Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2020 r. [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu wniosku I. B. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 2 lipca 2019 r. Nr [...] wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta L. przez Kierownika F. N. 4 Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w L. w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pieniężnego w postaci zasiłku celowego z przeznaczeniem na refundację kosztów poniesionych na realizację recept - na podstawie art. 59 § 2 w związku z art. 58 § 2 k.p.a. - odmówiło przywrócenia terminu.
Decyzją z dnia 2 lipca 2019 r. Nr [...] organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia pieniężnego w postaci zasiłku celowego z przeznaczeniem na refundację kosztów poniesionych na realizację recept. Decyzja doręczona została stronie w dniu 19 lipca 2019 r.
W dniu 22 stycznia 2020 r. I. B. wniosła odwołanie od powyższej decyzji, kwestionując jej zasadność. Ponadto wraz z odwołaniem złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując okoliczności uchybienia terminu. Wyjaśniła, że od kwietnia 2019 r. do czerwca 2019 r. pomimo złożenia stosownych wniosków do MOPR nie przyznano świadczenia pieniężnego w postaci zasiłku celowego na refundację kosztów poniesionych na leków, a do dnia złożenia wniosków o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania odmówiono jej wsparcia, wobec czego korzysta z pomocy osób trzecich. Dzięki nim ma żywność, leki, środki higieniczne, kosmetyki. W tej sytuacji jasne jest, że w czasie który ustawowo był przeznaczony na przygotowanie odwołania od decyzji MOPR była zajęta zaspakajaniem elementarnych potrzeb życiowych co świadczy, że uchybienie terminu miało miejsce nie z jej winy. Przedstawiła swoją sytuację "socjoekonomiczną" i zdrowotną od kwietnia do 16 stycznia 2020 r. Podkreśliła, że o trudnościach materialnych i braku wsparcia ze strony matki informowała kilkakrotnie MOPR i do dnia składania wniosku w niniejszej sprawie sytuacja związana z brakiem alimentów ze strony matki nie uległa zmianie.
W okresie tym pogorszeniu uległ stan zdrowia, co było nie tylko skutkiem chorób na jakie cierpi, ale również niedoborem w diecie jako efekt losowo otrzymywanych produktów żywnościowych. Problemem były również przerwy w dostępie do lekarzy spowodowane brakiem ubezpieczenia zdrowotnego oraz problemy zdrowotne, które w sposób szczegółowy przedstawiła. Uważa, że powyższe fakty świadczą o tym, że w okresie od 1 kwietnia 2019 r. do 16 stycznia 2020 r. ze względu na pogarszający się stan zdrowia spowodowany trudną sytuacją materialną i społeczną, z wielkim wysiłkiem zaspakajała elementarne potrzeby egzystencjalne. Obecnie jej stan zdrowia uległ na tyle poprawie, że jest w stanie efektywnie zadbać o swoje interesy. Tym samym wniosek złożony 6 dni po ustaniu przyczyny jest w pełni zasadny i konieczny, aby skutecznie mogła dochodzić swoich praw.
Rozpatrując wniosek w niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze przytoczyło treść art. 129 § 2 k.p.a., w myśl którego odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia stronie zaskarżonej decyzji.
Kolegium wskazało, że analiza akt sprawy wskazuje, że zaskarżona decyzja organu pierwszej instancji z dnia 2 lipca 2019 r. Nr [...] doręczona została w dniu 19 lipca 2019 r. bezpośrednio I. B., co potwierdziła własnoręcznym podpisem (potwierdzenie odbioru decyzji k. 77).
Określony w art. 129 § 2 k.p.a. termin do wniesienia odwołania od ww. decyzji wynoszący 14 dni upłynął w dniu 2 sierpnia 2019 r. Ponieważ odwołanie od ww. decyzji złożone zostało przez skarżącą bezpośrednio do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w dniu 22 stycznia 2020 r., to tym samym strona uchybiła 14- dniowemu terminowi o którym stanowi art. 129 § 2 k.p.a.
