Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [....] wydanym na podstawie art. 59 § 2 w związku z art. 58 kpa, Wojewoda odmówił J. S. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z dnia [...] wnoszącej sprzeciw do wykonania robót budowlanych na działce nr ewid. [...] w B., wykazanych w zgłoszeniu z dnia 6 grudnia 2004r.
W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy podniósł, że decyzja Starosty z dnia [...] wnosząca sprzeciw do zgłoszonych robót budowlanych została doręczona stronie w dniu 20 grudnia 2004 r. (data zwrotnego potwierdzenia odbioru) i zawierała ona pouczenie o 14-dniowym terminie do wniesienia odwołania.
J. S. złożyła odwołanie w Starostwie Powiatowym w R. w dniu 4 stycznia 2005 r. tj. po upływie ustawowego terminu. Prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożyła dopiero 23 lutego 2005 r. informując, że od 20 grudnia 2004 r. do 3 stycznia 2005 r. przebywała poza miejscem zamieszkania, a korespondencję odebrała córka, lecz nie znając jej treści nie mogła poinformować matki o poznanych w niej terminach.
W ocenie organu w sprawie nie zostały spełnione kumulatywnie przesłanki określone w art. 58 § 1 i 2 kpa, a podane przez odwołującą się motywy prośby o przywrócenie terminu, nie uprawdopodobniają okoliczności, że nie mogła ona bez własnej winy złożyć odwołania w terminie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła J. S. nie precyzując żądania, a prosząc o "pozytywne zainteresowanie sprawą".
Wyjaśniła, że opóźnienie w złożeniu odwołania od niekorzystnej decyzji doręczonej córce nie zostało przez nią niezawinione a wynikło z faktu, że święta spędzała u siostry koło T. i wróciła do domu dopiero w dniu 2 stycznia 2005 r. nieświadoma oczekującej na nią korespondencji. Okoliczność, że składając odwołanie nie wnosiła jednocześnie o przywrócenie terminu wynikła tylko z nieznajomości prawa, albowiem jako emerytka "do szkoły nie chodzi i studiów prawniczych nie kończyła."
Skarżąca wskazała także na swą ciężką sytuację zdrowotną i materialną oraz fakt, że zgłoszona budowa przyłącza wodociągowego do "letniej kuchni" jest jej życiowo niezbędna.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę w zakresie zgodności zaskarżonego rozstrzygnięcia z obowiązującym prawem, do czego jest uprawniony w świetle art. 1§ 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269).
Zaskarżone postanowienie prawa nie narusza.
W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że decyzja Starosty Powiatowego w R. z dnia [...] Nr [...] została doręczona na adres domowy skarżącej wskazany przez nią w toku postępowania administracyjnego. Odbiór tej decyzji potwierdziła własnoręcznym podpisem córka skarżącej (dorosły domownik) w dniu 20 grudnia 2004 r., a zatem doręczenie decyzji było prawnie skuteczne w świetle art. 43 kpa. Poza sporem pozostaje, że skarżąca składając odwołanie od ww. decyzji w dniu 4 stycznia 2005 r. nie wyjaśniła w nim przyczyny uchybienia terminu ani nie złożyła prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Prośbę taką złożyła dopiero w dniu 23 lutego 2005 r. tj. po otrzymaniu postanowienia Wojewody z dnia [...] Nr [...] stwierdzającego, że jej odwołanie od decyzji z dnia [...] zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia.
Podstawą prawną zaskarżonego postanowienia jest przepis art. 58 § 1 i § 2 kpa. Stanowi on, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Określone w powyższym przepisie cztery przesłanki przywrócenia terminu dla dokonania czynności procesowej jaką jest wniesienie odwołania, muszą wystąpić łącznie.
Obowiązek pozytywnego załatwienia podania o przywrócenie terminu przez właściwy organ powstaje zatem wówczas, gdy:
- - po pierwsze, zainteresowany wniesie prośbę o przywrócenie terminu,
- - po drugie, uprawdopodobni brak swojej winy,
- - po trzecie, dochowa terminu (nieprzywracalnego w świetle art. 58 § 3 kpa) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu,
- - po czwarte, dopełni wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin (wniesie odwołanie).
W rozpatrywanej sprawie skarżąca podaje jako przyczynę uchybienia terminu okoliczność, że wróciła po dłuższej nieobecności do swego miejsca zamieszkania w dniu 3 stycznia 2004 r. i wówczas dopiero zapoznała się z treścią decyzji organu pierwszej instancji. Skoro, w świetle jej twierdzeń, dopiero od dnia następnego tj. 4 stycznia 2005 r. mogła dokonywać czynności w sprawie, to siedmiodniowy termin do wystąpienia z prośbą o przywrócenie termin upłynął w dniu 10 stycznia 2005 r. Do tej daty mogła ona składać, wraz z odwołaniem, wniosek o przywrócenie terminu, a złożyła go dopiero 23 lutego 2005 r.
Samo niespełnienie przesłanki złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu stanowi już prawną przeszkodę przywrócenia terminu przez właściwy organ.
Ponadto ocena, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego pozostawiona jest uznaniu organu orzekającego. Przy ocenie tej organ obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. O braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia
Mając powyższe na względzie należało uznać zaskarżone postanowienie za zgodne z prawem i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę oddalić.