Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztyniez 19 marca 2024 r., sygn. akt II SA/Ol 1132/23

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Skład
Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk przewodniczący
Sędzia WSA Piotr Chybicki sprawozdawca
Asesor WSA Grzegorz Klimek
specjalista Karolina Hrymowicz protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 19 marca 2024 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Stowarzyszenia na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; 2/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie na rzecz skarżącego Stowarzyszenia kwotę 200 zł (dwieście złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Decyzją z 22 września 2023 r. Burmistrz Miasta M. po rozpoznaniu wniosku Stowarzyszenia K z 20 lutego 2023 r., o udzielenie informacji publicznej odmówił udostępnienia informacji publicznej w zawartym we wniosku zakresie, w części dotyczącej działki przy zbiegu ulic [...] (działka [...]) co do pytań:

  1. - Jaka była kwota przychodu Miasta M. z tytułu dzierżawy ww. parceli w ostatnich 15 latach (proszę wskazać kolejno latami/rok –przychód)
  2. - Kto (imię, nazwisko, rok) dzierżawił ww. parcelę w ostatnich 15 latach

Z przekazanych Sądowi akt sprawy wynika, że Stowarzyszenie K (dalej: skarżący, wnioskodawca), wnioskiem z 20 lutego 2023 r. zwróciło się do Burmistrza M. o udostępnienie informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wniosek zawierał szereg punktów, m.in. następujące pytania:

  1. - Jaka była kwota przychodu Miasta M. z tytułu dzierżawy ww. parceli przy zbiegu ulic [...] w ostatnich 15 latach,
  2. - Kto (imię, nazwisko, rok) dzierżawił ww. parcelę w ostatnich 15 latach,
  3. - Jeśli nie przeprowadzono przetargu na ww. parcelę, to dlaczego tak się działo,
  4. - Dlaczego zmieniono sposób dzierżawy z bezprzetargowej na przetargową,
  5. - Jakie straty poniosło miasto z tytułu niegospodarności w ostatnich 20 latach.

Decyzją z dnia 20 kwietnia 2023 r. Burmistrz Miasta M. odmówił udostępnienia informacji publicznej. W wyniku rozpatrzenia odwołania Kolegium decyzją z 21 lipca 2023 r. uchyliło powyższe rozstrzygnięcie burmistrza i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Pismem z 7 sierpnia 2023 r. Burmistrz M. ponownie wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, wskazując, że wnioskowane informacje w zakresie pytań: "Jaka była kwota przychodu Miasta M. z tytułu dzierżawy ww. parceli w ostatnich 15 latach (proszę wskazać kolejno latami/rok -przychód)" oraz "Kto (imię, nazwisko, rok) dzierżawił ww. parcelę w ostatnich 15 latach", stanowią informację publiczną przetworzoną.

Jednocześnie organ wyjaśnił, że w celu udzielenia odpowiedzi na zadane pytania organ zobligowany jest podjąć szereg czynności związanych z odnalezieniem wnioskowanych informacji ze zbioru dokumentów. Organ dokonał wyliczeń i wskazał że do przygotowania odpowiedzi na zadane pytania należy zaangażować pracownika, który w okresie ostatnich 15 lat, w związku z zajmowanym stanowiskiem, realizował zadania z zakresu dzierżawy nieruchomości. Jak wskazał, zebranie danych umożliwiających udzielenie stosownej odpowiedzi, zajęłoby około 48 godzin roboczych. Przedstawił w rozbiciu na poszczególne pytania jakie działania organ musi podjąć oraz ile roboczogodzin pracownicy Urzędu będą potrzebowali na przygotowanie informacji.

Wnioskodawca uznał wezwanie za bezprzedmiotowe. W piśmie z 23 sierpnia 2023 r. zanegował wyliczenia organu, wskazując że te nie mają nic wspólnego z rzeczywistym czasem potrzebnym do zbadania sprawy.

