Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lubliniez 14 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 555/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Skład
Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Jerzy Drwal
Sędzia WSA Małgorzata Fita
Starszy asystent sędziego Agnieszka Wąsikowska protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 lipca 2016 r.
Sprawa
sprawy ze skargi I. D. i G. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej, że działka stanowi mienie gromadzkie

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję;
  2. 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz I. D. i G. D. kwotę 897 (osiemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek I. i G. małżonków [...] utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...]., znak: [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia 2 września 2011r., znak: [...] w sprawie ustalenia, że działka nr [...] o pow. 0,38 ha położona w obrębie [...], gm. [...] Z. stanowi mienie gromadzkie.

Decyzja została wydana w następujących okolicznościach:

Decyzją z dnia 2 września 2011r. Starosta Z. na podstawie art. 3 i 8 ust.1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. nr 28, poz. 169 ze zm.), zwanej dalej "z.w.g.", po rozpoznaniu wniosku Wójta G. Z., stwierdził, że działka nr [...] o powierzchni 0,38 ha położona w obrębie [...], G. Z., stanowi mienie gromadzkie.

W dniu 20 lipca 2012r. wniosek o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji wnieśli I. i G. D.. Wskazali, że są właścicielami działek nr [...] i nr [...], przez które przebiega działka nr [...] (rów), uznana kwestionowaną decyzją za mienie gromadzkie. Rów – ich zdaniem – nigdy nie stanowił odrębnej działki, nie posiadał odrębnego numeru geodezyjnego, ani nie był odrębnym przedmiotem własności, lecz stanowił część ich siedliska tj. przyległych działek nr [...] i od czasu zakupu nieruchomości zajmowali się jego koszeniem. Podkreślili, że rów nie stanowi urządzenia melioracyjnego, gdyż wyłączono go z ewidencji urządzeń melioracyjnych w 1978r. Ponowne sprowadzenie do niego wody grozi natomiast zalaniem ich budynków. Przekonywali, że na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne i rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków stali się jej właścicielami.

Decyzją z dnia 29 października 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji powołując się na brak po stronie wnioskodawców interesu prawnego, a następnie decyzją z dnia 31 stycznia 2013r. decyzję tę uchyliło i umorzyło postępowanie stwierdzając, że wnioskodawcy mają w niniejszej sprawie wyłącznie interes faktyczny, a nie prawny. Decyzja wydawana na podstawie art. 3 i art. 8 ust. 1 z.w.g. ma bowiem charakter deklaratoryjny i poświadcza stan prawny istniejący w dniu wejścia w życie tej ustawy, czyli w dniu 5 lipca 1963 r. (data ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw), nie rodzi więc praw do terenu, natomiast z protokołu z ustalenia stanu użytkowania nieruchomości położonej we wsi C. M. z dnia 2 września 2011r., na podstawie którego organ uznał sporną działką nr [...] za mienie gromadzkie, wynika, że działka ta była użytkowana jako rów służący do odprowadzania wód opadowych z przyległych gruntów jeszcze przed 1963 r.

Wyrokiem z dnia 14 listopada 2013r. (II SA/Lu 318/13) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił powyższą decyzję uznając za wadliwe stanowisko, że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego w sprawie o stwierdzenie nieważności kwestionowanej decyzji z dnia 2 września 2012r., a w konsekwencji błędnie uchyliło się od merytorycznego rozpoznania sprawy w świetle przesłanek nieważnościowych określonych w art. 156 § 1 kpa. Sąd nakazał organowi odnieść się do zarzutów wniosku, w szczególności, że rów na działce nr [...] stanowił część ich nieruchomości oznaczonych nr [...] i nr [...].

Następnie decyzją z dnia 10 października 2014r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze ponownie utrzymało w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia 29 października 2012r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia 2 września 2011r..

