Uzasadnienie
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, powołując art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym - nałożył na B. M., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" (dalej zwanego skarżącym) karę pieniężną w wysokości "[...]" zł. za wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, to jest: godzin odjazdu i przyjazdu, ustalonej trasy przejazdu oraz wyznaczonych przystanków.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji powołał się na wyniki kontroli autobusu marki Volkswagen o numerze rejestracyjnym "[...]", przeprowadzonej w dniu "[...]" na drodze wojewódzkiej nr "[...]". Pojazdem tym, zgodnie z okazanymi dokumentami, kierowca W. W. (dalej zwany kierowcą) wykonywał w imieniu skarżącego przewóz regularny w ramach zezwolenia nr "[...]" wydanego przez Starostę. Organ I instancji podał, że w trakcie kursu, realizowanego bezpośrednio przed kontrolą, kierowca wyjechał z przystanku przy ul. "[...]" w K. o godz. 7.01, to jest niezgodnie z posiadanym rozkładem jazdy, zgodnie z którym, przewóz z tego przystanku powinien rozpocząć się o godz. 7.10. Wskazał, że z zeznań kierowcy wynika, że przed ustaloną w rozkładzie godziną odjazdu z tego przystanku kazał odjeżdżać mu skarżący, natomiast z wyjaśnień skarżącego, złożonych w toku postępowania, wynika, że o wystąpieniu tego naruszenia dowiedział się od kierowcy po przeprowadzeniu kontroli.
Organ I instancji nie dał jednak wiary wyjaśnieniom skarżącego i swoje rozstrzygnięcie oparł na protokole z przesłuchania kierowcy. Ponadto, organ I instancji podniósł, że podczas kontroli ustalono, że skarżący od "[...]" realizuje przewozy niezgodnie z udzielonym zezwoleniem i wydanym rozkładem jazdy. Zauważył, że przewozy te realizowane są tylko na trasie "[...]", a powinny być realizowane od miejscowości "[...]" do miejscowości "[...]", z godziną rozpoczęcia przewozu o 7.00. Za niewystarczające do uwolnienia się skarżącego od odpowiedzialności za to naruszenie organ I instancji uznał wyjaśnienia skarżącego, że od "[...]" zawiesił wykonywanie przewozu od miejscowości "[...]", o czym zawiadomił organ udzielający zezwolenia. Organ I instancji ocenił bowiem, że do momentu uzyskania decyzji zmieniającej zezwolenie, która w dniu przeprowadzania kontroli nie została jeszcze wydana, skarżący nie powinien realizować przewozów na tej trasie, skoro wcześniej zawiesił kurs.
Dodał także, że z protokołu z przesłuchania kierowcy wynika, że w dniu kontroli pierwsi pasażerowie wsiedli do autobusu na ul. "[...]" w miejscowości K., gdzie znajduje się baza autobusów, mimo że przystanek ten nie był ujęty w rozkładzie jazdy stanowiącym załącznik do zezwolenia.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił organowi I instancji naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez:
- 1) niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i przyjęcie, wyłącznie w oparciu o zeznania kierowcy, świadomości i celowości naruszenia przez skarżącego obowiązującego rozkładu jazdy, jak również art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie podstaw oceny zeznań kierowcy za wiarygodne oraz przyczyn odmowy wiarygodności wyjaśnień skarżącego - dotyczy naruszenia godzin odjazdu i przyjazdu;
- 2) wadliwe ustalenie, że kurs relacji "[...]" o godz. 7.10 został zawieszony stosownym zgłoszeniem skarżącego, podczas gdy zawieszanie to dotyczyło jedynie kursu relacji "[...]" o godz. 7.00 z pozostawieniem innych kursów (niewskazanych w zgłoszeniu) bez zmian - dotyczy naruszenia ustalonej trasy przejazdu;
- 3) wadliwe ustalenie, że w trakcie wykonywania przewozu linią regularna pasażerowie wsiadają i wysiadają poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy, podczas gdy działania kierowcy, przed dojechaniem na pierwszy przystanek, nie można uznać za mające związek z wykonywaniem przewozu linią regularną – dotyczy naruszenia wyznaczonych przystanków.
