Uzasadnienie
M.J. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24.01.1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371), po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek z dnia 2 lutego 2003 r. M.J. utrzymującą w mocy decyzję własną z dnia [...], Nr [...] o pozbawieniu w/w uprawnień kombatanckich z tytułu "utrwalania władzy ludowej LWP od 10.07.1947 r. do 31.12.1947 r.".
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że w dniu 5 lutego 2003 r. do Urzędu wpłynął wniosek M.J. z 2.02.2003 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, zakończonej decyzją Kierownika Ud/sKiOR z dnia [...] o pozbawieniu uprawnień kombatanckich. We wniosku tym M.J. podniósł m.in., że nie zgadza się ze stwierdzeniem zawartym w uzasadnieniu decyzji, stwierdzając m.in., że podczas służby w Milicji powołanej w 1945 r. w m. B., z narażeniem życia bronił ludności polskiej przed Niemcami i szabrownikami.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Kierownik Urzędu stwierdził, że art. 25 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach stanowi, iż pozbawia się uprawnień kombatanckich osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej". Z kolei zgodnie z art. l ust. 2 pkt l cyt. ustawy za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby wojskowej w Wojsku Polskim lub polskich formacjach wojskowych przy armiach sojuszniczych podczas działań wojennych, prowadzonych na wszystkich frontach przez Państwo Polskie. Zgodnie zaś z art. l ust. 2 pkt 6 cyt. ustawy, za działalność kombatancką uznaje się uczestniczenie w walkach w jednostkach Wojska Polskiego oraz zmilitaryzowanych służbach państwowych z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii i grupami Wehrwolfu.
We wniosku z dnia 2 lutego 2003 r. strona wykazała, że z narażeniem własnego życia broniła ludności polskiej przed Niemcami i szabrownikami. Nie kwestionując rangi wykonywanych przez stronę zadań oraz ich znaczenia dla miejscowej ludności, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zauważa, że w obecnym kształcie ustawa o kombatantach.... nie daje podstaw do uznania tego typu służby za działalność kombatancką. Jak wynika z cytowanych wyżej przepisów prawa oraz materiału dowodowego, zebranego w sprawie, fakt uczestniczenia w oddziale pilnującym ładu i porządku na wyzwolonych terenach Polski przed grabieżą majątku oraz ochrony ludności cywilnej nie stanowi działalności, o której mowa w art. l ust. 2, art. 2 i art. 4 ww. ustawy.
W skardze, wniesionej na wymienioną decyzję Kierownika Urzędu, z dnia [...], M.J. podniósł, że nie rozumie, dlaczego w świetle obecnych przepisów prawa, można mu zabrać uprawnienia kombatanckie przyznane zgodnie z wcześniej obowiązującym prawem i co wobec tego sądzić o sposobie stanowienia prawa, jeżeli w zależności od tego, kto prawo ustala, może się ono diametralnie różnić od poprzednio obowiązującego.
Najpierw został bowiem uznany za "utrwalacza władzy ludowej" i poinformowany, iż jego służba w jednostce WOP nie czyni z niego kombatanta. Zdaniem skarżącego, nawet obecnie strzeżenie granic jest jedną z najbardziej niebezpiecznych i odpowiedzialnych służb, a cóż dopiero porównywać ją z jego służbą w latach 1947 - 1949.
Jeżeli żołnierze WP, pełniący z poboru służbę od 10 maja 1945 r. do 30 czerwca 1947 roku zachowują uprawnienia kombatanckie, to dlaczego jego służba w powołanym we wsi B. gm. L. oddziale milicji nie daje mu takich uprawnień? Czyżby ktoś ze stanowiących prawo zapomniał, że zanim w maju 1945 r. nastąpiło wyzwolenie i na straży porządku i bezpieczeństwa mogła stanąć milicja i "wojsko z poboru", właśnie tacy ludzie jak skarżący narażali własne życie, by ten ład i porządek utrzymać, kiedy przeszedł front, a wojna jeszcze trwała. Nie działał żaden rząd, nie działało prawo, wszędzie pełno było wojska niemieckiego, radzieckiego, a najmniej polskiego. Poza tym, że żadne z tych wojsk nie chroniło ludności cywilnej, tylko prowadziło działania wojenne, właśnie wielu żołnierzy i dezerterów stanowiło zagrożenie dla ludności cywilnej.
