Uzasadnienie
W dniu "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało decyzję Nr "[..]", którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta "[...]" z dnia "[...]", ustalającą R. W. odpłatność za pobyt jego matki w Domu Pomocy Społecznej w "[...]". Decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wraz z pouczeniem o terminie i sposobie złożenia skargi R. W. odebrał osobiście w dniu 14 grudnia 2015 r.
W dniu 14 stycznia 2016 r. R. W. nadał w placówce pocztowej list polecony, w którym, za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na decyzję tego organu z dnia "[..]".
Skarga, wraz z odpowiedzią na skargę, udzieloną przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wpłynęły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w dniu 8 lutego 2016 r.
Postanowieniem z dnia 15 lutego 2016 r., sygn. II SA/Ol 179/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odrzucił skargę R. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" w przedmiocie ustalenia odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej, jako wniesioną po terminie. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że R. W. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego po upływie trzydziestodniowego terminu wskazanego w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.). Decyzja z dnia "[...]" została bowiem doręczona stronie skarżącej w dniu "[...]", a więc termin do wniesienia skargi upłynął z dniem 13 stycznia 2016 r. Tymczasem skarga została wniesiona przez stronę skarżącą w dniu 14 stycznia 2016 r., zatem po upływie ustawowego terminu do jej wniesienia. Niniejsze postanowienie, po dwukrotnym awizowaniu, uznano za doręczone R. W. w dniu 29 lutego 2016 r.
W dniu 7 marca 2016 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynął wniosek R. W., o przywrócenie terminu do złożenia skargi, wraz ze skargą. Wniosek został umotywowany tym, że skarżący mając na uwadze 30 dniowy termin na złożenie skargi liczył dni robocze oraz soboty i niedziele. Niesłusznie odliczył o terminu dni ustawowo wolne świąteczne, tj. 1 i 6 stycznia 2016 r. Spowodowało to, że w jego przekonaniu termin do złożenia skargi wydłużył się o dwa dni. Skarżący zrobił to będąc nieświadomym prawidłowego biegu terminu i jego usprawiedliwieniem jest fakt, że nie jest prawnikiem i kierował się własną intuicją i rozumieniem prawa. Skarga została złożona tylko z jednodniowym opóźnieniem, co uzasadnia przywrócenie terminu do jej wniesienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd na wniosek strony przywraca termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeżeli uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Stosownie do art. 87 § 1 ustawy p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast art. 87 § 4 ustawy p.p.s.a. stanowi, że równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie to nastąpiło bez winy strony. Wyjaśnić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt. II OZ 712/08 niepubl.). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagając od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99 publ. Biuletyn SN 2000/5/12). Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Okolicznościami takimi mogą być na przykład nagła choroba lub błędne pouczenie sądu (tak NSA w postanowieniu z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 246/08, Lex Omega nr 479292).
Uwzględniając powyższe, należy przyjąć, że obowiązkiem skarżącego w przedmiotowej sprawie było dochowanie odpowiedniej staranności w dbaniu o własne sprawy. W ocenie Sądu nie można uznać, że skarżący nie miał obiektywnej możliwości zaskarżenia rozstrzygnięcia organu, a w każdym razie nie wskazał żadnej okoliczności w rozumieniu art. 87 § 2 p.p.s.a., która uniemożliwiłaby mu wniesienie skargi w terminie. W ocenie Sądu skarżący według obiektywnego miernika staranności, powinien był zdawać sobie sprawę z tego, że wniesienie skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu obarczone jest określonymi rygorami. Przede wszystkim wskazać trzeba na to, że skarżący nie wskazuje jakiejkolwiek okoliczności, która uniemożliwiały by mu zachowanie terminu do wniesieni skargi.
Nie sposób również uznać, że strona nie miała obiektywnej możliwości dotarcia do informacji dotyczących zasad, trybu i terminu zaskarżania kwestionowanej czynności do sądu administracyjnego, wynikających z przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Co więcej, w razie wątpliwości strona mogła również zażądać od organu administracji publicznej wyjaśnienia w tym zakresie, co – nawet gdyby strona nie uzyskała od organu odpowiednich informacji – wskazywałoby na dbałość o własne sprawy.
Tymczasem, skarżący nie uwiarygodnił, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy. W realiach rozpatrywanej sprawy skarżący wskazywał, że uchybienie terminu spowodowane było faktem, że nie jest prawnikiem i w związku z tym kierował się własną intuicją i rozumieniem prawa. Jak już wskazano powyżej, nie jest okolicznością usprawiedliwiającą i znoszącą winę skarżącego fakt nieznajomości prawa. Skarżący został bowiem właściwie pouczony o terminie i sposobie wniesienia skargi. W pouczeniu nie było mowy o tym, że dni ustawowo wolne od pracy – dni świąteczne wydłużają termin na wniesienie skargi, zatem nieuzasadnione było takie rozumienie biegu terminu.
Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, że zachodzą podstawy do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
- - ---------------------- 3