Uzasadnienie
II SA/Łd 706/12
Decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta [...] odmówił I. K. przyznania pomocy finansowej w formie zasiłku stałego w miesiącu grudniu 2012 r.. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ I instancji ustalił, że wnioskodawca mieszka z ojcem, łączny dochód rodziny wynosi 1.708,74 zł. (emerytura ojca), co daje na osobę kwotę 854,37 zł. Oznacza to, że skarżący przekracza kryterium dochodowe, uprawniające do otrzymania zasiłku stałego. Zgodnie z art. art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej wynosi ono aktualnie 351,00 zł. W związku z tym, że dochód na osobę w rodzinie wnioskodawcy jest wyższy niż kryterium dochodowe na osobę w rodzinie, zasiłek stały nie przysługuje.
Wnioskodawca pokwitował odbiór decyzji w dniu 2 lutego 2012 r.
Od powyższej decyzji odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. wniósł w dniu 28 marca 2012 r. M. K. - ojciec I. K.. W uzasadnieniu swego pisma wskazał, że choć zamieszkuje z synem I., nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa. Nadto kwota emerytury jaką otrzymuje jest w całości wykorzystywana na pokrycie opłat eksploatacyjnych, kosztów jego utrzymania i leczenia. W związku z tym nie jest on w stanie utrzymywać dodatkowo dorosłego syna.
W dniu 2 kwietnia 2012r. I. K. złożył w organie I instancji oświadczenie dotyczące złożonego odwołania, wskazując, że odwołanie za jego wiedzą i zgodą złożył i podpisał ojciec M. K.. Dodał, że ma świadomość, iż odwołanie zostało wniesione po terminie i dlatego też wnosi o przywrócenie terminu do jego złożenia. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że nie mógł się odwołać od decyzji wcześniej, bowiem leczył się u okulisty oraz opiekował się chorym ojcem.
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 123 § 1 w zw. z art. 58, art. 59 § 2 k.p.a. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu swego postanowienia wskazało, iż zgodnie z treścią art. 129 § 2.k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Zaskarżona decyzja została doręczona stronie w dniu 2 lutego 2012r., o czym świadczy znajdujące się w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki. Odwołanie złożone zostało w dniu 28 marca 2012r., a zatem z uchybieniem ustawowego terminu, który zakończył swój bieg z dniem 16 lutego 2012r. Organ wskazał też, że I. K. został w sposób prawidłowy powiadomiony przez organ l instancji o sposobie i terminie do wniesienia odwołania, jednakże dopiero w dniu 2 kwietnia 2012 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. uznało, iż wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Organ wyjaśnił, że w świetle art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, zaś zgodnie z § 2 powołanej normy prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin, przy czym przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Przywrócenie terminu nigdy nie może nastąpić z urzędu, a tylko wyłącznie na wniosek zainteresowanego. Kolegium podkreśliło, że brak którejkolwiek z powołanych powyżej przesłanek uzasadnia odmowę przywrócenia terminu.
Organ stwierdził, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie nie został zachowany. Czynność dokonana po upływie ustawowego terminu jest nieważna i nie wywołuje skutków prawnych. Organ podniósł też, że o braku winy można mówić w sytuacjach niezależnych, kiedy zainteresowany nie miał wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Brak winy strona winna uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego.
Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. wnioskodawca nie wskazał również żadnych okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu. Sama ocena, czy wystąpiły okoliczności powodujące niemożność zachowania terminu należy do organu administracji publicznej rozpatrującego prośbę o przywrócenie terminu, a przeszkody powodujące uchybienie powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W opinii organu w przedmiotowej sprawie strona nie uprawdopodobniła braku winy po swojej stronie w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, a tym samym brak jest jednej z przesłanek koniecznych do przywrócenia terminu. Za zbędne uznał zatem analizowanie pozostałych przesłanek koniecznych do przywrócenia terminu, a przewidzianych w art. 58.k.p.a..
