Uzasadnienie
Decyzją z [...] września 2019 r., znak: [...], Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: Szef Urzędu), po rozpoznaniu wniosku J. J. (dalej: skarżący) o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z [...] czerwca 2019 r., znak: [...], odmawiającą potwierdzenia skarżącemu statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych.
Uzasadniając tę decyzję Szef Urzędu stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, że skarżący prowadził działalność opozycyjną lub podlegał represjom w rozumieniu przepisów ustawy z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 690 ze zm.; dalej także: u.d.o.). Ustawodawca wskazał, że potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych może nastąpić wyłącznie po udowodnieniu, że zainteresowany prowadził łącznie przez co najmniej 12 miesięcy, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Szef Urzędu ustalił, że w okresie Polski Ludowej skarżący prowadził działalność w ramach nielegalnego wówczas związku wyznaniowego – Świadków Jehowy.
Organizował wówczas tajne spotkania członków i rozprowadzał nielegalną literaturę religijną. W ocenie Szefa Urzędu, wskazana działalność nie uprawnia jednak do potwierdzenia wnioskowanego statusu. Skarżący prowadził bowiem działalność religijną, należącą do sfery osobistej, nie zaś działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
W skardze do Sądu na tę decyzję skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o potwierdzenie posiadania przez niego statusu działacza opozycji antykomunistycznej i osoby represjonowanej z powodów politycznych. Skarżący wskazał, że decyzja ta jest dla niego bardzo krzywdząca, mając na uwadze całokształt prowadzonej przez niego działalności społeczno-kulturalnej o charakterze patriotycznym.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja prawa nie narusza.
Materialnoprawną podstawę do wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.d.o. status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych potwierdza, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po stwierdzeniu przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (dalej: Prezes IPN), iż osoba ubiegająca się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych spełnia warunki, o których mowa w art. 4 tej ustawy.
Do wydania decyzji o potwierdzeniu statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych konieczne jest przedstawienie dowodów potwierdzających spełnienie warunków określonych w art. 2 lub art. 3 u.d.o. oraz decyzji administracyjnej Prezesa IPN w sprawie spełniania warunków, o których mowa w art. 4 u.d.o., albo dokument potwierdzający nadanie Krzyża Wolności i Solidarności.
Z akt sprawy wynika, że skarżący przedstawił decyzję Prezesa IPN z 17 października 2018 r. potwierdzającą, że nie był on pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa oraz, że w archiwach IPN nie zachowały się dokumenty wytworzone przez niego lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Decyzja Prezesa IPN potwierdza zatem, iż w przypadku skarżącego nie zachodzą przesłanki negatywne wyłączające przyznanie spornego statusu.
W myśl art. 2 u.d.o. działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od 1 stycznia 1956 r. do 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Przy czym do okresu 12 miesięcy, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego łub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od 31 sierpnia 1980 r. do 12 grudnia 1981 r.
Natomiast osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od 1 stycznia 1956 r. do 31 lipca 1990 r.:
- 1) przebywała w:
- a) więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski na mocy wyroku wydanego w latach 1956-1989 albo bez wyroku jednorazowo przez okres dłuższy niż 48 godzin lub wielokrotnie przez łączny okres dłuższy niż 30 dni, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce,
- b) ośrodku odosobnienia na podstawie art. 42 dekretu z 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. nr 29, poz. 154 ze zm.) za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce;
- 2) przez okres powyżej 30 dni pełniła zasadniczą służbę wojskową lub czynną służbę wojskową w ramach ćwiczeń wojskowych, do której odbycia została powołana z przyczyn politycznych za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce;
- 3) brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym:
- a) na skutek działania wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2014 r. poz. 1075), zwanych dalej "organami bezpieczeństwa państwa", poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni,
- b) była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia,
- c) była pozbawiona możliwości wykonywania swojego zawodu,
- d) została z nią rozwiązana umowa o pracę,
- e) została relegowana z uczelni wyższej lub innej szkoły,
- f) była objęta zakazem publikacji przez Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, wojewódzki lub miejski urząd kontroli prasy, publikacji i widowisk albo Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk lub okręgowy urząd kontroli publikacji i widowisk przez okres dłuższy niż jeden rok;
- 4) była poszukiwana listem gończym, oskarżona lub skazana za popełnienie przestępstwa lub wielokrotnie skazywana za popełnienie wykroczenia, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
We wniosku o przyznanie omawianego statusu skarżący wskazał, że w okresie PRL przewodził nielegalnej wówczas organizacji religijnej Świadkowie Jehowy. W ramach tej działalności prowadził konspiracyjne zebrania, które odbywały się w domach bądź w lesie. Za wyrwanie karty mobilizacyjnej z książeczki wojskowej i odesłanie jej do wojskowej komendy uzupełnień został skazany przez kolegium ds. wykroczeń na karę 75 dni aresztu. Oświadczył również, że został zwolniony z pracy za obronę robotników manifestujących na Wybrzeżu w grudniu 1970 r., a za posiadanie nielegalnej literatury religijnej był skazywany przez kolegium do spraw wykroczeń.
