Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lubliniez 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 201/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Skład
Sędzia NSA Witold Falczyński przewodniczący
Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec
Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski sprawozdawca
Asystent sędziego Agnieszka Wąsikowska protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2011r.
Sprawa
sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie bezzwrotnego zasiłku celowego oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] października 2010r. w sprawie przyznania J. M. pomocy finansowej w formie bezzwrotnego zasiłku celowego w kwocie 2 500 złotych na pokrycie kosztów remontu piwnic pod budynkiem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym. W uzasadnieniu decyzji podano, że J. M. wystąpiła o przyznanie jej kwoty 5000 złotych na pokrycie wspomnianych remontów piwnic, zalanych w wyniku powodzi, jaka miała miejsce w 2010r. Organ I instancji ustalił, że piwnice należy osuszyć, odnowić oraz zabezpieczyć środkami wodoodpornymi i grzybobójczymi. Opierając się na wynikach postępowania dowodowego przyznano jej kwotę 2500 złotych. Wyjaśniono przy tym, że wnioskodawczyni nie wykonała żadnych prac porządkowych w piwnicy, co doprowadziło do pogorszenia ich stanu oraz nie współpracuje należycie z pracownikami socjalnymi, zachowuje się roszczeniowo.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło stanowisko organu I instancji. Przypomniano, że stosownie do art. 40 ust.2 ustawy o pomocy społecznej zasiłek celowy może być przyznany osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej. W każdym jednak razie ocenę okoliczności uzasadniających przyznanie świadczenia jak i samo jego przyznanie oraz określenie kwoty zasiłku i zastrzeżenie jego ewentualnego zwrotu pozostawiono swobodnej ocenie organu. Organ odwoławczy podkreślił, że zasiłek celowy oparty na powołanej podstawie prawnej ma charakter pomocy doraźnej, ukierunkowanej na konkretny cel – stratę, która musi być szczegółowo wykazana przez wnioskodawcę. Na tle rozpoznawanej sprawy Kolegium podniosło, że kwota 2 500 złotych została ustalona na podstawie wywiadu rodzinnego, oględzin i szacowania szkód powodziowych przez komisję. Zaznaczono, iż przyznanie specjalnego zasiłku celowego o jakim stanowi art. 40 ust.2 wspomnianej ustawy oparte jest na tzw. uznaniu administracyjnym, co oznacza brak związania organu złożonym wnioskiem.

Według Kolegium w sprawie dokonano wiarygodnego i rzetelnego przedstawienia wyceny robót remontowych, które wyniosły 1896,50 złotych. Dodatkowe 603.50 złotych przyznano na pokrycie dodatkowych kosztów. W ocenie Kolegium dla oszacowania szkód nie ma potrzeby powoływania biegłego, ponieważ ustalenia w tym zakresie są prawidłowe. Zwrócono uwagę, że zasiłki celowe o których mowa, nie mają charakteru odszkodowawczego, a strona nie może domagać się wypłaty świadczenia na zasadach typowych dla ubezpieczeń majątkowych.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. M. zarzuciła wieloletnią bezczynność organu I instancji, narażenie interesu prawnego i naruszenie prawa oraz zażądała przywrócenia jej nieruchomości do stanu zgodnego z prawem i przyznania zasiłku zgodnie z poniesionymi kosztami w wyniku powodzi, gdyż przyznany zasiłek w tak rażąco niskiej kwocie jest zbyt mały do przywrócenia nieruchomości do stanu sprzed powodzi. Zdaniem skarżącej Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej nie interesuje się jej sytuacją, jego pracownicy celowo i świadomie nie chcą jej pomoc narażając na dodatkowe koszty, niepotrzebne postępowanie administracyjne i sprawy sądowe. Skarżąca zwróciła uwagę na brak jakiejkolwiek pomocy dla bezdomnego M. W., który zamieszkuje w budynku gospodarczym bez ogrzewania i bez dostępu do wody pitnej. Jednak organ gminy nie uznał strat w tym budynku. Według skarżącej koszty wykonania remontów są wyższe od ponoszonych w typowych robotach remontowych, ponieważ dochodzą do tego koszty związane z osuszaniem i odkażaniem pomieszczeń. W związku z tym przedstawiła własne wyliczenie kosztów.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim zaznaczyć należy, że sąd administracyjny nie jest kompetentny do przyznawania jakichkolwiek świadczeń pieniężnych, zastępując właściwe organy administracji publicznej. Sprawowana przez sąd administracyjny kontrola pod względem zgodności z prawem zaskarżonych orzeczeń (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych; Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zmianami), w praktyce oznacza, że sąd administracyjny dokonując kontroli kwestii związanych z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, bada jedynie, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwe interpretował i nie naruszył zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione.

