Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] listopada 2019r. Wójt Gminy B. odmówił przyznania R. S. świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu sprawowania opieki nad babcią M. Ł.. W motywach decyzji podano, że wnioskodawca nie spełnia wymogu kreślonego w art. 17 ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych. Z przepisu tego wynika, że osobom o których mowa w ust. 1 pkt.3 innym, niż spokrewnionym w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki przysługuje świadczenie w przypadku, gdy spełnione są łącznie następujące warunki: 1) rodzice osoby wymagającej opieki nie żyją, zostali pozbawieni praw rodzicielskich, są małoletni lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;
- 2) nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;
- 3) nie ma osób, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Z oświadczenia wnioskodawcy wynika, że M. Ł. ma troje dzieci H. S., M. Ł. i J. Ł.. Wnioskodawca nie przedstawił żadnego dowodu wskazującego, że legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Zdaniem organu to właśnie dzieci powinny sprawować opiekę nad mamą, co w dalszej kolejności wyklucza wnuka z możliwości uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Organ zwrócił ponadto uwagę, że opieka powinna być sprawowana stale i całodobowo, tymczasem wnioskodawca mieszka w innej miejscowości, niż jego babcia, które dzieli odległość 40 km, co wyklucza sprawowanie opieki o tym charakterze. Zdaniem organu przeciwko przyznaniu świadczenia przemawia również okoliczność, że według orzeczenia Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności nie da się ustalić daty powstania niepełnosprawności M. Ł.. Ustalony jej znaczny stopień niepełnosprawności datuje się natomiast od 17 maja 2011r., a więc, gdy miała ona już 72 lata. Tymczasem z art. 17 ust. 1 b ustawy o świadczeniach rodzinnych wynika, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: 1) nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później, niż do ukończenia 25. roku życia. Wprawdzie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 21 października 2014r. (K 38/13) stwierdził, że przepis ten ze względu na moment powstania niepełnosprawności jest niezgodny z art. 31 ust. 1 Konstytucji RP, jednakże w uzasadnieniu wyroku stwierdzono, iż jego skutkiem nie jest powstanie prawa opiekuna do zadania przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jeśli niepełnosprawność powstała w wieku dorosłym i nie oznacza usunięcia tego przepisu z ustawy, nie kreuje także nowego prawa w tym zakresie.
Po rozpoznaniu odwołania wnioskodawcy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzję organu I instancji utrzymało w mocy. Również organ odwoławczy wskazał, że wnioskodawca będąc wnukiem M. Ł., nie jest osobą, na której ciąży obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności. Przyznanie takiej osobie świadczenia pielęgnacyjnego jest możliwe jedynie w sytuacji spełnienia łącznie warunków wymienionych w przepisie art. 17 ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych. Warunek wymieniony w pkt 2 tego przepisu, zgodnie z którym przyznanie świadczenia jest możliwe, jeżeli nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, nie został spełniony. Organ przypomniał, że zgodnie z art. 128 i 129 ustawy z dnia z dnia 25 lutego 1964r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U.2019r., poz. 2086 z późn. zm.) obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Z ustaleń organu pierwszej instancji oraz wyjaśnień skarżącego wynika, iż niepełnosprawna M. Ł. ma troje dzieci: H. S. – która jest opiekunem prawnym niepełnosprawnej E. A., mieszka w [...] i - według skarżącego - nie jest możliwe, aby mogła opiekować się jednocześnie matką, M. Ł. - mieszka od 30 lat i pracuje we [...], J. Ł. - nie utrzymuje kontaktów z rodziną i rodzicami. W rodzinie są więc osoby, których obowiązek alimentacyjny względem M. Ł. wyprzedza obowiązek alimentacyjny R. S.. Osoby te, jak można wnosić, nie dysponują orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Nie sprawują one opieki z różnych przyczyn, nie związanych z własną niepełnosprawnością. Kolegium za uzasadnione uznało również wątpliwości organu co do sprawowania przez R. S. opieki nad babcią, która miałaby być bezpośrednia, stała i całodobowa.
