Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztyniez 29 lutego 2024 r., sygn. akt II SA/Ol 1098/23

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Skład
Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Tadeusz Lipiński
Sędzia WSA Katarzyna Matczak
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 29 lutego 2024 r.
Sprawa
sprawy ze skargi P. K. na decyzję Z. Sp. z o.o. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Z. Sp. z o.o. na rzecz skarżącego P. K. kwotę 697 zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 9 grudnia 2022 r. [...] Sp. z o.o. (dalej jako: organ), działając na podstawie art. 3 ust. 1 pkt. 1 w zw. z art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902 – u.d.i.p.), odmówił udostępnienia informacji publicznej na wniosek P. K. (strona, skarżący) złożony 10 października 2022 r. w zakresie rozliczenia otrzymanej w 2020 r. dotacji oświatowej na prowadzenie Szkoły [...] - Liceum Ogólnokształcące w [...], a także skanów umów zawartych z osobami lub firmami, dotyczących wykonywania funkcji kierowniczych w szkole (kierownicy, dyrektorzy, zastępcy dyrektora) wraz z przydziałami czynności, o ile ich wynagrodzenie było finansowane w 2020 r. z otrzymanej dotacji oświatowej z uwagi na zakwalifikowanie żądanej informacji jako informacji publicznej przetworzonej. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że z uwagi na zakres wniosku i jego oceny, żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną.

Wnioskodawcę pismem z 30 listopada 2022 r. wezwano do wykazania istnienia szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania i jednocześnie wyjaśniono, na jakiej podstawie dokonano zakwalifikowania informacji jako przetworzonej. Wnioskodawca we wskazanym terminie, nie ustosunkował się do treści wezwania organu, w związku z powyższym organ wydał decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z 10 października 2022 r.

W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wskazał, że jest ona błędna, nielogiczna, sprzeczna z prawem. Zdaniem strony wnioskowane informacje stanowią informacje publiczną prostą, a nie przetworzoną, w związku z tym nie było podstaw żądania wykazywania szczególnego znaczenia dla interesu publicznego, choć interes ten bez wątpienia istnieje.

Decyzją z dnia 30 stycznia 2023 r. organ, po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy od własnej decyzji z 9 grudnia 2022 r. o odmowie dostępu do informacji publicznej, utrzymał w mocy decyzję z 9 grudnia 2022 r.

W uzasadnieniu własnego rozstrzygnięcia z 30 stycznia 2023 r. organ wskazał, że decyzja została wydana na podstawie art. 3 ust. 1 pkt. 1 u.d.i.p. Podjęte w tym zakresie czynności w prowadzonym postępowaniu przed organem I instancji należy uznać za prawidłowe. Oceniając przedstawiony stan faktyczny sprawy, należy stwierdzić, iż wnioskowana informacja ma charakter informacji przetworzonej w aspekcie technicznym i ilościowym. Na prawidłowość powyższej kwalifikacji wniosku wskazuje jego bardzo szeroki zakres.

Skargę na decyzję z 30 stycznia 2023 r. wywiódł skarżący.

Po jej rozpatrzeniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 4 maja 2023 r. II SA/Ol 187/23 uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z 9 grudnia 2022 r. W uzasadnieniu wyroku podniesiono m.in., że niezbędna była konieczność wyczerpującego i szczegółowego przedstawienia w uzasadnieniu podjętych decyzji okoliczności przemawiających za uznaniem informacji publicznej za informację przetworzoną, takich jak choćby łączną ilość dokumentów niezbędnych do przeanalizowania i ewentualnej anonimizacji, dostępne zasoby kadrowe i techniczne, ilość pracowników, którzy przetwarzaliby informację. Wymogu tego nie spełnia ogólnikowe powołanie się na okoliczność oszacowania liczby dokumentów, bez żadnego doprecyzowania i wskazania o jaką konkretnie ilość dokumentów przeznaczonych dla potrzeb udzielenia wnioskowanej informacji chodzi i jakie nakłady poniesie organ w celu jej udostępnienia.

