Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (zwany dalej: Kierownikiem Urzędu), po rozpatrzeniu odwołania L.Ś., uchylił własną decyzję z dnia [...] o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich i przyznał L.Ś. uprawnienia kombatanckie jako osobie podlegającej represjom wojennym przebywającej w listopadzie 1940 r. w miejscu odosobnienia, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. W uzasadnieniu organ stwierdził, że strona wraz z rodziną w czasie wojny została wysiedlona z W.D. do obozu hitlerowskiego w Działdowie. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz.U. Nr 106, poz. 1154) zwane dalej: rozporządzeniem z dnia 20 września 2001 r., w treści § 5 pkt 1 lit. b wymienia obóz w Działdowie, jako inne miejsca określone w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 400) zwanej dalej: ustawą o kombatantach.
Po wznowieniu postępowania w sprawie zakończonej powyższą decyzją, Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] uchylił własną decyzję z dnia [...] o przyznaniu uprawnień kombatanckich L.Ś. i decyzję ją poprzedzającą z dnia [...] oraz odmówił przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie w Działdowie. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 151 § 1 pkt 2, art. 150 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) zwanej dalej: kpa., art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b, art. 21 ust. 1 oraz art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że L.Ś. posiada uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w Działdowie. Ponieważ pojawiły się nowe okoliczności, w tym opinia Instytutu Pamięci Narodowej (zwanego dalej: IPN) z dnia 24 maja 2011 r., organ zobowiązany był je sprawdzić po wznowieniu postępowania w tej sprawie. Uchylenie decyzji ostatecznej może nastąpić tylko wtedy, gdy okoliczności stanowiące podstawę wznowienia okażą się na tyle istotne, że wywrą bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w tej decyzji. Zdaniem organu, takie okoliczności wyszły na jaw w niniejszej sprawie. W przypadku wniosków dotyczących pobytu w obozie konieczne jest bowiem wykazanie, że konkretny obóz (miejsce odosobnienia) należy do kategorii wskazanych w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a-c ustawy o kombatantach oraz przedłożenie dowodów potwierdzających, że strona ubiegająca się o przyznanie uprawnień przebywała w tym obozie.
Na podstawie zebranych dokumentów organ ustalił, że w listopadzie 1940 r. doszło do wysiedlenia L.Ś. wraz z rodziną i umieszczenia jej w obozie w Działdowie, z którego niespełna po miesiącu została warz z rodzina wysiedlona. Organ mając na uwadze zgromadzoną wcześniej wiedzę na temat wysiedleń rejencji ciechanowskiej na przełomie lat 1940/41 oraz opinię IPN stwierdził, że przedstawiona okoliczność nie daje podstaw do uzyskania uprawnień kombatanckich. Wysiedlenie całych miejscowości spowodowane było budową poligonu na tym terenie. Poza tym charakter, długość i zakończenie pobytu w obozie w Działdowie wskazuje na przesiedleńczy charakter uwięzienia. Strona wraz z rodziną nie byli przesłuchiwani przez osoby je pilnujące, nie miał miejsca podział rodzin czy rejestracja więźniów. Po pobycie w obozie strona wraz z rodziną została przewieziona do G. i nie była już przedmiotem zainteresowania władz hitlerowskich.
Tymczasem w obozie karnym umieszczano więźniów politycznych, księży, zbiegłych robotników przymusowych, poza tym wraz ze skazanym nie umieszczano jego rodziny. Organ wyjaśnił również, że obóz przesiedleńczy w Działdowie nie został umieszczony jako jeden z obozów w rozporządzeniu z dnia 20 września 2001 r., stanowiącego wykaz miejsc odosobnienia, za które przyznawane są uprawnienia kombatanckie po stwierdzeniu przebywania wnioskodawcy w tym miejscu.
Wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy L.Ś. podniosła, że w 1940 r. przebywała w obozie w Działdowie, z obozu tego wywieziono ją wraz z rodziną do G. Była skrajnie wykończona i chora, jej rodzina nie miała żadnych środków do życia. Zdaniem strony, została ona poddana represji władz hitlerowskich i nie rozumie dywagacji organu na temat tego, czy obóz, w którym przebywała był obozem karnym czy przesiedleńczym.
