Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lubliniez 29 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 262/16

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Skład
Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 29 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi L. K. na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie ustalenia trybu udzielenia i rozliczania dotacji dla niepublicznych podmiotów oświatowych, prowadzonych na terenie Gminy J. oraz trybu i zakresu kontroli prawidłowości wykorzystanych dotacji; w zakresie wniosku pełnomocnika skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2017 r. (sygn. akt II SA/Lu 262/16) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odrzucił skargę kasacyjną L. K. od wyroku tego Sądu z dnia 6 października 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 262/16 oddalającego jego skargę na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie ustalenia trybu udzielenia i rozliczania dotacji dla niepublicznych podmiotów oświatowych, prowadzonych na terenie Gminy J. oraz trybu i zakresu kontroli prawidłowości wykorzystanych dotacji. Powyższe postanowienie doręczono pełnomocnikowi skarżącego 22 lutego 2017 r. (k. 86 akt sądowych).

W dniu 1 marca 2017 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że o terminie doręczenia uzasadnienia ww. wyroku z uzasadnieniem w dniu 12 grudnia 2016 r. dowiedział się od skarżącego. Skarżący informację tą przekazał po uzyskaniu jej od żony, która "z uwagi na dużą ilość przychodzącej korespondencji i stres z tym związany mogła pomylić pisma jak i daty odbioru pism (...) i teraz nie jest w stanie określić daty ich odbioru". Pełnomocnik wskazał przy tym, że próbował ustalić dokładną datę odbioru przesyłki z Sądu i w związku z tym prowadził korespondencję mailową ze skarżącym, który jako datę odbioru wskazał 12 grudnia 2016 r.

Z tych względów – w ocenie pełnomocnika – ani on, ani skarżący nie ponoszą winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Niedochowanie terminu przez pełnomocnika nastąpiło zatem wskutek okoliczności, na które nie miał on żadnego wpływu, były one obiektywne i od pełnomocnika nawet przy dochowaniu przez niego najwyższej staranności niezależne.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.: dalej: p.p.s.a.) czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).

Według art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie ustawa wymaga, aby uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, strona dokonała składając wniosek. Ocenie Sądu podlega zatem, czy strona postępowania dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności, inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Przechodząc do rozpoznania złożonego wniosku należy podnieść, że w przedmiotowej sprawie bez wątpienia doszło do uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, co stało się podstawą jej odrzucenia postanowieniem Sądu z dnia 30 stycznia 2017 r.

Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu, Sąd uznał, że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w wymaganym, 7-dniowym terminie, liczonym od czasu ustania przyczyny uchybienia. Pełnomocnik skarżącego zachował zatem termin określony w art. 87 § 1 p.p.s.a.

Oceniając zasadniczą przesłankę przywrócenia terminu, tj. brak winy po stronie pełnomocnika skarżącego, Sąd uznał, że przesłanka ta nie została spełniona. Wskazać należy, że wywody przedstawione przez pełnomocnik sprowadzają się do stwierdzenia, iż nie zawinił on uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej w postaci wniesienia skargi kasacyjnej, ponieważ wezwanie zostało doręczone żonie skarżącego, która nie wie dokładnie kiedy odebrała wyrok z uzasadnieniem w niniejszej sprawie.

Przypomnieć w tym miejscu należy, że skarżący we wniosku, jak i w skardze wniesionej do WSA wskazał adres: ul. [...], [...], wskutek czego wyrok z uzasadnieniem zostały wysłany przez Sąd na podany przez niego adres, co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru – karta 62 akt sądowych. Nadmienić trzeba, że w aktach sprawy nie znajduje się także żadne pismo, w którym skarżący dokonałby zmiany adresu do doręczeń.

W niniejszej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej pełnomocnik skarżącego podał (za skarżącym), że pismo z Sądu zawierające wyrok z uzasadnieniem odebrała żona skarżącego, która nie pamięta kiedy tę korespondencję odebrała. W rozpoznawanej sprawie nastąpiło zatem doręczenie zastępcze, określone w art. 72 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – zarządcy domu lub dozorcy, jeżeli nie mają oni sprzecznych interesów w sprawie i podjęli się oddania mu pisma. Dokonane w tych okolicznościach doręczenie, oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i wyznacza początek biegu terminu do podjęcia czynności prawnej. Adresat przesyłki może obalić to domniemanie wykazując, że doręczenie zastępcze było wadliwe (niezgodne z treścią przepisu art. 72 § 1 p.p.s.a.), albo że pismo w ogóle do niego nie dotarło (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydanie 4, Warszawa 2010 r.).

W ocenie Sądu, samo twierdzenie, iż w odpowiednim terminie dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazał jej do rąk adresata w terminie, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu i nie wskazuje braku winy pełnomocnika i skarżącego w powstaniu uchybienia procesowego. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 72 § 1 p.p.s.a odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne jej doręczenie samemu adresatowi. Strona będzie więc ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności pod wskazanym adresem (por. postanowienie NSA z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 174/09, LEX nr 564244 oraz z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt II FZ 60/11).

W ocenie Sądu to profesjonalny pełnomocnik powinien zweryfikować kiedy strona właściwie odebrała przesyłkę, np. poprzez przejrzenie akt sprawy. W sytuacji bowiem wątpliwości pełnomocnik powinien podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie sprawy. Okoliczności wskazane we wniosku o prowadzeniu korespondencji mailowej ze skarżącym w tej kwestii, świadczą jedynie o nie zachowaniu przez pełnomocnika należytej staranności w ustaleniu stanu faktycznego sprawy.

Niepodjęcie takich kroków zapobiegawczych doprowadziło do uchybienia terminowi do dokonania określonej czynności procesowej i – pomimo podjętych przez pełnomocnika działań, które jednak okazały się nieskuteczne – należy stwierdzić w takim przypadku jego winę w powstaniu uchybienia.

Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu należy zatem brać pod uwagę nie tylko okoliczności które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu skutecznych działań, mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.

W świetle przedstawionych okoliczności stwierdzić zatem należy, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o interesy strony, którą reprezentuje.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 30 stycznia 2017 r., dokument z 6 października 2016 r., dokument z 21 kwietnia 2016 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.