Uzasadnienie
Decyzją z 2 października 2023 r., znak: SKO.4001.FU/1609/22/23, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej (dalej także: organ odwoławczy, organ, Kolegium), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.; dalej: k.p.a.) i art. 30 ust. 2 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2023 r., poz. 1300 ze zm.; dalej: u.p.o.u.a.), utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Wójta Gminy Ulan-Majorat (dalej: organ pierwszej instancji, Wójt) z 18 listopada 2022 r., znak: OPS/1-1/UN/2022, odmawiającą M. M. (dalej: skarżący, dłużnik, strona) umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych na rzecz trzech córek: A., O. i Z. sióstr M. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wyjaśniło, że organ pierwszej instancji, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na skutek decyzji kasacyjnej Kolegium z 24 sierpnia 2022 r., znak: SKO.4001.FU/629/22, odmówił skarżącemu umorzenia zadłużenia wynikającego z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego jego dzieciom.
W oparciu o przedłożone przez stronę dowody organ pierwszej instancji ustalił, że skarżący pozostaje na utrzymaniu rodziców, przez ostatnie lata prowadził własne gospodarstwo rolne, posiada doświadczenie w zawodzie stolarza, u którego pracował przed ślubem. Wójt wskazał, że podczas wizyty w środowisku dłużnik unikał odpowiedzi na istotne pytania, odsyłał do byłej żony mieszkającej w Z. Dłużnik zarzucił byłej żonie, że pozbawiła go możliwości prowadzenia gospodarstwa rolnego, które pozostaje w jej posiadaniu oraz poinformował, że nie wie, kto prowadzi działalność rolniczą na gruntach położonych we wsi P. na działce będącej jego własnością. Dłużnik odmówił podpisania "karty informacyjnej" i wywiadu alimentacyjnego oraz odmówił złożenia oświadczenia majątkowego. Spostrzeżenia pracowników organu pierwszej instancji wskazują, że o wszystkie interesy dłużnika dbają jego rodzice, a wszelkie dokumenty przedkłada jego ojciec.
Była żona dłużnika, z którą pracownik organu pierwszej instancji rozmawiał 7 października 2022 r., stwierdziła, że jej były mąż ma możliwość pracy w części gospodarstwa wniesionej do małżeństwa i prawdopodobnie on sam lub jego brat użytkuje tę część. W jej posiadaniu pozostaje część gruntów, którą wniosła do małżeństwa, jak również część zakupiona przez nich wspólnie i na ten areał pobiera dopłaty rolnicze z ARiMR oraz korzysta z dopłat do paliwa rolniczego. Wyjaśnienia byłej żony skarżącego potwierdziła bratowa dłużnika, która w rozmowie telefonicznej poinformowała, że grunty orne położone we wsi P. użytkuje brat dłużnika, ale nie pobiera dopłat rolniczych i nie płaci czynszu dzierżawnego.
Odnosząc się do sytuacji finansowej i problemów zdrowotnych dłużnika, organ pierwszej instancji stwierdził, że nie oznaczają one same przez się spełnienia przesłanek warunkujących umorzenie zaległości powstałych z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych, zważywszy, że dłużnik nie legitymuje się orzeczeniem o niezdolności do pracy. Wójt podniósł, że obowiązek alimentacyjny spoczywa na każdym z rodziców. Rodzic powinien dołożyć wszelkich starań aby pomóc własnemu dziecku, winien łożyć na jego godziwe utrzymanie, wykazywać troskę o należyte wychowanie, rozwój i edukację. Umorzenie należności dłużnika alimentacyjnego prowadziłoby do przeniesienia obowiązku utrzymania dziecka na wszystkich podatników co pozostaje w sprzeczności z interesem społecznym.
W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji skarżący wniósł o jej uchylenie w całości i umorzenie zaległości alimentacyjnych. Zarzucił, że została ona wydana z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz z naruszeniem art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a.
Utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, Kolegium podkreśliło, że oparło się na materiale dowodowym zebranym przez organ pierwszej instancji, uzupełnionym w postępowaniu odwoławczym w trybie art. 136 k.p.a. i przez skarżącego pismem z 6 marca 2023 r. oraz pismem z 12 września 2023 r. złożonym na wezwanie Kolegium z 22 sierpnia 2023 r. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i aktualny, gdyż obejmuje fakty z życia skarżącego i pozwala na prawidłową ocenę jego wniosku o umorzenie należności.
