Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA oz. w Łodzi z 11 października 2001 r., II SA/Łd 643/98

WyrokprawomocneNSA oz. w Łodzi·11 października 2001 r.

Powołane przepisy

Sprawa
sprawy ze skargi Joanny i Jana J. na decyzję Wojewody Ł. z dnia 18 marca 1998 r.(...) w przedmiocie pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego - oddala skargę.

Teza

Stosownie do przepisu art. 30 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne /t.j. Dz.U. 2000 nr 100 poz. 1086, ostatnia zm. Dz.U. nr 120 poz. 1268/ wójtowie burmistrzowie prezydenci przeprowadzają rozgraniczenie nieruchomości z urzędu lub na wniosek strony, z tym, że postępowanie takie przeprowadza się z urzędu wyłącznie przy scalaniu gruntów lub wtedy, gdy brak jest wniosku strony, a potrzeby gospodarki narodowej lub interes społeczny uzasadniają przeprowadzenie rozgraniczenie.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Decyzją z 18 marca 1998 r. Wojewoda Ł. na skutek odwołania Joanny i Jana J. utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w P. udzielająca Dorocie i Markowi J. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego i przebudowę instalacji na nieruchomości przy ul. G. 27 w P. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, że na podstawie zgromadzonych w sprawie dokumentów nie dopatrzono się uchybień w decyzji organu I instancji. Argumenty podniesione w odwołaniu dotyczą obawy odwołujących się, że w wyniku decyzji udzielającej pozwolenia na przebudowę budynku nastąpi utrwalenie niewłaściwego zdaniem odwołujących się przebiegu granicy między ich nieruchomością, a nieruchomością inwestorów. Zdaniem organu odwoławczego nie jest on właściwy do orzekania o prawidłowości ustalonych granic między posesjami oraz rozstrzygania sporów w tym zakresie. Odwołujący się powinni wystąpić w tej sprawie do właściwego organu. Same ich twierdzenia w tym zakresie nie mogą być powodem do kwestionowania podstaw prawnych pozwolenia na budowę.

W skardze na decyzję Joanna i Jan J. kwestionują prawidłowość granic między nieruchomościami wynikających z map załączonych do projektu budowlanego, twierdząc, że różnią się one od granic faktycznie istniejących, które są przesunięte o 2 m na ich niekorzyść /w kierunku północnym/, załączając na tą okoliczność notatkę uprawnionego geodety z 7 marca 1998 r. Podnoszą też, że skoro sąsiedzi chcą się budować to na nich ciąży obowiązek wyjaśnienia wątpliwości co do przebiegu granicy.

W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła, o oddalenie skargi podnosząc, że merytoryczne i prawne uzasadnienie rozstrzygnięcia zawarte jest w zaskarżonej decyzji.

Do nadesłanego do Sądu uzupełnienia skargi skarżący dołączyli pismo Starostwa Powiatowego informujące o potencjalnych przyczynach rozbieżności dotyczącej przebiegu granic między działkami i wskazujące skarżącym sposoby i tryby prawidłowego ustalenia przebiegu granicy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Stosownie do art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W przedmiotowej sprawie inwestorzy - Dorota i Marek J. przedstawili akt notarialny z 23 grudnia 1993 r. (...), z którego wynika, iż na podstawie umowy darowizny stali się oni właścicielami nieruchomości położonej w P. przy ul G. 27 o powierzchni 5 arów 94 m2 oznaczonej nr 406/2. W toku postępowania poprzedzającego wydanie pozwolenia budowlanego właściciele sąsiedniej nieruchomości kwestionowali usytuowanie przebudowywanego budynku, podnosząc, iż w wyniku nieprawidłowego ustalenia granic pomiędzy nieruchomościami budynek ten stoi częściowo na ich gruncie.

Na postanowienie z 15 stycznia 1998 r. zezwalające usytuowanie rozbudowywanego budynku w granicy nieruchomości złożyli co prawda zażalenie ale ostatecznego postanowienia z 17 lutego 1998 r. Wojewody Ł. nie zaskarżyli do Sądu. Wielokrotnie w toku postępowania byli informowani o tym, że nie przedstawili żadnych dowodów, iż kwestionowane granice są nieprawidłowe, a regulacja tych granic nie może być przeprowadzona w toku postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia budowlanego. Stosownie do przepisu art. 30 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne /t.j. Dz.U. 2000 nr 100 poz. 1086, ostatnia zm. nr 120 poz. 1268/ wójtowie, burmistrzowie, prezydenci przeprowadzają rozgraniczenie nieruchomości z urzędu lub na wniosek strony, z tym, że postępowanie takie przeprowadza się z urzędu wyłącznie przy scalaniu gruntów lub wtedy, gdy brak jest wniosku strony, a potrzeby gospodarki narodowej lub interes społeczny uzasadniają przeprowadzenie rozgraniczenia. Żadna z tych sytuacji w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła.

W tej sytuacji, skoro skarżący kwestionowali przebieg granicy pomiędzy nieruchomościami organ prowadzący postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia budowlanego powinien, na podstawie art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa zawiesić postępowanie i zobowiązać na podstawie art. 100 par. 1 Kpa skarżących do wystąpienia do prezydenta miasta z wnioskiem o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego. Gdyby skarżący nie wystąpili z takim wnioskiem organ mógłby rozpatrzyć to zagadnienie wstępne we własnym zakresie i przyjąć hipotetycznie, wyłącznie na użytek postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia budowlanego, przebieg granic między przedmiotowymi nieruchomościami. Ze skargi, a także innych pism skarżących jednoznacznie wynika, że nie zamierzali oni pokrywać kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego nie osiągnęło by w praktyce zamierzonego skutku w postaci rozgraniczenia nieruchomości i organ budowlany musiałby rozstrzygnąć zagadnienie wstępne we własnym zakresie.

Z przepisu art. 77 par. 1 Kpa wynika, iż organy administracji winny zebrać i rozpatrzyć cały występujący w sprawie materiał dowodowy. Jednak jak trafnie przyjęto w niepublikowanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1805/96 nie oznacza to, że organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji gdy strona ta mimo wezwania środków takich nie przedstawia. Skarżący byli informowani o konieczności przeprowadzenia postępowania mającego na celu rozgraniczenie nieruchomości. Jak wcześniej wspomniano nie uczynili tego przerzucając obowiązek wszczęcia tego postępowania na organ administracji, który nie był władny postępowania tego wszcząć.

Mając na uwadze, że podniesione wyżej naruszenie przepisów procesowych - art. 97 par. 1 pkt 4 - nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.