Uzasadnienie
W kwestionowanym postępowaniu administracyjnym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., procedując w trybie autokontroli, stanowionej mocą art. 54 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, mocą decyzji opisanej w sentencji niniejszego postanowienia, uchyliło drugoinstancyjną decyzję własną z dnia 29 grudnia 2004r., a w dalszej kolejności decyzję pierwszoinstancyjną, powziętą w dacie 27 września 2004r. przez Wójta Gminy P..
Na wskazane rozstrzygnięcie administracyjne skargę złożył Wójt Gminy P., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zgodnie z przedłożonym do niniejszych akt pełnomocnictwem, podejmując merytoryczną polemikę z jurydyczną racją, przyjętą za podstawę kwestionowanej przezeń decyzji kasacyjnej.
Natomiast w odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wnosiło o jej odrzucenie z racji niedopuszczalności, skoro co do zasady, gdy gmina reprezentowana przez wójta, realizuje powierzone w ustawowym trybie kompetencje w zakresie podejmowania decyzji w indywidualnych sprawach, to na dalszych etapach procedowania w tych właśnie sprawach podlega wykluczeniu jej status podmiotu uprawnionego do dochodzenia wywodzonego interesu prawnego czy to w trybie administracyjnym, czy sądowoadministracyjnym. Przywołało w dalszym toku argumentacji takież stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie OSK 1017/04.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaistniałej sytuacji proceduralnej zważył, co następuje
Przedstawiony formalnoprawny stan sprawy, gdy podmiot skarżący - Wójt Gminy P. jednocześnie bezsprzecznie ma status organu rozstrzygającego w kwestionowanym postępowaniu administracyjnym pierwszoinstancyjnie, w ramach realizowania uprawnień leżących w zakresie powierzonego imperium, w swych proceduralnych następstwach czyni skargę niedopuszczalną, ze wskazaniem na wyczerpanie blankietowo sformułowanej hipotezy art. 58 § 1 pkt 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W pełni podlega bowiem podzieleniu przedstawione prawne stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., gdy wskazuje na istnienie w obowiązującym porządku prawnym wyraźnej cezury między rolą organu pierwszoinstancyjnie decydującego w sprawach indywidualnych w obszarze powierzonych kompetencji, w ramach sprawowania imperium a rolą tegoż podmiotu, jako legitymowanego do zainicjowania kontroli instancyjnej czy sądowoadministracyjnej w sprawie tym rozstrzygnięciem administracyjnym pierwszoinstancyjnie zakończonej, w kontekście ustawowej przesłanki zaistnienia interesu prawnego, przy wykluczeniu jurydycznej zasadności ich kumulacji.
W konsekwencji należy zgodzić się z prezentowanym przezeń stanowiskiem, że powierzenie organowi administracji samorządu terytorialnego kompetencji do orzekania w sprawach indywidualnych w formie decyzji administracyjnej, w ramach jego właściwości, wyłącza możliwość następnie dochodzenia przez tę jednostkę wywodzonego przezeń interesu prawnego czy to w trybie kolejnej instancji postępowania administracyjnego, czy też sądowoadministracyjnego w tych właśnie sprawach. Nie do przyjęcia jest bowiem stanowisko, by gmina mogła zajmować różną pozycję, raz organu decyzyjnego, a następnie strony postępowania, w zależności od etapu procedowania. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na istotne rozróżnienie w stosunku administracyjnym, o rozstrzygającym znaczeniu, kategorii podmiotu administrowanego, to jest występującego z żądaniem podjęcia określonej czynności przez właściwy organ administracji publicznej, od organu administrującego, gdy jedynie w odniesieniu do tej pierwszej można formalnoprawnie zasadnie rozważać istnienie interesu prawnego, jako przesłanki implikującej przyznanie statusu strony postępowania dla proceduralnej racji zainicjowania także kontroli sądowoadministracyjnej.
Przedstawione prawne stanowisko stanowi konsekwentną kontynuację poglądu ukształtowanego doktryną i orzecznictwem w omawianej proceduralnej materii, by w niniejszym rozważanej sprawie wskazać na przywoływane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego powzięte w sprawie OSK 1017/04, a nadto w sprawach I SA 398/00 LEX 54728 oraz OSK 301/04 OSP 2005/2/17 z aprobującą glosą i przywoływaną w ich uzasadnieniach literaturę przedmiotu.
Odmienny pogląd, jako pozbawiony podstawy prawnej, a nadto racji systemowych w obowiązującym porządku prawnym, podlega jurydycznej kwalifikacji, jako nieuprawniony.
Reasumując, Wójt Gminy P., rozstrzygający sprawę decyzją pierwszoinstancyjnie, w następstwie nie legitymuje się przymiotem interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie jest też podmiotem w sposób szczególny ustawowo legitymowanym do formalnoprawnie skutecznego zainicjowania postępowania sądowoadministracyjnego wniesieniem skargi dla ochrony interesów prawnych osób trzecich, co rozstrzygające dla oceny jej dopuszczalności.
Z tych względów, wobec zrealizowania w zaistniałych formalnoprawnych okolicznościach sprawy hipotezy art. 58 § 1 pkt 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, na mocy dyspozycji tegoż unormowania Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak na wstępie.