Jak wynika z akt sprawy zamieszkują oni w różnych miejscowościach odległych o 40 kilometrów (w różnych gminach i województwach), a wnioskodawca ani w złożonym oświadczeniu, ani w odwołaniu, nie skonkretyzował zakresu sprawowanej opieki, który ponadto miałaby uzasadniać rezygnację z zatrudnienia. Stwierdził jedynie, że kupuje babci leki i je zawozi, robi zakupy i świadczy "ogólną pomoc przy gospodarstwie". Zakres tak określonej opieki nie wymaga rezygnacji z zatrudnienia. Kolegium nie podzieliło natomiast stanowiska Wójta dotyczącego momentu powstania niepełnosprawności M. Ł.. W jego ocenie powołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma charakter zakresowy i dla prawidłowego, to jest zgodnego z wzorcem konstytucyjnym, stosowania normy prawnej zawartej w przepisie uznanym, w pewnym tylko zakresie, za niekonstytucyjny, nie jest wymagana ingerencja ustawodawcy, co w praktyce potwierdziło orzecznictwo sądów administracyjnych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego R. S. stwierdził, że zaskarżone rozstrzygnięcie w świetle powszechnie akceptowanych wartości jest niesłuszne, niesprawiedliwie i niespełniające celów ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niezgodne z przepisami prawa i zasadami Konstytucji RP. W jego ocenie nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organów, że nie jest uprawniony do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu sprawowania opieki nad babcią, skoro żyją jej dzieci. W ocenie skarżącego nie są oni bowiem w stanie sprawować opieki nad mamą. H. S. opiekuje się niepełnosprawną E. A. i mieszka w innej miejscowości, odległej od miejsca zamieszkania matki o 40 km. M. Ł. od 30 lat mieszka i pracuje we [...], do Polski przyjeżdża raz w roku, natomiast J. Ł. z powodu alkoholizmu i skłonności do awantur na tle majątkowym od wielu lat nie utrzymuje kontaktów ani z rodzeństwem, ani z rodzicami.
Wskazując na orzecznictwo skarżący dowodził, że przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych należy odczytywać przez pryzmat zasad i wartości wyrażonych w Konstytucji, z uwzględnieniem celu tych unormowań, którym jest przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego osobom, które sprawują opiekę nad bliskimi osobami niepełnosprawnymi i wymagającymi takiego wsparcia. W art. 17 ust. 1 pkt.4 ustawy o świadczeniach rodzinnych ustawodawca nawiązuje do obowiązku alimentacyjnego, o którym mowa w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. W szczególności nie można pominąć treści art. 132 krio, zgodnie z którym obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności lub gdy ta osoba nie jest w stanie uczynić zadość swojemu obowiązkowi, albo, gdy uzyskanie od niej potrzebnych środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.
W tym kontekście w przekonaniu skarżącego umożliwienie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego innym osobom, niż osoby spokrewnione w pierwszym stopniu tylko w sytuacjach wymienionych w art. 17 ust. 1 pkt.4 narusza konstytucyjną zasadę równości i sprawiedliwości społecznej - art. 2 Konstytucji RP, a także godzi w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną - art. 18 Konstytucji RP. Skarżący zwrócił uwagę, że organy nie dokonały ustaleń w zakresie możliwości dzieci do sprawowania opieki nad matką, nie wyjaśniły też wątpliwości co do sprawowania przez niego całodobowej opieki nad babcią, wobec czego naruszyły przepisy kpa, a naruszenia te miały wpływ na wynik sprawy.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko w sprawie i wniosło o jej oddalenie.
W piśmie z dnia 19 czerwca 2020r. stanowiącym replikę na odpowiedź Kolegium skarżący opisał czynności, jakie wykonuje w ramach opieki nad babcią i ponownie zarzucił brak należytych ustaleń co do możliwości sprawowania opieki przez osoby zobowiązane w pierwszej kolejności. Zaznaczył, powołując się na orzecznictwo, że obiektywne przeszkody w sprawowaniu opieki przez osoby spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą jej wymagającą, mogą uzasadniać przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego osobie z dalszym stopniem pokrewieństwa, sprawującej faktyczną opiekę i zobowiązanej do alimentacji w dalszej kolejności. Przyjmuje się bowiem, że pozbawienie krewnych wyższego stopnia świadczenia pielęgnacyjnego w sytuacji, gdy z udokumentowanych i obiektywnych powodów opieki takiej nie mogą sprawować osoby bliżej spokrewnione, nawet jeśli nie mają ustalonego znacznego stopnia niepełnosprawności, naruszałoby konstytucyjną zasadę równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji), a także zasadę sprawiedliwości społecznej, pojmowaną nie w aspekcie socjalno-ekonomicznym, lecz odnoszoną również do społecznego poczucia sprawiedliwości, które w demokratycznym państwie prawnym nie powinno być przez ustawodawcę ignorowane (art. 2 Konstytucji).