Następnie decyzją nr [...] z 18 października 2023 r. organ ponownie odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. W decyzji podniesiono, że organ dokonał oszacowania liczby dokumentów, ksiąg, które podlegałyby czynnościom związanym z udostępnieniem żądanej informacji. Biorąc pod uwagę, że organ jest organem prowadzącym dla 2 placówek oświatowych, wymagane byłoby zgromadzenie całości dokumentacji, wyodrębnienie wnioskowanych informacji i stworzenie wykazu, o jaki wnioskuje wnioskodawca. Oceniono, że samo odszukanie każdej osoby - 4 osoby, odszukanie każdej umowy w aktach pracowniczych (w tym archiwalnych) i przekształcenie do wersji elektronicznej (wykonanie skanu), a następnie ponowne umieszczenie w aktach sprawy, zajęłoby pracownikowi średnio 30 minut. Umowy mają różną objętość, w praktyce od 2 do 3 stron formatu A4. Stąd średnio 2 godziny.

Dodatkowo podniesiono, że organ jest zobowiązany na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej m.in. do zapewnienia ochrony prywatności osób, których dane są zawarte w poszczególnych umowach. Dlatego konieczna była anonimizacja. Adresat wniosku nie korzysta z żadnego oprogramowania umożliwiającego zautomatyzowanie procesu takiej anonimizacji na nośnikach elektronicznych (skanach). Konieczne byłoby zatem przeanalizowanie odrębnie każdej umowy w celu odszukania informacji dotyczących sfery prywatnej osób fizycznych i uczynienie nieczytelnymi takich zapisów (przez zakrycie fragmentów tekstu przed skanowaniem lub dokonanie odpowiedniej ingerencji w zapis już w wersji elektronicznej). Czasochłonność takiego procesu jest trudna do oceny, ponieważ zależy od specyfiki a przede wszystkim objętości każdej umowy, ale należy ocenić, że anonimizacja pojedynczej umowy również zajęłaby pracownikowi przynajmniej 15 minut.

Tym samym proces ten w odniesieniu do wszystkich umów wyniósłby przynajmniej kolejne 4 godziny. Realizacja takiego wniosku w terminie wynikającym z art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej wymagałaby całkowitego zaangażowania przynajmniej 3 pracowników. Realizacja wniosku miałaby istotny wpływ na bieżącą działalność dysponenta informacji publicznej, ponieważ pracownicy ci w tym czasie nie wykonywaliby innych wynikających z indywidualnych zakresów obowiązków przydzielonych zadań. Powyższe przemawia za słusznością zakwalifikowania informacji jako przetworzonej. Stwierdzono, że organ nie dysponuje szeroką kadrą osób, którym mogłaby zlecić powyższe zadanie. Wskazano, że zobowiązanie organu do udzielenia żądanej informacji, w tak szerokim zakresie, w praktyce doprowadziłoby do czasowego paraliżu funkcjonowania części Szkoły i zaburzyłoby proces realizacji ustawowo określonych zadań.

Ponadto zdaniem organu przesłanka szczególnego interesu publicznego, w niniejszej sprawie nie zachodzi. Udostępnienie żądanych informacji w żaden sposób nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a może służyć jedynie realizacji celów indywidualnych, niezwiązanych z poprawą funkcjonowania Państwa, samorządu, wspólnot lokalnych itp. Informacja taka nie jest ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, czy lepszej ochrony interesu publicznego.

Ponadto organ biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, a także okoliczności jej towarzyszące, stwierdził, że wniosek stanowi nadużycie w dostępie do informacji publicznej. Działania wnioskodawcy służą w ocenie organu osiągnięciu innego celu aniżeli troska i dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów.

Skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wywiódł na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, zarzucając naruszenie:

  1. - art. 61 ust. 1 i 2 w zw. z art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie w jakim z przepisów tych wynikają przesłanki ograniczania konstytucyjnego prawa do informacji poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na ograniczeniu konstytucyjnego prawa, które to ograniczenie nie spełnia przesłanek konieczności i proporcjonalności, a ponadto nie znajduje uzasadnienia w potrzebie ochrony wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wartości prawnie chronionych;
  2. - art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten normuje instytucję informacji przetworzonej, poprzez błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że przedmiotem wniosku była informacja przetworzona;
  3. - art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 i 13 ust. 1 u.d.i.p., poprzez ich błędne zastosowanie, polegające na wydaniu decyzji odmownej, gdy nie było do tego jakiejkolwiek podstawy, a zgodnie z prawem w ciągu 14 dni od złożenia wniosku należało udostępnić wnioskowane dane.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w szczególności wpisu od skargi, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa i kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

W uzasadnieniu skargi podkreślono, że wyliczenie nakładu pracy przedstawione w decyzji z 18 października 2023 r. nie jest wiarygodne. Działania, o których pisze organ, to typowe czynności techniczne.

Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 października 2020 r., sygn. akt I OSK 2055/18, skarżący wskazał, że duża liczba złożonych wniosków nie może być podstawą do uznania, że mamy do czynienia z nadużyciem prawa do informacji publicznej. Wnioski skarżącego są działaniami w interesie publicznym, choć żaden z nich nie był skuteczny. Organ przez 1,5 roku nie przedstawił choćby jednego dokumentu czy umowy, a jednocześnie uważa, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej. Na zmianę postawy organu nie wpłynęły też orzeczenia Sądu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie w całości, ewentualnie z ostrożności procesowej, o jej oddalenie w całości, a nadto w sytuacji gdyby Sąd nie uwzględnił pierwszego wniosku, wniesiono o stwierdzenie nadużycia przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej.

W uzasadnieniu odpowiedzi organ podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podniósł, że nie jest prawdą, że na żaden z wniosków skarżący nie uzyskał żądanych danych, gdyż czym innym jest brak odpowiedzi a odpowiedź, z którą skarżący nie zgadza się. W ocenie organu, składanie przez skarżącego tak znacznej ilości wniosków, zbieżnych ze sobą treściowo, w małych odstępach czasu, wskazuje, że jego intencją nie jest skorzystanie z informacji publicznej, lecz niechęć w stosunku do organu oraz czysta złośliwość z jego strony. Zauważono, że skarżący jest skonfliktowany nie tylko z władzami miasta [...], ale także z wieloma innymi władzami jednostek samorządu terytorialnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2325 z późn. zm.) oraz art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 z późń. zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności zaskarżonego aktu, czyli ocenia jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, według stanu prawnego i faktycznego sprawy z daty jego podjęcia, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że zadaniem sądu administracyjnego jest sprawdzenie, czy zaskarżony akt prawny został wydany zgodnie z przepisami prawa materialnego oraz czy przy jego wydaniu nie zostały naruszone przepisy postępowania w stopniu wymagającym jego uchylenia.

Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt sprawy wniosek taki został złożony przez organ w odpowiedzi na skargę (k. 12 akt sądowych), zaś skarżący nie zażądał przeprowadzenia rozprawy w przepisanym terminie.

W niniejszym postępowaniu ocenie Sądu poddana została decyzja z 18 października 2023 r. wydana przez organ dotycząca rozpoznania wniosku skarżącego z 10 października 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie rozliczenia otrzymanej w 2020 r. dotacji oświatowej na prowadzenie Szkoły [...] - Liceum Ogólnokształcące w [...], a także skanów umów zawartych z osobami lub firmami, dotyczących wykonywania funkcji kierowniczych w szkole (kierownicy, dyrektorzy, zastępcy dyrektora) wraz z przydziałami czynności, o ile ich wynagrodzenie było finansowane w 2020 r. z otrzymanej dotacji oświatowej.