Kolegium zaznaczyło, że według skarżącego, jego problemy ze zdrowiem psychicznym zaczęły się od wniesienia przez żonę pozwu o rozwód, a od sierpnia 2023 r. został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym. Orzeczenie Lekarza Rzeczoznawcy KRUS z 8 sierpnia 2023 r. zostało wydane na okres do sierpnia 2024 r. i nie stwierdza niezdolności skarżącego do samodzielnej egzystencji. Orzeczenie to wraz z innymi dowodami dotyczącymi leczenia skarżącego załączonymi do akt, w tym opinią sądowo-psychiatryczną z 25 sierpnia 2023 r. wydaną na zlecenie Sądu Rejonowego w R. P. w postępowaniu o uznanie skarżącego za uporczywie uchylającego się od ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego (art. 209 k.k.), potwierdza, że skarżący ma problem ze zdrowiem psychicznym (choroba afektywna dwubiegunowa) i od 18 stycznia 2022 r. podjął leczenie psychiatryczne (zob. zaświadczenie lekarskie z 4 października 2022 r.).
Jakkolwiek bezsporne są okoliczności, że skarżący jest dotknięty schorzeniem, na które się powołuje oraz ma stwierdzone zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa (karta informacyjna z SPZOZ w Ł. z 23 stycznia 2023 r. i zaświadczenie lekarskie z 27 stycznia 2023 r.), to nie można uznać, że ich charakter i rozmiar całkowicie i na stałe pozbawia skarżącego możliwości podjęcia pracy odpowiadającej jego możliwościom fizycznym i psychicznym. Kolegium przyznało, że sytuacja zdrowotna skarżącego, na którą powołuje się we wniosku, nie należy do łatwych, jednakże nie stwierdziło, aby sytuacja ta była szczególna. Orzeczenie o okresowej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, którym legitymuje się skarżący, nie wyklucza podejmowania jakiegokolwiek zatrudnienia czy wykonywania innej pracy zarobkowej, gdyż odnosi się wyłącznie do zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, a nie do jakiejkolwiek pracy zawodowej.
Dlatego aktywna postawa zawodowa skarżącego może skutkować uzyskaniem środków niezbędnych do wywiązania się z nałożonych przez sąd zobowiązań alimentacyjnych w stosunku do własnych dzieci, ale skarżący nic nie robi we własnym zakresie, aby zmienić swoje położenie, choć poza doświadczeniem w pracy w rolnictwie ma ku temu potencjalne możliwości, gdyż przed ślubem pracował u stolarza.
Zdaniem Kolegium, trafność takiej oceny postawy skarżącego obrazuje jego niczym nieuzasadniony pogląd, że stan zdrowia uniemożliwia mu zarobkowanie, podczas gdy skarżący jest niezdolny do pracy wyłącznie w gospodarstwie rolnym, a orzeczenie zostało wydane na rok. Świadczy o tym również jego przeświadczenie, że żona pozbawiła go możliwości prowadzenia gospodarstwa rolnego, podczas gdy z akt sprawy wynika, że skarżący aktualnie jest okresowo całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym i nie interesowało go, co dzieje się z częścią gospodarstwa, które wniósł do małżeństwa, czyli z działką o pow. 2,80 ha położoną w P.. Świadczy o tym dowód z opinii sądowo-psychiatrycznej z 25 sierpnia 2023 r., w której biegłe z zakresu psychiatrii odnotowały, że "pacjent ma poczucie słabej wydolności organizmu, zwłaszcza kondycji kręgosłupa, uważa, że wyklucza to podjęcie pracy zarobkowej, na którą ewidentnie nie ma ochoty" oraz wypowiedź samego skarżącego w odwołaniu, że do dnia wywiadu z pracownikiem gminnego ośrodka pomocy społecznej nie miał wiedzy, że na jego działce o pow. 2,80 ha położonej w P. pracuje jego brat.
Niewątpliwie skarżący jest w konflikcie ze swoją byłą żoną, ale nic nie wskazuje, aby nie rozmawiał z bratem, który gospodaruje na jego działce. Kolegium wskazało, że jeśli skarżący rzeczywiście miał zamiar prowadzić działalność rolniczą na gruncie, który wniósł do małżeństwa, to podjąłby taki wysiłek niezależnie od tego, czy dysponuje własnym sprzętem rolniczym, czy nie. Prowadzenie gospodarstwa rolnego nie ogranicza się jedynie do wykonywania w nim fizycznych prac polowych, ale obejmuje również szeroko pojęte zarządzanie gospodarstwem, decyzyjny wpływ na jego funkcjonowanie. Tymczasem grunt położony w P. nie jest źródłem dochodu lub pożytków skarżącego, lecz jego brata. Pismem z 22 sierpnia 2023 r. Kolegium wezwało skarżącego m.in. do rzeczowego opisania działań w celu podjęcia zatrudnienia, czy to w rolnictwie, w tym we własnym gospodarstwie rolnym, czy poza nim oraz do udokumentowania tych działań.
Odpowiadając na wezwanie Kolegium skarżący w piśmie z 12 września 2023 r. odniósł się tylko do innych kwestii poruszonych przez Kolegium, pomijając zupełnie wyjaśnienie i udokumentowanie okoliczności związanych z pracą zarobkową. Takie postępowanie i opisana wyżej postawa skarżącego wobec pracy są nieracjonalne i Kolegium oceniło je jako marnotrawienie własnych możliwości poprawy swojego położenia ekonomicznego i możliwości stopniowego rozwiązania problemu zobowiązań wobec organu właściwego wierzyciela, więc nie uzasadnia zastosowania wnioskowanej ulgi.
