Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie z dnia [...] znak: [...] przyznającej M. J. pomoc finansowa w postaci zasiłku okresowego.
Wspomnianą decyzją przyznano M. J. pomoc finansową w postaci zasiłku okresowego w wysokości 189, 60 zł na okres od dnia 1 do dnia 30 września 2005 r. W odwołaniu od decyzji świadczeniobiorczyni kwestionowała wysokość zasiłku, dowodząc, że został on ustalony z uchybieniem art.38 ust.2 i 3 ustawy o pomocy społecznej. Zwróciła uwagę, że ograniczenie jakie zastosowano w jej sprawie, a mające podstawę w przepisie art.147 ustawy, nie może mieć miejsca.
Organ odwoławczy uznał, że wysokość zasiłku została ustalona zgodnie z przepisem art.38 ust.2 pkt.2 ustawy o pomocy społecznej, a więc w kwocie nie przekraczającej różnicy pomiędzy kryterium dochodowym rodziny, a dochodem rodziny, z uwzględnieniem ograniczenia, o którym mowa w art.147 ust.2 pkt.2 ustawy. Przepis ten stanowi, że w roku 2005 minimalna wysokość zasiłku okresowego wynosi w przypadku rodziny 20 % różnicy pomiędzy kryterium dochodowym, a dochodem tej rodziny. Przepis art.147 ustawy zamieszczony w rozdziale – Przepisy przejściowe i końcowe jest, według Kolegium, przepisem szczególnym w stosunku do przepisów zamieszczonych w innych rozdziałach ustawy i jako taki ma pierwszeństwo stosowania w zakresie i w sytuacjach w nim opisanych, Z jego sformułowania wynika jasno, że w roku 2005 wysokość zasiłku okresowego – w przypadku rodziny – nie może być mniejsza niż 20 % podstawy wymiaru.
Prawdą jest, że w oparciu o art.38 ust.6 ustawy Rada Gminy może podwyższyć minimalne kwoty zasiłku okresowego i sfinansować podwyżkę ze środków gminy, ale jest to uprawnienie, a nie obowiązek. Ponieważ takiej uchwały nie podjęto, wysokość zasiłku jest ustalona prawidłowo.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, M. J. zarzucając decyzji Kolegium brak odniesienia do wszystkich powołanych w odwołaniu podstaw prawnych mających wpływ na rozstrzygnięcie, manipulacje przepisami prawa oraz ograniczenie oceny sprawy do wybiórczo wybranych przepisów obowiązujących w Polsce,a w zasadzie do pojedynczych artykułów ustawy o pomocy społecznej, wnosiła o zmianę decyzji jak również poprzedzającej ją decyzji MOPR.
Skarżąca tłumaczyła, że w sprawie nie został zrealizowany art.38 ustawy z dnia o pomocy społecznej. Zgodnie bowiem z art.147 ust.5 tej ustawy, który wyraźnie mówi, że w 2005 r. gminy otrzymują dotację celową z budżetu państwa na pokrycie wydatków na zasiłki okresowe w części określonej w ust.2 oraz art.16 i 17 ust. 4, to do Gminy należy przyznawanie i wypłacanie zasiłków okresowych. Są to zadania wlane Gminy o charakterze obowiązkowym. Gmina w jej sprawie ograniczyła się jedynie do wypłaty w wysokości pokrywanej przez budżet państwa. Tymczasem nawet Konstytucja RP, utrzymuje skarżąca, w art.16 ust.2 podkreśla odpowiedzialność gminy w tym zakresie, podkreślając w art.166 ust.1 zasadność jej roszczeń, w tym zakresie zlekceważonych przez Gminę i ograniczonych do pomocy państwa.
Skarżąca perswadowała, że w jej osobistej sytuacji (choroba, niepełnosprawność) powinna otrzymać pomoc w zakresie umożliwiającym powrót do takiego stanu zdrowia, aby mogła samodzielnie się utrzymać, co gwarantuje art.67 i 71 ust.1, a szczególności art.69 Konstytucji RP. W jej ocenie MOPR nie wypełnia tych zapisów. Mimo, że jest zorientowany w sytuacji, udzielana przez niego pomoc umożliwia jedynie konieczne i ograniczone wydatki.
W przekonaniu skarżącej MOPR poprzez wydawane decyzje poniża niektórych petentów, w tym jej rodzinę. Podała, że była świadkiem przyznania zasiłku okresowego w wysokości, która nie miała nic wspólnego z ograniczeniem określonym w art.147 ustawy, zastosowanym w jej wypadku. Wskazała także na przykład uzyskanie przez inną osobę zasiłku celowego w wyższej wysokości niż jej przyznany, mimo posiadanego przez skarżącą mniejszego dochodu. W jej mniemaniu oznacza to rażące naruszenie przez MOPR zasad sprawiedliwości społecznej.