Decyzją z dnia [...], nr [...] Kierownik Urzędu utrzymał w mocy własną decyzję. W uzasadnieniu wyjaśnił, że postępowanie zostało wznowione ze względu na opinię IPN z dnia 24 maja 2011 r. dotyczącą charakteru obozu w Działdowie. Z opinii tej instytucji z dnia 24 maja 2011 r. oraz z dnia 10 października 2012 r. wynika, że obóz przejściowy policji bezpieczeństwa w Działdowie został utworzony w grudniu 1939 r. na terenie dawnych koszar. Przewożono tam więźniów policji bezpieczeństwa - osoby internowane podczas akcji inteligencja przez operacyjne grupy policji z terenu północnego Mazowsza i więzione dotąd w celach miejscowego więzienia. Internowane tam osoby były przesłuchiwane przez policję bezpieczeństwa. Część osób rozstrzelano w okolicznych lasach lub zamordowano na terenie obozu, część wysłano do obozów koncentracyjnych. W części oddzielonej od obozu podległego policji utworzono obóz przejściowy dla osób wysiedlonych z tzw. rejencji ciechanowskiej i białostocczyzny do Generalnego Gubernatorstwa.
W tym czasie też policja bezpieczeństwa zaczęła zsyłać do obozu Polaków schwytanych na nielegalnych przekraczaniu granicy. Od maja 1940 r. poza więźniami politycznymi do obozu zsyłano także zbiegłych robotników przymusowych, a latem 1941 r. obóz podległy policji bezpieczeństwa stał się wychowawczym obozem pracy. Latem 1941 r. zlikwidowano obóz przeznaczony dla wysiedleńców. Organ zauważył, że w przejściowym obozie policji bezpieczeństwa i SD w Działdowie nie umieszczano osób wysiedlonych, dla których utworzono w części oddzielonej od obozu policji bezpieczeństwa obóz przejściowy dla osób wysiedlanych. Obóz dla wysiedlanych i osadzeni tam ludzie nie podlegali zwierzchnictwu policji bezpieczeństwa, nie jest zatem możliwe, aby wysiedlona rodzina została osadzona w obozie policji bezpieczeństwa. Rodziny umieszczone w obozie przejściowym oczekiwały na transport do Generalnego Gubernatorstwa. Obóz przesiedleńczy utworzono w Działdowie w grudniu 1939 r. Przesiedlane rodziny, po kilkudniowym pobycie w obozie, ładowano do wagonów kolejowych i wywożono do Generalnego Gubernatorstwa.
Osoby te nie pozostawały do dyspozycji władz bezpieczeństwa Rzeszy. Na fakt, że L.Ś. została umieszczona w części obozu wydzielonej dla osób wysiedlanych wskazują jej dalsze losy tj. wywiezienie w rejon G. Z oświadczeń świadków, które przedstawiła strona nie wynika okoliczność przebywania w części obozu podległej policji bezpieczeństwa. Pozostałe dowody przedłożone przez stronę wskazują jedynie na okoliczność wysiedlenia w okresie okupacji.
Na powyższą decyzję L.Ś. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji ją poprzedzającej. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
- - art. 7 w związku z art. 77 § 1 kpa. poprzez niewyjaśnienie dokładnie stanu faktycznego;
- - art. 80 kpa. poprzez dowolną ocenę zebranych dowodów i uznanie za wiążącą opinii IPN;
- - art. 145 § 1 pkt 5 kpa. poprzez uznanie stanowiska IPN zawartego w piśmie z dnia 24 maja 2011 r. na temat obozu przejściowego w Działdowie za nową okoliczność w sprawie, podczas gdy stanowisko to było znane Kierownikowi Urzędu już od 1999 r. jako opinia Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że dokonując ustaleń faktycznych w sprawie organ nie przedstawił dowodów wystarczających na stwierdzenie jakiego rodzaju był to obóz oraz jaki charakter miał pobyt skarżącej w obozie. W informacjach uzyskanych z IPN, na które powołuje się organ, brak jest danych o sposobie zorganizowania obozu, jego władzach, czy warunkach bytowych przetrzymywanych tam osób. Skarżąca, wskazując na publikację J. Gumkowskiego "Obóz hitlerowski w Działdowie" (biuletyn Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce 1958, t. 10, s. 57-58), zauważyła, że obóz w Działdowie podlegał władzom SS - Urzędowi Policji w Królewcu. Komendantem obozu był SS-Hauptsturmfuhrer Hans Krause, a inspektorem Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Królewcu był SS-Brigadefuhrer Otto Rasch. Odpowiedzialność za wysiedleńców znajdujących się w obozie Rasch powierzył swojemu referentowi osobistemu SS-Hauptsturmfuhrerowi Schlegelowi.