Godziłoby to też w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną w ogólności (art. 18 Konstytucji) oraz szczególnej pomocy władz publicznych rodzinom w trudnej sytuacji materialnej i społecznej (art. 71 ust. 1 Konstytucji). W ocenie skarżącego nie ustalono w niniejszej sprawie, dostatecznie i jednoznacznie, czy osoby z pierwszego stopnia pokrewieństwa rzeczywiście, w sposób obiektywny, są w stanie opiekować się matką, jakie mają warunki mieszkaniowe, rodzinne, jaka jest ich sytuacja zdrowotna. Nie bez znaczenia w ocenie skarżącego jest również fakt, że M. Ł. wyklucza możliwość sprawowania opieki przez jakąkolwiek inną osobę niż skarżący. Powodem są stany depresyjne oraz demencja, a także nieufność do ludzi spoza jej obecnie najbliższego otoczenia. Do takich osób nie można zaliczyć jakiegokolwiek możliwego do wynajęcia opiekuna. Na samą wzmiankę o takiej możliwości M. Ł. zamyka się w sobie, obraża i stwierdza, że nikogo obcego do domu nie wpuści. Skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci zaświadczenia o stanie zdrowia z dnia 1 października 2019 roku, na okoliczność stanu zdrowia M. Ł. uzasadniającego całodobową opiekę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Trafne jest stanowisko Kolegium uznające za błędne stanowisko organu I instancji upatrujące odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w art. 17 ust. 1 lit. "b" ustawy z dnia 28 listopada 2003r, o świadczeniach rodzinnych (Dz. U z 2020r. poz. 111). Przepis ten stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: 1) nie później, niż do ukończenia 18. roku życia lub 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia. W wyroku z dnia 21 października 2014r. (K 38/13), Trybunał Konstytucyjny uznał, że wspomniany przepis, w zakresie w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji.
Rzeczywiście Trybunał stwierdził, że skutkiem wejścia w życie niniejszego wyroku nie jest, ani uchylenie art. 17 ust. 1b ustawy, ani uchylenie decyzji przyznających świadczenia, czy wykreowanie "prawa" do żądania świadczenia dla opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, jeżeli niepełnosprawność podopiecznych nie powstała w okresie dzieciństwa. Na tle tej tezy w orzecznictwie wykształcił się pogląd, zgodnie z którym jest ona elementem rozstrzygnięcia, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że na skutek wyroku nie ma miejsca zmiana sytuacji prawnej osoby ubiegającej się o świadczenie (tak NSA w wyrokach z dnia 10 lutego 2015r., I OSK 2926/14 i 15 października 2015r., I OSK 519/14 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Obecnie jednak dominujący jest pogląd odmienny, w którym przede wszystkim zwraca się uwagę, że zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, zaś art. 190 ust. 3 Konstytucji stanowi, że wchodzą one w życie z dniem ogłoszenia, o ile Trybunał nie określi innego terminu utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego.
Stosownie do art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. W powołanym wyżej wyroku Trybunał nie skorzystał z przewidzianej w art. 190 ust. 3 Konstytucji możliwości odroczenia utraty mocy obowiązującej wspomnianego art. 17 ust. 1b ustawy. Wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw z dnia 23 października 2014 r. pod poz. 1443, zatem wszedł w życie w tym właśnie dniu.
Wobec tego uznać należy, że wydanie w sprawie orzeczeń w oparciu o art. 17 ust. 1b ustawy w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją RP tego przepisu w określonym w nim zakresie, nie znajduje uzasadnienia. Stąd też oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium. W konsekwencji nie jest dopuszczalne oparcie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na tej części przepisu art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji (tak NSA w wyrokach z dnia 16 kwietnia 2020r. I OSK 1192/19 6 lipca 2016 r. sygn. akt I OSK 223/16 i 2 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 2407/16 opubl. w CBOSA).