Kolegium zwróciło uwagę, że w akcie notarialnym z dnia 13 marca 1976r., na mocy którego wnioskodawcy zakupili działkę nr [...] oraz w akcie notarialnym z dnia 2 marca 2001r., którym zakupili działkę nr [...] nie ma wzmianki o zakupie rowu. Zatem fakt, że obecnie rów częściowo przebiega pomiędzy tymi działkami, nie oznacza ich własności. Jak wynika z wyjaśnień Starosty [...] rów stał się odrębną własnością z nadanym numerem ewidencyjnym od założenia ewidencji w 1964r. W rejestrze pomiarowo – ewidencyjnym z 1966r. istnieje jako działka ewidencyjna nr [...] w posiadaniu P.P.R Inspektoratu Wodnych Melioracji w Z.. Według Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w L. Oddział w Z. wpis ten nie posiada umocowania prawnego. Działka nie figuruje bowiem w ewidencji urządzeń melioracji szczegółowych. Skoro rów istniał jako wyodrębniona działka już przed zakupem działek nr [...] nr [...], a nie był objęty umowami sprzedaży, to nie mógł być nabyty w trybie tych umów.

W istocie wnioskodawcy nie kwestionują własności rowu (pismo z dnia 12 marca 2013r. adresowane do Starosty [...]), ale obawiają się zakłócenia stosunków wodnych na ich działce po ewentualnym puszczeniu przez niego wody. W ocenie Kolegium powyższej oceny nie zmienia treść przedstawionej przez nich kserokopii mapy z 1996r., według której działka nr [...] położona jest w sąsiedztwie działek nr [...] i nr [...], gdyż nie zawiera ona żadnego oznaczenia. Ponadto w aktach znajduje się taka sama (przynajmniej podobna) mapa, na której widać, że obok działek nr [...] i nr [...] położona jest działka nr [...].

Wyrokiem z dnia 23 czerwca 2015r., sygn. akt II SA/Lu 1193/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił decyzje wydane przez Kolegium w obu instancjach tj. powyższą decyzję z dnia 10 października 2014r. oraz decyzję z dnia 29 października 2012r.

Sąd stwierdził, że Kolegium nie zastosowało się do zaleceń Sądu wskazanych we wcześniejszym wyroku z dnia 14 listopada 2013r., II SA/Lu 318/13 i zamiast merytorycznie rozstrzygnąć sprawę w świetle powołanego art. 156 § 1 kpa, zwłaszcza przesłanki wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa (ust.2), ponownie badało interes prawny wnioskodawców, co na tym etapie postępowania było już zbędne.

Sąd podkreślił, że decyzja rażąco naruszająca prawo to taka, która wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności (gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji, jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa, wyrok NSA z 7 października 2011r., II OSK 1521/10 opubl. W CBOSA). W tych granicach badaniu podlegała więc – zdaniem Sądu - także decyzja uznająca działkę nr [...] za mienie gromadzkie.

Sąd wyjaśnił, że w świetle art. 1 ust.2 z.w.g. - mienie gromadzkie obejmuje nieruchomości rolne, leśne i obszary wodne inne, niż wspólnoty gruntowe wymienione w ust.1 stanowiące mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów o zarządzie takim mieniem, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy były faktycznie użytkowane wspólnie przez mieszkańców wsi. Z kolei zgodnie z § 1 pkt.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1962r. w sprawie zarządu mieniem gromadzkim oraz trybu jego zbywania (Dz. U Nr [...], poz. 303 ze zmianami) przez mienie gromadzkie rozumie się mienie, które do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 25 września 19544r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołania gromadzkich rad narodowych stanowiło majątek dawnych gromad jako majątek gromadzki, dobro gromady oraz inne prawa majątkowe. Przez dawne gromady należy zaś rozumieć gromady istniejące w dniu wejścia w życie wspomnianej ustawy z dnia 25 września 1954r. (§ pkt.3).

W świetle powołanych przepisów – zdaniem Sądu - organ był zobowiązany ustalić czy przedmiotowa nieruchomość należała do istniejących do 1954r. gromad, oraz czy była faktycznie użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi przed wejściem ustawy w życie, czego nie uczynił należycie.

Zdaniem Sądu, te okoliczności należy ponownie dokładnie ustalić.