Schlegel urzędował w Królewcu, a komendantem obozu był Krause, którego bezpośredniej władzy podlegali również wysiedleńcy. Zatem cały obóz, w tym część przeznaczona dla wysiedleńców, podlegała faktycznej władzy SS. Z przytoczonej publikacji wynika, że w obozie panował bałagan, w związku z czym osoby przesiedlone przebywały wraz lub w bardzo bliskiej obecności i w tych samych warunkach co osoby uwięzione z innych przyczyn, w tym jeńcy wojenni. Niezrozumiałe dla skarżącej jest postępowanie organu, który najpierw przyznał jej uprawnienia kombatanckie, a następnie odebrał na podstawie jednobrzmiących stanowisk IPN, choć wydanych w różnych latach.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji oraz wyjaśniając, że w sprawie zostały podjęte wszelkie kroki w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
W piśmie procesowym z dnia 15 kwietnia 2013 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał stanowisko, że obóz w Działdowie podlegał władzom SS. Obóz ten w pewnym okresie pełnił równocześnie funkcję przejściowego obozu dla przesiedleńców, warunki w jakich znajdowali się przesiedleńcy i więźniowie były takie same. Nie można jednoznacznie stwierdzić, w której części obozu przebywała skarżąca.
Na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2013 r. skarżąca podniosła, że w Działdowie nie było dwóch obozów, wszyscy przebywali w jednym budynku, jej rodzina kontaktowała się przez ścianę z przetrzymywanym tam jako polskim żołnierzem ich kuzynem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270) zwanej dalej: ustawą ppsa.
Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1).
Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie Kierownik Urzędu po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego uchylił ostateczną własną decyzję z dnia [...], na mocy której skarżącej przyznano uprawnienia kombatanckie w związku z pobytem w obozie w Działdowie i odmówił jej przyznania uprawnień kombatanckich. Organ powołując się na pismo Instytutu Pamięci Narodowej z dnia 24 maja 2011 r. podniósł, że w tej sprawie wyszły na jaw nowe okoliczności, z których wynika, że skarżąca przebywała w obozie przesiedleńczym w Działdowie. Obóz ten nie został natomiast umieszczony w rozporządzeniu z dnia 20 września 2001 r., zawierającym wykaz miejsc odosobnienia, za które przyznawane są uprawnienia kombatanckie po stwierdzeniu przebywania wnioskodawcy w tym miejscu bez konieczności wykazywania warunków w nich panujących.
Zatem skarżona decyzja wydana została w jedynym z nadzwyczajnych trybów postępowania tj. w wyniku wznowienia postępowania. Jedną z podstaw wznowienia postępowania, określoną w art. 145 § 1 pkt 5 kpa., jest ujawnienie istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, które istniały w dniu wydania decyzji, lecz nie były znane organowi, który wydał decyzję. Dokonując wykładni tej normy prawa należy stwierdzić, że wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadku kumulatywnego spełnienia trzech przesłanek. Po pierwsze ujawnione okoliczności faktyczne lub dowody istotne dla sprawy są nowe, zatem nowo odkryte, jak i po raz pierwszy zgłaszane przez stronę. Nie jest przy tym istotne, czy nieujawnienie tych okoliczności nastąpiło w wyniku zaniedbań tego organu, czy z innych powodów. Wystarczy, że organ nimi nie dysponował i nie były mu one znane.