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 § 2 K.p.a. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
I. K., działając przez swojego pełnomocnika M. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W uzasadnieniu skargi wskazał, że w sprawie doszło do wadliwego przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, co przesądziło o bezskuteczności odwołania i wskazał, że H. W. nie zbadała czy I. K. prowadzi z ojcem wspólnie gospodarstwo czy tylko z nim mieszka. Wyjaśnił, że jest schorowanym 85 – letnim człowiekiem, a jego syn cierpi na chorobę psychiczną, dlatego też nie byli w stanie sprostać obowiązującym przepisom. Dodatkowo chory syn ma problemy ze zrozumieniem tego co się do niego mówi, co również nie zostało uwzględnione w wywiadzie środowiskowym. Zdaniem strony osoba niepełnosprawna umysłowo nie może ponosić winy w uchybieniu terminu. Wskazał, że jego syn został ojcem i z tego tytułu również ponosi koszty związane między innymi z zakupem odzieży, bielizny czy butów. Pełnomocnik skarżącego wskazał, że koszty utrzymania mieszkania oraz niezbędnych leków dla niego i syna stale rosną i nie wie jak sobie poradzą, jeśli syn nie otrzyma renty chorobowej.
Do skargi zostały dołączone: karta informacyjna ze szpitala im. K. w Ł. dotycząca I. K., karta informacyjna ze szpital im. B. w Ł. dotycząca I. K. oraz orzeczenie o stopniu niepełnosprawności umysłowej I. K., a nadto karta wypisowa z Kliniki Kardiologii w Ł. dotycząca M. K..
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu nr [...], którym odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie jest uzasadniona. Kontroli Sądu poddane zostało postanowienie, którym organ odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Niedochowanie terminu jest niewątpliwe, Skarżący odebrał bowiem decyzję w dniu 2 lutego 2012 roku, zaś odwołanie złożył w dniu 28 marca 2012r.
Stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
Spośród powyższych przesłanek skarżący spełnił niewątpliwie ostatnią z nich – złożył odwołanie jeszcze przed wnioskiem o przywrócenie terminu, czyli dopełnił czynności procesowej, dla której określony był termin. Natomiast w ocenie sądu trafnie SKO uznało, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi.
W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 136). W konsekwencji "pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej" (tamże, s. 136). "
W świetle powyższych uwag nie sposób za niezawinioną przyczyny, powołanej w uzasadnieniu wniosku. Skarżący napisał, że leczył się u okulisty oraz zajmował ojcem. Okoliczności te nie stanowią wystarczającej podstawy dla usprawiedliwienia spóźnionego o ponad półtora miesiąca odwołania. Z załączonych do akt zaświadczeń lekarskich nie wynika, aby w czasie, w którym biegł termin do złożenia odwołania, skarżący cierpiał na obłożne schorzenie, które uniemożliwiłoby mu dochowanie terminu. Fakt pozostawania pod opieką lekarza okulisty nie przesądza o niemożności dbania o własne interesy, w tym niemożności złożenia odwołania. Zarówno w orzecznictwie sądowoadmnistracyjnym, jak i w literaturze przedmiotu przyjmuje się, musiałaby to być choroba nagła, nie do przewidzenia. Nawet i w takiej sytuacji należy rozważyć skorzystanie z pomocy osób trzecich.
Sąd zapoznał się z dokumentacja lekarska załączoną do skargi. Nie wynika z niej aby I. K. nie był w stanie samodzielnie podejmować decyzji. Zapis w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności nie potwierdza twierdzeń pełnomocnika skarżącego o tym, że skarżący zupełnie nie jest w stanie rozumieć kierowanych poleceń. Nie wymaga stałej opieki i nadzoru w czynnościach codziennych.
Nie sposób pominąć faktu, ze odwołanie zostało złożone przez ojca skarżącego, co dowodzi, że skarżący miał możliwość skorzystania z pomocy osób trzecich. Jednocześnie czyni to niewiarygodnym twierdzenie skarżącego, że to m.in. konieczność opieki nad ojcem była przyczyną opóźnienia wniesienia odwołania.
Wspomnieć w tym miejscu wypada, że choroba nie wyklucza dokonania czynności nadania pisma przez inną osobę.
Z uwagi na powyższe trafny jest wniosek organu, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy, co jest warunkiem niezbędnym dla uwzględnienia wniosku o jego przywrócenie. Zatem sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2012.270 j.t.).
n.k-o.