Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256, dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: WITD) z dnia "[...]" o nałożeniu na A. S. (skarżący) kary pieniężnej za korzystanie przez kierowcę z niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf.
Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia:
W dniu 19 listopada 2019 r. przeprowadzono kontrolę drogową na drodze krajowej nr 57, zestawu pojazdów składającego się z ciągnika siodłowego marki "[...]" o nr rej. "[...]" oraz naczepy marki "[...]" o nr rej. "[...]", którego łączna dopuszczalna masa całkowita przekraczała 3,5 tony. Pojazdem kierował W. S. Pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy, na podstawie zezwolenia nr "[...]", w imieniu i na rzecz J. R. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr "[...]" z dnia 19 listopada 2019 r. W wyniku kontroli stwierdzono zainstalowanie w pojeździe niedozwolonego urządzenia do celów przerabiania danych rejestrowych przez tachograf.
Na podstawie informacji z Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego ustalono, iż zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie J. R. jest A. S. W związku z powyższym pismem z dnia 5 grudnia 2019 r. zawiadomiono stronę o wszczęciu z urzędu postępowania wobec zarządzającego transportem.
Następnie, decyzją z dnia "[...]" WITD wymierzył A. S. karę pieniężną w wysokości 2000,00 zł za korzystanie przez kierowcę z niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf.
W wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącego, Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w toku kontroli drogowej ciągnika siodłowego marki "[...]" o nr rej. "[...]", przeprowadzonej w dniu 19 listopada 2019 r. stwierdzono zainstalowanie niedozwolonego urządzenia przeznaczonego do przerabiania danych przez tachograf. W trakcie przesłuchania kierowca W. S. zeznał: "Jestem zatrudniony w firmie J. R. W dniu dzisiejszym wykonywałem krajowy przewóz drogowy z "[...]" do "[...]". Wykonując przewóz pojazdem marki "[...]" o numerze rejestracyjnym "[...]", w dniu 19 listopada 2019 r. po północy użyłem pilota, którym odłączyłem właściwe działanie tachografu. Wyjechałem z firmy i dojechałem na parking, przejeżdżając w tym czasie na parking do "[...]" z odłączonym tachografem, nie rejestrowałem przy tym swojej aktywności, prędkości pojazdu i przebytej drogi.
Przejechałem około 60 km z odłączonym tachografem. Właściciel firmy nic nie wiedział o zamontowanym urządzeniu, a urządzenie zainstalowała osoba bliżej mi nieznana, nie wiem skąd pochodziła." Powyższe stanowiło naruszenie, o którym mowa w lp. 16 załącznika nr 4 do ustawy dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140, dalej: u.t.d.), podlegające karze pieniężnej w wysokości 2000,00 złotych. Organ powołał treść przepisu art. 32 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz.
UE L z dnia 28 lutego 2014 r. Nr 60, str. 1), dalej jako "rozporządzenie 165/2014", z którego wynika, że w pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte m. in. do fałszowania i ukrywania danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wyjaśnił, że ujawniona przeróbka tachografu jest tak zaawansowana i złożona, że nie jest możliwe jej przeprowadzenie wyłącznie przez jedną osobę. Przerobienie urządzenia musiało zostać przeprowadzone przez specjalistyczny warsztat. Powyższe dowodzi faktu zorganizowanego działania mającego na celu przerabianie zapisów na tachografie i karcie kierowcy, w pojeździe za którego jako zarządzający transportem, stan techniczny odpowiada.
Ponadto strona powinna zarządzać przedsiębiorstwem w sposób wykluczający dokonywanie takich działań. Przepis art. 92c u.t.d. odnosi się do podmiotu wykonującego przewozy - właściciela przedsiębiorstwa i zarządzającego transportem oraz do okoliczności niezwiązanych z działaniem tego podmiotu, a więc okoliczności, które nie dotyczą kierowców tego przedsiębiorstwa, innych jego pracowników, czy też stanu technicznego pojazdów. W przedmiotowej sprawie naruszenie popełnił kierowca wykonujący przewóz zaplanowany przez zarządzającego transportem pojazdem, w którym dokonano przemyślanej i skomplikowanej nielegalnej przeróbki jednego z elementów tachografu, mającej na celu łamanie przepisów prawa. W związku z powyższym brak jest podstawy prawnej do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92c u.t.d.
W skardze wywiedzionej do tut. Sądu na decyzję organu odwoławczego A. S. zarzucił jej naruszenie przepisów postępowania:
- - 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a, art. 78 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 81a § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji i jednostronne przyjęcie, że nie zachodzą przesłanki do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania w sprawie z pominięciem całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz okoliczności faktycznych ustalonych w czasie kontroli, w szczególności m.in. złożonych do akt sprawy oświadczeń przedsiębiorcy i kierującego W. S. i w konsekwencji nieuzasadnione uznanie, że zarządzający miał możliwość stwierdzenia nieprawidłowości ujawnionej w czasie kontroli kierowcy W. S. w sytuacji, gdy czynności dokonywane przez zarządzającego transportem, m.in. odczyt z kary tachografu oraz z karty kierowcy czy też oględziny pojazdu nie pozwalały na ujawnienie, że może on posługiwać się niedozwolonym urządzaniem podłączonym do tachografu;
- - art. 7a § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez nierozstrzygnięte wątpliwości - w zakresie dołożenia przez zarządzającego należytej staranności w okolicznościach popełnienia naruszenia przez kierującego pojazdem przedsiębiorcy co do możliwości ujawnienia tego naruszenia przez zarządzającego - na korzyść strony odwołującej się.
Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie decyzji organów administracji I i II instancji oraz umorzenie postępowania w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. W tym miejscu wymaga jednak podkreślenia, że w świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (zob. w tym zakresie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, LEX nr 173127).
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja o nałożeniu na przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy kary pieniężnej za podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu. Kara ta nałożona została na skarżącego na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 2 u.t.d., podmioty wykonujące przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem ponoszą odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Obowiązki lub warunki przewozu drogowego to - zgodnie z art. 4 pkt 22 tej ustawy - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz przepisów innych ustaw, przepisów Unii Europejskiej i wiążących Polskę umów międzynarodowych, wymienionych w art. 4 pkt 22 litera a-y u.t.d.
Obowiązek stosowania w pojazdach wykonujących przewozy drogowe tachografów wynika z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 2014 r., s.1).
Rozporządzenie określa obowiązki i wymogi w odniesieniu do budowy, instalacji, użytkowania, sprawdzania i kontrolowania tachografów stosowanych w transporcie drogowym (art. 1 ust. 1). Tachografy muszą spełniać wymogi rozporządzenia pod względem budowy, instalacji, użytkowania i sprawdzania (art. 1 ust. 2).
Zgodnie z art. 3 ust. 1 rozporządzenia, tachografy są instalowane i użytkowane w pojazdach zarejestrowanych w państwie członkowskim używanych do przewozu drogowego osób lub rzeczy oraz do których zastosowanie ma rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 2006 r., s.1).
Jest poza sporem, że kontrolowany przewóz rzeczy podlegał przepisom rozporządzenia nr 561/2006, wykonywany był bowiem zespołem pojazdów, którego całkowita masa przekraczała 3,5 tony (art. 2 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 561/2006).
Zgodnie z art. 32 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy obowiązani są do zapewnienia poprawnego działania i właściwego użytkowania tachografów. Jednocześnie przepis art. 32 ust. 3 wprowadza zakazy, mające na celu zapobieżenie nieprawidłowościom w użytkowaniu tachografów. Przepis ten stanowi: "Zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach".
Z przytoczonego przepisu wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że zakazana jest każda forma manipulowania tachografem, a więc zakaz ten dotyczy wszelkich urządzeń czy przedmiotów użytych do zakłócania pracy tachografu oraz wszelkich sposobów ich użycia i zastosowanych technik, jeżeli miałoby to prowadzić do sfałszowania, zlikwidowania lub zniszczenia danych, rejestrowanych przez tachografy.
Z akt sprawy wynika, że w toku kontroli drogowej ciągnika siodłowego marki "[...]’ o nr rej. "[...]", przeprowadzonej w dniu 19 listopada 2019 r. stwierdzono zainstalowanie niedozwolonego urządzenia przeznaczonego do przerabiania danych przez tachograf. W konsekwencji stwierdzono, że kierowca użył niedozwolonego urządzenia, powodującego nierejestrowanie wskazań co do rzeczywistej aktywności kierowcy. Kierowca przyznał się do użycia pilota, którym odłączył właściwe działanie tachografu. Z jego zeznań wynika, że zdawał sobie sprawę, że odłączenie tachografu jest niedozwolone. Zainstalowanie niedozwolonego urządzenia przeznaczonego do przerabiania danych przez tachograf prawidłowo uznane zostało przez organ za naruszenie przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju.
W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych (ust. 3). W l.p. 16 załącznika nr 4 określone zostało naruszenie dotyczące korzystania przez kierowcę z niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf, za które przewidziano kare w wysokości 2000,00 zł. Nie ulega wątpliwości, że zainstalowanie niedozwolonego urządzenia w celu nierejestrowania przez tachograf rzeczywistej aktywności kierowcy stanowi naruszenie, o którym mowa w lp. 16 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym.
Ponownie należy podkreślić, że przepisy rozporządzenia nr 165/2014 zabraniają każdej formy manipulowania tachografem. Zakaz dotyczy wszelkich urządzeń czy przedmiotów użytych do zakłócania pracy tachografu powodujących fałszowanie, likwidowanie lub zniszczenie danych, rejestrowanych przez tachografy.
Istotą sporu w niniejszej sprawie była natomiast zasadność nałożenia na skarżącego - osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie, kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Na wstępie należy zaznaczyć, że kary pieniężne określone w załączniku nr 4 do u.t.d. zostały ustalone w sposób sztywny. Brak jest zatem możliwości jakiegokolwiek wpływu na wysokość nałożonej kary.