Decyzją z 22 września 2023 r. organ I instancji odmówił udostępnienia informacji publicznej w zawartym we wniosku zakresie, w części dotyczącej "trzeciej sprawy" tj. parceli miasta przy zbiegu ulic [...] (działka [...]) co do pytań:

  1. - Jaka była kwota przychodu Miasta M. z tytułu dzierżawy ww. parceli w ostatnich 15 latach (proszę wskazać kolejno latami/rok – przychód)
  2. - Kto (imię, nazwisko, rok) dzierżawił ww. parcelę w ostatnich 15 latach

W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, że przedmiotowy wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej, czyli informacji obejmującej dane publiczne, które wymagają dokonania zestawień, analiz oraz połączone są z zaangażowaniem w ich pozyskanie znacznych środków osobowych organu. Organ argumentował, że informacja publiczna jest informacją publiczną przetworzoną, ponieważ urząd nie posiada gotowych informacji we wnioskowanej formie. Wyselekcjonowanie poszczególnych informacji (z konkretnych lat, dotyczące konkretnych umów i w związku z ich realizacją wyszczególnienie konkretnych danych powoduje konieczność utworzenia zestawień, które nie są w posiadaniu organu. Organ podkreślił, że udzielając odpowiedzi stowarzyszeniu nie dokona jedynie czynności prostych w postaci namierzenia i udostępnienia/skserowania gotowej dokumentacji. Informacje znajdujące się w wielu aktach należy wcześniej odszukać, przeanalizować, a następnie umieścić w zbiorczej formie w konkretnych latach, dotyczących konkretnych danych.

Według organu do przygotowania odpowiedzi na zadane pytania należy zaangażować pracownika, który w okresie ostatnich 15 lat, w związku z zajmowanym stanowiskiem, realizował zadania z zakresu dzierżawy nieruchomości. Zebranie danych umożliwiających udzielenie stosownej odpowiedzi, zajęłoby (w opinii organu) około 48 godzin roboczych. Wskazano też, że wnioskodawca nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego, a prawo do uzyskania informacji przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku, swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu pozyskanych informacji. Zdaniem organu działania wnioskodawcy mają jedynie na celu zaspokojenie jego partykularnych interesów, pod pozorem uzyskania dostępu do informacji publicznej przeznaczonej dla ogółu mieszkańców Gminy M..

Odwołanie od przedmiotowej decyzji złożył wnioskodawca, który wyraził niezadowolenie z powyższego rozstrzygnięcia, wskazując, że rażąco narusza ono prawo. Wskazał, że udostępnienie Stowarzyszeniu informacji o dzierżawie cennej handlowo działki ma ścisły związek ze sposobem i zasadnością wydatkowania środków publicznych przez ten organ administracji publicznej. Wskazał, iż zostało udowodnione, że żądana informacja ma charakter określonej ustawą informacji publicznej oraz że jej uzyskanie będzie wykorzystane dla dobra publicznego.

Kolegium decyzją z 15 listopada 2023 r. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.

Kolegium w motywach decyzji wskazało, że sporne dane mają charakter informacji publicznej. Dotyczą bowiem gospodarowania szeroko rozumianym majątkiem publicznym, a ta kategoria spraw została wymieniona w katalogu zawartym w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit f oraz art. 6 ust 1 pkt 5 lit c ustawy o dostępie do informacji publicznej. Pojęcie majątku rozumiane powinno być w sposób szeroki, to jest z uwzględnieniem zarówno aktywów jak i pasywów występujących po stronie danego podmiotu. Dalej kolegium wskazało, że w myśl art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W nawiązaniu do powyższego Kolegium wywiodło, że przetworzenie informacji jest zebraniem lub zsumowaniem pojedynczych wiadomości będących w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, wymagającym samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia przez tenże podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez wnioskodawcę samodzielnej interpretacji i oceny.

Informacja przetworzona jest więc jakościowo nową informacją powstałą w wyniku czynności technicznych i określonego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych już znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, przygotowaną specjalnie dla wnioskodawcy według wskazanych przez niego kryteriów. Z brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy wynika, że nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być ono szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy czynnik przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania. Kwalifikowana forma interesu publicznego oznacza, że uzyskanie przez wnioskodawcę informacji przetworzonej przyczyni się do ważnych dla państwa czy społeczeństwa działań i jest bardzo istotne dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców.

Kolegium zwróciło uwagę, że wnioskodawca nie wykazał szczegółowo motywów, którymi się kierował, występując o udostępnienie żądanych informacji. Nie wyjaśnił, w jaki sposób zamierza realnie wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony interesu publicznego lub poprawy funkcjonowaniu organu. Nie wykazał, w jaki sposób udzielenie żądanej informacji mogłoby wpłynąć na poprawę gospodarności w M. Wskazane przez Stowarzyszenie argumenty na poparcie zasadności wystąpienia o dostęp do żądanej informacji, były w opinii Kolegium zbyt ogólne i nie potwierdziły indywidualnej, realnej i konkretnej możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania domagało się stowarzyszenie. W podsumowaniu Kolegium wskazało, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, a wnioskodawca nie wykazał przesłanki szczególnie istotnego, a więc kwalifikowanego, interesu publicznego.