Kolegium oparło się natomiast w zasadzie wyłącznie na niemiarodajnym protokole z ustalenia stanu użytkowania nieruchomości położonej we wsi C. M. z dnia 2 czerwca 2011r., w którym dwaj świadkowie, mieszkańcy wsi, oświadczyli, że działka nr [...] stanowi mienie gromadzkie, jest użytkowana jako rów istniejący już przed 1962r. służący do odprowadzenia wód opadowych z przyległych gruntów. Dodatkowo Kolegium wskazało, że w pochodzącym z 1966r. rejestrze pomiarowo – klasyfikacyjnym gruntów Gromady [...] Z. wieś C. M. działkę tę zakwalifikowano jako wodociek będącą w posiadaniu Inspektoratu Wodnych Melioracji w Z., natomiast w wypisie z rejestru gruntów z dnia 8 sierpnia 2011r. działka ta jest opisana jako W – grunty pod rowami, stanowiąca własność Skarbu Państwa w posiadaniu Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Z..

Ustalenia te są jednak – w ocenie Sądu – wątpliwe i dają podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że działka nr [...] od początku była rowem.

W piśmie z dnia 18 kwietnia 2011r. organ informował bowiem skarżącego, że rów położony w sąsiedztwie działki nr [...] nie figuruje w ewidencji urządzeń melioracyjnych, a w piśmie z dnia 31 sierpnia 2011r. stwierdził jednoznacznie, że działka nr [...] nie figuruje w ewidencji urządzeń melioracji szczegółowych, a on sam nie jest jej zarządcą lub użytkownikiem. Z kolei z decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Z. z dnia 3 lipca 1998r. wynika, że rów znajdujący się na działce skarżących o nr [...] nie jest melioracyjny i nie jest objęty działalnością Gminnej Spółki Wodnej w [...] Z..

Jednocześnie stwierdzono, że rów wyłączono z ewidencji urządzeń melioracyjnych w 1978r. z chwilą wejścia do realizacji zadania inwestycyjnego "[...] P.". Nie jest jednak wiadome, czy rów od początku nie był melioracyjny, czy był w ewidencji, a następnie został z niej wykreślony. Nie wiadomo także z jakich powodów wyłączenie nastąpiło, ani nawet, kiedy rów do ewidencji został wpisany.

W świetle powyższych dokumentów, zdaniem Sądu, należało przesłuchać świadków, według których działka stanowi mienie gromadzkie w postaci rowu służącego do odprowadzania wód opadowych z przyległych gruntów, co miało miejsce już od 1962r., zwłaszcza, że stosownie do pisma Starosty [...] z dnia 26 czerwca 2014r. organ nie posiada informacji, kiedy i przez kogo rów został wykonany. Nie wiadomo także dlaczego organ przyjął, że odrębny numer geodezyjny rów otrzymał w roku 1964 na podstawie dokumentacji nr [...]. Według mapy (kopii operatu) znajdującego się w aktach sprawy, stanowiącej załącznik do pisma Starosty z dnia 26 czerwca 2014r. część działki nr [...] oznaczona jest jedynie jako "rów", bez odrębnego numeru, a jeśli porównać powierzchnie działek nr [...] i nr [...] wskazane w powołanym operacie 112.03.1/64 z ujawnionymi w aktach notarialnych ich zakupu, widać, że są one takie same. Może to oznaczać – zdaniem Sądu - że w dacie wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych rów nie stanowił odrębnej działki i był użytkowany jedynie przez właścicieli tych działek, dlatego należało odnieść się do wyjaśnień skarżących, że działka nr [...] stanowiła granicę pomiędzy działkami nr [...] i ustalić, na czym – w takiej sytuacji – miałoby polegać wspólne jej użytkowanie przez mieszkańców wsi.

Ponownie rozpoznając sprawę należy zatem skonfrontować wskazane powyżej okoliczności z dowodami stanowiącymi podstawę orzekania w postępowaniu zwykłym i dopiero wtedy ocenić, czy w sprawie ma miejsce wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 ust. 2 kpa.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazaną na wstępie decyzją ponownie odmówiło stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji z dnia 2 września 2011r. z uwagi na brak przesłanek z art. 156 kpa.

