Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lubliniez 22 lutego 2005 r., sygn. akt II SA/Lu 80/05

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Skład
Sędzia NSA Maciej Kierek przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Ewa Ibrom
Sędzia NSA Leszek Leszczyński
Referent – stażysta Agata Jakimiuk protokolant
Rozpoznanie
w dniu 22 lutego 2005 r.
Sprawa
sprawy ze skargi L. D. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] listopada 2004r., Nr [...] wydaną na podstawie art. 127§3 i art.138§1pkt.1 kpa oraz art. 1-4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t.j. Dz.U. z 2002r., Nr 42, poz.371) Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po ponownym rozpoznaniu sprawy na wniosek L.D. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] lutego 2004r., Nr [...] odmawiającą przyznania mu uprawnień kombatanckich.

L.D. wnosił o przyznanie mu uprawnień kombatanckich m.in. z tytułu pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, podnosząc, że dostarczał informacji członkom AK o rewizjach i aresztowaniach planowanych przez MO i UB oraz że był prześladowany przez przełożonych podczas zatrudnienia w MO w związku z podejrzeniem o współpracę z podziemiem niepodległościowym.

Organ rozpoznając sprawę stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza służby L.D. w podziemnej formacji, która wiąże się z formalną przynależnością, wyrażającą się w podporządkowaniu służbowym. W ocenie organu wykonywana przez niego działalność zasługuje na społeczny szacunek, jednak nie stanowi podstawy przyznania uprawnień kombatanckich.

Organ nie znalazł również podstaw do przyznania L.D. uprawnień na podstawie art. 1 ust.2pkt.5 oraz art. 2pkt.1 ustawy o kombatantach i nie dał wiary jego oświadczeniu o współpracy z członkami AK do 1990r., gdyż organizacja ta została rozwiązana rozkazem Komendanta Głównego AK. gen. Okulickiego z dnia 19 stycznia 1945r.

Organ stwierdził ponadto, że okoliczność pobytu ojca strony w obozie hitlerowskim nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż nie dotyczy bezpośrednio osoby zainteresowanego.

Skargę do sądu administracyjnego wniósł L.D. domagając się uchylenia powyższej decyzji.

W skardze wyjaśnił, że jako nastoletni chłopiec pomagał byłym członkom AK oraz innym osobom, walczącym w organizacjach podziemnych z "władzą ludową". Oświadczył, że czuje się pokrzywdzony decyzją organu, gdyż chronił działaczy polskiego podziemia, w tym również byłych członków AK przed prześladowaniami ze strony MO i UB, przekazując im informacje o planowanych kontrolach i rewizjach, a także pomagał im przenosząc broń, żywność i meldunki, narażając przy tym własne życie. Domagał się przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art. 1ust.2pkt.5 ustawy o kombatantach za działalność wykonywaną od 1946- 47 r. do 1956r.

Skarżący przyznał, że nie był żołnierzem AK, jednak w jego ocenie pomaganie byłym "akowcom", którym dożywotnio przysługują uprawnienia kombatanckie jest działalnością kombatancką, dlatego organ powinien mu przyznać te uprawnienia

W przekonaniu skarżącego przenoszenie broni osobom działającym w zbrojnych organizacjach niepodległościowych, wielokrotnie aresztowanym jest działalnością w tych organizacjach w rozumieniu ustawy o kombatantach.

Skarżący wyjaśnił, że posługiwał się pseudonimem "[...]", natomiast nie znał kryptonimów poszczególnych akcji wykonywanych przez akowców, którym pomagał, gdyż objęte one były tajemnicą i ze względów bezpieczeństwa nie podawano mu ich nazw.

Oświadczył ponadto, że składał jakąś przysięgę i zdawał sobie sprawę z jej wagi, jednak w jego ocenie dużo większe znaczenie ma rzeczywiste niż tylko " na papierze" pełnienie służby w organizacji podziemnej.

Zdaniem skarżącego organ bezzasadnie odmówił wiary zeznaniom świadka E.P.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art.1 §1i2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269) sąd administracyjny sprawuje kontrolę zaskarżonej decyzji w zakresie jej zgodności z prawem.

Zaskarżona decyzja prawa nie narusza.

Została wydana w oparciu o przepisy art.1 – 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t.j. Dz.U. z 2002r., Nr 42, poz.371 z późn. zm.), które określają rodzaje działalności, stanowiących podstawę przyznania uprawnień kombatanckich.

Z oświadczeń i wyjaśnień składanych przez skarżącego wynika, że wnosi on o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie art. 1ust.2 pkt.5 ustawy.

W świetle tego przepisu za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach wojskowych lub organizacjach niepodległościowych na terytorium Państwa Polskiego (...) w granicach powojennych w okresie od wkroczenia armii Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR) do końca 1956r., jeżeli były to formacje lub organizacje stawiające sobie za cel niepodległość i suwerenność Rzeczypospolitej.

Przyznanie zatem uprawnień kombatanckich na podstawie tego przepisu jest możliwe tylko wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, że wykonywana przez niego działalność jest pełnieniem służby w organizacjach stawiających sobie za cel niepodległość i suwerenność Rzeczypospolitej oraz, że organizacje te rzeczywiście istniały.

Skarżący nie wykazał tych przesłanek. Z przedstawionych przez niego dowodów nie wynika bowiem, że osoby, którym pomagał należały do organizacji lub formacji, o których mowa w powołanym przepisie.

Ponadto, w ocenie Sądu świadczona przez niego przez wiele lat pomoc byłym "akowcom", którzy po wojnie narażeni byli na prześladowania polityczne, jakkolwiek zasługuje na szacunek, jednak nie może być uznana za działalność kombatancką w rozumieniu przepisów powołanej ustawy.

Zgodzić się bowiem należy ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażonym w wyroku z dnia 12 sierpnia 1993r. (SA/Wr 243/93), iż pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, mogło polegać na bezpośrednim uczestnictwie w działaniach zbrojnych tych formacji i organizacji, bądź też na pełnieniu wyłącznie czynności usługowych /zaopatrzeniowych, leczniczych itp./, zawsze jednak uzależniony było od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności.

Skarżący nie wykazał, by komuś podlegał organizacyjnie, a pomoc jaką okazywał kilku osobom nie może być uznana za podporządkowanie służbowe, tym bardziej, że pomoc ta na ogół miała charakter przypadkowy, spontaniczny i wynikała raczej z własnej inicjatywy niż z polecenia służbowego.

Powyższe oznacza, że działalność wykonywana przez niego nie może być uznana za działalność kombatancką i Sąd stwierdzając, że zaskarżona decyzja prawa nie narusza, oddalił skargę na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270)

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.