W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną. Stosownie bowiem do treści art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p., w którym zawarto przykładowy katalog informacji publicznych. Udostępnieniu podlega więc m.in. informacja o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d u.d.i.p.).

Przepisy u.d.i.p. nie definiują jednak pojęcia informacji przetworzonej, wskazując jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Dokonując wykładni pojęcia "informacji przetworzonej" należy odwołać się do ugruntowanych poglądów Naczelnego Sądu Administracyjnego. W uzasadnieniu wyroku z dnia 2 września 2022 r., sygn. akt III OSK 1534/21 (dostępny pod adresem: http://orzeczenia.nsa. gov.pl, dalej jako: "CBOSA"), Naczelny Sąd Administracyjny wskazał m.in., że informacja publiczna przetworzona to m.in. taka informacja publiczna, która jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13, z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05, z dnia 21 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 1988/21) na podstawie pierwotnego zasobu danych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2149/12, z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13, z dnia 3 października 2014 r., sygn. akt I OSK 747/14).

Za informację przetworzoną może zostać również uznana informacja, która jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu – ograniczenie wprowadzone przez art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie udzielania informacji publicznej przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt I OSK 953/13, I OSK 866/13, I OSK 865/13, dostępne w CBOSA). Wskazuje się również, że często przygotowanie takiej informacji wiąże się z poniesieniem określonych środków finansowych i organizacyjnych, trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt I OSK 865/13, dostępny w CBOSA). Powstanie tego rodzaju informacji powoduje, że dla jej wytworzenia koniecznym jest zaangażowanie ponadprzeciętnych zasobów zobowiązanego, niezwiązanych z jego zwykłą, codzienną działalnością.

Informacja przetworzona nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową, gdyż informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy.

Tym samym, również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14, z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14, z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11, dostępne w CBOSA).

Podkreślić jednak należy, że kwalifikacja żądania jako dotyczącego informacji przetworzonej stanowi w istocie ograniczenie konstytucyjnie gwarantowanego prawa do informacji publicznej (art. 61 Konstytucji RP), gdyż wymusza na wnioskodawcy wykazanie szczególnego interesu publicznego w udostępnieniu informacji, a w razie braku skutkuje odmową udostępnienia informacji, która wszakże cały czas pozostaje informacją publiczną. Dlatego też uznanie danej informacji za przetworzoną wymaga uzasadnienia odnoszącego się do konkretnej sprawy i nie może sprowadzać się do ogólnikowych twierdzeń, mogących mieć zastosowanie w każdej innej sprawie. Jeżeli podmiot zobowiązany chce prawidłowo wykazać zasadność swojej kwalifikacji, musi podać konkretne argumenty.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że argumenty przywołane przez organ w wydanej decyzji nie przekonują o prawidłowości oceny, że wniosek skarżącego z 10 października 2022 r. dotyczy informacji przetworzonej.

Organ nie podał żadnych konkretnych danych, które mogłyby uzasadniać zakwalifikowanie żądanej informacji jako informacji przetworzonej. Powoływanie się na orzeczenia sądów bez odniesienia się do konkretnego żądania nie jest wystarczające do uznania wnioskowanej informacji za przetworzoną.

Nie podano konkretnie liczby dokumentów, ksiąg, które podlegałyby czynnościom związanym z udostępnieniem żądanej informacji. Nie wyjaśniono, na jakiej podstawie organ oszacował, że samo odszukanie każdej osoby - 4 osoby, odszukanie każdej umowy w aktach pracowniczych (w tym archiwalnych) i przekształcenie do wersji elektronicznej (wykonanie skanu), a następnie ponowne umieszczenie w aktach sprawy, zajęłoby pracownikowi średnio 30 minut. Ponadto anonimizacja pojedynczej umowy również zajęłaby pracownikowi przynajmniej 15 minut. Tym samym proces ten w odniesieniu do wszystkich umów wyniósłby przynajmniej kolejne 4 godziny. Realizacja takiego wniosku w terminie wynikającym z art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej wymagałaby według organu całkowitego zaangażowania przynajmniej 3 pracowników. Okoliczności te w ocenie Sądu nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione i wydają się być znacznie zawyżone, co do czasochłonności takich czynności.