Zatem okoliczność powstania niepełnosprawności babci skarżącego w wieku 72 lat, nie stanowiła przeszkody do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. W przeciwieństwie do Kolegium nie można jednak podzielić jego przekonania o niespełnieniu pozostałych przesłanek stanowiących warunek przyznania wspomnianego świadczenia. Rzeczywiście według art. 17 ust.1a pkt. 2 ustawy osobom, o których mowa w ust. 1 pkt 4, innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, w przypadku gdy nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Jak zatem przyjęło również Kolegium treść tego przepisu wskazuje, że w sytuacji, gdy są osoby spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, w tym przypadku troje jej dzieci, wnuk może uzyskać prawo do świadczenia dopiero wówczas, gdy wykażą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
W rozpoznawanej sprawie żadne z dzieci takim orzeczeniem się nie legitymuje. W orzecznictwie zwraca się jednak uwagę, że również obiektywne przeszkody w sprawowaniu opieki przez osoby spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą jej wymagającą, mogą uzasadniać przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego osobie z dalszym stopniem pokrewieństwa, sprawującej faktyczną opiekę i zobowiązanej do alimentacji w dalszej kolejności. W wyroku z dnia 16 kwietnia 2020r. (I OSK 1115/19, tak również w wyroku z 7 maja 2020r. I OSK 2831/19 i podane tam orzecznictwo opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że pozbawienie krewnych wyższego stopnia świadczenia pielęgnacyjnego w sytuacji, gdy z udokumentowanych i obiektywnych powodów opieki takiej nie mogą sprawować osoby bliżej spokrewnione, nawet jeśli nie mają ustalonego znacznego stopnia niepełnosprawności, naruszałoby konstytucyjną zasadę równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji), a także zasadę sprawiedliwości społecznej, pojmowaną nie w aspekcie socjalno-ekonomicznym, lecz odnoszoną również do społecznego poczucia sprawiedliwości, które w demokratycznym państwie prawnym nie powinno być przez ustawodawcę ignorowane (art. 2 Konstytucji).
Literalna wykładnia omawianych przepisów prowadzi do pozbawienia osób faktycznie sprawujących opiekę, a zobowiązanych do alimentacji w dalszej kolejności (siostra), prawa do świadczenia alimentacyjnego. Zwraca się uwagę, że akceptacja takiej wykładni prawa naruszałaby wspomniane wyżej konstytucyjne zasady sprawiedliwości społecznej, nakaz ochrony i opieki nad rodziną, jak również wynikający z art. 71 ust. 1 Konstytucji, nakaz szczególnej pomocy władz publicznych rodzinom w trudnej sytuacji materialnej i społecznej. Zastosowanie literalnej wykładni tego przepisu prowadziłoby w okolicznościach przedmiotowej sprawy do sytuacji, w której pomimo istnienia w kręgu osób zobowiązanych do alimentacji członka rodziny, który chce i potrafi opiekować się niepełnosprawnym członkiem rodziny zostałaby ona tej opieki pozbawiona.
Sąd w składzie rozpoznającym skargę podziela powyższe stanowisko. Trzeba jednak zaznaczyć, że istnieje w orzecznictwie także pogląd zupełnie odmienny, który obrazuje powołany w decyzji organu odwoławczego wyrok NSA z 21 lutego 2019r. (I OSK 3804/18, opubl. w CBOSA, tak też NSA w wyroku z dnia 11 sierpnia 2020r. OSK 915/20 nie publikowany), według którego tylko legitymowanie się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności powodowałoby zwolnienie osób zobowiązanych do alimentacji w pierwszej kolejności i możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego osobom innym, niż spokrewnionym w pierwszym stopniu w stosunku do osoby wymagającej opieki.
Nie można zatem odmówić racji skarżącemu, który właśnie brakiem możliwości sprawowania opieki nad babcią ze strony własnych dzieci, spowodowanych obiektywnymi przeszkodami uzasadnia swoje uprawnienie do uzyskania świadczenia. Jest jednak równie oczywiste, że bez należytych ustaleń w zakresie sytuacji mieszkaniowej, rodzinnej, zdrowotnej i finansowej osób zobowiązanych w pierwszej kolejności do sprawowania opieki nad matką, nie można przyjąć, że występują po ich stronie obiektywne przeszkody do sprawowania tejże opieki opierając się tylko na oświadczeniach skarżącego. Bez wątpienia organy wywodząc odmienny wniosek o możliwości sprawowania opieki przez dzieci uprawnionej, również za punkt wyjścia do takiego rozumowania obrały wyjaśnienia skarżącego. Tymczasem nie uzyskano od nich nawet jakiegokolwiek oświadczenia co do możliwości sprawowania opieki, nie przeprowadzono żadnego postępowania mającego na celu uzyskanie podstawowych informacji o ich statusie materialnym i drowotnym oraz sytuacji rodzinnej.