Kolegium zwróciło uwagę, że jak skarżący podaje, jego problemy ze zdrowiem zaczęły się od czasu wniesienia pozwu o rozwód przez jego byłą żonę, a więc należy uznać, że skarżący powinien był i zgłaszał te problemy, jak nie Sądowi Okręgowemu orzekającemu 11 grudnia 2019 r. rozwód małżonków, to Sądowi Rejonowemu w B. P. zasądzającemu podwyżkę alimentów wyrokiem z 22 listopada 2022 r., ale mimo tego Sądy te uznały, że jest on w stanie sprostać obowiązkowi alimentacyjnemu w wysokości 400 zł, a następnie w wysokości 500 zł począwszy od czerwca 2021 r. do dnia 7 listopada 2022 r. i w wysokości 600 zł miesięcznie od 8 listopada 2022 r. Kolegium przyjęło więc, że skarżący mimo problemów natury zdrowotnej i materialnej jest w stanie podołać obowiązkowi alimentacyjnemu w łącznej wysokości 1 800zł ustalonemu wyrokiem Sądu Rejonowego w B. P. z 22 listopada 2022 r., [...] i uznaje, że nie ma podstaw do zwalniania skarżącego z publicznoprawnego obowiązku zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobom uprawnionym, łącznie z ustawowymi odsetkami.
Zobowiązania alimentacyjne zgodnie z art. 133 § 1 k.r.o. w przypadku rodziców w stosunku do ich dzieci są obligatoryjne, a więc zasadne jest przyjęcie, że wszelkiego rodzaju zwolnienia z obowiązku alimentacyjnego, a w konsekwencji świadczeń z nim związanych, mają charakter wyjątkowy. Stan zdrowia może utrudniać skarżącemu drogę zawodową, jak wynika z okoliczności faktycznych sprawy, ale z drugiej strony może on być walorem przy szukaniu zatrudnienia na chronionym, czy otwartym rynku pracy, a więc nie można jednoznacznie uznać, aby stan zdrowia skarżącego był okolicznością wyjątkową, a więc przemawiającą za przyznaniem skarżącemu ulgi w postaci umorzenia świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Dodatkowo Kolegium stwierdziło, że zastosowanie wnioskowanej ulgi byłoby również przedwczesne. Obecny stan zdrowia skarżącego nie uniemożliwia mu wykonywania pracy poza rolnictwem i nie ma charakteru nieodwracalnego, gdy chodzi o pracę w gospodarstwie rolnym. Skarżący ma systematyczny dochód z renty KRUS, z którego może regulować zobowiązania alimentacyjne, w tym w ratach adekwatnych do swoich możliwości. Umorzenie spornych należności jest nieuzasadnione także z tego względu, że skarżący ma nieruchomy majątek o wartości 2 510 000 zł, natomiast majątek ruchomy biegły oszacował na 356 000 zł (wartość według stanu aktualnego). W piśmie z 12 września 2023 r. skarżący poinformował, że zgłosił zarzuty wyłącznie co do opinii dotyczącej ruchomości podnosząc, że biegły nie wycenił wszystkich ruchomości wchodzących w skład majątku wspólnego, a tylko te wskazane przez byłą żonę. Poinformował również, że w sprawie o podział majątku wspólnego prowadzonej przed Sądem Rejonowym w B. P. pod sygn. akt [...] uznał roszczenie byłej żony o ustalenie równych udziałów w majątku wspólnym.
Wartość majątku wspólnego małżonków, w którym skarżącemu przypadnie udział w 1/2 części, jest więc wystarczająca do zaspokojenia zobowiązania alimentacyjnego skarżącego wobec organu w wysokości w wysokości 44.776,55 zł i innych jego długów alimentacyjnych wobec dzieci z małżeństwa.
W skardze do Sądu skarżący zarzucił Kolegium naruszenie:
- 1) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, dokonanie wadliwych ustaleń faktycznych w zakresie sytuacji majątkowej, zdrowotnej i możliwości zarobkowych skarżącego, dokonanie dowolnej jej oceny, niepopartej materiałem dowodowym, oparcie decyzji na zdarzeniach przyszłych, podczas gdy aktualna sytuacja dochodowa i zdrowotna skarżącego, nie pozwala na przyjęcie poprawy stanu zdrowia i sytuacji bytowej skarżącego, co skutkowało naruszeniem zasady pogłębiania zasady zaufania do organu i zasady prawdy obiektywnej;
- 2) art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a., poprzez przyjęcie, że stan zdrowia skarżącego nie na stałe pozbawia go możliwości podjęcia pracy, odpowiadającej jego możliwościom fizycznym i psychicznym, podczas gdy dokonując wykładni tego przepisu i podejmując decyzję o charakterze uznaniowym, organ powinien wziąć pod uwagę całą sytuację dochodową i zdrowotną skarżącego, a więc fakt, że aktualnie stan zdrowia psychicznego skarżącego jest na tyle zły, że brak jest przesłanek do jego poprawy.