Wnosząc na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. o przywrócenie terminu strona wskazała, że nie został zachowany termin do wniesienia odwołania z uwagi na to, żę w czasie który ustawowo był przeznaczony na przygotowanie odwołania od decyzji MOPR była zajęta zaspakajaniem elementarnych potrzeb życiowych, co wiązało się z trudną sytuacją materialną, społeczną i zdrowotną trwającą do 16 stycznia 2020 r. Obecnie stan zdrowia uległ poprawie.
Kolegium stwierdziło, że w świetle regulacji wynikających z art. 58 k.p.a. organ administracji publicznej zobowiązany jest przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy został uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyn uchybienia terminowi, zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C. H. Beck 2015, s. 462-464, nb 4; postanowienie NSA z 12.2.2015r., I OZ 91/15, Lex 1643289).
Dodatkowo Kolegium podkreśliło, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 10.9.2010 r., II OZ 849/10, cbosa). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W konsekwencji "pojęcie braku winy" w niedopełnieniu czynności procesowych w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej.
W ocenie Kolegium strona nie uprawdopodobniła podnoszonych okoliczności wskazujących na brak winy w rozumieniu art. 58 k.p.a. w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania
W skardze na powyższe postanowienie skarżąca I. B. reprezentowana przez pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy A. P. wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia zarzucając naruszenie:
- 1) art. 7 i 77 § 1 i 4 k.p.a. poprzez pominięcie przy rozstrzyganiu znanych organowi z urzędu okoliczności dotyczących stanu zdrowia oraz sytuacji materialnej skarżącej, jak również zaniechanie ewentualnego uzupełnienia postępowania dowodowego w tym zakresie;
- 2) art. 58 § 1 k.p.a. przez uznanie, że wskazywane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności (stan zdrowia i sytuacja materialna skarżącej) nie uzasadniają uznania, że uchybiła ona terminowi do wniesienia odwołania bez swojej winy.
Ponadto pełnomocnik skarżącej na zasadzie art. 106 § 3 p.p.s.a. wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów – kopii zwolnień lekarskich potwierdzających fakt choroby skarżącej w okresie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Wniósł również o przyznanie na jego rzecz wynagrodzenia za pomoc prawną świadczoną z urzędu, składając stosowne oświadczenie.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że skarżąca szczegółowo opisała swoją sytuację materialną i zdrowotną we wniosku o przywrócenie terminu. Przytoczył orzecznictwo wojewódzkich sądów administracyjnych oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego wynika, że poważne problemy zdrowotne skarżącego mogą uzasadniać przywrócenie terminu, nawet gdy utrzymywały się przez dłuższy okres czasu. Organ rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu powinien rozważyć wpływ stanu zdrowia skarżącego na możliwość dotrzymania terminu, a gdy są w tym względzie jakiekolwiek wątpliwości, powinno być przeprowadzone postępowanie dowodowe.
Natomiast w niniejszej sprawie organ zaniechał zbadania okoliczności, na które powoływała się skarżąca. Ponadto skarżąca przekonywująco wykazała dlaczego złożenie odwołania było w okresie uchybienia terminowi ponad jej siły, które były wówczas w całości zaangażowane w walkę o utrzymanie jej biologicznej egzystencji. Pełnomocnik skarżącej podkreślił, że trudno komuś stawiać zarzut, że preferował walkę o swe życie i zdrowie zaniedbując obowiązki urzędowe.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Na wstępie należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r. poz. 374 ze zm.), zwanej ustawą o covid - przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Mając na uwadze powyższą regulację, a także brak technicznych możliwości przeprowadzenia zdalnie rozprawy z udziałem stron oraz konieczność pilnego rozpoznania wniesionej w tej sprawie skargi – Sąd rozpoznał tę skargę na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o covid.
Skarga nie jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) sąd kontroluje zaskarżone akty pod względem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz granicami danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 - dalej jako: "p.p.s.a."). Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze.
Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, jego zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie postanowienia następuje w szczególności w przypadku, gdy zaskarżony akt narusza przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ zaskarżone postanowienie zostało wydane bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygając w sprawie organ nie naruszył także przepisów prawa materialnego.