W skardze podkreśla się, że Polska podlega Konwencji Praw Człowieka Rady Europy, która jednoznacznie opowiada się za społeczeństwem sprawiedliwym, gdzie ustanowione prawa służą przede wszystkim do ochrony najsłabszych (chorych), nie posiadających środków, aby samodzielnie przetrwać oraz daje gwarancję godnego i sprawiedliwego traktowania. MOPR jako organ administracji państwowej działający z upoważnienia Prezydenta jest obowiązany do przestrzegania wszelkich ustaw obowiązujących w państwie i odpowiada za to, zgodnie z art. 16 ust. 2 Konstytucji.
Z przedstawionych powodów zaskarżona decyzja, wskazuje skarżąca, narusza zarówno przepisy prawa, zasady sprawiedliwości społecznej oraz godność jej i jej dzieci.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Argumentacji skarżącej nie można podzielić.
Nie ma racji skarżąca dowodząc, że decyzje Kolegium i Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie zostały wydane w wyniku manipulacji przepisami ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. Nr 64, poz.593 ze zmianami), co miało przejawiać się wybiórczym stosowaniem jej przepisów. Błędne jest tez przekonanie wyrażone w skardze, że w sprawie części przepisów ustawy w ogóle nie zastosowano. Zarzut ten jest całkowicie gołosłowny, a w przypadku rzekomego pominięci treści art.16 i 17 ust.4 ustawy oparty także na nieporozumieniu. Organy orzekające w sprawie nigdy bowiem nie kwestionowały, że przyznawanie zasiłków okresowych jest zadaniem własnym Gminy, i to zadaniem obowiązkowym. W motywach rozstrzygnięć nie ma też wątków pozwalających nabrać przekonania, że skarżąca została zlekceważona lub zastosowano w stosunku do niej nieznany kpa tryb postępowania. Nie ma też podstaw, aby sądzić, że w sprawie dokonano błędnej interpretacji przepisów, do czego przekonuje skarżąca.
Stosownie do art. 38 ust.2 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej zasiłek okresowy ustala się – w przypadku rodziny – do wysokości różnicy między kryterium dochodowym rodziny, a dochodem tej rodziny. Z kolei kwota tak ustalonego zasiłku nie może być niższa, niż 50 % różnicy między kryterium dochodowym rodziny, a dochodem tej rodziny (art. 38 ust.3 pkt.2). Minimalna kwota zasiłku określona tym przepisem ulega dalszej modyfikacji na podstawie przepisów przejściowych ustawy. Art.147 ust.2 pkt.2 stanowi, że w 2005 r. minimalna wysokość zasiłku okresowego wynosi 20 % pomiędzy kryterium dochodowym rodziny, a jej dochodem. Wykazanie minimalnej wysokości zasiłku okresowego w konkretnym 2005 r. wiązało także organy zobowiązane do jego ustalenia. Niczego w tej ocenie nie zmienia powoływana w skardze treść art. 147 ust.5 ustawy zgodnie z którym w 2005 r. gminy otrzymują dotacje celową z budżetu państwa na pokrycie wydatków na zasiłki okresowe w części określonej w ust.3.
Dokonana przez skarżącą interpretacja tego zapisu jest błędna. Oznacza on bowiem tylko tyle, że Skarb państwa pokrywa wydatki na zasiłki okresowe ustalane w minimalnej wysokości, o jakiej stanowi art.147 ust.2 pkt.2 ustawy. Część zasiłku ustalana w wysokości przekraczającej kwotę minimalną jest pokrywana ze środków gminy, dla której ustalanie i wyplata zasiłku okresowego jest zadaniem własnym, obowiązkowym. W żadnym razie nie ulega zmianie minimalna kwota zasiłku. Gmina może jednak na mocy art. 38 ust.6 ustawy, w drodze uchwały podwyższyć minimalne kwoty zasiłku okresowego, o których mowa w ust.2 i 3. Kolegium podkreśliło, że uchwala w tym zakresie nie została podjęta. Oparcia dla takiego rozumienia regulacji zawartej w art.147 ust.2 pkt.2 należy upatrywać w treści pkt 7 art. 147. Stanowi on, że od 2008 r. gminy otrzymują dotację celową na pokrycie wydatków na zasiłki okresowe w części określonej w art. 38 ust.
3. Jeśli zważyć, że art.147 w ogóle nie podaje minimalnej kwoty zasiłku okresowego w roku 2008, to sadzić należy, że dopiero od tego roku będzie miał zastosowanie przepis art. 38 ust.3 pkt 2, zgodnie z którym minimalna kwota zasiłku okresowego wynosi 50 % różnicy między kryterium dochodowym rodziny, a dochodem rodziny. Kwota ta również będzie pokrywana w całości z dotacji z budżetu państwa.