Mając powyższe na względzie, skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z:
- a) wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie III Wydział Cywilny Rodzinny z 27 września 2023 r. wraz z uzasadnieniem – na fakt oddalenia przez Sąd powództwa o podwyższenie alimentów;
- b) kserokopii zawartej w formie aktu notarialnego Rep A Nr [...] umowy rozszerzającej wspólność ustawową małżeńską z 28 maja 2004 r. – na fakt rozszerzenia wspólności ustawowej małżeńskiej na wszelki majątek nabyty przez skarżącego i jego byłą żonę z jakiegokolwiek tytułu;
- c) pisma Wójta z 9 lutego 2023 r. – na fakt zadłużenia skarżącego wobec Skarbu Państwa na dzień 7 października 2022 r.
W odpowiedzi na skargę Kolegium, popierając stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, wniosło o oddalenie skargi.
Wydanym na rozprawie postanowieniem z 7 lutego 2024 r., Sąd – na podstawie art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) – dopuścił dowód z odpisu sentencji wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie III Wydział Cywilny Rodzinny z 27 września 2023 r. (k. 14 akt sąd.), kopii ww. umowy rozszerzającej wspólność ustawową małżeńską z 28 maja 2004 r. (k. 6 akt sąd.) i kopii pisma Wójta z 9 lutego 2023 r. (k. 7 akt sąd.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna.
W związku z tym, że skarżący nie spełnia wskazanych w art. 30 ust. 1 u.p.o.u.a. przesłanek umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, organy obu instancji rozważały możliwość zastosowania w niniejszej sprawie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a., zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Jak wynika z cytowanego przepisu, decyzja wydawana na jego podstawie zapada w ramach uznania administracyjnego, przepis ten stanowi bowiem, że "organ może umorzyć" wspomniane należności. W takim przypadku kontrola Sądu dotycząca tej decyzji sprowadza się zasadniczo do ustalenia, czy organ nie przekroczył granic uznania. Działanie organu w ramach uznania administracyjnego oznacza załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem strony, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny. Organ zobowiązany jest do podjęcia wszelkich kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W szczególności organ winien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). Obowiązki te ciążą również na organie drugiej instancji, który może przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi pierwszej instancji (art. 136 k.p.a.).
Organ są obowiązane wykazać, że nie ma podstaw do pozytywnego załatwienia podania strony, przy uwzględnieniu przesłanek ustawowych. W niniejszej sprawie, jak wynika z art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a., takimi przesłankami są "sytuacja dochodowa i rodzinna" dłużnika alimentacyjnego. Uwzględnienie sytuacji dochodowej i rodzinnej wymaga zatem ustalenia m.in. czy, a jeśli tak, to jakie dochody posiada dłużnik alimentacyjny, jaki posiada majątek, jakie ma możliwości uzyskiwania dochodów, jakie wydatki ma konieczne do poniesienia, jaka jest jego sytuacja rodzinna, czy prowadzi gospodarstwo domowe sam, czy z innymi członkami rodziny, czy i jaki ma to wpływ na budżet dłużnika. Ustalenie tych okoliczności i poddanie ich analizie pozwala na załatwienie sprawy co do jej istoty - umorzenie, bądź odmowę umorzenia (zob. wyrok NSA z 21 czerwca 2016 r., I OSK 2311/14).
W rozpoznawanej sprawie Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa, które miało wpływ na wynik sprawy lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, nie można mówić, że organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę skarżącą, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Organy w sposób wyczerpujący zgromadziły materiał dowodowy i poddały go pełnej i prawidłowej ocenie, nie naruszając granic uznania administracyjnego.
Prawidłowe stosowanie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. wymaga w pierwszej kolejności uwzględnienia specyfiki powstania należności, których umorzenia skarżący domaga się na obecnym etapie postępowania. Mianowicie, wobec tego, że skarżący nie wywiązywał się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego względem swych trzech córek, ze środków publicznych były wypłacane na ich rzecz – w zastępstwie za skarżącego – środki pieniężne służące zapewnieniu im możliwości godnego utrzymania, w formie przewidzianej w tym wypadku w przepisach u.p.o.u.a. – to jest świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Obecnie, zgodnie z zasadami przewidzianymi w przepisach tej ustawy, skarżący jest obowiązany do zwrotu należności wypłaconych z tego tytułu jego dzieciom. Niewątpliwie zatem, umorzenie opisanych należności ma charakter instytucji absolutnie wyjątkowej, która nie może być traktowana przez dłużników alimentacyjnych jako swoiście rozumiana zasada.
