Uzasadnienie
Pismem z dnia 22 lutego 2010 r. skarżąca K. M. wniosła za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego skargę na decyzję tego organu z dnia [...] r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza z dnia [...] r. zmieniającą decyzję wydaną w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego.
Wraz ze skargą skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazała, iż nie wniosła skargi w terminie, ponieważ do Burmistrza złożyła wniosek o umorzenie nienależnie pobranego świadczenia wraz z odsetkami i sądziła, że sprawa będzie załatwiona pozytywnie. Dopiero w dniu 20 lutego 2010 r. otrzymała decyzję o odmowie umorzenia nienależnie pobranego świadczenia, co oznacza, iż sprawa nie została dla niej pozytywnie załatwiona. W związku z tym nie mogła złożyć skargi w terminie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze ustosunkowując się do wniosku, wskazało, iż argumenty podnoszone przez skarżącą nie mogą stanowić podstawy przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W ocenie Sądu wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Przepis art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej: "ustawą") przewiduje, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanawia przywrócenie terminu. W myśl art. 87 ustawy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Podstawowym kryterium przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu są okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu.
Zarówno w nauce prawa, jak i orzecznictwie sądowym przyjęte jest, iż wskazane kryterium jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej oraz, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl.). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. postanowienie NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99, LEX nr 45409). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz", LexisNexis, Warszawa 2005, s. 333).
Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez nią działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679).
W świetle powyższych uwag należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała przesłanek, które uprawdopodabniałyby jej brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Podane przez skarżącą okoliczności związane z oczekiwaniem na rozpatrzenie przez Burmistrza jej wniosku o umorzenie nienależnie pobranego świadczenia pielęgnacyjnego, do takowych przesłanek nie należą.
W pierwszej kolejności należy bowiem zauważyć, iż niewniesienie skargi w terminie w ogóle nie wiąże się z jakąkolwiek nagłą i niezależną od strony przeszkodą niemożliwą do przezwyciężenia, a tym samym uniemożliwiającą dokonanie tej czynności w terminie. Niezachowanie terminu w niniejszej sprawie było bowiem wynikiem świadomego działania skarżącej, która zaniechała wniesienia skargi sądząc, iż kwota nienależnie pobranego świadczenia - ustalona zaskarżona decyzją - zostanie w ramach odrębnego, wszczętego przez nią postępowania umorzona.
W tych okolicznościach nie można uznać, iż strona wykazała się należytą starannością w dbaniu o własne interesy.
Ponadto wszczęcie przez skarżącą odrębnego postępowania w przedmiocie umorzenia nienależnie pobranego świadczenia nie miało żadnego wpływu na możliwość skutecznego wniesienia skargi. W ocenie Sądu nic nie stało na przeszkodzie do jednoczesnego wniesienia skargi na decyzję ostateczną Kolegium oraz wniosku o umorzenie nienależnie pobranego świadczenia.
Uwzględniając powyższe w ocenie Sądu skarżąca nie dochowała szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej rozumianej jako kryterium braku winy. W świetle zatem przedstawionych okoliczności uznać należy, iż w sprawie tej nie zachodzą przesłanki warunkujące przywrócenie skarżącej terminu do wniesienia skargi.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 86 § 1 ustawy, orzekł jak w sentencji postanowienia.