Nie sprawdzono nawet, czy rzeczywiście jeden z synów przebywa we [...], co może wykluczać przeprowadzenie wywiadu, i jaki ma obecnie kontakt z matką. Nie ustalono jaka jest rzeczywista sytuacja H. S., sprawującej już opiekę nad inną, niepełnosprawną osobą i J. Ł., co do którego ograniczono się do stwierdzenia, że nie utrzymuje z matką żadnych kontaktów. W skardze podano, że cierpi na chorobę alkoholową, co przecież może stanowić obiektywną przeszkodę do sprawowania opieki. Bez wyjaśnienia tych okoliczności nie można zatem przyjąć za organem, że obiektywna przeszkoda do sprawowania opieki, która pozwalałaby na uzyskanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego przez osobę spokrewnioną w drugim stopniu, nie została potwierdzona.
Na akceptację nie może liczyć również ocena organu odwoławczego dotycząca rozumienia pojęcia sprawowania opieki o jakiej mowa w art. 17 ust.1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Z treści wspomnianego przepisu wynika, że podstawowym wymogiem uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest sprawowanie stałej, ciągłej opieki wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Opieka ta musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej, zarówno w wymiarze rezygnacji z zatrudnienia jak i jego nie podejmowania. Co jasne zatem, związek między rezygnacją z zatrudnienia (lub jego nie podejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni. Taki związek przyczynowo – skutkowy nie istnieje w sytuacji, gdy sprawowana opieka nie nosi cechy opieki stałej, lub długotrwałej. Użyte przez ustawodawcę sformułowanie "stałej opieki" w treści powołanego przepisu należy rozumieć w ten sposób, że czynności związane z opieką mają trwać przez długi okres czasu, niezmiennie, trwale, co oznacza tyle, że mają być one rozciągnięte w czasie, powtarzalne i związane z zaspokajaniem potrzeb osoby, których nie jest ona w stanie zaspokoić, by zachować równowagę biologiczną i psychiczną.
Nie oznacza to jednak, że opiekun ma czynności te wykonywać bez przerwy, przez całą dobę i w każdym dniu. Taka bowiem argumentacja prowadziłaby do wniosku, że każdy, choćby niezbędny wyjazd opiekuna powodowałby, iż warunki do przyznania zasiłku nie byłyby spełnione z uwagi na konieczną przerwę. W wyroku z dnia 7 maja 2019r. (I OSK 3946/18 opubl. w CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie stwierdził, że przepis art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych nie uzależnia otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego od obowiązku zamieszkiwania opiekuna z osobą nad którą jest sprawowana opieka, ani też od sprawowania opieki nieustannie przez całą dobę. Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny wyraził również w wyroku z dnia 7 sierpnia 2019r. (I OSK 4023/18 niepublikowany) wskazując, że błędne jest stanowisko utożsamiające sprawowanie stałej lub długotrwałej opieki nad inną osobą z koniecznością zamieszkiwania z tą osobą.
Sąd podkreślił, że taki warunek wspólnego zamieszkiwania i świadczenia opieki przez całą dobę nie wynika z wykładni tego przepisu. W jego kontekście nie można oczywiście wykluczyć sytuacji w której sprawowanie opieki z uwagi na stan zdrowia osoby pozostającej pod opieka wymagałoby stałego z nią przebywania, co w praktyce mogłoby się wiązać ze wspólnym zamieszkiwaniem, bądź korzystania w sprawowaniu tej opieki z pomocy innych osób. Nie można także wykluczyć, tak jak uznało Kolegium, że duża odległość jak dzieli miejsce zamieszkania osoby sprawującej opiekę od miejsca osoby uprawnionej wyklucza możliwość jej sprawowania w sposób stały lub długotrwały. Ocena ta powinna mieć jednak podstawę w okolicznościach faktycznych uwzględniających przede wszystkim stan zdrowia osoby niepełnosprawnej tj. w zakresie np. możliwości samodzielnego poruszania się, przygotowania i spożywania posiłków, pobierania lekarstw, utrzymania higieny osobistej czy sprzątania mieszkania. Nie jest wystarczające stwierdzenie, że sam skarżący nie sprecyzował zakresu sprawowanej opieki. W tej sytuacji nie można uznać, aby zarzuty skargi zostały skutecznie odrzucone.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt.1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019r. poz. 2325) należało uchylić zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wójta Gminy B..