Raz jeszcze podkreślić należy, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone są "w zastępstwie" zobowiązanego do alimentacji, który nie dochował ciążącego na nim w tym zakresie obowiązku. Umarzanie należności publicznoprawnych powstałych w sytuacji, gdy istnieją możliwości "odzyskania" tych środków publicznych od dłużnika, stanowiłoby zjawisko wysoce niepożądane. Dlatego w tym zakresie istotne jest nie tylko, czy skarżący aktualnie może wywiązać się z ciążących na nim należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych na rzecz jego córek, lecz kluczowe znaczenie ma również ocena w zakresie, czy istnieje możliwość, że w przyszłości będzie on mógł spłacać te należności.
W odczuciu społecznym mogłoby bowiem rodzić poczucie nie tylko swoiście rozumianej "bezkarności" osób uchylających się od realizowania obowiązku alimentacyjnego względem osób do niego uprawnionych, a także, co nie mniej istotne – prowadzić mogłoby do powstania całkowicie błędnego przekonania, że wypłacane w trybie przepisów u.p.o.u.a. świadczenia pieniężne mają charakter analogiczny do bezzwrotnych świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej, co – w ocenie Sądu – byłoby absolutnie nieakceptowalne w kontekście sformułowanej w preambule Konstytucji RP zasady pomocniczości.
Przyjęcie przeciwnego stanowiska naruszałoby też niewątpliwie ugruntowany w przepisach u.p.o.u.a. porządek aksjologiczny finansowanego ze środków publicznych, a więc w istocie ze środków pochodzących od ogółu społeczeństwa, systemu wsparcia dla osób uprawnionych do alimentów. W preambule tej ustawy zwrócono uwagę, że "dostarczanie środków utrzymania osobom, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb, a w szczególności dzieciom, jest w pierwszej kolejności obowiązkiem wskazanych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym członków ich rodziny, konstytucyjna zasada pomocniczości nakłada na państwo obowiązek wspierania jedynie tych osób ubogich, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb i nie otrzymują należnego im wsparcia od osób należących do kręgu zobowiązanych wobec nich do alimentacji, wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów należy łączyć z działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji".
To wszystko prowadzi do stwierdzenia, że pomoc państwa gwarantowana w u.p.o.u.a. zmierza do ochrony dóbr osób uprawnionych do alimentacji tak, aby, poprzez brak środków z tytułu alimentów, nie pozostały pozbawione podstawowego zabezpieczenia materialnego. Pomoc ta nie może być natomiast stanowić instrumentu służącego zwolnieniu z obowiązku alimentacyjnego wobec osób uprawnionych osób zobowiązanych. Zobowiązania alimentacyjne rodziców względem dzieci, które wynikają z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, mają charakter obligatoryjny i zwolnić się z nich można tylko w szczególnie wyjątkowych sytuacjach (zob. wyrok NSA z 9 lutego 2016 r., I OSK 1549/14).
Co więcej, specyfika postępowania, w ramach którego zapadła kontrolowana przez Sąd decyzja, wskazuje jednoznacznie, że to sam skarżący, jako wnioskodawca domagający się udzielenia mu ulgi w spłacie ciążących na nim opisanych należności, winien być podmiotem szczególnie aktywnym w postępowaniu dowodowym prowadzonego w trakcie tego postępowania. Bezsprzecznie to w jego interesie faktycznym i prawnym jest doprowadzić do niebudzącego wątpliwości wykazania przesłanek umorzenia tych należności. Zarazem istotne jest, że dla oceny przesłanek umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego istotna jest przy tym nie tylko okoliczność, czy dłużnik aktualnie może wywiązać się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, ale i to, czy w przyszłości dłużnik będzie mógł spłacać dług alimentacyjny (zob. wyrok NSA z 22 czerwca 2016 r., I OSK 2429/14).
Mając to wszystko na uwadze, podkreślić należy, że stanowisko Kolegium, iż w okolicznościach sprawy brak było podstaw do umorzenia opisanych na wstępie należności z funduszu alimentacyjnego, nie nosi znamion dowolności.
W pierwszej kolejności podnieść trzeba, że rozstrzygając sprawę Kolegium oparło się nie tylko na materiale dowodowym zebranym przez organ pierwszej instancji, ale również na dowodach zgromadzonych z urzędu przez Kolegium w ramach uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w trybie art. 136 k.p.a., a także na dowodach przedstawionych przez skarżącego pismem z 6 marca 2023 r. i pismem z 12 września 2023 r., złożonym na wezwanie Kolegium z 22 sierpnia 2023 r. Organ opierając się na wyjaśnieniach skarżącego, przyjął, że jego problemy ze zdrowiem psychicznym zaczęły się od wniesienia przez żonę pozwu o rozwód, a od sierpnia 2023 r. został on uznany za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym okresowo, do sierpnia 2024 r., na mocy orzeczenia Lekarza Rzeczoznawcy KRUS z 8 sierpnia 2023 r. Orzeczenie to, jak trafnie dostrzegło Kolegium, nie stwierdza niezdolności skarżącego do samodzielnej egzystencji.
