Uzasadnienie
Na rozprawie sądowej w dniu 9 lutego 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie ogłosił wyrok, którym oddalił skargę K. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego.
Na rozprawę nikt się nie stawił, a Sąd stwierdził, że zawiadomienia zostały doręczone stronom prawidłowo.
W dniu 9 marca 2017 r. (data nadania, k.22) skarżąca złożyła wniosek o sporządzenie i doręczenie odpisu tego wyroku wraz z uzasadnieniem wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do złożenia tego wniosku.
Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu skarżąca wyjaśniła, że nie mogła stawić się na rozprawę, gdyż była chora (miała zapalenie węzłów chłonnych i ucha prawego). Ponadto musiała sprawować opiekę nad ciężko chorym mężem (nowotwór, niedowład prawej ręki, rozedma płuc i inne schorzenia), a nie była w stanie zorganizować dla niego opieki. Wyjaśniła, że dopiero w dniu 9 marca 2017 r. zadzwoniła do Sądu, "gdyż zwykle do miesiąca po terminie rozprawy przychodziła korespondencja z Sądu, a w dniu dzisiejszym nie było listonosza".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
Przepis art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a." stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
W doktrynie i utrwalonym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, "Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis", Warszawa 2004, s. 149)
W ocenie Sądu, nie ma podstaw do przyjęcia, że skarżąca K. P. uchybiła terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku bez swojej winy w powyższym rozumieniu.
Skarżąca podnosi wprawdzie, że w dniu rozprawy sądowej, tj. 9 lutego 2017 r. była chora i nie mogła w niej wziąć udziału, to jednak nie wykazała, by z powodu choroby nie mogła w ciągu kolejnych 7 dni (bo tyle wynosi termin na złożenie wniosku o doręczenie odpisu wyroku oddalającego skargę wraz z uzasadnieniem zgodnie z art. 141 § 2 P.p.s.a.) nie mogła zadzwonić do sekretariatu sądowego i dowiedzieć się o wydanym wyroku.
Z tych względów nie ma podstaw do przyjęcia, że skarżąca należycie zadbała o swoje interesy (w swojej sprawie), a więc nie można uznać, że bez swojej winy – w powyższym rozumieniu) uchybiła terminowi złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia.
Z tych względów orzeczono, jak w sentencji.