We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy I. i G. małżonkowie D. ponownie zakwestionowali protokół ustalenia stanu użytkowania nieruchomości z dnia 2 czerwca 2011r. jako sporządzony bez ich udziału oraz wskazali na rozbieżności pomiędzy mapą ewidencyjną, w oparciu o którą organ wydał rozstrzygnięcie a mapą przedstawioną przez nich, sporządzoną w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w Z. o wydanie nieruchomości. Z mapy tej wynika bowiem, że rów nie stanowił odrębnej działki, nie posiadał własnego numeru, lecz był częścią ich działek.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu wniosku, wskazaną na wstępie decyzją z dnia 31 marca 2016r. utrzymało w mocy decyzję własną.

Kolegium wyjaśniło, że miało na uwadze wytyczne WSA w Lublinie wskazane w wydanym w sprawie wyroku z dnia 23 czerwca 2015r. (II SA/Lu 1193/14) dotyczące konieczności ustalenia, czy przedmiotowa nieruchomość należała do istniejących do 1954r. gromad i czy była faktycznie użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi przed wejściem w życie ustawy tj. przed 5 lipca 1963r.

Kolegium zwróciło się w tym celu do Starosty [...], Wójta G. Z. oraz do Archiwum Państwowego w Z. z prośbą o ustalenie czy przedmiotowa nieruchomość (działka nr [...] o pow. 0,38 ha) należała do istniejących gromad, jednak organy te wyjaśniły, że nie posiadają dokumentów, które pozwoliłyby to stwierdzić.

Mimo to Kolegium uznało, że już tylko na podstawie protokołu z ustalenia stanu użytkowania nieruchomości z dnia 2 czerwca 2011r. można przyjąć, że działka ta stanowiła mienie gromadzkie.

Kolegium ponadto oparło się na kopii mapy ewidencji gruntów (identyfikator ewidencyjny materiału zasobu nr [...]), z której wynika, że w chwili zakładania ewidencji gruntów istniała działka nr [...], która została w niej opisana jako rów szerokości 4,5 m oraz na rejestrze klasyfikacyjnym, sporządzonym w 1966r., z którego wynika, że działka nr [...] o pow. 0,38 ha została zaewidencjonowana w X grupie rejestrowej, a taka grupa obejmuje wody publiczne – zgodnie z § 6 pkt 10 Instrukcji Ministra Rolnictwa z dnia 21 kwietnia 1955r. w sprawie zakładania i prowadzenia ewidencji gruntów, zasad sporządzania wykazów gruntów oraz opłat za odrysy z map i za odpisy oraz wyciągi z rejestrów i dokumentów stanowiących część składową operatu ewidencyjnego na obszarze gromad, osiedli i miast nie stanowiących powiatów (M.P. nr 38, poz.379), przy czym nie wpisano w ewidencji właściciela tych wód.

Na tej samej mapie, gdzie naniesiona jest działka nr [...], widoczne są także działki nr [...], pomiędzy którymi ona przebiega.

Z kolei z kopii operatu (identyfikator ewidencyjny materiału zasobu nr [...]) wynika, że w 1964r. zaewidencjonowane zostały również działki nr [...] i nr [...]. Działka nr [...] w chwili założenia ewidencji miała pow. 0,03 ha, a działka nr [...] – 0,29 ha.

Kolegium ustaliło również, że umową z dnia 15 marca 1976r. G. D. i I. D. nabyli działkę nr [...] o pow. 0,29 ha łąki, a umową z dnia 1 marca 2001r. również działkę roli o pow. 0,03 ha, co odpowiada działce zaewidencjonowanej pod nr [...], natomiast brak umowy dotyczącej działki nr [...].

W chwili założenia ewidencji gruntów w 1964r. zaewidencjonowano natomiast trzy działki, przy czym wpisów dokonywano na podstawie władania gruntem, bowiem tytuły własności z reguły nie były znane, nie było również dokumentu potwierdzającego, że działka nr [...] stanowi mienie gromadzkie, dlatego organ oparł się na protokole z ustaleń stanu faktycznego z 2 czerwca 2011r., który w ocenie Kolegium, jest wiarygodny.