Skarżący wskazał, że powołanym później "żołnierzom z poboru" o wiele łatwiej i bezpieczniej było wykonywać swoje obowiązki niż oddziałowi milicji, do którego on należał, ale o tym stanowiący prawo chyba nie pomyśleli, skoro według wyjaśnień Kierownika Urzędu ds.K.iO.R., "ustawa o kombatantach w obecnym kształcie nie daje podstaw do uznania tego typu służby za działalność kombatancką".
W piśmie Urzędu ds.K.iO.R. z dnia 10 stycznia 2003 r. uznano służbę skarżącego w milicji raczej za pracę społeczną niż za działalność dla dobra ludzi i kraju. Skarżący zarzucił, że prawo w obecnym brzmieniu krzywdzi go i jako żołnierza WOP i jako pełniącego służbę w jednostce milicji, uznając, że żadna z tych służb nie daje mu prawa do bycia kombatantem.
W odpowiedzi na skargę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o oddalenie skargi i wyjaśnił, zaskarżoną decyzją z dnia [...] Nr [...], Kierownik Urzędu utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie pozbawienia M.J. uprawnień kombatanckich.
Zainteresowany pozbawiony został uprawnień kombatanckich już decyzją Kierownika Urzędu z dnia [...] Nr [...] utrzymaną następnie w mocy decyzją z dnia [...] Nr [...]. Decyzję tą zaskarżył następnie do NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi wyrokiem z dnia 26.02.2002 r. sygn.akt II SA/Łd 270/00, uchylił obie decyzje, stwierdzając w uzasadnieniu, iż organ orzekający powinien był rozpoznać wniosek skarżącego dotyczący jego uprawnień z tytułu udziału w konspiracji - milicji w okresie od 01. do 04.1945r.
Stosując się do zaleceń Sądu, Kierownik Urzędu po ponownym wnikliwym rozpoznaniu sprawy (prowadzono korespondencję ze stroną odnośnie jej udziału w konspiracji - milicji) stwierdził, iż tego typu działalność w społecznie powołanej milicji do obrony ludności polskiej przed hitlerowskim okupantem i szabrownikami na terenach już wyzwolonych, nie jest podstawą do zachowania uprawnień kombatanckich. Taka działalność bowiem, nie kwalifikuje się do działalności o której mowa w art. l ust. 2, art. 2 i art. 4 ustawy z dnia 24.01.1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U z 2002 r. Nr 42, poz.371 z późn.zm.).
Z ustalonego stanu faktycznego wynika zatem, że strona skarżąca posiadała uprawnienia kombatanckie nadane w ZBoWiD w 1990 r. wyłącznie z tytułu "walki zbrojnej o utrwalenie władzy ludowej" podczas służby w LWP. Zgodnie z dyspozycją art. 25 ust.2 pkt 2 cyt. ustawy nie zostają one zachowane. Tym samym, podniesione okoliczności w skardze nie mają wpływu na wynik rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należało wskazać, że w uzasadnieniu powołanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Łodzi Wydział II z dnia 26 kwietnia 2002 roku, Sąd administracyjny wskazał na konieczność rozpatrzenia wniosku skarżącego w przedmiocie jego ewentualnych uprawnień kombatanckich z tytułu udziału w konspiracji "-milicji w okresie styczeń - kwiecień 1945 roku".
Jest także bezsporne, że skarżący w toku postępowania, prowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji (pismo skarżącego, skierowane do organu orzekającego w sprawie niniejszej w dniu 12 września 2002 roku) wskazywał na możliwość powołania świadków, którzy wraz z nim służyli w konspiracyjnym oddziale - milicji, w wymienionym okresie, jak również na możliwość występowania dokumentacji, odnoszącej się do działalności tego oddziału i jego dowódcy, p.I. Wymienione wnioski dowodowe nie zostały w żaden sposób rozpatrzone, a przynajmniej nie wynika to z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, mimo iż dotyczyły okoliczności, mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy w zakresie rodzaju i charakteru działalności oddziału konspiracyjnego, w której uczestniczenie deklarował skarżący.