Organ wskazał, że orzeczenie to wraz z innymi dowodami dotyczącymi leczenia skarżącego załączonymi do akt, w tym opinią sądowo-psychiatryczną z 25 sierpnia 2023 r. potwierdzają, że skarżący ma problem ze zdrowiem psychicznym – cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową oraz potwierdzają, że od 18 stycznia 2022 r. podjął leczenie psychiatryczne.
W ocenie Sądu, trafne jest stanowisko organu odwoławczego, że choć skarżący jest dotknięty opisanymi schorzeniami i ma stwierdzone zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, to jednak nie można uznać, że ich charakter i rozmiar całkowicie i na stałe pozbawia skarżącego możliwości podjęcia pracy odpowiadającej jego możliwościom fizycznym i psychicznym. Istotnie bowiem orzeczenie o okresowej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, którym legitymuje się skarżący, nie wyklucza podejmowania jakiegokolwiek zatrudnienia czy wykonywania innej pracy zarobkowej. Jak wynika bowiem z art. 21 ust. 5 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2023 r., poz. 208 ze zm.; dalej: u.u.s.r.), za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym uważa się ubezpieczonego, który z powodu naruszenia sprawności organizmu utracił zdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym.
Przy tym, w świetle art. 21 ust. 7 u.u.s.r., całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym uznaje się za okresową, jeżeli ubezpieczony rokuje odzyskanie zdolności do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Niewątpliwie niezdolność skarżącego do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym aktualnie (w dacie podjęcia zaskarżonej decyzji) ma charakter okresowy, co oznacza, zdaniem Lekarza Rzeczoznawcy KRUS, że skarżący rokuje odzyskanie tej zdolności w przyszłości. Wbrew więc zarzutom skargi, nie nosi znamion dowolności stanowisko Kolegium, że orzeczona niezdolność do pracy w gospodarstwie – według stanu obecnego – nie ma charakteru nieodwracalnego. Bezsprzecznie, co potwierdza wspomniana regulacja prawna, powołany do tego ustawowo podmiot orzekł, że jest możliwe w przyszłości odzyskanie, choćby częściowo, przez skarżącego zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym.
Nie narusza prawa także stwierdzenie organu odwoławczego, że opisane wyżej orzeczenie lekarza rzeczoznawcy KRUS odnosi się tylko do zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, a zatem nie orzeka o całkowitej (bądź częściowej) niezdolności skarżącego do pracy zawodowej w pozostałym zakresie (poza pracą w gospodarstwie rolnym). W konsekwencji, nie można więc uznać za dowolne poglądu organu, że aktywna postawa zawodowa skarżącego może skutkować uzyskaniem środków niezbędnych do wywiązania się z nałożonych przez sąd zobowiązań alimentacyjnych w stosunku do własnych dzieci, zwłaszcza, że skarżący przed ślubem pracował u stolarza, a zatem posiada niezbędne doświadczenie umożliwiające mu ewentualne podjęcie pracy w tym zawodzie, choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy bądź ewentualnie w warunkach pracy chronionej.
Należy bowiem pamiętać, co dostrzegło Kolegium, że dotycząca skarżącego opinia sądowo-psychiatryczna z 25 sierpnia 2023 r. wskazuje, że "pacjent ma poczucie słabej wydolności organizmu, zwłaszcza kondycji kręgosłupa, uważa, że wyklucza to podjęcie pracy zarobkowej, na którą ewidentnie nie ma ochoty". Zwrócił również trafnie organ uwagę, że sam skarżący w odwołaniu wyjaśnił, że do dnia wywiadu z pracownikiem gminnego ośrodka pomocy społecznej nie miał żadnej wiedzy, że na należącej do niego działce rolnej gruntu o pow. 2,80 ha położonej w P. pracuje jego brat. Chociaż skarżący wprawdzie twierdzi, że żona pozbawiła go możliwości prowadzenia gospodarstwa rolnego, to jego cytowane wyżej stanowisko potwierdza w istocie ocenę Kolegium, że tak naprawdę nie interesowało go, co dzieje się z częścią gospodarstwa, które wniósł do małżeństwa, czyli z działką o pow. 2,80 ha położoną w P.. Stanowisko to jest tym bardziej zasadne, że jak wynika z wyjaśnień skarżącego na co dzień widuje się z bratem, gdyż mieszka z nim w tym samym domu.
