Uzasadnienie
W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w oparciu o art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), który w § 1 stanowi, że na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia. Natomiast w przypadku uznania zażalenia za uzasadnione, wyznacza dodatkowy termin załatwienia sprawy oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podjęcie środków zapobiegających naruszeniu terminów załatwiania spraw w przyszłości - art. 37 § 2 Kpa. Wprawdzie przepis ten nie określa w jakiej formie organ rozstrzyga tę kwestię, jednakże zgodnie z art. 123 Kpa organ administracji publicznej wydaje postanowienia, dotyczące poszczególnych kwestii wynikających w toku postępowania, lecz nie rozstrzygających o istocie sprawy, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej.
Należy zatem przyjąć, iż rozstrzygnięcia podejmowane na podstawie art. 37 Kpa winny mieć formę postanowienia. Z mocy zaś art. 141 § 1 Kpa na wydane w toku postępowania postanowienia służy zażalenie, gdy kodeks tak stanowi.
Biorąc zaś pod uwagę, że postępowanie wszczęte w trybie art. 37 kpa. jest tzw. "postępowaniem wpadkowym" (zmierzającym do rozstrzygnięcia jedynie kwestii procesowej w toku postępowania głównego), postanowienie wydane przez organ wyższego stopnia w następstwie rozpoznania zażalenia na przewlekłość organu I instancji nie kończy postępowania i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty (zob. postanowienie NSA z dnia 1 października 2008 r., sygn. akt II OSK 1264/08 oraz postanowienie NSA z dnia 9 lipca 2010 r., sygn. akt II FSK 1126/10, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Jak zatem wskazano wyżej przepis art. 37 Kpa nie zawiera takiego zapisu, co oznacza, iż na postanowienie wydane w tym trybie nie służy zażalenie. Postanowienie skarżone nie jest także postanowieniem kończącym postępowanie, ani rozstrzygającym sprawę co do istoty. W związku z powyższym skarga na nie jest niedopuszczalna.
Wojewoda wydając postanowienie z dnia 24 lutego 2014 r., co prawda błędnie pouczył stronę, że od postanowienia wydanego w trybie art. 37 § 2 Kpa przysługuje skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jednak uchybienie to nie zmienia faktu, że skarga na zaskarżone postanowienie jest niedopuszczalna.
Dodatkowo należy wskazać, że skarżący uchybił 30-dniowemu terminowi do wniesienia skargi (art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi – Tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej ppsa). Jak wynika bowiem z akt sprawy zaskarżone postanowienie zostało doręczone mu w dniu 4 marca 2014 r. w trybie doręczenia zastępczego, a skargę W. J. wniósł dopiero w dniu 4 kwietnia 2014 r.
Z powyższych względów skargę należało odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 oraz jako spóźnioną na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ppsa.