W myśl przepisu art. 7 k.p.a. organ administracji podejmuje wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, zaś zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak i uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, a mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Ocena dowodów powinna być dokonana na podstawie całego zebranego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.).
Organ administracji jest więc zobowiązany na podstawie przytoczonych przepisów do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, dopiero bowiem wówczas może ocenić, czy dana okoliczność została wyjaśniona i udowodniona.
W rozpoznawanej sprawie organ administracji nie naruszył wskazanych reguł postępowania. Zebrał wyczerpująco cały materiał dowodowy, rozważył go i poddał ocenie, zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k. p. a. Ustalił dokładnie stan faktyczny i wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, mając na względzie treść mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa.
Z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że organ wziął pod uwagę wszystkie okoliczności świadczące o sytuacji prawnej i faktycznej skarżącej.
Ustalenia organu w tym zakresie nie budzą zastrzeżeń. Wynikają one bowiem przede wszystkim z dokumentów złożonych do akt sprawy przez samą skarżącą.
Organ nie naruszył także dyspozycji art. 124 § 2 k.p.a. albowiem uzasadnienie zaskarżonego postanowienia zawiera wszystkie elementy wymagane powyższym przepisem.
Kwestionowanym postanowieniem organ odmówił stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia 2 lipca 2019 r. w sprawie odmowy przyznania skarżącej świadczenia pieniężnego w postaci zasiłku celowego z przeznaczeniem na refundację kosztów poniesionych na realizację recept.
Powyższe oznacza, że podlegające rozstrzygnięciu w sprawie zagadnienie miało charakter ściśle procesowy. Zarówno bowiem ocenie organu, jak i badaniu przez sąd administracyjny, podlegała jedynie kwestia przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, a nie okoliczności dotyczące zasadności wydania decyzji z dnia 2 lipca 2019 r.
Decyzja organu I instancji została doręczona skarżącej w dniu 19 lipca 2019 r. (k.77 akt administracyjnych).
W takiej sytuacji obowiązkiem strony chcącej zaskarżyć to rozstrzygnięcie pozostawało wniesienie odwołania w terminie 14 dni (art. 129 § 2 k.p.a.), a więc w terminie do dnia 2 sierpnia 2019 r.
W sprawie bezspornym jest również, że skarżąca uchybiła powyższemu terminowi albowiem odwołanie wniosła dopiero w dniu 22 stycznia 2020 r. (k.4 - 5 akt administracyjnych), a więc już po upływie terminu określonego art. 129 § 2 k.p.a.
Okoliczność ta nie była kwestionowana przez skarżącą, która wraz z odwołaniem zwróciła się do organu z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (k.2 - 3 akt administracyjnych).
Zaskarżonym postanowieniem organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
Materialnoprawną podstawę tego orzeczenia stanowił art. 58 § 1 k.p.a., który stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Z powyższego wynika, że podstawowym warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Przesłankę braku winy, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. należy rozumieć w ten sposób, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy.
Wbrew zarzutom i twierdzeniom skargi stwierdzić należy, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu, co trafnie uznał także organ wydając zaskarżone postanowienie.
Strona, uprawdopodobniając twierdzenia o braku winy w uchybieniu terminu, podnosi, że w czasie, który był przeznaczony na przygotowanie odwołania od decyzji MOPR była zajęta zaspokajaniem elementarnych potrzeb życiowych. Na poparcie tych twierdzeń przedstawiła swoją sytuację "socjoekonomiczną" i zdrowotną od kwietnia 2019 r. do 16 stycznia 2020 r. Wskazała na trudności materialne związane z brakiem wsparcia ze strony matki i brakiem alimentów od matki oraz pogorszenie stanu zdrowia. Stwierdziła, że we wskazanym wyżej okresie z wielkim wysiłkiem zaspokajała elementarne potrzeby egzystencjalne i nie była w stanie zadbać o własne interesy. Ponieważ jej stan zdrowia uległ poprawie, co nastąpiło w dniu 16 stycznia 2020 r., w ciągu 6 dni od ustania przyczyny złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Wyjaśnienia te nie uprawdopodabniają jednak w wystarczającym stopniu tego, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania spowodowane zostało okolicznościami niezależnymi od samej skarżącej, w tym w szczególności tak złym stanem jej zdrowia, który nawet przy ewentualnej pomocy osób bliskich, uniemożliwiał sporządzenie i wniesienia odwołania w terminie ustawowym.
