Uzasadnienie
W złożonym w dniu rozprawy piśmie z 17 czerwca 2014 r. (karta 21 akt) P.K. zwrócił się "o zwolnienie od kosztów sądowych w całości (...) oraz zwrot opłaty sądowej w kwocie 200 złotych, którą uiścił(-) przelewem" z 18 maja 2014 r. (analogicznie w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 433/14).
Skarżącego wezwano do dostarczenia wraz z wypełnionym formularzem wniosku o przyznanie prawa pomocy dokumentacji miesięcznych dochodów i wydatków, a także wyciągów z rachunków bankowych posiadanych przez członków gospodarstwa domowego, za okres od 1 maja br. do dnia odbioru wezwania.
W wypełnionym w przepisanej formie w dniu 3 lipca 2014 r. wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (k. 27-28) skarżący (61 l.) - stwierdzając, że nie jest w stanie ich opłacić bez uszczerbku w utrzymaniu rodziny - oświadczył, iż prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z żoną (59 l.) i córką (34 l.). Dochód miesięczny brutto z tytułu jego renty wynosi 728 zł, umowy o pracę - 1300 zł, emerytury żony - 844 zł, a renty socjalnej córki - 709 zł. Ich majątek składa się z domu o pow. 60 m2 i budynku gospodarczego o pow. 20 m2. Skarżący wskazał, iż wydatki nie ujęte w załączonych wyciągach bankowych, jego (k. 29-30) i żony (k. 31-33), ponoszone są na: ubezpieczenie domu [287 zł na rok (kopia polisy - k. 34-35)], wodę i kanalizację [112 zł na miesiąc (kopia faktury - k. 36-37)], podatek od nieruchomości (150 zł na kwartał), leki [390 zł na miesiąc (kopie faktur - k. 38-47)].
Wobec powyższego stwierdza się, co następuje:
Ze względu na zgłoszenie postulatu zwrotu uiszczonego wpisu od skargi należy w pierwszej kolejności wyjaśnić, iż wniosek o przyznanie prawa pomocy jest skuteczny od momentu jego wniesienia, nie działa z mocą wsteczną, lecz obejmuje swoim zakresem wszelkie przyszłe i potencjalne koszty sądowe. Nie istnieje unormowanie, z którego wynikałoby, że przesłanką zwrotu prawidłowo uiszczonego wpisu może być późniejsze przyznanie stronie prawa pomocy, choćby nawet prawo to obejmowało zwolnienie strony od kosztów sądowych w całości.
W tej kwestii godzi się też przypomnieć, iż uregulowanie wpisu nie musi wcale oznaczać utraty kwoty uiszczonej na poczet zainicjowanego przez stronę postępowania sądowego, gdyż w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia zgłosi wniosek o przyznanie należnych kosztów [art. 200 i art. 210 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 poz. 270 z późniejszymi zmianami; w skrócie: p.p.s.a.)].
Zwolnienie osoby fizycznej od kosztów sądowych w całości lub w części stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia przez strony kosztów postępowania związanych ze swym udziałem w sprawie (art. 199 p.p.s.a.). Następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Z uszczerbkiem w koniecznym utrzymaniu nie można utożsamiać pogorszenia sytuacji materialnej wskutek konieczności poniesienia wydatków związanych z postępowaniem sądowym. W przepisie 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. chodzi bowiem o sytuację, w której posiadane środki są tak skromne, że uiszczenie tych wydatków spowoduje zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony w taki sposób, iż nie będzie ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych. Dlatego też przepis ten odnosi się do osób nieposiadających jakichkolwiek dochodów, osób o wyjątkowo niskich dochodach, bądź znajdujących się w szczególnie ciężkiej sytuacji. Co do zasady nie ma on więc zastosowania w stosunku do osób osiągających dochody z własnej pracy i posiadających jakikolwiek majątek, nawet jeśli koszty w toczącym się postępowaniu stanowiłyby poważną kwotę w miesięcznym budżecie rodziny. Przyznanie prawa pomocy powinno sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest obiektywnie niemożliwe.
A zatem strona, która dysponuje wolnym od obciążeń majątkiem oraz stałym comiesięcznym dochodem, powinna pokryć wydatki związane ze swym udziałem w postępowaniu sądowym bez pomocy państwa (por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 maja 2008 r., sygn. akt II GZ 112/08, publ. w Internecie - http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienie od ponoszenia tego rodzaju danin stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też mogą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli (por.: M. Niezgódka - Medek [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 594).
Zdaniem orzekającego, dane przedstawione przez skarżącego nie przekonują, by znajdował się on w szczególnej sytuacji. Jak wynika z historii rachunków bankowych małżonków (kwestia posiadania konta przez ich córkę została wbrew wymogowi zbyta milczeniem), dwumiesięczne wpływy trzyosobowej rodziny (nie wliczając uzyskanego kredytu) wyniosły mianowicie 9255,49 zł, co w przeliczeniu na osobę daje miesięcznie 1542,58 zł.
Uiszczenie dwa miesiące temu wpisu od skargi, do którego właściwie sprowadzają się koszty sądowe w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, potwierdza obiektywnie zdolność skarżącego do poniesienia również innych ewentualnych opłat (100 zł opłaty kancelaryjnej za odpis orzeczenia z uzasadnieniem doręczony na skutek wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia i 100 zł wpisu od skargi kasacyjnej).
Wobec tego orzeczono jak w sentencji w oparciu o art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., powierzający referendarzowi sądowemu wydawanie na posiedzeniu niejawnym postanowień co do przyznania lub odmowy przyznania prawa pomocy.