Zauważyć przy tym należy, że Kolegium pismem z 22 sierpnia 2023 r. wezwało skarżącego do precyzyjnego opisania jego działań w celu podjęcia zatrudnienia, czy to w rolnictwie, w tym we własnym gospodarstwie rolnym, czy poza nim oraz do udokumentowania tych działań. W odpowiedzi na to wezwanie skarżący złożył pismo z 12 września 2023 r., w którym odniósł się do innych kwestii poruszonych przez Kolegium, pominął zaś całkowicie wezwanie organu do wyjaśnienia i udokumentowania okoliczności związanych z pracą zarobkową. Sąd podziela ocenę organu, że opisane postępowanie i postawa skarżącego wobec pracy może być kwalifikowana jako marnotrawienie własnych możliwości poprawy swojego położenia ekonomicznego i możliwości stopniowego rozwiązania problemu zobowiązań wobec organu właściwego wierzyciela.
Nie ulega również wątpliwości, co wynika z akt administracyjnych, że skarżący jest współwłaścicielem (wraz z byłą żoną) majątku nieruchomego o wartości 2 510 000 zł, zaś majątek ruchomy biegły oszacował na 356 000zł (wartość wg stanu aktualnego). Przy tym, co istotne, skarżący w piśmie z 12 września 2023 r. poinformował, że zgłosił zarzuty wyłącznie co do opinii dotyczącej ruchomości podnosząc, że biegły nie wycenił wszystkich ruchomości wchodzących w skład majątku wspólnego, a tylko te wskazane przez byłą żonę. Oznacza to, że zdaniem skarżącego, wartość tego majątku jest wyższa.
Skarżący poinformował też, że w sprawie o podział majątku wspólnego prowadzonej przed Sądem Rejonowym w B. P. pod sygn. akt [...] uznał roszczenie byłej żony o ustalenie równych udziałów w majątku wspólnym. W konsekwencji wartość majątku wspólnego małżonków, w którym skarżącemu przypadnie udział w połowie, jest więc wystarczająca do zaspokojenia należności skarżącego wobec organu, tym bardziej, że skarżący twierdzi, że ich wysokość jest niższa od wskazanej przez Kolegium w zaskarżonej decyzji (44.776,55 zł) i powinna wynosić kwotę 33 725,14 zł (zob. s. 6 skargi). Poza sporem jest też, że skarżący posiada systematyczny dochód w postaci renty z KRUS, z którego to dochodu może regulować zobowiązania alimentacyjne, w tym w ratach adekwatnych do swoich możliwości.
Ponownie należy też podkreślić, że jak zasadnie wywiodło Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, obecny stan zdrowia skarżącego nie uniemożliwia mu wykonywania pracy poza rolnictwem. Zważywszy zaś, że orzeczona niezdolność do pracy w gospodarstwie jest okresowa, nie narusza prawa stanowisko organu odwoławczego, że aktualnie nie można z całą pewnością stwierdzić, że ma ona charakter nieodwracalny. Stosownie bowiem do § 5 rozporządzenia Ministra Polityki Społecznej z 31 grudnia 2004 r. w sprawie orzecznictwa lekarskiego w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (Dz. U. z 2005 r. Nr 6, poz. 46), orzekając całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym, określa się, czy jest to niezdolność trwała, czy okresowa, uwzględniając rokowanie co do stanu zdrowia zainteresowanego i możliwości odzyskania przez niego zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym (ust. 1). Orzekając okresową całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym, biorąc pod uwagę charakter i stopień naruszenia sprawności organizmu, ustala się jednocześnie: 1) wskazania co do konieczności rehabilitacji w celu odzyskania zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym;
2) przewidywany okres trwania tej niezdolności (ust. 2). Jak wspomniano wyżej, art. 21 ust. 7 u.u.s.r. przesądza, że skarżący, wobec którego orzeczono okresowo niezdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, aktualnie rokuje odzyskanie tej zdolności w przyszłości.
Sad dostrzega, że skarżący nie mieszka we własnym domu, albowiem jego majątek, obejmujący m.in. gospodarstwo rolne wraz z domem i budynkami, jest obecnie zajmowany przez żonę. Nie ulega jednak wątpliwości, że skarżący ma zabezpieczone w podstawowym zakresie potrzeby mieszkaniowe, albowiem – jak wynika z jego wyjaśnień – mieszka w domu rodzinnym wraz z rodzicami, bratem ojca oraz bratem i rodziną brata. Niski standard zajmowanej przez niego części domu rodzinnego w sam w sobie w żadnym razie nie może uzasadniać udzielenie mu wnioskowanej ulgi w spłacie należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych na rzecz trzech córek.
