Uzasadnienie
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że S. B. pismem z dnia 18 listopada 2010r. zwrócił się do Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej "z prośbą o przyznanie mi zasiłku okresowego w pełnej wysokości od dnia 26.11.2010r. co miesiąc aż otrzymam pracę lub odejdę na emeryturę" i wypłacenia zaległego zasiłku za okres od 1 kwietnia 2010 r. do 26 czerwca 2010 r.
Po rozpatrzeniu wniosku decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]" organ I instancji odmówił wnioskodawcy przyznania świadczenia w postaci zasiłku okresowego z powodu bezrobocia, jak również odmówił przyznania zasiłku okresowego za okres od 1 kwietnia 2010r. do 26 czerwca 2010r. z powodu rozstrzygnięcia sprawy za ten okres decyzją z dnia "[...]".
W piśmie zaś z dnia 9 grudnia 2010r. skierowanym do organu I instancji S. B. wskazał, aby "potraktować podanie z dnia 18.11.2010r. jako podanie aktualne i nadal proszę o przyznanie zasiłku od dnia, w którym mi przysługuje oraz wypłacenia zaległego od dnia 01.04.2010r. do 26.06.2010r.". W uzasadnieniu zaś stwierdził m.in., że decyzja "[...]" jest wydana pośpiesznie, a jej uzasadnienie jest całkowicie śmieszne.
Następnie MOPS zwrócił się do S. B. z zapytaniem, czego dotyczy jego pismo z dnia 9 grudnia 2010r., czy jest ono podaniem o pomoc czy też odwołaniem. W oświadczeniu z dnia 22 grudnia 2010r., strona wskazała, że rzeczone pismo dotyczy udzielenia pomocy finansowej w styczniu 2011r.
Decyzją zaś z dnia "[...]" organ I instancji przyznał S. B. świadczenie z pomocy społecznej w formie zasiłku okresowego z powodu bezrobocia w wysokości 418 zł miesięcznie na okres od 1 stycznia 2011r. do 31 marca 2011r.
Następnie w piśmie z dnia 13 stycznia 2011r., skierowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, S. B. stwierdził, że kwota zasiłku przysługującego mu jako osobie bezrobotnej bez prawa do zasiłku, została zaniżona. Jednocześnie strona zwróciła się o wypłacenie jej "zasiłku wiosennego, na który zapadł wyrok dnia 21 września 2010r. w Sądzie Administracyjnym w Olsztynie", wskazując, że "za miesiące 04, 05, 06 2010r. z należnej kwoty otrzymałem około 10%".
W odpowiedzi pismem z dnia 21 lutego 2011r. Kolegium zwróciło się do S. B. o określenie – w terminie 7 dni od dnia doręczenia tego pisma – czy jego intencją było w ogóle odwołanie się od decyzji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia "[...]". Jeśli tak to należy określić, które z pism: czy pismo z dnia 9 grudnia 2010r. czy też pismo z dnia 13 stycznia 2011r., Kolegium powinno potraktować jako odwołanie od tej decyzji.
Pismem zaś z dnia 17 marca 2011r. S. B. stwierdził, że nieistotne jest ustalenie o jakie decyzje chodzi, gdyż chce on otrzymać przede wszystkim swoje pieniądze za zasiłek od kwietnia do czerwca 2010r. i od stycznia do marca 2011r. Strona wskazała przy tym, że otrzymuje 418 zł, a należy się jej co najmniej 650 zł.
Następnie postanowieniem z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez S. B. odwołania od decyzji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia "[...]" w sprawie odmowy przyznania S. B. zasiłku okresowego z powodu bezrobocia oraz odmowy przyznania zasiłku okresowego za okres od dnia 1 kwietnia 2010r. do dnia 26 czerwca 2010r. z powodu rozstrzygnięcia sprawy za ten okres decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]".
W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy podniósł, iż z akt sprawy wynika, że decyzja organu I instancji z dnia "[...]" została doręczona S. B. w dniu 7 grudnia 2010r. Mając zaś na uwadze, że strona nie określiła swojego stanowiska w sprawie, Kolegium jako odwołanie od ww. decyzji potraktowało jej pismo z dnia 13 stycznia 2011r., które zostało złożone z uchybieniem ustawowo określonego, 14 dniowego terminu przewidzianego dla skutecznego wniesienia takiego odwołania. Termin do wniesienia odwołania dla S. B. bowiem rozpoczął swój bieg w dniu 8 grudnia 2010r., zaś ostatnim dniem przysługującym do złożenia odwołania był dzień 21 grudnia 2010r.