Pismem z 2 grudnia 2023 r. skargę od powyższej decyzji wywiodło stowarzyszenie zarzucając organom naruszenie art. 1, 2, 3, 4 i 5 Ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej, samemu zaś organowi II instancji naruszenie 138 par. 1 pkt 1 k.p.a.

Mając na uwadze powyższe stowarzyszenie wniosło o uchylenie decyzji organów obu instancji i zobowiązanie burmistrza do niezwłocznego udostępnienia żądanych informacji publicznych.

W motywach skargi wskazano, że istotą sporu w przedmiotowej sprawie stał się wyłącznie argument niewykazania żadnych realnych i konkretnych możliwości wykorzystania żądanej informacji dla dobra ogółu lub ochrony interesu publicznego. Stowarzyszenie wskazało, że nie zgadza się z takim zdefiniowaniem obowiązków wnioskodawcy. Kryterium to rażąco narusza obowiązujące prawo dostępu do informacji publicznej. Skarżące stowarzyszenie uznało, że wykazało w toku postępowania szczególną istotność dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej bowiem zamierza zapobiec dalszym możliwym nieprawidłowościom i stratom finansowym miasta (co bez wątpienia wpłynie na dobro całej wspólnoty).

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje

Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości wykładni i zastosowania norm prawa materialnego.

Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259, ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. W wyniku takiej kontroli sądowej decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).

W niniejszym postępowaniu ocenie Sądu poddane zostały decyzje organów I i II instancji dotyczące rozpoznania wniosku skarżącego stowarzyszenia z 20 lutego 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej. Zaznaczyć należy przy tym, że granice sprawy obejmują jedynie tą część wniosku skarżącego stowarzyszenia w jakiej organy odmówiły udostępnienia informacji publicznej uznając że ta ma charakter przetworzony, a wnioskodawca nie wykazał, że jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Tym samym kwestionowane w skardze decyzje dotyczyły żądania udzielenia informacji publicznej w zakresie parceli miasta przy zbiegu ulic [...] (działka [...]) co do pytań:

  1. - Jaka była kwota przychodu Miasta M. z tytułu dzierżawy ww. parceli w ostatnich 15 latach (proszę wskazać kolejno latami/rok –przychód)
  2. - Kto (imię, nazwisko, rok) dzierżawił ww. parcelę w ostatnich 15 latach

Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji Kolegium i poprzedzającej ją decyzji z Burmistrza Miasta M. z 22 września 2023 r. wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Pierwszą kwestią podlegającą rozpoznaniu w sprawie jest ocena, czy wniosek skarżącego stowarzyszenia dotyczył informacji publicznej przetworzonej. Nie było bowiem kwestionowane na żadnym etapie postępowania to, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną. Stosownie do art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p., w którym zawarto przykładowy katalog informacji publicznych. Udostępnieniu podlega więc m.in. informacja o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p.). Ustawa nie definiuje jednak pojęcia informacji przetworzonej, jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1 przewiduje, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Dokonując wykładni pojęcia "informacji przetworzonej" należy odwołać się do ugruntowanych poglądów Naczelnego Sądu Administracyjnego. W uzasadnieniu wyroku z dnia 2 września 2022 r., III OSK 1534/21 (dostępny pod adresem: http://orzeczenia.nsa. gov.pl, dalej: "CBOSA"), Naczelny Sąd Administracyjny wskazał m.in., że informacja publiczna przetworzona to m.in. taka informacja publiczna, która jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającego użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana ich w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (por. wyroki NSA z dnia: 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, 17 października 2006 r., I OSK 1347/05, 21 lipca 2022 r., III OSK 1988/21, dostępne w CBOSA) na podstawie pierwotnego zasobu danych (por. wyroki NSA z dnia: 12 grudnia 2012 r., I OSK 2149/12; 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, 3 października 2014 r., I OSK 747/14, dostępne w CBOSA).