Wiarygodności tej – zdaniem Kolegium – nie podważa przedstawiona przez skarżących "mapa" sporządzona dopiero w 1996r. przez projektanta "specjalności instal. i sieci sanit.", dotycząca "wewnętrznej instalacji gazowej" i określona jako "sytuacja". Nie jest to bowiem dokument wykonany przez organ właściwy w sprawie ewidencji gruntów i budynków.

Odnosząc się do argumentacji skarżących, podniesionej we wniosku o wszczęcie niniejszego postępowania z dnia 19 lipca 2012r., że rów stanowi część ich działek nr [...] i nr [...], a więc organ powinien dopisać powierzchnię rowu do powierzchni tych działek, jako działek przyległych, Kolegium wskazało, że ani przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001r. – Prawo wodne, ani przepisy rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, które skarżący powołują, nie przewidują uwłaszczenia rowami właścicieli gruntów przyległych. Skarżący nie mogli więc stać się z mocy ustawy właścicielami działki nr [...].

Zdaniem Kolegium, skoro rów zakwalifikowano jako pozostający w użytkowaniu Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych (obecnie samorządowej jednostki budżetowej [...] Województwa L.), a później wykreślono go z ewidencji urządzeń melioracyjnych to oznacza, że rów nigdy nie stanowił własności Skarbu Państwa.

W świetle powyższych ustaleń nie ma podstaw do przyjęcia, że decyzja z dnia 2 września 2011r. jest dotknięta wadą powodującą jej nieważność.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie I. D. i G. D. domagali się uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Skarżący podnieśli ponownie, że istniejący na ich działkach rów od zawsze był ich własnością jako część działki siedliskowej, dlatego konieczne jest przesłuchanie świadków, którzy złożyli oświadczenia do protokołu ustalenia stanu użytkowania, na okoliczność istnienia innego rowu na działkach skarżących, który – jak wskazuje organ – jest odrębną działką.

Wskazali ponadto, że podczas oględzin jakie miały miejsce 28 sierpnia 2014r. w sprawie cywilnej o wydanie nieruchomości, biegły geodeta stwierdził, że istniejący na gruncie przedmiotowy rów jest innym rowem, niż ten, który jest na mapie, na której opiera się organ. W miejscu, w którym mapa ta wskazuje istnienie rowu, żadnego rowu nie ma.

Ponadto, zdaniem skarżących, skoro nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie, że działka przed 1954r. należała do gromad i że przed lipcem 1963r, była wspólnie użytkowana przez mieszkańców wsi, to organ powinien uwzględnić wniosek skarżących o stwierdzenie nieważności decyzji uznającej, że stanowi ona mienie gromadzkie.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje

Skarga jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania tj. art.7, 77 i 107 § 3 kpa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.

Organy nie zastosowały się również do zaleceń tut. Sądu zawartych w wydanym w sprawie wyroku z dnia 23 czerwca 2015r., sygn. akt II SA/Lu 1193/14, którym były związane na podstawie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012r., poz.270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.".

Sąd ten wskazał, że prawidłowe rozstrzygnięcie niniejszej sprawy zależy od uzupełnienia postępowania dowodowego, w szczególności od skonfrontowania oświadczeń świadków złożonych do protokołu ustalenia stanu użytkowania nieruchomości z dnia 2 czerwca 2011r. ze zgromadzonymi dokumentami, z których – wbrew stanowisku organu - nie wynika w sposób niewątpliwy, że działka nr [...] była odrębną działką (rowem) i że była wspólnie użytkowana przez mieszkańców wsi, co było jednym z dwóch warunków (obok ustalenia, że działka należała do istniejących przed 1954r. gromad) uznania tej działki za mienie gromadzkie na podstawie art. 3 i 8 ust.1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (z.w.g.).

