Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] grudnia 2005 r Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania A. D. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2005 r. odmawiającej J.Ł. dokonania rozbiórki garażu na działce położonej w W. R. – uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ orzekający podał, że J. Ł. wybudował na działce w W.R. obiekt parterowy, murowany, o wymiarach 8,95 m x 15,05 m, usytuowany przy granicy z działką A.D..Przy granicy tej istnieje ściana podłużna spełniająca wymogi ściany oddzielenia przeciwpożarowego. Budynek użytkowany jest na garażowanie sprzętu rolniczego, zaś według oświadczenia właściciela nieruchomości – budynek wykonany został w 1988 r. na podstawie pozwolenia na budowę. Jednak z uwagi na upływ czasu i częstą zmianę zamieszkania inwestora, dokumenty te zostały zagubione. Z uwagi na rozbieżność co do daty wybudowania garażu, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przesłuchał świadków wskazanych przez inwestora, ustalając że obiekt wybudowany został w 1988 r. Organ I instancji dokonał także analizy zgodności obiektu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy G.. Sąsiad inwestora A.D. zakwestionował ustalenia dokonane przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, podnosił, że nigdy nie otrzymał (jako sąsiad) decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zawiadomienia o toczącym się postępowaniu w sprawie jego wydania.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji podnosił, że jeden z przesłuchanych świadków nie mieszka w tej miejscowości, zaś drugi nie określił jednoznacznie daty budowy. Ponadto poddał w wątpliwość przyjęcie przez organ, że budynek nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ponieważ budynek został zlokalizowany około 20 m za istniejącą linią zabudowy i znajduje się na terenach przeznaczonych w tym planie jako rolne, a poza tym nie wyjaśniono sprawy usytuowania budynku w stosunku do granicy działki.
Rozpatrując sprawę na skutek odwołania A. D. organ II instancji stwierdził, że sprawa została rozpatrzona bez należytego wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności. Wydając zaskarżoną decyzję organ I instancji nie odniósł się do rozbieżności stanowisk prezentowanych przez świadka J. S. oraz odwołującego się A. D., co stanowi naruszenie art. 107 § 3 kpa. Również stwierdzenie, że obiekt nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie zostało poparte zapisami planu, bowiem w aktach znajduje się plan zatwierdzony uchwałą Gminnej Rady Narodowej w G. z dnia [...] lutego 1990 r. Ponadto zdaniem organu orzekającego, nie ustalono prawidłowo kręgu osób będących stronami tego postępowania. Z uwagi na to, iż rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W skardze na powyższą decyzję J. Ł. i W. Ł. wnoszą o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi podnoszą, że ustalenia dokonane przez organ I instancji są prawidłowe. Świadek J. S. zamieszkuje od ponad 20 lat w W. R., na dowód czego dołączają do skargi poświadczenie zameldowania świadka w tej miejscowości. Zdaniem skarżących, między nimi i sąsiadem A.D. istniało porozumienie, że w zamian za zgodę na wybudowanie przez niego budynków w miedzy, nie będzie on czynił skarżącym trudności w budowie ich budynków. Sporny budynek wybudowany został na działce, która stanowi zgodnie z planem zagospodarowania teren budowlany i jego usytuowanie nie narusza tak przepisów prawa miejscowego, jak też jakichkolwiek praw sąsiada A. D.. Jeszcze raz skarżący podkreślają, że na skutek kilkakrotnych przeprowadzek zaginęła im dokumentacja dotycząca budowy.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wnosi o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Zgodnie z dyspozycją art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), kontroli sądowoadministracyjnej poddana została legalność działalności organów administracji publicznej.
Organ orzekający w niniejszej sprawie prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, bowiem rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w uzasadnieniu decyzji powołał się na zeznania dwóch świadków, tj. J. S. i M. C., podczas gdy każdy ze świadków podaje inną datę budowy garażu należącego do J. Ł.. W sytuacji, gdy organ administracji uznaje za wiarygodne dowody z zeznań świadków powinien omówić te zeznania w uzasadnieniu decyzji. Również w przeciwnym wypadku, tj. kiedy odmawia uznania zeznań za wiarygodne powinien dać temu wyraz w uzasadnieniu. Uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji nie spełnia tego wymogu. Ponadto – co słusznie zauważa organ orzekający – w uzasadnieniu powołano się na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalony w 1990 r., jednocześnie ustalając, że budynek wybudowany w 1988 r. nie narusza ustaleń tego planu.
Istotną kwestią jest także ustalenie przez organ pierwszej instancji osób, które powinny być stronami postępowania administracyjnego. W aktach sprawy brak jest bowiem dokumentów potwierdzających fakt, że organ pierwszej instancji ustalił właścicieli nieruchomości i na której zlokalizowany został obiekt budowlany będący przedmiotem postępowania. Nie ustalono także właścicieli nieruchomości sąsiednich.
W świetle powyższych okoliczności uznać należy, że decyzja organu drugiej instancji jest zgodna z prawem.
A zatem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) skargę jako bezzasadną należało oddalić.