Za informacją przetworzoną może zostać również uznana informacja, która jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu – ograniczenie wprowadzone przez art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie udzielania informacji publicznej przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej (wyroki NSA z dnia 5 września 2013 r., I OSK 953/13, I OSK 866/13, I OSK 865/13, dostępne w CBOSA). Wskazuje się również, że często przygotowanie takiej informacji wiąże się z poniesieniem określonych środków finansowych i organizacyjnych, trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa (zob. wyrok NSA z dnia 5 września 2013 r., I OSK 865/13, dostępny w CBOSA). Powstanie tego rodzaju informacji powoduje, że dla jej wytworzenia koniecznym jest zaangażowanie ponadprzeciętnych zasobów zobowiązanego, niezwiązanych z jego zwykłą, codzienną działalnością.

Informacja przetworzona nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową, gdyż informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy.

Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyroki NSA z dnia: 5 marca 2015 r., I OSK 863/14, 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14, 9 sierpnia 2011 r., I OSK 977/11, dostępne w CBOSA).

Podkreślić jednak należy, że kwalifikacja żądania jako dotyczącego informacji przetworzonej stanowi w istocie ograniczenie konstytucyjnie gwarantowanego prawa do informacji publicznej (art. 61 Konstytucji RP), gdyż wymusza na wnioskodawcy wykazanie szczególnego interesu publicznego w udostępnieniu informacji, a w razie braku skutkuje odmową udostępnienia informacji, która wszakże cały czas pozostaje informacją publiczną. Dlatego też uznanie danej informacji za przetworzoną wymaga uzasadnienia odnoszącego się do konkretnej sprawy i nie może sprowadzać się do ogólnikowych twierdzeń, mogących mieć zastosowanie w każdej innej sprawie. Jeżeli podmiot zobowiązany chce prawidłowo wykazać zasadność swojej kwalifikacji musi podać konkretne argumenty.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że w ocenie sądu, przedstawiona w decyzji organu I instancja argumentacja, nie zakwestionowana przez organ II instancji, nie jest dostatecznie szczegółowa i wyczerpująca, a przez to i przekonywująca, jeśli chodzi o wykazanie, że w sprawie istotnie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną.

Podmiot zobowiązany odmawiając udostępnienia informacji publicznej z uwagi na to, że jest to informacja publiczna przetworzona zobligowany jest w pierwszej kolejności wykazać taki charakter tej informacji. Należy zatem wykazać, że wnioskodawca domaga się informacji jakościowo nowej, której organ nie posiada w swoich zasobach, rejestrach czy też zestawieniach, i której w stosunkowo prosty sposób nie może wydobyć z tych zasobów lub takiego zestawu informacji prostych, którego ilość zdezorganizowałaby pracę danej instytucji i wypełnianie codziennych obowiązków przez jej pracowników. Organ nie zaprzeczył skutecznie, że czynności związane z pozyskaniem żądanych informacji mają charakter wyłącznie techniczny i sprowadzają się do wyselekcjonowania odpowiednich dokumentów, ich skopiowania i ewentualnej anonimizacji, lub wskazania na znajdujące się w tych dokumentach dane proste. Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji z 22 września 2023 r. podał co prawda że "dokonał wyliczeń, z których wynika, że do przygotowania odpowiedzi na zadane pytania należy zaangażować pracownika, którzy w okresie ostatnich 15 lat, w związku z zajmowanym stanowiskiem, realizował zadania z zakresu dzierżawy nieruchomości.

Zebranie danych umożliwiających udzielenie stosownej odpowiedzi, zajęłoby około 48 godzin roboczych." Organ wskazał dalej, składowe swego wyliczenia. Podniósł, że w związku z realizacją wniosku konieczne będzie:

  1. - zlokalizowanie dokumentów źródłowych (czy zostały przekazane do archiwum, czy znajdują się u pracownika merytorycznego) - w zależności od ilości umów, pism, czas realizacji od 4 do 8 godzin;
  2. - przeszukanie rejestrów prowadzonych w formie papierowej, umożliwiających odnalezienie w archiwum zbioru dokumentów - umów, czas realizacji od 1 do 2 godzin;
  3. - przejrzenie akt poszczególnych spraw - czas realizacji od 8 do 24 godzin;
  4. - dokonanie zestawienia latami zebranych danych oraz przekształcenie ich do wersji edytowalnej, czas realizacji od 1 do 4 godzin.