Podkreślić należy, iż polemika skargi dotyczy oprócz zaskarżonej decyzji, także innych okoliczności, które można określić jako związane z funkcjonowaniem Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Zagadnienia te, jako nie mieszczące się w zakresie kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne określonej w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zmianami) nie mogą stać się przedmiotem rozpoznania przez sąd, czego domaga się skarżąca.
Nie można również akceptować jej przekonania o niewystarczającym wymiarze udzielanych świadczeń. Ustawa o pomocy społecznej w żadnym razie nie ma na celu zaspokajanie wszystkich potrzeb osób i rodzin. Byłoby to działanie przede wszystkim nierealne, ale też i nieracjonalne. Stąd też ustawa stanowi, że pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia jedynie niezbędnych potrzeb i umożliwienia im życia w warunkach odpowiadających godności człowieka (art. 3 usyt.1). Sama zaś pomoc jest uzależniona nie tylko od potrzeb, ale również od możliwości pomocy społecznej (art.3 ust.4). Udzielenie pomocy w kwocie odpowiadającej minimalnemu zasiłkowi nie może zostać uznana za naruszenie tych zasad. Warto tutaj podkreślić, że skarżąca i jej rodzina korzystają z pomocy społecznej już od wielu lat. Wielokrotnie byli wspomagani różnego rodzaju formami pomocy, głównie zasiłkami pieniężnymi.
Rodzina jest odpowiednio monitorowana, i w zależności od sytuacji podejmowane są określone czynności MOPR-u. To że wymagania skarżącej pozostają w sprzeczności z rozmiarem przyznawanej jej pomocy, nie może, wbrew stanowisku skargi, rzutować na ocenę działalności samego organu
Zarzuty skargi podlegają odrzuceniu także w tym zakresie w jakim akcentują naruszenie wypływających z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasad sprawiedliwości społecznej (art.2) równości wobec prawa (art.32 ust.1) oraz wolności (art. 37 ust. 1).
Według ustalonego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego zasada równości wobec prawa nakazuje porównywalne traktowanie wszystkich adresatów określonej normy prawnej, znajdujących się w takiej samej lub w podobnej sytuacji prawnie relewantnej. Z zasady równości wobec prawa wynika zatem zakaz równego czy jednakowego traktowania wszystkich adresatów normy prawnej, co oznacza zakaz zarówno dyskryminowania, jak i zakaz faworyzowania takich osób. Ustalenie, czy zasada równości wobec prawa została w konkretnym przypadku naruszona, wymaga ustalenia kręgu adresatów, do których odnosi się dana norma prawna oraz wskazanie elementów określających ich sytuację prawną, które są prawnie istotne. Zasada równości wobec prawa wymaga jednocześnie zasadności kryterium, na podstawie którego dokonano zróżnicowania sytuacji określonych podmiotów (wyrok TK z dnia 24 lutego 1999 r. SK.4/98 OTK ZU 2/99, poz.24, wyrok TK z dnia 17 stycznia 2001 r. K.5/00 OTK ZU 1/01, poz.2, orzeczenie TK z dnia 28 listopada 1995 r. k.17/95 OTK 1995 K.II str.182).
Ustalenie takie musi być dokonane w oparciu o cel i ogólna treść przepisów, w których zawarte są kontrolowane normy prawne. Skarżąca nie wykazała, aby wskazane wyżej przesłanki, które miałyby przemawiać za jej wersją, miały w sprawie miejsce. W szczególności o naruszeniu powyższych reguł nie może świadczyć inny wymiar i zakres przyznanej różnym podmiotom pomocy, skoro sama ustawa o pomocy społecznej stanowi, że rodzaj, forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy (art.3 ust.3), a potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeśli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej (ust.4). Od organu zatem zależy ocena konkretnego życiowego zdarzenia i zastosowanie odpowiedniej dla potrzebujących formy pomocy. Przepis powyższy pozostaje w oczywistej korelacji z celami pomocy społecznej, jakie są określone w art. 2 ustawy o pomocy społecznej.
Sytuacja ubiegających się o świadczenia badana jest także w takim zakresie, a ewentualne decyzje poddane kontroli. Zachowanie przez organy zasady równości pozwala sądzić, że niesłusznie zarzucono organom naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej. Te konstytucyjne normy stanowią bowiem swoje logiczne uzupełnienie i często pokrywają się ze sobą.
Także mniemanie skarżącej o złamaniu konstytucyjnej zasady wolności i korzystaniu z przysługujących praw (art.37 ust.1 Konstytucji RP) jest z oczywistych względów chybione. Akta sprawy w żadnym razie takiego zarzutu nie potwierdzają., a decydującego znaczenia nie może tu mieć czysto subiektywne poczucie skarżącej, skoro nie podała ona żadnego konkretnego, wskazanego w Konstytucji prawa lub wolności, które miałoby zostać naruszone.
Z tych względów na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zmianami) skargę należało oddalić.