Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] października 2004 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy pierwszoinstancyjną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]sierpnia 2004 r., nakazującą T. P. rozbiórkę samowolnie dobudowanej części budynku gospodarczego, położonego na działce o numerze ewidencyjnym 834 w C., zrealizowanej w sierpniu 2004 r. bez wymaganego pozwolenia budowlanego. Kontrolowany budynek gospodarczy pierwotnie miał wymiary 3,80 m x 3,40 m, gdy w rezultacie samowolnej rozbudowy, po uprzedniej rozbiórce jego ściany południowej, uległ przedłużeniu o 1,20 m w kierunku południowym, a we wzniesionej nowej ścianie z dwoma betonowymi słupami, posadowionymi na fundamencie, usytuowano otwór drzwiowy z ościeżnicą. Aktualnie dla terenu objętego stwierdzoną samowolą budowlaną organ rozstrzygający ustalił brak obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w oparciu o treść pisma Wójta Gminy.
W konsekwencji organ nadzoru budowlanego prezentował stanowisko o braku podstaw prawnych dla zasadnego rozważania legalizacji stwierdzonej samowoli budowlanej w świetle przesłanek z art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a w konsekwencji o zaistnieniu przesłanek dla zastosowania przepisu art. 48 ust. 1 przywołanej wyżej ustawy, przewidującego rygor w postaci nakazu rozbiórki.
Na powyższe rozstrzygniecie administracyjne skargę złożyła T.P., podnosząc, iż zrealizowane roboty budowlane stanowią w istocie modernizację istniejącego od lat osiemdziesiątych budynku gospodarczego na magazyn sprzętu rolniczego, dyktowaną koniecznymi potrzebami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Odwoływała się do pominięcia przez organ rozstrzygający zasad współżycia społecznego, utrwalonych w regionie zwyczajów, gdy postępowanie w sprawie realizacji kwestionowanych robót budowlanych zainicjowała sąsiadka przy braku naruszenia jej uzasadnionego interesu. Podważała prawną okoliczność, by aktualnie nieobowiązywanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miało stanowić o niedopuszczalności legalizacji samowolnie przedsięwziętych robót budowlanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wraz z jego faktyczną i jurydyczną argumentacją, przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę zważył, co następuje
Zgodnie z dyspozycją art. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, kognicji sądowoadministracyjnej została poddana kontrola działalności organów administracji publicznej w aspekcie legalności, gdy decyzje badane w niniejszej sprawie, powzięte w toku instancji, a objęte skargą, tego rozstrzygającego wymogu nie realizują, co podlegało stwierdzeniu ponad granice zarzutów skargi, jak to stanowi dyspozycja art. 134 § 1 przywołanej ostatnio ustawy.
Organy nadzoru budowlanego, rozważając rygor rozbiórki, wobec bezsprzecznie stwierdzonej realizacji robót budowlanych w warunkach samowoli budowlanej, na gruncie dyspozycji art. 52 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane, winny w sposób prawidłowy określić adresata decyzji nakładającej oblig rozbiórki, któremu to obowiązkowi w toku instancji nie uczyniły zadość, pomijając w pierwszym rzędzie wyjaśnienie czy T.P. ma status jedynego inwestora, czy też jest to grono podmiotowo szersze, a dalej czy nieruchomość stanowi przedmiot majątku odrębnego jednego z małżonków, czy też jest objęta małżeńską wspólnością ustawową, gdy nakaz rozbiórki miałby podlegać skierowaniu w stosunku do właściciela, zaś małżonkom ten status może przynależeć w sposób łączny, bezudziałowy, przez czas trwania małżeńskiej wspólności majątkowej, w odniesieniu do składników tą wspólnością objętych.
Wskazane okoliczności, o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy przez właściwy organ administracji, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego nie zostały wyjaśnione w sposób wyczerpujący i w konsekwencji jednoznaczny, w świetle twierdzeń samej skarżącej, częściowo formułowanych już na etapie postępowania administracyjnego przed organem nadzoru budowlanego, gdy dodatkowo w tej sytuacji proceduralnej notatka służbowa z dnia 05 sierpnia 2004 r. pozbawiona jest waloru dokumentu, stwierdzającego tytuł prawny do nieruchomości gruntowej, stanowiącej przedmiot kontrolowanego postępowania administracyjnego. W tym zakresie organ winien zgromadzić dokumenty źródłowe, po czym dokonać ich jurydycznej oceny w aspekcie omawianej prawnej okoliczności, co zostało pominięte.
Nadto każdorazowo prawidłowo ustalone grono podmiotów o statusie w pierwszej kolejności inwestora, a dalej właściciela objętej postępowaniem nieruchomości, winno mieć przyznany status stron postępowania administracyjnego, zważywszy przynależny im interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., w swych proceduralnych następstwach dla prawidłowego określenia adresata rygoru rozbiórki, w sposób realizujący dyspozycję wskazanego już art. 52 przywołanej wyżej ustawy Prawo budowlane.
Konkludując, stwierdzone wadliwości w instancyjnym procedowaniu w toku kontrolowanego postępowania administracyjnego stanowią naruszenie przepisów art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., mogące w swych następstwach istotnie wpływać na wynik sprawy, gdy nadto zważyć aspekt wykonalności zaskarżonej decyzji w świetle przesłanki wymienionej mocą art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a, jak też jurydyczny kontekst przesłanki dającej asumpt do wznowienia postępowania administracyjnego, formułowanej treścią hipotezy art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Z tych względów, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i przy zastosowaniu dyspozycji art. 135 i art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji, gdy obowiązek zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego ze strony organu administracji na rzecz skarżącej znajduje podstawę prawną w art. 200 ostatnio przywołanej ustawy.