Z tych też powodów skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Uzasadniając postawione zarzuty skarżący zakwestionował ustalenia organu, jakoby miał świadomość pierwszego z wymienionych powyżej naruszeń, czy też co więcej, że do tego naruszenia doszło na jego polecenie. Zauważył, że rozkład jazdy, z którym są zaznajamiani kierowcy i posiadają w samochodach, stanowi ich czas pracy. Podkreślił, że kierowcy są zobowiązani do przestrzegania tego rozkładu już z chwilą zawarcia umowy o pracę, a warunki pracy oraz płacy zostały ustalone kierowcom w sposób umożliwiający wykonywanej pracy zgodnie z rozkładem jazdy. Podał, że skontrolowany kierowca jest zatrudniony w jego przedsiębiorstwie od "[...]" r. i dotychczas nie miał zastrzeżeń do jego pracy, nie było także zgłoszeń o nieprawidłowościach tego kierowcy. Wskazał, że z chwilą powzięcia wiadomości o naruszeniu rozkładu jazdy, kierowca ten został ukarany karą porządkową upomnienia.
Ocenił, że okoliczności te mają wpływ na rozstrzygnięcie, gdyż naruszenie powstało na skutek zawinionego zachowania kierowcy a nie skarżącego. Uznał ponadto, że poruszanie się autobusu przed dojazdem na pierwszy przystanek nie jest przewozem regularnym, do którego znajdują zastosowanie nakazy i zakazy określone w ustawie o transporcie drogowym. Stwierdził, że takim przewozem nie jest właśnie, dokonane przez kierowcę w dniu kontroli, grzecznościowe podwiezienie osób małoletnich (na prośbę ich rodziców, na co przedłożył stosowne pismo) i starszych, a także schorowanych z miejsca, w którym znajduje się baza autobusów, na pierwszy przystanek określony w rozkładzie jazdy.
Decyzją z dnia "[...]"Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy uznał, że ustalony w toku kontroli stan faktyczny sprawy jednoznacznie wskazuje, że kierowca, wykonujący w imieniu skarżącego, przewóz regularny osób nie stosował się do warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie tego przewozu oraz do rozkładu jazdy stanowiącego załącznik do tego zezwolenia. Odnosząc się natomiast do zarzutów zawartych w odwołaniu wyjaśnił, że za wiarygodnością zeznań kierowcy przemawia przede wszystkim fakt złożenia ich w dniu kontroli, bezpośrednio po zdarzeniu ("na gorąco"), jedynie po uprzednim pouczeniu o odpowiedzialności karnej grożącej za składanie fałszywych zeznań. Ocenił, że wyjaśnieniom skarżącego, złożonym w toku postępowania, należało odmówić wiarygodności, gdyż ich celem było uniknięcie odpowiedzialności za powstałe naruszenie, o czym świadczy także nałożona na kierowcę kara upomnienia oraz oświadczenie rodzica załączone do odwołania skarżącego.
Wywiódł także, że kierowca, będąc pracownikiem skarżącego, wykonuje jego polecenia, co oznacza, że kierowca nie zrealizowałby trasy od K. o godz. 7.01, gdyby nie otrzymał takiego zlecenia. Ponadto zauważył, że o pozwoleniu skarżącego na zabieranie przez kierowcę pasażerów z przystanku przy bazie autobusów, nieujętego w rozkładzie jazdy, świadczy dołączone do odwołania oświadczenie. W tych okolicznościach organ odwoławczy nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania w sprawie nałożenia na skarżącego kary, o których mowa w art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie:
- 1) prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że poruszanie się autobusem przed dojazdem na pierwszy przystanek, w tym grzecznościowe podwiezienie osób małoletnich i schorowanych na pierwszy przystanek, stanowi przewóz regularny;
- 2) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji mimo wadliwości tego rozstrzygnięcia, która przesądzała o konieczności jego uchylenia;
- - art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez zaniechanie umorzenia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej w sytuacji, gdy skarżący nie miał wpływu na naruszenie przez kierowcę obowiązującego rozkładu jazdy albowiem godziny odjazdu z poszczególnych przystanków, przewidziane rozkładem jazdy, umożliwiają wykonywanie przewozu zgodnie z przepisami prawa, natomiast dotychczasowa praca kierowcy nie dawała podstaw do przypuszczeń, że wbrew posiadanemu obowiązkowi, kierowca naruszy obowiązujący rozkład jazdy;
- - art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszeń i ich świadomość oraz, że do naruszeń doszło na polecenie skarżącego; poprzez nieuwzględnienie faktu zawieszenia kursu "[...]" o godz. 7.00 oraz uznanie, że działania kierowcy przed dojechaniem na pierwszy przystanek mają związek z wykonywaniem przewozu linią regularną.