Organ nie wskazał jak dokonał tych szacunków i czemu przyjął tak znaczną ilość czasu na realizację poszczególnych etapów poszukiwań żądnych przez wnioskodawcę danych. Przyjęcie, że przygotowanie informacji odnoszących się do jednej nieruchomości może zając w sumie 48 godzin roboczych nie zostało w wystarczający sposób uprawdopodobnione i wydaje się być zawyżone co do czasochłonności takiej czynności. Wnioskowane dane, mimo iż odnoszą się do okresu 15 - letniego, to dotyczą tylko jednej działki. Wydaje się zaś, że organizacja pracy urzędu powinna pozwolić na stosunkowo proste odnalezienie informacji dotyczących konkretnej działki. W żaden racjonalny sposób nie został również uzasadniony pogląd, że udzielenie informacji doprowadziłoby do czasowego paraliżu komórki odpowiedzialnej za obsługę i wykonywanie umów dzierżawy. Organ wskazał również, że na stanowisku związanym z obsługą umów dzierżawy zatrudniony jest jeden pracownik, a oczywistym jest, iż oprócz sporządzania zestawień mających na celu udostępnienie informacji publicznej zobowiązany jest on do wykonywania innych zadań, związanych m.in. z gospodarowaniem nieruchomościami.

Zaznaczyć należy zatem, że o obowiązku udostępnienia informacji publicznej, czy też uznania jej za przetworzoną nie może przesądzać to, ilu pracowników jest zatrudnionych przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, ani przyjęta przez podmiot zobowiązany do udostępnienie informacji organizacja pracy. Liczba zatrudnionych osób w świetle przepisów ustawowy o dostępie do informacji publicznej nie rozstrzyga o możliwości uznania informacji za przetworzoną, ani tym bardziej nie uzasadnia odmowy jej udostępnienia.

W ocenie Sądu, żądana przez skarżącego informacja publiczna nie jest informacją przetworzoną, jest to informacja prosta, dlatego też skarżący nie miał obowiązku wykazywania szczególnie istotnego interesu w jej pozyskaniu. Skarżące stowarzyszenie zwróciło się o podanie prostych danych dotyczących wskazanej nieruchomości dotyczących przychodu z dzierżawy nieruchomości w ostatnich 15 latach oraz danych podmiotów które dzierżawiły nieruchomość w ostatnich 15 latach. Wniosek nie obejmował skomplikowanego i obszernego katalogu danych wymagających złożonej selekcji. Jego przedmiotem było zindywidualizowanie kolejnych dzierżawców oraz podanie przychodu za dzierżawę konkretnej nieruchomości z ostatnich 15 lat. Nawet jeśli wymagało to podania danych za kolejne lata, to przyjąć należy, że pozyskanie takich informacji nie stanowi złożonej analizy ani nie wymaga dokonywania skomplikowanych obliczeń lub zestawień.

Domniemywać należy, że jednostka samorządu dzierżawiąc nieruchomość, musi dokumentować ten fakt, co do umów jak również faktycznego dokonywania przez dzierżawcę konkretnych wpłat. Uzyskanie takich danych polega zatem nie na ich analizie, ocenie, dokonywaniu zaawansowanych obliczeń lub zestawień, lecz selekcji informacji prostych, ewentualnie sumowaniu poszczególnych należności. Organ w żaden sposób nie wyjaśnił czemu przyjął, ze przejrzenie akt poszczególnych spraw, poprzedzające przygotowanie takich danych może zając od 8 do 24 godzin roboczych. Podkreślić przy tym należy ze sposób organizacji pracy urzędu, jak również sposób przechowywania danych i akt wpływający na ich dostępność, nie może być argumentem przemawiającym przeciwko realizacji konstytucyjnego prawa do informacji publicznej.

Podkreślić należy, że co do zasady sięgnięcie przez organ do zbiorów dokumentacji, zawierającej informacje proste, i wyselekcjonowanie spośród nich jedynie żądanych informacji – a następnie poddanie całości lub części z nich procesowi anonimizacji, nie skutkuje automatycznie przekształceniem informacji prostej w informację przetworzoną. Taki proces nie wymaga bowiem zebrania lub zsumowania, często na podstawie różnych kryteriów, pojedynczych wiadomości, znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Biorąc pod uwagę wskazane okoliczności uznać należy, że nie wykazano, że zakres wniosku, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania adresata wniosku i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań.

W ocenie sądu organ, pomimo próby, ostatecznie nie zdołał wykazać, że wnioskowane informacje publiczne są informacjami publicznymi przetworzonymi. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ winien wziąć pod uwagę powyższe rozważania sądu.

W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a., uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu od skargi (200 zł).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.