Uzasadnienie
II SA/Łd 561/04
Postanowieniem z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. po rozpatrzeniu odwołania D. i S. K. reprezentowanych przez adw. J. C., od decyzji z dnia [...] nr [...] wydanej przez Burmistrza Miasta T., w sprawie zatwierdzenia z urzędu projektu podziału nieruchomości położonej w M. (działki nr 185,328 i 329), na podstawie art. 134 i art. 129 § 2 k.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, iż decyzją z dnia [...] Burmistrz Miasta T. zatwierdził projekt podziału przedmiotowej nieruchomości w celu wydzielenia pasa drogowego pod autostradę A-1. Od powyższej decyzji odwołali się D. i S. K., reprezentowani przez adw. J. C. Zakwestionowali zatwierdzony przez organ I instancji sposób podziału nieruchomości. Stwierdzili, że przyjęty plan podziału narusza ich prawo do prowadzenia racjonalnej gospodarki rolniczej. Wobec tego zasadnym jest żądanie wykupu całego gospodarstwa rolnego objętego podziałem, a nie tylko tych działek, które w planie podziału znajdują się w pasie drogowym autostrady.
Kolegium uzasadniając swe postanowienie powołało się na art. 129 § 2 k.p.a. zgodnie, z którym termin do wniesienia odwołania wynosi 14 dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji stronie. Pouczenie o terminie do wniesienia odwołania zawarte zostało w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Decyzję tą strony otrzymały w dniu 8 marca 2004 r., o czym świadczy podpis złożony w dokumencie potwierdzającym odbiór. Termin do złożenia odwołania upłynął więc z dniem 22 marca 2004 r. Odwołanie z dnia 22 marca 2004 r. zostało nadane w polskiej placówce pocztowej dopiero w dniu 23 marca 2004 r. (data stempla pocztowego). Oznacza to, że ustawowy termin do wniesienia odwołania nie został dotrzymany. Termin przewidziany w art. 129 § 2 k.p.a. jest terminem ustawowym. Zachowanie terminu ustawowego jest warunkiem skuteczności czynności procesowej dokonanej przez stronę. Uchybienie terminu ustawowego powoduje zatem bezskuteczność czynności procesowej, jaką jest w tym przypadku wniesienie odwołania.
W przypadku uchybienia terminu zainteresowany może złożyć prośbę o przywrócenie terminu, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu, stosownie do art. 58 § 2 k.p.a. należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Odwołujący się takiego wniosku nie złożyli.
Powyższe postanowienie zaskarżył do Sądu pełnomocnik D. i S. K. adw. J. C., wnosząc o jego uchylenie. Zarzucił on organom wydającym postanowienie naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Wskazał, iż Kolegium nie podjęło wszelkich niezbędnych kroków do wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. D. i S. K. po otrzymaniu decyzji z dnia [...] postanowili skorzystać z pomocy prawnej. Działając w błędzie D. i S. K. poinformowali swojego pełnomocnika, że decyzję otrzymali w dniu 9 marca 2004 r., a nie 8 marca, tak jak ją faktycznie otrzymali. W związku z tym nastąpiło błędne obliczenie terminu, w którym można było złożyć odwołanie. Ponadto w skardze zawarto szereg argumentów odnoszących się do meritum sprawy tj. zatwierdzenia z urzędu projektu podziału nieruchomości położonej w M., co w niniejszym postępowaniu o przywrócenie terminu nie może być brane pod uwagę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Kolegium nie podziela argumentów skargi, iż błędne poinformowanie pełnomocnika o dacie otrzymania decyzji organu I instancji uprawdopodabnia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżących. Na skarżących i ich pełnomocniku ciążył niewątpliwie obowiązek dołożenia należytej staranności zwłaszcza, że brak takiej należytej dbałości o własne interesy nie może stanowić o braku winy i usprawiedliwiać uchybienia ustawowego terminu bowiem wraz z upływem terminu do złożenia odwołania decyzja staje się ostateczna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jest kwestią niewątpliwą, że odwołanie od decyzji złożone z uchybieniem 14 dniowego terminu do jego wniesienia jest prawnie bezskuteczne. Upływ terminu do wniesienia odwołania pociąga za sobą skutek w postaci uzyskania przez decyzję organu I instancji przymiotu ostateczności. Decyzję taką można więc kwestionować wyłącznie w drodze nadzwyczajnych środków prawnych. Z tego powodu trafnie postąpił organ odwoławczy wydając postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Co więcej, gdyby rozpoznał merytorycznie odwołania wniesione z uchybieniem terminu sam naruszyłby prawo, przy czym byłoby to rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Podniesiona w skardze argumentacja mająca przemawiać, jak można sądzić, za koniecznością rozpatrzenia odwołania wniesionego z uchybieniem terminu jest całkowicie chybiona. Ewentualnie można by ją wykorzystać dla uzasadnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. W przypadku bowiem niedochowania terminu stosownie do art. 58 k.p.a. istnieje możliwość przywrócenia uchybionego terminu. W orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, zgodnie, z którym instytucja przywrócenia terminu dotyczy wyłącznie terminów procesowych, przy czym przywrócenie terminu nigdy nie może nastąpić z urzędu, a tylko i wyłącznie na wniosek zainteresowanego. Powinny być ponadto spełnione następujące przesłanki:
- 1) zainteresowany uprawdopodobni (przedstawi wiarygodne okoliczności), iż naruszenie terminu nastąpiło bez jego winy;
- 2) wniosek o przywrócenie zostanie złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (tego 7 dniowego terminu przywrócić nie można); o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, przy czym przeszkoda ta musiała być niezależna od zainteresowanego i trwać musiała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (postanowienia NSA z 11.04.2001 r., IV SA 279/00 z 31.01.2002 r. I SA/Wr 2109/01); za takie przeszkody uznaje się np. powódź, pożar, awarię komunikacji, nagłą chorobę;
- 3) wraz ze wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony (np. zostanie złożone odwołanie od decyzji).
Skarżący jednak w ogóle nie złożył wniosku o przywrócenie uchybionego terminu.
Dodać trzeba, iż rozpoznając skargę na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania Sąd nie może kontrolować zgodności z prawem decyzji organu I instancji, co jak się wydaje, było intencją skarżącego. Rola Sądu w takim bowiem przypadku ogranicza się do badania, czy organ administracji nie naruszył prawa wydając zaskarżone postanowienie. Badanie zgodności z prawem decyzji mogłoby nastąpić wyłącznie wtedy, gdyby skarżący złożyli w terminie odwołanie, a później, w sytuacji, w której ponowna decyzja nie była dla nich satysfakcjonująca zaskarżyli ją do Sądu.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270) w zw. z art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271) orzeczono jak w sentencji.