Sąd administracyjny nie ma natomiast, jak już wspomniano, możliwości podejmowania rozstrzygnięć merytorycznych czy działań należących do kompetencji organu, którego akt administracyjny jest przedmiotem sądowej kontroli, a tym bardziej do wymuszania określonych czynności. Uwzględniając natomiast zakres sądowej kontroli działalności administracji publicznej nie sposób podzielić zastrzeżeń skarżącej ujawnionych w skardze, a zmierzających do wykazania wadliwości zaskarżonej decyzji. Należy zauważyć, że choć art. 40 ust.2 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2009r., Nr 175, poz. 1362 ze zm.) stanowi samoistną podstawę udzielenia zasiłku celowego osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego, w tym klęski żywiołowej lub ekologicznej, to przecież oceny zasadności podejmowanego rozstrzygnięcia nie sposób dokonać w oderwaniu od ogólnych zasad udzielania świadczeń pieniężnych określony tą ustawą.

Z treści art. 2 ust.1 ustawy wynika, że celem pomocy społecznej jest pomoc osobom i rodzinom w przezwyciężaniu trudnych sytuacjach życiowych, w tym także w sytuacjach wynikłych ze zdarzeń losowych, czy klęsk żywiołowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Nadto, co uznać trzeba także za istotne, celem tego wsparcie nie jest rekompensata z tytułu trudności życiowych, czy poniesionych strat, lecz wyłącznie umożliwienie zaspokojenia niezbędnych potrzeb i powrotu do życia w warunkach odpowiadających godności człowieka (art.3 ust.1). W orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się, że udzielane w ramach pomocy społecznej wsparcie ma charakter subsydiarny (pomocniczy), co oznacza, iż tylko uzupełnia środki, możliwości i uprawnienia własne osoby objętej systemem świadczeń pomocy społecznej i łączyć się musi z współdziałaniem z jej strony, zmierzającym do przezwyciężenia powstałych trudności życiowych.

Osoba wnioskująca o przyznanie pomocy zobligowana jest w pierwszej kolejności do przezwyciężania we własnym zakresie swych problemów, a dopiero gdy nie jest w stanie tego dokonać, mogą jej zostać przyznane świadczenia z pomocy społecznej. Wbrew przekonaniu skarżącej świadczenia pomocy społecznej nie mają charakteru odszkodowania, ani nie stanowią rekompensaty za poniesione straty w wyniku klęski żywiołowej. Jak słusznie podniósł Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 marca 2011r. (II SA/Lu 125/11 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych) świadczenia te mają jedynie umożliwić poszkodowanym zaspokojenie ich podstawowych potrzeb, których nie mogą zrealizować wskutek szkód powstałych w związku z klęską żywiołową w gospodarstwie domowym. Nie do przyjęcia jest zatem prezentowane przez skarżącą stanowisko, według którego organ zobowiązany jest pokryć wszystkie poniesione przez nią straty i to w kwotach przez nią samą przedstawionych.

Przeciwko takiemu założeniu świadczy treść art.3 ust.4 ustawy, według którego potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej, co w sposób oczywisty związane jest z ograniczonymi możliwościami finansowymi jakimi dysponują organy zajmujące się udzielaniem pomocy. W rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości, że organy granic uznania administracyjnego nie przekroczyły, a decyzja została podjęta na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, nie kwestionowanego zresztą przez samą skarżącą i przyjętego zgodnie treścią jej wniosku, wywiadów rodzinnych z dnia [...] czerwca 2010r. i [...] października 2010 r. oraz protokołu komisji do oględzin i oszacowania szkód powodziowych z dnia [...] lipca 2010r. powołanej przez Wójta Gminy [...]. Zupełnie niezrozumiały jest zarzut nieuwzględnienia przez organy strat powstałych w piwnicy budynku gospodarczego.

Z treści decyzji organu I instancji jasno przecież wynika, że przy oszacowaniu kosztów remontu uwzględniono zarówno piwnicę pod budynkiem mieszkalnym, piwnicę pod gankiem budynku jak i piwnicę pod budynkiem gospodarczym. Równie niezrozumiały jest zarzut dotyczący kwestii własności nieruchomości, czy wieloletniej bezczynności organów, przy czym warto podkreślić, że skarżąca nawet nie sprecyzowała, na czym wada decyzji miałaby w tych przypadkach polegać. Wójt gminy, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie są kompetentne do rozstrzygania sporów dotyczących własności nieruchomości. Trudno natomiast uznać bezczynność organów w sprawie powodzi jaka miała miejsce w maju 2010r. jeśli zważyć, że wniosek o pomoc został złożony 24 czerwca 2010r., a pierwsza decyzja o pomocy w kwocie 2000 złotych zapadła już 19 lipca 2010r. Podnoszone okoliczności nie mogły też mieć jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie sprawy i wysokość udzielonej pomocy.

Z powyższych względów na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zmianami) skargę należało oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.