Ponadto nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody muszą dotyczyć przedmiotu sprawy oraz mieć znaczenie prawne, tj. mieć wpływ na zmianę treści decyzji w kwestiach zasadniczych. Kolejną przesłanką jest istnienie nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów w dniu wydania decyzji. Istotne jest również, iż nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody nie mogą dotyczyć jakiegokolwiek postępowania administracyjnego, ale sprawy tożsamej ze sprawą zakończoną decyzją ostateczną. Jednocześnie chodzi o okoliczność faktyczną istotną dla sprawy, taką która mogłaby mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, co oznacza, że w sprawie mogłaby zapaść decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego (por. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 429/06, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie skład orzekający Sądu stwierdził, że nie zaistniała przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 5 kpa. dająca podstawę do uchylenia decyzji w przedmiocie przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich. Nie można bowiem uznać, że "nowe okoliczności faktyczne", na które powołuje się organ, nie były mu znane. Sadowi wiadomym jest z urzędu, że we wcześniejszych sprawach prowadzonych przed tutejszym Sądem IPN w Warszawie w piśmie z dnia 9 listopada 2006 r. wskazał, że w Działdowie, na obszarze należącym do obozu, w części oddzielonej od obozu podległego policji bezpieczeństwa, wyznaczono obóz przejściowy dla osób wysiedlanych z północnego Mazowsza i białostocczyzny do Generalnego Gubernatorstwa. Obóz podlegał władzom wysiedleńczym, obóz ten został zlikwidowany w lecie 1941 r. Wysiedlone rodziny nie pozostawały do dyspozycji policji bezpieczeństwa. Obóz dla wysiedleńców nie spełniał warunków art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach i nie został wymieniony w § 5 rozporządzenia z dnia 20 września 2001 r. W treści tego pisma wskazano, że taka opinia na temat obozu w Działdowie została sporządzona na wniosek Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przez Główną Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu 21 stycznia 1998 r., sygn. [...].
Zatem wydając decyzję o przyznaniu skarżącej uprawnień kombatanckich, organ wiedział, że w Działdowie funkcjonowały obok siebie w wydzielonej części dwa obozy - w jednym przebywali więźniowie polityczni, zbiegli robotnicy przymusowi, a w drugim przesiedleńcy. W tej sytuacji nie można przyjąć, że pismo IPN z dnia 24 maja 2011 r. zawiera nowe okoliczności nieznane organowi w dniu wydania decyzji o przyznaniu skarżącej uprawnień kombatanckich. Tym samym nie zaistniała podstawa prawna do uchylenia tej decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Natomiast błędna ocena stanu faktycznego pod względem prawnym nie stanowi podstawy wznowienia postępowania (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, s. 560).
Należy również zauważyć, że uchylając decyzję w wyniku wznowienia i wydając nową decyzję w sprawie organ nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego tej sprawy. Z art. 4 ust. 1 ustawy o kombatantach wynika, że przepisy tej ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są między innymi okresy przebywania w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach). Organ zobowiązany był zatem ustalić, czy skarżąca przebywając w obozie w Działdowie pozostawała w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że w Działdowie, na obszarze należącym do obozu policji bezpieczeństwa, w części wydzielonej od obozu wyznaczono obóz przejściowy dla osób wysiedlanych z północnego Mazowsza i białostocczyzny.
Zdaniem organu, obóz w Działdowie dla osób przesiedlonych podlegał władzom przesiedleńczym, jednakże teza ta nie wynika z zebranego materiału w sprawie. Sztab przesiedleńczy miał ekspozytury terenowe w powiatach, nie wskazano jednak jakiej ekspozyturze terenowej miałoby podlegać Działdowo. W aktach administracyjnych brak jest również jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego tezę o odrębnej władzy wysiedleńczej nad obozem w Działdowie. Niewątpliwie IPN stanowi cenne źródło informacji w rozpoznawanej sprawie, jednak nadsyłane przez tą instytucję informacje nie stanowią opinii biegłego, a ponadto jak każdy dowód w sprawie powinien podlegać ocenie organu rozstrzygającego sprawę. Ponieważ rolą organu prowadzącego postępowanie jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, to Kierownik Urzędu powinien był w sposób nie budzący wątpliwości ustalić, czy rzeczywiście obóz w Działdowie był podzielony na dwie niezależne części, z których jedna podlegała hitlerowskim władzom bezpieczeństwa, a druga część już tym władzom nie podlegała. Tymczasem takie ustalenia nie zostały przez organ w tej sprawie uczynione.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 200 i art. 205 § 2 ustawy ppsa. i § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.). O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego rozstrzygnięcia orzeczono na podstawie art. 152 ustawy ppsa.