Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] Nr[...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...], Nr [...], odmawiającą przyznania F. M. uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w Armii Krajowej.
Jak wynika z akt administracyjnych F. M. wystąpił o przyznanie uprawnień kombatanckich wskazując, iż brał udział w działaniach konspiracyjnych Armii Krajowej. Do wniosku dołączył oświadczenia świadków: W. W. i W. R. oraz własny życiorys. Orzekając w sprawie organ decyzją z dnia [...] odmówił F. M. przyznania uprawnień kombatanckich. Wskazał, iż podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowił art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, (Dz. U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 ze zm.). Zgodnie z którym za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 - 1945. Jak ustalił organ do konspiracji należał ojciec i stryjowie wnioskodawcy, z tego względu w jego domu rodzinnym często przebywali członkowie ruchu oporu.
Przenosił na polecenie ojca i stryja tajne przesyłki, jednakże w ocenie organu nie była to świadoma działalność konspiracyjna. F. M. nie był bowiem zaprzysiężonym członkiem AK, nie posiadał także stopnia wojskowego ani przydziału organizacyjnego.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy F. M. wskazał, iż był zaprzysiężony i przyjęty do AK. Działał jako łącznik. Przeżył aresztowanie ojca i do dnia dzisiejszego, gdy przypomina sobie tamte przeżycia odczuwa strach, który nie pozwala mu przypomnieć sobie wszystkich wydarzeń. Do wniosku dołączył zeznanie świadka – M. W. "B.", który potwierdził okoliczność złożenia przysięgi i przyjęcia go do struktur AK.
Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu utrzymał w mocy wcześniejsze rozstrzygnięcie. W jej uzasadnieniu wskazał, iż z przedstawionych dokumentów wynika fakt współpracy i udzielania pomocy członkom ruchu oporu. Nie jest to jednak działalność określona w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Jednocześnie organ ten stwierdził, iż współpraca ludności cywilnej z partyzantką nie jest jednoznaczna z działalnością kombatancką określoną w ustawie.
W skardze na powyższą decyzję F. M. wniósł o uchylenie powyższej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji zarzucił ogólnikowe uzasadnienie, które nie pozwala na ocenę zasadności orzeczenia oraz naruszenie przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach przez błędną jego interpretację i niewłaściwe zastosowanie.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów wniósł o jej oddalenie wskazując, iż z instrukcji gen. K. S. z dnia 4 grudnia 1939 r. wynika, że "członkiem ZWZ może być każdy Polak, nieposzlakowanej czci, poczynając od wieku lat 17 - tu". Skarżący w okresie od kwietnia 1943 r. do marca 1944 r. miał zaś 12 lat.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 1997 r. nr 142, poz. 950 z późn. zm.), stanowi, że za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Wbrew stanowisku Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie ma żadnych podstaw do uznania, że osoby, które nie ukończyły 17 lat w czasie trwania wojny nie mogą być uznane za kombatantów. Znane są bowiem przypadki przyjmowania do oddziałów partyzanckich osób poniżej tego wieku. Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom organu także daje przykłady na okoliczność, iż nie można formułować przesłanki wieku osoby, która ma być uznana za kombatanta.
W wyroku z dnia 14 czerwca 1995 r., SA/Kr 2891/94, stwierdzono bowiem, że "żaden przepis cytowanej wyżej ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego nie określa wieku kombatanta". Podobne stanowisko przyjęto w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 1995 r., SA/Rz 607/94. Stanowisko to podziela skład orzekający w niniejszej sprawie. Założenie, że ze względu na wiek (12 lat), skarżący nie mógł być członkiem Armii Krajowej, przyjęte przez organ administracji z tego powodu uznać trzeba za błędne, bowiem nie znajdujące żadnego oparcia w przepisach obowiązującego prawa.
Ponadto stwierdzić należy, iż zaskarżona decyzja nie odpowiada wymaganiom, które art. 107 § 3 k.p.a. stawia uzasadnieniu decyzji. W myśl powołanego przepisu, uzasadnienie faktyczne i prawne winno wyczerpująco informować stronę o motywach, którymi kierował się organ załatwiając sprawę. Może ona bowiem skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są przesłanki powziętej decyzji. Uzasadnienie powinno zatem odzwierciedlać tok rozumowania organu. W szczególności, winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię zastosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Oznacza to, iż zawarte w decyzji rozstrzygnięcie winno stanowić logiczną konsekwencję ustalonego w postępowaniu stanu faktycznego i jego oceny w świetle obowiązujących przepisów prawa. Zawarte zaś w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzenia, wedle których starano się ustalić, czy udokumentowany przez wnioskodawcę stan faktyczny odpowiada warunkom określonym przez ustawodawcę w art. 1 ust. 2 pkt 3 wyżej wymienionej ustawy i w konsekwencji przyjęcie - mimo braku należytego umotywowania - że z przedstawionych we wniosku dokumentów wynika wyłącznie fakt współpracy i udzielania pomocy członkom ruchu oporu, nie mogą być uznane za spełniające wymóg, jaki przepisy k.p.a. stawiają uzasadnieniu decyzji.
Organ administracji nie dający wiary oświadczeniom świadków, powinien bowiem podważyć te oświadczenia, np. wykazując ich wewnętrzną sprzeczność, czy też powołując się na źródła historyczne, czy zasoby archiwalne. Koncentrowanie się zaś w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jedynie na wieku skarżącego, jako wykluczającym członkostwo w Armii Krajowej i jego oświadczeniach, w których niejako jednoznacznie zaprzecza, iż składał przysięgę, przy jednoczesnym braku ustosunkowania się organu do znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia lekarskiego, dotyczącego stanu zdrowia skarżącego oraz braku oceny wiarygodności przedstawionych przez niego oświadczeń świadków - narusza przepisy art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., w oparciu o które należy nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W szczególności, organ orzekający w sprawie nie ustosunkował się do oświadczenia M. W. – żołnierza AK, który jednoznacznie podał, iż był świadkiem zaprzysiężenia skarżącego przed dowódcą. Oświadczenie to zostało załączone do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c, art. 200 i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł jak w sentencji.