Sąd wskazał mianowicie na wątpliwości wynikające z następujących dokumentów: z pisma organu z dnia 18 kwietnia 2011r. informującego skarżącego, że rów położony w sąsiedztwie działki nr [...] nie figuruje w ewidencji urządzeń melioracyjnych; z pisma organu z dnia 31 sierpnia 2011r., w którym stwierdzono jednoznacznie, że działka nr [...] nie figuruje w ewidencji urządzeń melioracji szczegółowych, a on sam nie jest jej zarządcą lub użytkownikiem; z decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Z. z dnia 3 lipca 1998r., z której wynika, że rów znajdujący się na działce skarżących nr [...] nie jest melioracyjny i nie jest objęty działalnością Gminnej Spółki Wodnej w [...] Z. oraz, że rów wyłączono z ewidencji urządzeń melioracyjnych w 1978r. z chwilą wejścia do realizacji zadania inwestycyjnego "[...] P."; z pisma Starosty [...] z dnia 26 czerwca 2014r., z którego wynika, że organ nie posiada informacji, kiedy i przez kogo rów został wykonany; z mapy (kopii operatu) znajdującej się w aktach sprawy, stanowiącej załącznik do pisma Starosty z dnia 26 czerwca 2014r., na której część działki nr [...] oznaczona została jedynie jako "rów", bez odrębnego numeru, a zatem jeśli porównać powierzchnie działek nr [...] i nr [...] wskazane w operacie 112.03.1/64 z ujawnionymi w aktach notarialnych ich zakupu, widać, że są one takie same, co może oznaczać – zdaniem Sądu - że w dacie wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, rów nie stanowił odrębnej działki i był użytkowany jedynie przez właścicieli tych działek.

Zdaniem Sądu, skoro w świetle przytoczonych dokumentów, nie wiadomo, czy rów był rowem melioracyjnym i czy był wpisany do ewidencji, a następnie z niej wykreślony, a zatem nie wiadomo również, czy rzeczywiście rów był wykorzystywany przez wszystkich mieszkańców wsi, a nie tylko przez skarżących i ich poprzedników prawnych, Sąd zalecił organom rozpatrującym sprawę przesłuchanie świadków w obecności skarżących, którzy nie brali udziału w postępowaniu poprzedzającym wydanie kwestionowanej decyzji z dnia 2 września 2011r., poprzez skonfrontowanie ich zeznań ze wskazanymi przez Sąd dokumentami.

Tymczasem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., rozpatrując sprawę ponownie, nie odniosło się szczegółowo do tych dokumentów, a przede wszystkim nie przesłuchało świadków, naruszając powołany art. 153 P.p.s.a.

Kolegium ponownie oparło się - w zasadzie wyłącznie - na oświadczeniach świadków zawartych w protokole ustalenia stanu użytkowania nieruchomości z dnia 5 czerwca 2011r., co wobec wyrażonych przez Sąd we wcześniejszym wyroku wątpliwości - było niewystarczające.

Obowiązkiem organu było ustalenie – zgodnie z zaleceniami Sądu – dwóch okoliczności: że działka nr [...] należała do istniejących przed 1954r. gromad oraz że przed dniem wejścia w życie z.w.g. tj. przed 5 lipca 1963r. była użytkowana przez wszystkich mieszkańców wsi.

Organ stwierdził wprost, że pomimo braku odpowiednich dokumentów można przyjąć – na podstawie protokołu ustalenia stanu użytkowania nieruchomości z dnia 5 czerwca 2011r. - że działka ta należała przed 1954r. do istniejących wówczas gromad, zwłaszcza że nieruchomość została wyodrębniona jako samodzielna działka w ewidencji gruntów w 1964r.

Argumentacja organu nie jest wystarczająca do przyjęcia, że sporna działka należała do istniejących wówczas gromad.

