Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 17 sierpnia 2004 r., sygn. akt II SA/Łd 387/03

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II
Skład
Sędzia NSA E. Markiewicz przewodniczący
Sędzia NSA G. Szkudlarek sprawozdawca
Sędzia NSA Z. Zgierski
asystent sędziego K. Orzechowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 sierpnia 2004 r. na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi A. N. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Filia Ł. z dnia [...], nr [...].

Uzasadnienie

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...], Nr [...] utrzymało w mocy decyzję Kierownika Filii Ł. Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia [...], Nr [...] o umorzeniu postępowania administracyjnego z wniosku A. N. G. z dnia 21 października 2002 r.

W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, iż postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe, ponieważ pracownik socjalny wielokrotnie próbował przeprowadzić wywiad środowiskowy w miejscu zamieszkania i pomimo wizyt w różnych porach dnia nie zastał wnioskodawcy. W związku z brakiem możliwości przeprowadzenia wywiadu środowiskowego będącego podstawą do podjęcia decyzji w sprawie przyznania lub odmowy przyznania świadczenia, umorzono postępowanie.

W odwołaniu od powyższej decyzji A. N. G. podał, iż decyzję uważa za krzywdzącą, jest długotrwale bezrobotny, bez prawa do zasiłku. Sytuacja życiowa zmusza go do szukania różnorakich drobnych zajęć u znajomych, co wpływa na powód jego nieobecności w domu.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. nie uwzględniło argumentów odwołania i decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie I instancji. W motywach organ wywiódł, iż na podstawie unormowania art. 43 ust. 3 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 1998 r. Nr 64, poz. 414 ze zm.), decyzja o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia wymaga przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, czego dokonuje pracownik socjalny. Istnieje więc ogólna zasada obowiązku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. W przypadku braku możliwości jego przeprowadzenia organ nie ma podstaw do wydania merytorycznej decyzji o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia i powinien umorzyć postępowanie w sprawie. Organ wyjaśnił, iż w aktach sprawy znajduje się notatka służbowa pracownika socjalnego, z której wynika, że mimo kilkakrotnych wizyt w miejscu zameldowania wnioskodawcy, pracownik socjalny go nie zastał. Na podstawie wezwania nie zgłaszał się do pracownika socjalnego.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego A. N. G. podał, że znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Nie jest prawdą to, co wskazał organ w decyzji, iż nie mógł zastać go w domu. Posiada on telefon i pracownik socjalny zna jego numer.

W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji. Organ nie uznał argumentów skargi, bowiem w miejscu zamieszkania wnioskodawcy pozostawiono wezwanie do zgłoszenia się do pracownika socjalnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.

Sąd nie przejmuje, zatem sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz jedynie dokonuje oceny działalności organu orzekającego z punktu widzenia kryterium legalności. W tej sytuacji podkreślić należy, że Sąd nie ma uprawnień do przyznania wnioskowanego świadczenia dla skarżącego.

Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).

Podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 105 kpa, który stanowi, iż gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania.

Zgodzić się należy z tezą wyroku NSA z dnia 18 kwietnia 1995 r., sygn. akt: SA/Łd 2424/94 (ONSA 1996/2/80), iż z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Przedstawioną tezę uzupełnić należy w rozpatrywanej sprawie stwierdzeniem, iż nie można uznać postępowania za bezprzedmiotowe, gdy organ nie wykazał w sposób nie budzący wątpliwości należytej staranności celem zgromadzenia materiału dowodowego.

Zdaniem składu orzekającego organy prowadzące postępowanie administracyjne nie dołożyły należytej staranności celem uzyskania wywiadu środowiskowego stanowiącego podstawę do rozpoznania sprawy. Owszem w aktach administracyjnych znajduje się notatka służbowa pracownika socjalnego spisana w dniu 31 października 2002 r., z której wynika, iż pomimo wielokrotnych wizyt w miejscu zameldowania wnioskodawcy – w dniach 25 października, 28 października i 29 października 2002 r. nie udało się przeprowadzić wywiadu środowiskowego. Jednakże z oświadczenia A. N. G. złożonego na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi w dniu 17 sierpnia 2004 r. wynika, iż o wizytach pracownika socjalnego nic nie wiedział. W szczególności nie były zostawiane w drzwiach jego mieszkania zawiadomienia z wezwaniem do stawienia się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej. Skarżący posiada telefon z automatyczną sekretarką, ale nigdy nie było zostawionej informacji od organu. Poprzednio był informowany o wizytach pracownika MOPS i czekał w domu.

W tej sytuacji, skład orzekający doszedł do przekonania, iż organ nie wykazał w sposób niewątpliwy należytej staranności celem uzyskania wywiadu, przez co naruszył ogólne reguły postępowania administracyjnego, w szczególności treść unormowania art. 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 kpa. Zgodnie z tymi przepisami organy stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego oraz załatwiania sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 kpa). Organy mają tak prowadzić postępowanie, aby pogłębić zaufanie obywateli do organów Państwa (art. 8 kpa). Organ ma w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa), co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 kpa).

Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.