Pismem zaś z dnia 19 kwietnia 2011r. S. B. wywiódł skargę do tut. Sądu, wnosząc o rozpatrzenie jego spraw dotyczących zasiłku okresowego za miesiąc kwiecień, maj i czerwiec 2010r. oraz styczeń, luty i marzec 2011r. Do skargi skarżący załączył kopię postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia przez S. B. odwołania od decyzji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia "[...]".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Na gruncie przedmiotowej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia "[...]" stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez S. B. odwołania od decyzji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia "[...]" w sprawie odmowy przyznania S. B. zasiłku okresowego z powodu bezrobocia oraz odmowy przyznania zasiłku okresowego za okres od dnia 1 kwietnia 2010r. do dnia 26 czerwca 2010r. z powodu rozstrzygnięcia sprawy za ten okres decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]". W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy podniósł, iż z akt sprawy wynika, że decyzja organu I instancji z dnia "[...]" została doręczona S. B. w dniu 7 grudnia 2010r. Mając zaś na uwadze, że strona nie określiła swojego stanowiska odnośnie odwołania, Kolegium jako odwołanie od ww. decyzji potraktowało jej pismo z dnia 13 stycznia 2011r., które zostało złożone z uchybieniem ustawowo określonego, 14 dniowego terminu, przewidzianego dla skutecznego wniesienia takiego odwołania.
W kontekście rozpoznawanej sprawy trzeba przede wszystkim podkreślić, że zgodnie z art. 128 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000r., Nr 98, poz. 1071) odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Tak więc każde pismo strony wniesione do organu odwoławczego w ustawowym terminie do złożenia odwołania i wyrażające niezadowolenie z decyzji ostatecznej podlega rozpatrzeniu jako odwołanie od decyzji (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 czerwca 1996r., III ARN 14/96 – OSNAPiUS 1997, nr 2, poz. 16).
Co do wymogów formalnych zaś, odwołanie powinno spełniać warunki wymagane od pism (art. 63 § 2 i § 3), przy czym zaadresowanie pisma do organu
I instancji, a nie do organu odwoławczego, nie wyłącza dopuszczalności uznania pisma za odwołanie, jeżeli okoliczności wskazują na taki właśnie charakter pisma (Komentarz, Kodeks postępowania administracyjnego, Piotr Przybysz, Wydanie 7, str. 326).
W ocenie Sądu Kolegium błędnie nie zakwalifikowało pisma S. B. z dnia 9 grudnia 2010r. jako odwołania od decyzji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia "[...]". Pismo to bowiem zawiera minimalne wymogi jakie stawiane są odwołaniu. Strona wyraziła w nim bowiem swoje niezadowolenie z rzeczonej decyzji, wskazując aby: "potraktować podanie z dnia 18.11.2010r. jako podanie aktualne i nadal proszę o przyznanie zasiłku od dnia, w którym mi przysługuje oraz wypłacenia zaległego od dnia 01.04.2010r. do 26.06.2010r.". W uzasadnieniu zaś skarżący stwierdził m.in., że decyzja jest wydana pośpiesznie, a jej uzasadnienie jest całkowicie śmieszne.
Nie ulega wątpliwości, że ww. treść pisma strony z dnia 9 grudnia 2010r. dotyczy przedmiotu decyzji z dnia "[...]". Ponadto skarżący krytykując uzasadnienie tej decyzji oraz szybkość jej wydania wyraził jednoznacznie swoją dezaprobatę wobec tego rozstrzygnięcia. Niezasadne zatem było wzywanie skarżącego - najpierw przez organ I instancji do sprecyzowania, czego dotyczy jego pismo z dnia 9 grudnia 2010r., a potem przez Kolegium do określenia przez skarżącego, czy jego intencją było w ogóle odwołanie się od decyzji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia "[...]".
Organ nie może przy tym skutecznie powoływać się na to, że strona odpowiadając na zapytanie Kolegium dotyczące odwołania (zawarte w piśmie organu z dnia 21 lutego 2011r.) nie określiła swojego stanowiska w sprawie, a co za tym idzie przyjmować niekorzystnej dla niej interpretacji nadesłanych pism. Organ zapoznając się z materiałem sprawy powinien zdawać sobie sprawę z możliwej nieporadności skarżącego w kwestiach proceduralnych związanych z trybem załatwienia interesujących go spraw. Ponadto trzeba zauważyć, że skarżący odpowiadając na zapytanie Kolegium, w piśmie z dnia 17 marca 2011r. stwierdził, iż chce otrzymać swoje pieniądze za zasiłek od kwietnia do czerwca 2010r. i od stycznia do marca 2011r. Tak więc ewidentnie nawiązał do przedmiotu decyzji organu I instancji z dnia "[...]", żądając pozytywnego rozstrzygnięcia jego sprawy dotyczącej zasiłku okresowego, która to sprawa została już załatwiona w I instancji niezgodnie z jego żądaniem.
Przede wszystkim jednak podkreślić trzeba jeszcze raz, że kluczowym jest to, iż pismo skarżącego z dnia 9 grudnia 2010r. spełniło minimalne wymogi formalne odwołania, zostało w nim wyrażone niezadowolenie z decyzji organu I instancji z dnia "[...]", a ponadto wniesiono je w wymaganym terminie do skutecznego wywiedzenia odwołania od rzeczonej decyzji. Tym samym postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, należy uznać za bezzasadne, a organ odwoławczy zobowiązany jest do merytorycznego rozpoznania przedmiotowej sprawy.
Organ rozpatrując sprawę ponownie, zastosuje się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w wyroku.
Stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, należało w pkt I uchylić zaskarżone postanowienie - stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z mocy art. 152 tej ustawy Sąd orzekł w pkt II, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.