Niezależnie od wątpliwości wskazanych przez Sąd w poprzednim wyroku, stwierdzić należy, że sam fakt późniejszego zaewidencjonowania spornej działki jako działki odrębnej od innych działek (po wejściu w życie z.w.g.) nie świadczy ani o tym, że stanowiła ona (już we wcześniejszych latach tj. przed 1954r.) majątek gromady, zwłaszcza, że - jak wskazał sam organ - wpisów do ewidencji dokonywano zasadniczo na podstawie władania nieruchomością, a nie ustalonych praw własności, gdyż zwykle było to niemożliwe. Wpis do ewidencji gruntów (zarówno na gruncie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 17 maja 1989r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne, tekst jedn. Dz.U. z 2010r., Nr 193, poz.1287 ze zm., jak i poprzednio obowiązującego dekretu z dnia 2 lutego 1955r. o ewidencji gruntów i budynków, Dz.U. z 1955r., Nr 6, poz.32) ma natomiast charakter wtórny i nie kształtuje stanu prawnego. Zapisy w ewidencji gruntów mają charakter wyłącznie techniczno – deklaratoryjny.

Organy ewidencji rejestrują jedynie stany prawne ustalone w innym trybie lub przez inne organy orzekające (zob. wyrok WSA w Łodzi z dnia 30 lipca 2015r., II SA/Łd 262/15 i powołane tam wyroki NSA z dnia 17 lutego 1993r., II SA 1155/92, NSA z dnia 16 kwietnia 1998r., II SA 258/98, NSA z dnia 20 sierpnia 1998r., II SA 766/98, wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 marca 2008r., IV SA/Wa 94/08).

Wbrew stanowisku Kolegium, że ani przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001r. – Prawo wodne, ani przepisy rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, które skarżący powołują, nie przewidują uwłaszczenia rowami właścicieli gruntów przyległych, nie jest wykluczone, że rów należał do właścicieli działek nr [...] i nr [...], do których przylegał. Wyodrębnianie rowów będących urządzeniami melioracji wodnych jako odrębnych działek ewidencyjnych nie zawsze uwzględniało rzeczywisty stan prawny nieruchomości zajętych pod urządzenia melioracji wodnych. Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o popieraniu melioracji wodnych dla potrzeb rolnictwa (tekst jednolity Dz. U. z 1963 r. Nr 42, poz. 237 z późn. zm.) urządzenia melioracji wodnych dzieliły się na urządzenia melioracji podstawowych, półpodstawowych i szczegółowych.

Jedynie wykonywanie melioracji wodnych podstawowych należało do Państwa, natomiast wykonywanie melioracji półpodstawowych i szczegółowych należało do spółek wodnych i zainteresowanych właścicieli gruntów. Tylko na wniosek spółki wodnej lub zainteresowanych właścicieli gruntów organ administracji rolnej prezydium powiatowej rady narodowej mógł podjąć decyzję o wykonaniu melioracji półpodstawowych i szczegółowych przez Państwo za zwrotem części kosztów. Z przepisów ustawy o popieraniu melioracji wodnych dla potrzeb rolnictwa wynika, że przeprowadzenie melioracji nie prowadziło nigdy z mocy prawa do zmiany stosunków własnościowych. W razie takiej potrzeby dokonywano wywłaszczenia z własności nieruchomości na podstawie odrębnych przepisów tj. do dnia 12 grudnia 1962 r., to jest do wejścia w życie ustawy z dnia 30 maja 1962 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 1962 r. Nr 34, poz. 158) na podstawie art. 124 ustawy wodnej z dnia 19 września 1922 r. (tekst jednolity Dz. U. z 1928 r. Nr 62, poz. 574 z późn. zm.), a wcześniej na podstawie ustawy z dnia 13 lipca 1939 r. o popieraniu melioracji wodnych dla potrzeb rolnictwa (Dz. U. z 1939 r. Nr 64, poz. 428) oraz rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o popieraniu melioracyj rolnych (Dz. U. z 1928 r. Nr 36, poz. 344).