Organ administracji publicznej ma natomiast obowiązek czuwania "z urzędu" nad całym postępowaniem dowodowym, będąc w szczególności obowiązany do podejmowania "wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy" (art. 7 kpa) oraz do zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 77 kpa).
W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, że organ orzekający nie podjął wszystkich kroków niezbędnych do zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na obiektywną ocenę zaistnienia (bądź wykluczenia) przesłanek do pozbawienia skarżącego uprawnień kombatanckich z tytułu o którym mowa w zaskarżonej decyzji.
Organ orzekający był też obowiązany do należytego wyjaśnienia i rozważenia okoliczności sprawy, w aspekcie przesłanek, określonych w przepisach powołanej ustawy.
Nie można bowiem, uznać za zgodną z prawem decyzję wydaną bez wyjaśnienia okoliczności objętych hipotezą przepisów mających w sprawie zastosowanie.
Postępowanie administracyjne prowadzone przed wydaniem przez organ administracji publicznej decyzji, powinno zapewniać dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, w tym okoliczności podnoszonych przez skarżącego, a dotyczących w istocie wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich z innego tytułu. Obowiązek ten wynika w szczególności z art. 7, 77 § l i art. 80 kpa.
Niedopełnienie tego obowiązku stanowi naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego i uniemożliwia często prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego.
Postępowanie wszczęte zarówno w sprawie pozbawienia uprawnień kombatanckich, jak i z wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich, jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym według zasad określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a zatem konieczne jest prawidłowe i rzetelne stosowanie przepisów proceduralnych, które określają uprawnienia procesowe uczestników postępowania, w tym przepisów regulujących postępowanie dowodowe (art. 75-88 kpa).
Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty i zeznania świadków - art. 75 § l kpa, przy czym skarżący wnosił o przeprowadzenie dowodu ze świadków.
Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę (art. 86 kpa).
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 września 1990 roku - III ARN 9/90 -oświadczenie składane przez stronę w postępowaniu administracyjnym oraz przedstawione przez nią dokumenty korzystają z domniemania prawdziwości, jeżeli nie są sprzeczne z innymi dowodami lub okolicznościami i faktami znanymi organowi administracyjnemu z urzędu.
Organy administracji państwowej obowiązane są stosować się do zasad przeprowadzenia dowodów, określonych w rozdziale 4 działu II Kodeksu postępowania administracyjnego (OSNCP z 1991 roku, z. 10-12, poz. 127).
Organ orzekający, w sprawie niniejszej w żaden sposób nie wskazał, w sposób określony w art. 78 § 2 kpa, dlaczego nie uwzględnił żądania skarżącego w przedmiocie przeprowadzenia dowodu ze świadków, mimo, iż przedmiotem tego dowodu była niewątpliwie okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art. 78 § l kpa).
Organ właściwy do spraw kombatantów, ma zatem obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa), a decyzja tego organu, która zawiera rozstrzygnięcie sprawy oraz uzasadnienie tego rozstrzygnięcia, powinna odpowiadać wymaganiom stawianym przez przepis art. 107 § 3 kpa, tzn. składać się z uzasadnienia faktycznego i prawnego, odpowiadającego wszystkim okolicznościom faktycznym i prawnym indywidualnie określonej sprawy konkretnego podmiotu.
Postępowanie wyjaśniające, przeprowadzone w sprawie niniejszej oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiadają powyższym standardom prawnym, a nadto nie zostały ustalone bez żadnej wątpliwości, wyżej wymienione okoliczności tej sprawy, ważne dla jej końcowego załatwienia
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 145 § l pkt l oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) w związku z art. 97 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), oraz art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), orzeczono, jak w sentencji wyroku.