Podkreślenia w rozpoznawanej sprawie wymaga jednakże fakt, że z dniem 3 września 2018 r., na mocy nowelizacji art. 92 i art. 92a ustawą z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481), w odniesieniu do osób zarządzających transportem, w miejsce odpowiedzialności wykroczeniowej wprowadzono odpowiedzialność administracyjną. Oznacza to, że dotychczas obowiązująca odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie oparta w istocie na zasadzie winy, została zmieniona i de facto zrównana z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przewóz drogowy, tj. odpowiedzialnością mającą charakter obiektywny a nie subiektywny. Odpowiedzialność administracyjna ma bowiem charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem.
Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. Wykazanie okoliczności w tych przepisach ciąży jednak na osobie chcącej uwolnić się od odpowiedzialności, dlatego nie jest obowiązkiem organu prowadzenie w tym zakresie z urzędu postępowania (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 451/14, LEX nr 1513322).
Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany i w razie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w odnośnym załączniku do u.t.d., natomiast odstąpienie od nałożenia tej kary i zwolnienie się podmiotu wykonującego przewóz drogowy czy też – co ma miejsce w przedmiotowej sprawie – osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, z odpowiedzialności administracyjnej za dane naruszenie możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b lub art. 92c u.t.d.
W tym miejscu – w odniesieniu do treści skargi – Sąd pragnie zaznaczyć, że zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz (a na podstawie ust. 2 także zarządzający transportem w przedsiębiorstwie) zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Z kolei art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Należy podkreślić, że stwierdzenie okoliczności objętych art. 92b i 92c u.t.d., a w konsekwencji uniknięcie obowiązku zapłaty kary pieniężnej, jest możliwe tylko po wykazaniu przez zarządzającego transportem drogowym braku wpływu na powstanie naruszenia, przy czym zarządzający musi wykazać, że dołożył należytej staranności i przezorności organizując przewóz, a jego nadzór nad przestrzeganiem przez kierowców przepisów prawa był nadzorem ciągłym, realnym i skutecznym.
Tymczasem w niniejszej sprawie, z zeznań kierowcy wynika, że świadomie posługiwał się urządzeniem wpływającym na działanie tachografu. Okoliczność ta świadczy o tym, że skarżący - zarządzający transportem, nie pełnił realnego nadzoru nad działaniami kierowcy, mimo że taki obowiązek na nim ciążył. Trzeba mieć na względzie, że w większości przypadków wykonywania przewozów, kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i trudno jest o osobisty nadzór zarządzającego transportem. Nie zmienia to jednak faktu, że na zarządzającym transportem spoczywa obowiązek zastosowania takich środków kontroli i nadzoru, aby do łamania przepisów nie dochodziło. W niniejszej sprawie mogło się to do sprowadzać, choćby do wyrywkowego sprawdzania pojazdu, a także sczytywania tachografu w sposób umożliwiający wykrycie nieprawidłowości i w konsekwencji fałszowania danych. Zaznaczyć należy, że wyłączenie odpowiedzialności zarządzającego w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, jest możliwe wtedy, gdy takie działanie kierowcy ma charakter nadzwyczajny, wynikający z niemożliwych do przewidzenia okoliczności, na które zarządzający nie ma wpływu.
Taka sytuacja nie zachodzi, gdy naruszenie przepisów u.t.d. jest skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (por. przykładowo wyrok NSA z 3 listopada 2016 r., II GSK 1068/15 oraz wyrok WSA w Gdańsku z 12 stycznia 2017 r., III SA/Gd 667/16, dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Idąc dalej wyłączenie odpowiedzialności zarządzającego z powodu samowolnego działania kierowcy nie może mieć również miejsca z tego powodu, że prowadziłoby to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. To podmiot wykonujący transport drogowy jest obciążony skutkami niewłaściwego doboru pracowników i w konsekwencji zmuszony jest ponosić straty wynikłe z ich działań.
Ponadto, nie zasługują na uwzględnienie argumenty skargi. Zauważyć należy, że nawet oświadczenie kierowcy, że to on ponosi odpowiedzialność za powstałe naruszenie, jak też okoliczność, że skarżący nie może kontrolować pojazdu w trakcie wykonywania przewozu, nie zwalniają go jednak z odpowiedzialności, bowiem jest on jedynym zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie, w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zwłaszcza, że organy dysponowały sporządzonym protokołem kontroli, który jako dokument urzędowy (art. 76 § 1 k.p.a.) stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone i, co do zasady, jest jedynym dokumentem stanowiącym wystarczający materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenia przepisów w transporcie drogowym.
Ponadto ustalenia organów poczynione w oparciu o zebranym materiał dowodowy są spójne i logiczne. Zatem prawidłowe jest stanowisko organów, co do braku podstaw do zwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Sąd nie dopatrzył się również zarzucanych w skardze naruszeń przepisów postępowania,
Z tych wszystkich przyczyn, na podstawie art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji wyroku.