Uzasadnienie
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie, decyzją z dnia [...], powziętą w wyniku wyczerpania trybu odpowiadającego instancyjnemu, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] o odmowie przyznania N. L. uprawnień kombatanckich z wywodzonego przez nią tytułu, w postaci pobytu w obozie przesiedleńczym w Z. w okresie od 31 marca 1943r. do końca kwietnia 1943r.
W uzasadnieniu powziętego rozstrzygnięcia organ administracji odmówił waloru wiarygodności zeznaniom powołanych w sprawie świadków, skoro nie znali oni zainteresowanej przed osadzeniem w przywoływanym obozie przesiedleńczym, pochodząc z innych miejscowości, gdy jego liczebność przeciętnie stanowiła wielkość rzędu 15 tysięcy osób. Stąd, zważywszy realia, nie mogli świadkowie pamiętać osób z nimi niezwiązanych. Nadto zgromadzone dokumenty nie potwierdzają pobytu N. L. we wskazywanym obozie przesiedleńczym, zaś historycznie stwierdzone okoliczności przeprowadzenia akcji pacyfikacyjno-wysiedleńczej mieszkańców wsi K. pozostają w sprzeczności z twierdzeniami samej zainteresowanej odnośnie umieszczenia między innymi jej w przywoływanym przezeń obozie przesiedleńczym.
Podsumowując ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, organ rozstrzygający podkreślał obowiązujące domniemanie prawdziwości, z jakiego korzystają dowody z dokumentów, na mocy art. 76 k.p.a., a nie obalone przez zainteresowaną w okolicznościach niniejszym zrealizowanego postępowania wyjaśniającego.
Na powyższe rozstrzygnięcie administracyjne skargę złożyła N. L., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji z zasądzeniem na jej rzecz kosztów niniejszym zainicjowanego postępowania sądowoadministracyjnego.
W uzasadnieniu zgłoszonego żądania zarzucała organowi decyzyjnemu wadliwości w powziętej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, poprzez błędne przyjęcie stanu liczebnego obozu przesiedleńczego w Z., a w sposób zawyżony, wbrew danym zawartym w źródłach historycznych. Nadto powołani w sprawie świadkowie i sama zainteresowana pochodzili z nieodległych wsi, położonych na tożsamym terenie, obejmującym też lasy zwierzynieckie, gdzie aktywnie działał ruch oporu. Natomiast luki w dokumentowaniu stanu personalnego osób przetrzymywanych w obozie przesiedleńczym w Z. wynikają z pomijania w ewidencjonowaniu osób osadzonych tam w wyniku łapanek, gdy dodatkowo należy ten stan rzeczy oceniać, jako konsekwencję działalności samego okupanta, zmierzającego w swych działaniach do eliminowania dokumentacji, świadczącej o tragedii dzieci na okupowanych terenach.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wnosił o jej oddalenie, w pełni podtrzymując stanowisko wraz z leżącą u jego podstaw argumentacją faktyczną i prawną, wyrażone w zaskarżonej decyzji. Nadto wyraził pogląd, iż poczyniona ze strony organu rozstrzygającego ocena materiału dowodowego realizuje ustawowe wymogi, nie stanowiąc dowolnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę zważył, co następuje
Zgodnie z dyspozycją art. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, kognicji sądowoadministracyjnej poddana została kontrola działalności organów administracji publicznej w aspekcie legalności, gdy niniejszym badana decyzja, objęta skargą, tego wymogu nie realizuje, co rozstrzygające, jako podjęta przy naruszeniu przepisów o procedowaniu w administracji, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wbrew stanowisku, ferowanemu przez organ rozstrzygający, argumentacja leżąca u podstaw powziętego administracyjnego rozstrzygnięcia, przekracza granice swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, gdy nadto postępowanie wyjaśniające nie zostało przedsięwzięte w sposób wyczerpujący dla wszechstronnego rozważenia, a w następstwie prawidłowego jurydycznie przesądzenia wiarygodności twierdzeń skarżącej, przywoływanych u podstaw zgłoszonego żądania, inicjującego postępowanie przed organem administracji, a w dalszej kolejności zeznań powołanych świadków.
Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera bowiem odniesienia do twierdzeń świadków o wcześniejszej znajomości z samą zainteresowaną oraz jej matką, jako uprzednią znajomą rodziny bądź znajomą dziewczynkę, jak to formułują świadkowie wprost w treści swych zeznań. W dalszej kolejności, pomija twierdzenia samej zainteresowanej zawarte w jej życiorysie, przywołujące okoliczności w jakich miało dojść do wywodzonego osadzenia w przywoływanym obozie przesiedleńczym w Z., to jest pod miejscowością R. koło Z., a w związku z akcją odwetową, inicjowaną przez okupanta wobec uprzedniego ataku ze strony ruchu oporu na niemiecki kolejowy transport amunicji, zmierzający na front wschodni, gdy wysiedlenie wsi K. opisuje ona, jako wydarzenie z czerwca 1943r., zatem już po okresie wywodzonego pobytu w obozie przesiedleńczym w Z. W dalszej kolejności, organ rozstrzygający nie objął przedstawionymi w uzasadnieniu decyzji rozważaniami aspektu kompletności, zupełności dowodów z dokumentów, pozostających w zasobach archiwalnych, wskazywanych w sprawie instytucji, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia administracyjnego okoliczności faktycznych, podnoszonych przez zainteresowaną, z rozważeniem płynących z tej analizy wniosków w kontekście całokształtu materiału dowodowego.
Reasumując, organ rozstrzygający nie rozważył w sposób wyczerpujący przytaczanych ze strony zainteresowanej okoliczności istotnych dla wyniku administracyjnego procedowania, w kontekście już częściowo zgromadzonego materiału dowodowego, który jednak na obecnym etapie nie realizuje wymogu zupełności. Wymaga on bowiem uzupełnienia w pierwszym rzędzie o próbę historycznie źródłowej weryfikacji, ściśle w konfrontacji z twierdzeniami samej zainteresowanej, a odnośnie wskazywanej przezeń odwetowej akcji ze strony okupanta, jako rozstrzygającej, skoro mającej dać asumpt do osadzenia jej w obozie. W dalszej kolejności, ten już zgromadzony materiał dowodowy wymaga ponowienia weryfikacji i analizy ze strony organu rozstrzygającego dla zrealizowania wymogu wszechstronności i wnikliwości, przy przyjęciu za przedmiot twierdzeń skarżącej oraz świadków w zakresie okoliczności o rozstrzygającym jurydycznie znaczeniu.
Stwierdzone wadliwości procedowania administracyjnego stanowią w swych jurydycznych następstwach naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a. i art. 12 § 1 k.p.a oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., realizując w konsekwencji przesłankę stanowioną hipotezą art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z tych względów, na mocy dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ostatnio przywołanej ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji, gdy obowiązek zwrotu kosztów niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego od organu na rzecz skarżącej znajduje podstawę prawną w art. 200 tejże ustawy.