Uzasadnienie
II SA/Łd 499/05
Uzasadnienie
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 30 maja 2005 roku skarżąca została zobowiązana do usunięcia braku formalnego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...], uchylającą decyzję Prezydenta Miasta Ł. Nr [...] z dnia [...], stwierdzającą nabycie przez Kombinat Budownictwa Ogólnego A w Ł. prawa użytkowania wieczystego 2891/3075 części gruntu, stanowiącego własność Gminy Ł., położonego w Ł. przy ul. A 55 (oznaczonego jako działka nr 19, o pow. 2410 m²) oraz prawa własności budynków znajdujących się na tym gruncie i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji - poprzez nadesłanie odpisu skargi, w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia tejże skargi.
Stosowne wezwanie zostało skarżącej doręczone w dniu 31 maja 2005 r. Mimo upływu zakreślonego terminu nałożony zarządzeniem obowiązek nie został wykonany.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), skarga podlega odrzuceniu, jeżeli skarżący w terminie 7 dni od otrzymania wezwania nie uzupełni jej braków formalnych.
W rozpoznawanej sprawie Gmina Ł., pomimo doręczenia jej w dniu 31 maja 2005 r. wezwania do usunięcia braku formalnego skargi, do dnia dzisiejszego nie nadesłała wymaganego odpisu skargi.
Ponadto, w ocenie Sądu w składzie rozpoznającym sprawę, należy podzielić stanowisko już wcześniej prezentowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym o braku legitymacji skargowej Gminy Ł. w tej sprawie.
W tym kontekście wskazać przyjdzie, iż obszerne stanowisko w sprawie legitymacji do wnoszenia skarg przez organy samorządu terytorialnego zajął Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale w składzie 7 sędziów z dnia 19 maja 2003 r., sygn. akt OPS 1/2003. Sąd przyjął, iż rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona - jako osoba prawna - stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kpa przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 kpa. Wtedy będzie on "bronił" interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie.
Powierzenie zatem organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do NSA, ani też legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego.
Analiza przepisu art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazuje również, iż o statusie strony w postępowaniu sądowym decyduje posiadanie interesu prawnego. Interes taki musi wynikać z przepisu prawa materialnego, przy czym chodzi tu o taki przepis, z którego dla danego podmiotu wynikają prawa lub obowiązki pozostające w związku z konkretnym rozstrzygnięciem. Innymi słowy mówiąc, interes prawny będzie posiadał taki podmiot, dla którego istnieje przepis prawa materialnego, z którego dla tego podmiotu można wyprowadzić uprawnienie lub obowiązek.
Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, kiedy to konkretny podmiot jest wprawdzie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, lecz dla którego z przepisu prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia lub obowiązki. Podmiot taki nie posiada zatem uprawnień lub obowiązków chronionych przepisami prawa. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 stycznia 1995 r. w sprawie I SA 1326/93 /Glosa nr 1 z 1996 r. poz.5/ i w wyroku z dnia 13 grudnia 1992 r. w sprawie I SA 1725/93 /Glosa nr 4 z 1997 r. poz.13/.
W rozpatrywanej sprawie Sąd stanął na stanowisku, iż Gmina Ł. nie ma interesu prawnego we wniesieniu skargi na decyzję organu odwoławczego, a podniesiona w skardze kwestia "obowiązku dbania o dochody gminy", może świadczyć o występowaniu jedynie interesu o charakterze faktycznym. Nie ulega też wątpliwości, że organem administracyjnym, który wydał w rozpoznawanej sprawie decyzję w pierwszej instancji, był Prezydent Miasta Ł., reprezentujący "na zewnątrz" Gminę Ł. (art. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym; Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, ze zm.).
Reasumując Sąd uznał, iż skarga Gminy Ł. z powyższych względów podlega odrzuceniu.
Stosownie zaś do treści art. 58 § 1 pkt 6 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd także odrzuca skargę, jeżeli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne.
Odrzucenie zaś skargi jest równoznaczne z odmową rozpatrzenia sprawy i wydania rozstrzygnięcia o charakterze merytorycznym.
Z tych względów, na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 i 6 oraz § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę należało odrzucić jako niedopuszczalną.