Twierdzenia organu o konieczności podjęcia złożonych czynności analitycznych i interpretacyjnych nie zostały skonkretyzowane, ani nie odniesiono ich do treści wniosku skarżącego. W żaden racjonalny sposób nie został również uzasadniony pogląd, że udzielenie informacji doprowadziłoby do czasowego paraliżu funkcjonowania organu i zaburzyło proces realizacji ustawowo określonych zadań.

O obowiązku udostępnienia informacji publicznej, czy też uznania jej za przetworzoną nie może przesądzać to, ilu pracowników jest zatrudnionych przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Liczba zatrudnionych osób w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie rozstrzyga o możliwości uznania informacji za przetworzoną, ani tym bardziej uzasadnia odmowę jej udostępnienia.

W ocenie Sądu, żądana przez skarżącego informacja publiczna nie jest informacją przetworzoną, lecz jest to informacja prosta, dlatego też skarżący nie miał obowiązku wykazywania szczególnie istotnego interesu w jej pozyskaniu.

Nie sposób zgodzić się również ze stwierdzeniem organu, że wniosek skarżącego stanowi nadużycie prawa w dostępie do informacji publicznej. Nadużywanie publicznego prawa podmiotowego ma miejsce wówczas, gdy podejmuje się próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego, aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (zob. J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, Warszawa, 2005 r., s. 146–147; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16, dostępne w CBOSA).

Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15, dostępny w CBOSA).

W okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak jest przesłanek, które pozwalałyby na uznanie, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej.

Przede wszystkim, w ocenie Sądu, nie jest zasadne sumowanie wniosków o udzielenie informacji publicznej zaadresowanych do różnych podmiotów. Wniosek będący przedmiotem niniejszej sprawy skierowany został do [...] Sp. z o.o. i nie znajduje uzasadnienia, aby zaliczać do tych wniosków także wnioski skierowane do dyrektora szkoły podstawowej i dyrektora liceum.

Dlatego też za treścią zawartą w zaskarżonej decyzji powtórzyć należy, że skarżący od sierpnia 2022 r. do stycznia 2023 r. skierował do organu 6 wniosków, zaś do dyrektora szkoły, którego organ jest organem prowadzącym 27 wniosków o dostęp do informacji publicznych.

Tezy o nadużyciu prawa w żadnym wypadku nie może uzasadniać to, że skarżący składa wnioski o udostępnienie informacji publicznej do innych organów. Powyższa okoliczność jest całkowicie poza zakresem rozpoznawanej spawy.

Podobnie, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia, jest przekonanie organu o niechęci skarżącego do Burmistrza [...]. Na podstawie treści złożonego żądania takiego wniosku wyprowadzić nie można, gdyż w żadnym stopniu nie odnosi się on do władz samorządowych gminy.

Rozważania organu dotyczące składania wniosków o udostępnienie informacji publicznej w celu wykorzystania jej do prowadzenia sporów osobistych, czy zaspokojenia prywatnych animozji mają charakter czysto teoretyczny. Organ nie udzielił bowiem żadnej informacji publicznej, która była wnioskowana przez skarżącego. Powyższe stwierdzenie wynika nie tylko z treści skargi, ale i udzielonej na nią przez organ odpowiedzi, bowiem dotychczasowe postępowanie organu ograniczało się w najlepszym dla skarżącego przypadku do odmowy udostępnienia informacji publicznej.

Dlatego też w tym stanie rzeczy, gdy Sąd nie dostrzegł żadnych podstaw do odmowy udostępnienia informacji publicznej, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., w pkt I uchylił zaskarżoną decyzję.

O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt II na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu od skargi (200 zł), wysokość opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie (480 zł) radcy prawnego, wynikające z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.