Sąd na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. przeprowadził dowód z kopii zaświadczeń lekarskich dołączonych do skargi (k. 5 – 12).
Z zaświadczeń tych wynika, że skarżąca zgłaszała się po porady od lipca 2019 r. do 15 stycznia 2020 r. (k. 5 – 12 akt), a zatem można stwierdzić, że pozostaje pod stałą opieką lekarską.
Natomiast z dokumentów znajdujących się w aktach organu I instancji wynika, że skarżąca w czerwcu 2019 r. składała liczne pisma do MOPR (vide pisma skarżącej – k. 46 – 53, 56, 64, 66 – 67), dokonywała także zakupu lekarstw w dniach 24 -27 i 29 czerwca 2019 r. (vide faktury z apteki – k. 54 – 55 oraz k. 62, 63 i 65). Ponadto z notatek urzędowych sporządzanych przez pracowników socjalnych wynika, że wielokrotnie przebywała poza domem. Argumentacja skarżącej, że kilkanaście godzin dziennie zajmowało jej pozyskiwanie podstawowych produktów i ich przetwarzanie do późnych godzin nocnych, w związku z czym nie miała "czasu, siły ani uwagi, aby po tych czynnościach skupiać się na pracach administracyjno-biurowych, w tym na wynajdowanie argumentów merytorycznych, formalnych i prawnych na rzecz odwołania od krzywdzących (...) decyzji MOPR z 2 lipca" – nie może stanowić o braku winy w uchybieniu terminu.
Podnieść należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że skuteczne powoływanie się na zły stan zdrowia, nawet będący przyczyną uzyskania zwolnienia lekarskiego, poparty musi być czymś więcej niż tylko twierdzeniem osoby zainteresowanej, bowiem choroba sama przez się nie uzasadnia braku zawinienia w uchybieniu terminu. Istotne przy tym są okoliczności świadczące o podjęciu przez zainteresowanego działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Natomiast oceniając brak winy powinno się przyjmować obiektywny miernik staranności, jakiej należy wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W tym kontekście nawet zwolnienie lekarskie nie uprawdopodabnia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej.
Wskazać należy, że choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i wymaga leżenia w łóżku, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą, w związku z czym nawet samo zwolnienie lekarskie nie wystarcza do przyjęcia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi. Nie jest ono bowiem równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowaną i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią (tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z dnia 27 lipca 2018 r., II OSK 2171/16).
Z treści zaświadczeń lekarskich nie wynika, by dolegliwości na które cierpiała skarżąca miały charakter dolegliwości nagłych oraz wymagających bezwzględnego i niczym nie przerywanego leżenia w łóżku. Nie wynika z nich też, by skarżąca znajdowała się w stanie, który uniemożliwiał jej, przy ewentualnej pomocy innych osób, sporządzenie i wniesienie odwołania od decyzji.
Z tych też względów brak było w przedmiotowej sprawie podstaw do uznania, że skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, tj. wskutek takich okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli skarżącej i uniemożliwiało jej dopełnienie czynności procesowej w sprawie, co trafnie stwierdził także organ odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Dodatkowo podnieść należy, że skarżąca w sierpniu i listopadzie 2019 r. składała do tutejszego Sądu pisma (osobiście lub za pośrednictwem poczty), przy czym fakt ten znany jest Sądowi z urzędu (vide sprawa sygn. akt II SA/Lu 535/19). Zatem nie jest prawdziwe twierdzenie skarżącej, że przyczyny, z powodu których nie mogła zachować terminu do wniesienia odwołania ustąpiły dopiero w dniu 16 stycznia 2020 r.
W sprawie nie doszło zatem do zarzucanego w skardze naruszenia art. 58 § 1 k.p.a.
Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
O wynagrodzeniu adwokata, świadczącego pomoc prawną z urzędu, Sąd orzekł na podstawie art. 250 § 1 p.p.s.a. oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U z 2019 r., poz. 18).