Uzasadnienie
W dniu 16 maja 2011 roku T. N. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jednocześnie skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Skarżący wyjaśnił, że w dniu 10 maja 2011 r. udał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, by wyjaśnić sprawę, gdyż nie otrzymał żadnej decyzji. Okazało się, że w dniu 24 marca 2011 r. odbiór przedmiotowej decyzji pokwitowała babcia skarżącego, która nie przekazała korespondencji skarżącemu. Skarżący podkreślił, iż jego babcia ma 77 lat i od 2000 r. leczy się psychiatrycznie z powodu nawracających depresji u osoby z organicznym uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego. Nadto babcia skarżącego ma poważne problemy z pamięcią, jest pod stałą opieką psychiatry i przyjmuje wiele leków, w tym psychotropowych. Zdaniem strony problemy zdrowotne babci spowodowały, że nie przekazała przedmiotowej decyzji, na skutek czego decyzja ta stała się prawomocna, a skarżący stracił prawo do rozpatrzenia mojej sprawy przez sąd.
W odpowiedzi na skargę organ zauważył, że twierdzeniom skarżącego przeczy zawarty w aktach dowód doręczenia skarżonej decyzji, z którego wynika, iż decyzję doręczono adresatowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zasadą wyrażoną w art. 86 § 1 i 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. jest, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Nadto w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Podkreślenia również wymaga, iż wniosek o przywrócenie terminu dla swej skuteczności wymaga równoczesnego dokonania czynności procesowej, której termin dotyczy.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi spełnia wymogi formalne i może podlegać ocenie merytorycznej.
W treści wniosku zostały przywołane okoliczności będące przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi. Jednakże w ocenie sądu skarżący nie uprawdopodobnił zaistnienia tych okoliczności.
Skarżący we wniosku wskazał, iż w dniu 24 marca 2011 r. odbiór skarżonej decyzji pokwitowała babcia skarżącego, która nie przekazała mu korespondencji. Powyższe twierdzenie skarżącego nie ma jednak oparcia w materiale dowodowym, bowiem w aktach sprawy znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru skarżonej decyzji, z którego wynika, że doręczenie nastąpiło osobiście skarżącemu w dniu 24 marca 2011 roku. Na potwierdzeniu widnieje podpis "N." oraz data "24.03.11", zaś na odwrocie doręczyciel wskazał, iż doręczył przesyłkę adresatowi – "T.". W tej sytuacji niepodobna przyjąć, iż skarżący uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak jego winy w uchybieniu terminu.
Zważywszy co powyżej, na podstawie art. 86 § 1 i 87 § 1 i 2 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
m.ch.