Potrzeba wywłaszczenia mogła zachodzić w szczególności w razie wykonywania przez Państwo melioracji wodnych podstawowych. Nie było natomiast potrzebne wywłaszczenie w celu wykonywania urządzeń melioracji półpodstawowych i szczegółowych, których wykonanie należało do spółek wodnych i zainteresowanych właścicieli gruntów. Jedynie wyjątkowo przepisy ustawy przewidywały w takich sytuacjach możliwość przejęcia przez Państwo własności nieruchomości za zgodą lub na wniosek właściciela nieruchomości. W konsekwencji rowy melioracyjne, jeżeli nie zostały wywłaszczone lub inaczej nabyte przez Skarb Państwa należą do nieruchomości, przez które są przeprowadzone, a jeżeli faktycznie graniczą z tymi nieruchomościami, to wówczas należą albo do jednej albo do drugiej nieruchomości, albo do każdej z tych nieruchomości w odpowiedniej części – zgodnie ze stanem prawnym granic nieruchomości. Nie jest więc wykluczone, że rów melioracyjny wyodrębniony jako działka ewidencyjna nie stanowi w rzeczywistości odrębnej nieruchomości, ponieważ należy do nieruchomości, którą przecina, albo do jednej z przylegających nieruchomości, albo do obydwu z nich.

Organ nie odniósł się również też do tego, co podnoszą skarżący od początku postępowania tj. że rów widniejący w ewidencji gruntów i na mapie, na której oparł się organ, to inny rów, niż ten, który faktycznie istnieje pomiędzy ich działkami nr [...] i nr [...]. Skarżący sugerują, że organ przyjmując istnienie działki nr [...] jako odrębnej działki, będącej rowem, ma na myśli inną działkę, niż ta, której dotyczy decyzja z dnia 2 września 2011r. uznająca istniejący – zdaniem skarżących – na ich działkach rów za mienie gromadzkie. Organ powinien odnieść się do tego zarzutu.

W świetle wskazanych wyżej okoliczności, nie jest w tym zakresie wystarczająca argumentacja Kolegium, że przedstawiona przez skarżących "mapa" nie jest wiarygodna, gdyż została sporządzona dopiero w 1996r. przez projektanta "specjalności instal. i sieci sanit.", a więc nie przez organ właściwy w sprawie ewidencji gruntów i budynków i dotyczy jedynie "wewnętrznej instalacji gazowej".

Organ nie zbadał również należycie drugiej podstawowej przesłanki uznania nieruchomości za mienie gromadzkie, tj. czy przedmiotowa działka w dacie wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych tj. 5 lipca 1963 r. znajdowała się we wspólnym użytkowaniu mieszkańców wsi – organ w tym zakresie oparł się wyłącznie na lakonicznych oświadczeniach dwóch świadków zawartych w protokole ustalenia stanu użytkowania nieruchomości z dnia 5 czerwca 2011r., co jest niewystarczające i na co zwracał uwagę tut. Sąd w poprzednim wyroku.

Tylko jednoznaczne i niebudzące wątpliwości stwierdzenie, że zachodzą obie te przesłanki tj. zarówno przesłanka przynależności nieruchomości do istniejących do 1954r. gromad jako jednostek samorządu terytorialnego, jak i przesłanka faktycznego wspólnego użytkowania przez mieszkańców wsi, pozwala na uznanie nieruchomości za mienie gromadzkie zgodnie z art. 1 i 3 z.w.g. W razie natomiast braku dostatecznych dowodów pozwalających na ustalenie tych okoliczności, decyzja taka nie może być wydana, w przeciwnym razie jako rażąco naruszająca prawo będzie dotknięta wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa.

W niniejszej sprawie organ – uwzględniając powyższe rozważania - powinien ponownie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, w szczególności przesłuchać świadków z udziałem skarżących, mając przy tym na uwadze wskazane w poprzednim wyroku przez tut. Sąd dokumenty, budzące wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście działka nr [...], uznana za mienie gromadzkie, była odrębną działką i odrębnym przedmiotem własności, należącym do istniejących przed 1954r. gromad, a nie do poprzedników prawnych skarżących i czy przed dniem wejścia w życie z.w.g. tj. przed 5 lipca 1963r. była wspólnie użytkowana przez mieszkańców wsi i na czym ewentualnie to użytkowanie polegało. W razie braku dowodów potwierdzających jednoznacznie występowanie przesłanek uznania nieruchomości za mienie gromadzkie, organ rozważy zastosowanie art. 156 kpa.

Z tych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję; o kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 cyt. ustawy oraz §14 ust. 1 pkt 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015r., poz.1804).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.