Z tych też powodów skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji, zasądzenie od organu kosztów postępowania, a ponadto o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzył argumenty sformułowane już w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie, która odbyła się przed tutejszym Sądem w dniu 7 lipca 2015 r., skarżący wyjaśnił, że w dniu kontroli przewóz realizowały dwa pojazdy należące do skarżącego, a jeden z nich był zapełniony całkowicie, bo zabrał pasażerów nie z przystanku, a z bazy autobusów, która znajduje się 1,5 km od przystanku, jak też pasażerów z osiedli. Podał, że kierowca zabiera czekających tam pasażerów, gdyż istniał tam wcześniej przystanek, który został zlikwidowany. Dodał, że gdy jeden autobus jest zapełniony, to na jego polecenie odjeżdża wcześniej, a wtedy następny autobus zabiera pozostałych pasażerów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje
W pierwszej kolejności odnieść należy się do zawartego w skardze wniosku skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji i wyjaśnić, że zgodnie z art. 93 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), decyzja ta będzie wykonalna dopiero z chwilą wydania przez sąd prawomocnego orzeczenia o oddaleniu skargi. Stąd też nie zachodziła konieczność odrębnego rozpoznania przez Sąd wniosku skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Przechodząc natomiast do merytorycznego rozpatrzenia skargi stwierdzić należy, że nie jest ona zasadna.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, tego rodzaju naruszeń prawa nie można przypisać wydanej w sprawie ostatecznej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. Wykaz zaś naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Jak wynika z przekazanych tutejszemu Sądowi przez organ wraz ze skargą akt sprawy, podczas kontroli drogowej, przeprowadzonej w dniu "[...]" na drodze wojewódzkiej nr "[...]", ujawniono, że kierowca, wykonujący w imieniu skarżącego regularny przewóz, dopuścił się naruszenia warunków określonych w zezwoleniu na wykonywaniu tego przewozu, to jest: godzin odjazdu i przyjazdu, ustalonej trasy przejazdu oraz wyznaczonych przystanków. Za naruszenia te na skarżącego została nałożona kara pieniężna w wysokości "[...]" zł., przy czym wysokość tej kary została ustalona w oparciu o lp. 2.2.2 i lp. 2.2.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W ocenie Sądu, ustalony w toku postępowania stan faktyczny sprawy uzasadniał obciążenie skarżącego karą pieniężną w takiej wysokości.
Podnieść przede wszystkim należy, że zgodnie z art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym, przewozem regularnym jest publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1173 ze zm.). W świetle zaś art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 i 1a ustawy o transporcie drogowym, wykonywanie takiego przewozu wymaga zezwolenia, w którym określa się w szczególności: warunki wykonywania przewozów; przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów; miejscowości, w których znajdują się przystanki, a załącznikiem do tego zezwolenia jest obowiązujący rozkład jazdy. Uwzględniając powołane regulacje prawne podzielić należy ocenę organów obu instancji, że odjechanie przez kierowcę skarżącego w dniu kontroli z przystanku przy ul. "[...]" w K. o godz. 7.01, który według oświadczenia skarżącego i kierowcy, stanowił pierwszy przystanek przy wykonywaniu skontrolowanego przewozu, stanowiło naruszenie zarówno rozkładu jazdy (zgodnie z którym, przewóz z tego przystanku powinien rozpocząć się o godz. 7.10), jak i ustalonej trasy przejazdu (która zgodnie z posiadanym przez skarżącego zezwoleniem powinna rozpocząć się w miejscowości Ł.).