Ponadto wyjaśnił, że w 1977 r. został dotkliwie pobity przez funkcjonariusza organów bezpieczeństwa państwa, wskutek czego doznał istotnych obrażeń. Do wniosku skarżący dołączył obszerną dokumentację swojej działalności społeczno-kulturalnej o charakterze patriotycznym, a także kserokopie dokumentów dotyczących sprawy karnej związanej z jego pobiciem oraz prowadzonych przez kolegia ds. wykroczeń spraw dotyczących udziału w nielegalnych zgromadzeniach.
W wyniku zapytania Szefa Urzędu skierowanego do Instytutu Pamięci Narodowej (dalej: IPN) uzyskano informację, że w zasobie archiwalnym IPN odnaleziono materiały potwierdzające, że skarżący od początku lat 70-tych XX wieku był inwigilowany i kontrolowany przez Służbę Bezpieczeństwa. W okresie od 28 listopada 1970 r. do 7 grudnia 1972 r. był opracowywany przez Referat Służbę Bezpieczeństwa Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w Ł. jako kandydat na tajnego współpracownika. Od 30 sierpnia 1975 r. skarżący był kontrolowany w ramach kwestionariusza operacyjnego kryptonim "[...]" nr [...], a następnie w ramach sprawy obiektowej kryptonim "[...]" dotyczącej naruszania praw obywatelskich z powodów wyznaniowych w województwie [...]. W toku prowadzonej kontroli ze skarżącym wielokrotnie przeprowadzano rozmowy profilaktyczno-ostrzegawcze oraz dwukrotnie – w styczniu i w marcu 1975 r., dokonano przeszukania w jego miejscu zamieszkania.
W wyniku przeprowadzonych rewizji odnaleziono kilkadziesiąt egzemplarzy literatury bezdebitowej. W styczniu 1971 r. została prowadzona z nim rozmowa profilaktyczno-ostrzegawcza w związku z jego wystąpieniem w czasie wydarzeń w grudniu 1970 roku, kiedy to odmówił pełnienia dyżuru na terenie zakładu pracy w [...] Przedsiębiorstwie Budowlanym. 25 września 1977 r. skarżący został zatrzymany z użyciem siły przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej w R. P. oraz poddany przesłuchaniom.
Na podstawie art. 5 ust. 6 u.d.o. Szef Urzędu 11 grudnia 2018 r. wystąpił do Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych w L. o zaopiniowanie wniosku skarżącego. Uchwałą nr [...] z 8 lutego 2019 r. Rada Konsultacyjna wyraziła negatywne stanowisko. W uzasadnieniu tej uchwały wskazano, że prześladowania i restrykcje, które spotkały wnioskodawcę ze strony władz komunistycznych, nie miały nic wspólnego z działalnością mającą na celu odzyskanie przez Polskę wolności i suwerenności.
W ocenie Sądu prawidłowo stwierdził Szef Urzędu, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia, iż skarżący prowadził działalność opozycyjną lub podlegał represjom w rozumieniu przepisów u.d.o. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w świetle cytowanych wyżej przepisów tej ustawy, potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych może nastąpić wyłącznie po udowodnieniu, że zainteresowany prowadził łącznie przez co najmniej 12 miesięcy, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skarżący takiej działalności nie prowadził. Niekwestionowane jest, że w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej skarżący prowadził działalność w ramach nielegalnego wówczas związku wyznaniowego Świadków Jehowy. Działalność ta polegała na organizowaniu tajnych, nielegalnych spotkań członków wspomnianego związku wyznaniowego, a także – co jest również niesporne – rozprowadzał nielegalną literaturę religijną. Nie budzi jednak wątpliwości, że taka działalność nie uprawnia do potwierdzenia wnioskowanego statusu. Strona prowadziła działalność religijną, należącą do sfery osobistej, nie zaś działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Bezsprzecznie bowiem manifestowanie uczuć religijnych i krytyczny stosunek do panującego ówcześnie porządku politycznego nie może być utożsamiane z prowadzeniem działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w rozumieniu powołanych przepisów u.d.o.
