Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia "[...]" r. nr "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania M. O. od decyzji Starosty "[...]" z dnia "[...]" roku w sprawie cofnięcia bez odszkodowania decyzji własnej tego organu, ustalającej dopuszczalne rodzaje i ilości substancji zanieczyszczających wprowadzanych do powietrza z emitora Zakładu produkcyjnego należącego do M. O. stwierdziło niedopuszczalność odwołania.
W uzasadnieniu postanowienia organ podał, iż przedmiotowa decyzja z dnia "[...]" roku została doręczona na podany przez stronę adres do korespondencji w L. w dniu 21 listopada 2006 roku. Fakt doręczenia potwierdziła F. S., która została upoważniona przez stronę do odbioru korespondencji. W ocenie Kolegium doręczenie stronie decyzji było prawidłowe i skuteczne.
Bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się więc w dniu 22 listopada 2006 roku i upłynął w dzień powszedni 5 grudnia 2006 roku.
Jak wynika z załączonej do akt sprawy koperty nadania odwołania w urzędzie pocztowym, nastąpiło ono w dniu 8 grudnia, a więc z trzydniowym uchybieniem terminu do wniesienia odwołania, który zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a., wynosi 14 dni licząc od dnia doręczenia decyzji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu postanowienia przytoczyło wyrok NSA w Gdańsku z dnia 18 października 1995 r. SA/Gd 2854/94, zgodnie z którym każde uchybienie terminu do wniesienia odwołania powoduje, że organ ma obowiązek stwierdzić to uchybienie na podstawie art. 134 k.p.a., chyba że strona domaga się przywrócenia uchybionego terminu.
W skardze na powyższe postanowienie, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, M. O. zarzucała organowi naruszenie art. 57 § 1 i 4, art. 58 i nast., art. 129 § 2 oraz art. 134 k.p.a. poprzez przyjęcie, że doręczenie stronie decyzji z dnia "[...]" roku było skuteczne i prawidłowe. Opierając się na powyższych zarzutach strona wnosiła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania ewentualnie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia "[...]" roku.
W uzasadnieniu skargi strona nie przeczyła, że upoważniła S. do odbioru korespondencji, jednakże upoważnienie to nie było pełnomocnictwem i nie obejmowało, poza prawem do odbierania korespondencji, żadnych innych umocowań, w tym do zapoznania się z treścią korespondencji i wniesienia odwołania.
Brak udzielenia pełnomocnictwa S. potwierdza, dołączone przez stronę do akt administracyjnych, zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej. Z tego względu nie można przyjąć, że doręczenie decyzji w dniu 17 listopada 2006 roku stronie było skuteczne.
Uzasadniając ewentualny wniosek o przywrócenie uchybionego terminu skarżąca podała, iż w okresie od 25 września 2006 roku do 07 grudnia 2006 roku przebywała poza granicami kraju w sprawach związanych z prowadzona działalnością gospodarczą. Odwołanie złożyła niezwłocznie po powrocie, bez uchybienia7 dniowemu terminowi, o którym mowa w art. 58 k.p.a., co uzasadnia wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia oraz powołując się na przepisy art. 29 k.p.a. i 42 § 1 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na podstawie art. 1 § 2 Ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) wojewódzki sąd administracyjny bada zaskarżone postanowienie pod względem legalności, czyli zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz.1270 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U z 2000 r. Nr 98, poz.1071 –zwanej dalej jako k.p.a.), w myśl którego organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając postanowienie o uchybieniu przez stronę terminu do wniesienia odwołania z art. 134 kpa ma obowiązek poprzedzić wydanie orzeczenia dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego co do tego, czy odwołujący przekroczył termin określony w art. 129 § 2 kpa.
W niniejszej sprawie organ odwoławczy przeprowadził w postępowanie wyjaśniające, którego wyniki pozwalały na przyjęcie, iż kwestionowana przez skarżącą decyzja Starosty "[...]" została doręczona skutecznie w dniu 21 listopada 2006 roku. i nie doszło przy jej doręczaniu do naruszenia przepisów art. 57 § 1 i 4 k.p.a.
Pierwszy z powołanych przepisów stanowi, że jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu.
W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy liczył termin do wniesienia odwołania od dnia następnego po doręczeniu decyzji, a jego termin końcowy został wyliczony prawidłowo, gdyż ostatnim dniem był dzień powszedni; Przepis art. 57 § 4 k.p.a., stanowiący, że jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni, w ogóle nie miał w sprawie zastosowania. Nie mogło więc dojść do jego naruszenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze słusznie w sprawie uznało, iż odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a.
Z uzasadnienia skargi wynika, iż skarżąca pozostaje w przekonaniu, że termin do wniesienia odwołania powinien być liczony od dnia, w którym pełnomocnik do doręczeń F. S. przekazała stronie korespondencję zawierającą przedmiotową decyzję.
Ze stanowiskiem takim nie można się zgodzić.
Generalna zasadą jest, że w postępowaniu administracyjnym. pisma doręcza się stronie (art. 40 § 1 k.p.a.), a jeśli strona ustanowiła pełnomocnika, to temu pełnomocnikowi(art. 40 § 2 k.p.a.)
F. S. nie była w niniejszej sprawie pełnomocnikiem skarżącej i organ jej jako pełnomocnika nie traktował. Z akt sprawy administracyjnej wynika, iż była ona osobą upoważnioną do odbioru korespondencji. Doręczenie jej decyzji wywołało więc taki skutek, jakby decyzja została doręczona do rąk strony.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że siedziba przedsiębiorstwa prowadzonego przez osobę fizyczną jest również miejscem jej pracy. (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2001 r. sygn. akt I SA/Gd 1707/99)
Oznacza to, iż korespondencja adresowana do M. O., zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. mogła być jej doręczana albo w miejscu zamieszkania, albo w miejscu pracy, to znaczy w Zakładzie w L. Taki sposób należy uznać za skuteczny, pod warunkiem, że strona upoważniła osobę kwitującą odbiór korespondencji do dokonywania tej czynności.
Skarżąca takiego upoważnienia niewątpliwie udzieliła F. S., co wynika z oświadczenia znajdującego się w aktach administracyjnych, jak również z samej treści uzasadnienia skargi.
Wobec tego Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż organ odwoławczy stwierdzając, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, działał zgodnie z obowiązującym prawem. Skutkuje to oddaleniem skargi, ponieważ zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(Dz.U Nr 153, poz. 1270), Sąd może uwzględnić skargę na postanowienie tylko wówczas, jeżeli stwierdzi:
- a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
- b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
- c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dopatrzył się takich naruszeń, nie było więc podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Odnosząc się do wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania należy wskazać, że zgodnie z art. 86 w związku z art. 85 cytowanej ustawy o postępowaniu przed sądami Wojewódzki Sąd Administracyjny może orzekać wyłącznie w przedmiocie przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Żaden przepis prawa nie daje Sądowi podstawy prawnej do przywracania terminu uchybionego w toku postępowania administracyjnego.
Stosownie bowiem do przepisu art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub postanowienia. Jak jednak wynika z akt administracyjnych w postępowaniu administracyjnym skarżąca takiego wniosku nie składała.
Niezasadne są więc zarzuty zawarte w skardze o naruszeniu przez organ art. 58 k.p.a., ponieważ wobec braku wniosku strony o przywrócenie terminu kwestią tą Samorządowe Kolegium Odwoławcze w ogóle się nie zajmowało.
Reasumując stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i dlatego, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.