Do odmiennego wniosku nie może prowadzić argumentacja podniesiona w skardze wraz z dokumentami, w postaci: odpisu sentencji wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie III Wydział Cywilny Rodzinny z 27 września 2023 r. (k. 14 akt sąd.), kopii ww. umowy rozszerzającej wspólność ustawową małżeńską z 28 maja 2004 r. (k. 6 akt sąd.) i kopii pisma Wójta z 9 lutego 2023 r. (k. 7 akt sąd.). Przede wszystkim, jakkolwiek skarżący w skardze skupia się na zarzucie nieustalenia i nieuwzględnienia przy ocenie sprawy rozstrzygnięcia apelacji w sprawie o podwyższenie alimentów zakończonej wyrokiem Sądu Okręgowego z 27 września 2023 r. zmieniającym wyrok Sądu Rejonowego w R. P. z 22 listopada 2022 r. i oddalającym powództwo, to zauważyć należy, że choć pismem z 22 sierpnia 2023 r. Kolegium wezwało skarżącego do złożenia wyjaśnień i przedłożenia dokumentów dotyczących przebiegu i ustaleń w sprawie podziału majątku wspólnego oraz do podania wszelkich innych okoliczności, które zaistniały po wydaniu decyzji Wójta lub mogą zaistnieć i mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, skarżący odpowiadając na to wezwanie pismem z 6 września 2023 r. nie poinformował, że ma wyznaczoną na dzień 27 września 2023 r. rozprawę w Sądzie Okręgowym o podwyższenie alimentów, ani nie informował, że zamierza dołączyć do akt wydany w tej sprawie wyrok.
Okoliczność ta nie pozostaje bez znaczenia, w kontekście podkreślonego wyżej obowiązku skarżącego, który żądając umorzenia opisanych należności, powinien wykazywać szczególną aktywność w postępowaniu dowodowym prowadzonym w trakcie tego postępowania. Niezależnie od tego nie ma wpływu na wynik sprawy to, że wyrokiem tym oddalono powództwo córek skarżącego o podwyższenie alimentów. Pamiętać bowiem należy, że jak wskazano wyżej, skarżący jest współwłaścicielem (w 1/2 części) majątku o znacznej wartości: nieruchomego o wartości 2 510 000 zł oraz ruchomego o wartości co najmniej 356 000 zł, a nadto ma systematyczny dochód w postaci renty z KRUS, z którego może regulować zobowiązania alimentacyjne.
Zauważyć przy tym trzeba, że mimo że w wyroku tym Sąd Okręgowy ocenił, że skarżący nie jest w stanie świadczyć podwyższonych alimentów na rzecz jego dzieci z małżeństwa, to zarazem jednoznacznie stwierdził, że skarżący "w dalszym ciągu jest zobowiązany dzielić się ze swoimi dziećmi swoimi minimalnymi dochodami, nawet jeśli nie wystarczą one na jego własne utrzymanie". Bezsprzecznie więc samo oddalenie powództwa o podwyższenie alimentów nie daje podstaw do zwolnienia skarżącego z publicznoprawnego obowiązku zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobom uprawnionym, łącznie z ustawowymi odsetkami, wynikającymi z wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z 11 grudnia 2019 r., [...].
Podkreślić także trzeba, że organy obu instancji nie mają specjalistycznej wiedzy medycznej, aby jednoznacznie potwierdzić lub wykluczyć, czy stan zdrowia psychicznego wyłącza skarżącego z możliwości zarobkowania poza rolnictwem, w tym w warunkach pracy chronionej albo w zakładzie aktywizacji zawodowej. W związku z tym w sytuacji, gdy brak jest dowodu na te okoliczności, jakim jest wydane na podstawie ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, nie można jako dowolne ocenić stanowiska Kolegium, które stwierdziło, że skarżący nie wykazał, aby podjął czynności zmierzające zmianę swojego położenia zawodowego, wobec tego, że posiada doświadczenie w pracy poza rolnictwie. Stąd zarzut skargi, jakoby aktualny stan zdrowia psychicznego strony jest na tyle zły, że nie rokuje na poprawę, nie znajduje uzasadnienia na podstawie akt sprawy.
Nie ulega również wątpliwości Sądu, że podnoszone w skardze argumenty dotyczące wysokości zobowiązań wobec organu właściwego wierzyciela z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Oczywiste jest, że przedmiotem postępowania prowadzonego w trybie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. nie jest badanie prawidłowości rozliczeń pomiędzy skarżącym a organem właściwym wierzyciela, dlatego też celem wyjaśnienia tej kwestii skarżący powinien zwrócić się do organu I instancji. Natomiast zauważyć należy, że wspomniana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji kwota łączna należności podlegającej umorzeniu w sprawie wynika z informacji zawarych w piśmie Wójta z 28 sierpnia 2023 r. (k. 131 akt adm.).
W świetle powyższego, Sąd ocenił, że podniesione w skardze zarzuty nie dawały uzasadnionych podstaw do podważenia stanowiska Kolegium wyrażonego w zaskarżonej decyzji, że skarżący nie spełnia przesłanek do umorzenia mu w całości ani w części należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego w oparciu o przepis art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Niewątpliwie bowiem mając na uwadze opisane wyżej okoliczności, prawidłowo ustalone i ocenione przez organ odwoławczy, zastosowanie wnioskowanej ulgi byłoby przedwczesne.
Z tych wszystkich względów, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.