Zauważyć też należy, że skarżący został dotkliwie pobity przez funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej, był inwigilowana przez Służbę Bezpieczeństwa oraz karany przez kolegium do spraw wykroczeń, co potwierdzają dokumenty zgormadzone w aktach administracyjnych sprawy. Nie budzi jednak wątpliwości, że tego rodzaju represje nie dają obecnie podstaw do uznania go za osobę represjonowaną z powodów politycznych w świetle cytowanych przepisów u.d.o. Podstawą stosowania wobec niego represji, w tym także niewykazanego w trakcie postępowania pobytu w areszcie, nie była jednak działalność opozycyjna skarżącego lub udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, lecz działalność w ramach nielegalnego związku religijnego – Świadków Jehowy.
Zdaniem Sądu, prawidłowe było stanowisko Szefa Urzędu, iż nie ma żadnych podstaw, by tego rodzaju działalność zakwalifikować jako działalność opozycyjną bądź udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Bezsprzecznie, jak wyjaśnił wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 1 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Po 838/16, represje będące wynikiem działalności o charakterze religijnym nie mogą stanowić podstawy do potwierdzenia statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie przepisów u.d.o. Trzeba mieć bowiem na względzie, że manifestowanie uczuć religijnych i krytyczny stosunek do panującego ówcześnie porządku politycznego nie jest tożsame z prowadzeniem działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Z zebranego materiału dowodowego wynika również, że skarżący, solidaryzując się z manifestującymi w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu robotnikami zainteresowany odmówił pełnienia dyżuru na terenie zakładu pracy w [...] Przedsiębiorstwie Budowlanym. W związku z tym w styczniu 1971 r. została przeprowadzona z nim rozmowa profilaktyczno-ostrzegawcza. Nie ma jednak jakichkolwiek dowodów świadczących, że została rozwiązana z nim również umowa o pracę, ani tym bardziej, by rozwiązanie takiej umowy spowodowane byłoby wspomnianą postawą skarżącego, wyrażającą negatywne stanowisko wobec braku respektowania praw człowieka przez ówczesne władze.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego należy podkreślić, iż są one niezasadne. Wbrew twierdzeniom skarżącego, prowadzona przez niego działalność społeczno-kulturalna o charakterze patriotycznym, nie może być kwalifikowana jako podstawa do potwierdzenia skarżącemu statusu działacza opozycji antykomunistycznej bądź osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie omawianych przepisów prawa materialnego. Wyjaśnić przy tym należy, że udział w wystąpieniu wolnościowym nie jest wprawdzie pojęciem zdefiniowanym, jednakże musi być formą świadomego uczestnictwa, w przedsięwzięciu zorganizowanym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca. Dlatego też brak jest podstaw, by pojęcie "wystąpienie wolnościowe" wykładać w sposób rozszerzający, uznając, że każde zachowanie, wskazujące na brak akceptacji działań podejmowanych przez ówczesne władze i wyrażające niezadowolenie z braku poszanowania praw politycznych człowieka może być potraktowane jako indywidualne wystąpienie o charakterze wolnościowym w świetle przepisów u.d.o.
Przyjęcie takiej interpretacji prowadziłoby do niezgodnego z celem tej ustawy stanowiska, że tego rodzaju wystąpienia były udziałem większości polskiego społeczeństwa, niezadowolonego z warunków panującego ustroju komunistycznego, w tym braku demokracji oraz poszanowania praw i wolności obywatelskich. Niesporne jest zaś, że większa część społeczeństwa, podobnie jak skarżący, negatywnie oceniała działania podejmowane przez ówczesne władze, zwłaszcza wyrażające się w działaniach o charakterze represyjnym podejmowanych przez organy bezpieczeństwa państwa. Z oczywistych względów nie oznacza to jednak, że w stosunku do większości polskich, zwłaszcza pełnoletnich wówczas obywateli, uzasadnione byłoby uznanie za osoby represjonowane w rozumieniu cytowanych przepisów u.d.o. (zob. wyroki NSA z 11 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1039/18 i z 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3174/19).
Z tych samych powodów, ponownie wymaga podkreślenia, że sam krytyczny stosunek skarżącego do ówczesnego porządku politycznego nie może utożsamiany z prowadzeniem działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w warunkach, o jakich mowa w art. 2 u.d.o. Przepis ten określa precyzyjnie formy działalności, uzasadniające potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Wymaga on bowiem – jak wskazano wyżej – wykazania, że wnioskodawca w okresie od 1 stycznia 1956 r. do 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadził, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Takiego rodzaju działalności skarżący niewątpliwie nie prowadził, co uzasadniało odmowę potwierdzenia mu statusu działacza opozycji antykomunistycznej.
Mając na uwadze powyższe, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd w oparciu o art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2523 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) skargę oddalił.
Orzeczenie o wynagrodzeniu pełnomocnika, ustanowionego dla skarżącego w ramach przyznanego prawa pomocy, zostało oparte o art. 250 p.p.s.a. oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2019 r. poz. 18).
Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w sentencji.