Przychylić należy się przy tym do poglądu organu I instancji, że za niewystarczające do uwolnienia się skarżącego od odpowiedzialności za naruszenie ustalonej trasy przejazdu są wyjaśnienia skarżącego, że od "[...]" zawiesił wykonywanie przewozu od miejscowości Ł., o czym zawiadomił organ udzielający zezwolenia. Skoro, jak już podano, jednym z elementów zezwolenia jest przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, to skrócenie trasy przewozu, na który udzielono zezwolenia (w niniejszej sprawie z trasy "[...]", na którą udzielono zezwolenia nr "[...]", na trasę "[...]") wymaga uzyskania decyzji o zmianie zezwolenia. Niesporne jest, że w dacie kontroli skarżący nie legitymował się taką decyzją bowiem wystąpił o nią do organu dopiero w dniu "[...]", a więc po upływie miesiąca od przeprowadzenia kontroli w rozpatrywanej sprawie.
Nie sposób także podzielić stanowiska skarżącego, że zabranie pasażerów w dniu kontroli z przystanku przy ul. "[...]" w K., nieujętego w rozkładzie jazdy, stanowiącym załącznik do zezwolenia, nie było wykonywaniem regularnego przewozu w rozumieniu art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym, a jedynie grzecznościowym podwiezieniem osób małoletnich i schorowanych na pierwszy przystanek. Jak wynika bowiem z zeznań kierowcy (k. 9 akt adm.), na przystanku tym kierowca sprzedał w dniu kontroli dwa bilety. Czynność ta niewątpliwie związana jest z wykonywaniem przewozu regularnego osób, który przecież ma charakter zarobkowy.
Zauważyć także należy, że sam skarżący w toku postępowania wyjaśnił (k. 20 akt adm.), że rozkład jazdy, z którym są zaznajamiani kierowcy oraz który posiadają w pojeździe, stanowi ich czas pracy. Ponadto, do odwołania skarżący dołączył oświadczenie z dnia 12 stycznia 2015 r., które potwierdza, że kierowca zatrzymywał się na przystanku przy ul. "[...]" na polecenie skarżącego. W tych okolicznościach stwierdzić należy, że skoro kierowca zatrudniony w przedsiębiorstwie skarżącego opuścił bazę przy ul. "[...]" w K. w celu zrealizowania przewozu na trasie "[...]", to od momentu opuszczenia tej bazy zobowiązany był do przestrzegania zasad wykonywania przewozu, o których mowa w art. 18b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, jak i zakazów wynikających z art. 18b ust. 2 ustawy o transporcie drogowym. Jednym z takich zakazów jest zabieranie i wysadzanie pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy (art. 18b ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym). Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z art. 18b ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy.
W kontrolowanej sprawie brak było także podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, w świetle którego, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
- 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
- 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
- 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
W ocenie Sądu, żadna z powyższych przesłanek nie wystąpiła w kontrolowanej sprawie. Jak wynika bowiem z dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, w tym przede wszystkim zeznań kierowcy, oświadczenia załączonego przez skarżącego do odwołania, a także wyjaśnień złożonych przez skarżącego na rozprawie przed tutejszym Sądem, kierowca zatrzymał się na przystanku przy ul. "[...]" w K., który nie był ujęty w rozkładzie jazdy stanowiącym załącznik do zezwolenia, na polecenie skarżącego. Zmiana trasy przewozu przez kierowcę także nastąpiła na polecenie skarżącego. Nieprzestrzeganie zaś określonej w rozkładzie jazdy godziny odjazdu było wynikiem co najmniej nienależytego nadzoru skarżącego jako przedsiębiorcy przewozowego nad kierowcą (por. wyrok NSA z 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl), przy czym jak wynika z wyjaśnień złożonych przez skarżącego na rozprawie przed tutejszym Sądem, także to działanie kierowcy było akceptowane przez skarżącego.
Ponadto udzielając w dniu "[...]" upomnienia kierowcy za wyjazd z przystanku K. za wcześnie o 8 minut, skarżący potwierdził, że godziny odjazdu z tego przystanku nie były przestrzegane, przy czym w toku rozprawy przed Sądem wyjaśnił z jakich powodów.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.