Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztyniez 18 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 861/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Skład
sędzia WSA Adam Matuszak przewodniczący
sędzia WSA Beata Jezielska
sędzia WSA Ewa Osipuk sprawozdawca
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 lutego 2021 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Spółki A. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za brak aktualizacji zgłoszenia SENT I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od organu na rzecz strony skarżącej kwotę "[...]" zł ("[...]"złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia "[...]" r., Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego nałożył na przewoźnika H.M. i Z.M. – prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą A spółka jawna, dalej jako; "skarżący", "przewoźnik" lub "Spółka", karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za niewywiązywanie się z obowiązku, o którym mowa w art. 10a ust. 1 ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi, to jest niezapewnienie przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu o numerze rejestracyjnym "[...]" objętego zgłoszeniem przewozu o numerze referencyjnym "[...]".

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu "[...]" r., funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej przeprowadzili kontrolę przewozu towaru objętego pozycją CN 2710 – oleju opałowego przewożonego samochodem ciężarowym marki "[...]" o numerze rejestracyjnym "[...]". Kontrolujący przeprowadzili oględziny środka przewozowego, dokonali weryfikacji danych zawartych w dokumentach okazanych przez kierującego oraz wskazań lokalizatora. Po sprawdzeniu rejestru w zakresie przekazywania danych geolokalizacyjnych przedmiotowego środka transportu kontrolujący stwierdzili, że lokalizator, do którego przypisano zgłoszenie "[...]" nie przekazywał danych geolokalizacyjnych do rejestru zgłoszeń SENT. Funkcjonariusze podali, że kierujący oświadczył, iż geolokalizator był uruchomiony, o czym świadczyły świecące na zielono ikony w aplikacji. W trakcie czynności kontrolnych niesprawność lokalizatora została usunięta po przyjeździe spedytora z firmy B., który uruchomił transmisję danych w telefonie kierowcy.

Stwierdzone podczas kontroli nieprawidłowości dały podstawę do wszczęcia postępowania wobec przewoźnika.

Organ stwierdził, że Spółka wyposażyła pojazd w lokalizator, nie przekazywał on jednak danych geolokalizacyjnych do rejestru zgłoszeń SENT. Pierwsze dane zostały przesłane do systemu monitorowania w dniu kontroli. Nie odnotowano wadliwego działania systemu SENT, które mogłoby wpłynąć na przyjmowanie danych. Zgodnie z art. 22 ust. 2a ustawy z dnia 18 kwietnia 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (Dz.U.

z 2020 r., poz. 859 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o SENT", w przypadku niewywiązywania się z obowiązku przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego tym zgłoszeniem, na przewoźnika nakłada się karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. Organ podniósł, że bez znaczenia pozostaje sposób, w jaki doszło do tego naruszenia, czy kierowca działał z zamiarem, czy nawet bezwiednie.

W ocenie organu, w sprawie nie zaistniał ważny interes przewoźnika, ani interes publiczny, uzasadniające odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej, o których mowa w art. 22 ust. 3 ustawy.

Za wyposażenie środka transportu w lokalizator jest odpowiedzialny przewoźnik i to on jest zobowiązany zapewnić, aby lokalizator był sprawny i przekazywał dane geolokalizacyjne środka transportu do rejestru.

Decyzja organu pierwszej instancji została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Izby Administracji Skarbowej decyzją z dnia "[...]". Organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z art. 10a ustawy - przewoźnik, w trakcie całej trasy przewozu towaru objętego zgłoszeniem, jest obowiązany zapewnić przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego tym zgłoszeniem. Ewentualne naruszenia powyższych obowiązków skutkują nałożeniem, na podmiot odpowiedzialny za ich wykonanie, kar pieniężnych, wynikających z odpowiednich przepisów.

Organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy wynika, że lokalizator został prawidłowo zarejestrowany w dniu "[...]" r. w zgłoszeniu przewozowym nr "[...]" – co potwierdza sporządzony z rejestru zgłoszeń wydruk potwierdzenia rejestracji kompletnego zgłoszenia przewozu towaru rozpoczynającego się na terytorium Polski i nadanie numeru referencyjnego. Przewoźnik wyposażył środek transportu w urządzenie GPS, które było zainstalowane na smartfornie obsługiwanym przez kierowcę. Kontrola ustaliła jednak, że lokalizator nie przekazywał danych geolokalizacyjnych pojazdu. Kierujący pojazdem oświadczył, że posiadał uruchomiony lokalizator GPS, o czym świadczyły świecące na zielono ikony w aplikacji. W trakcie kontroli usunięto niesprawność urządzenia GPS.

Organ odwoławczy stwierdził, że w dniu kontroli nie odnotowano wadliwego działania systemu SENT GEO. Jednocześnie poinformowano, że po konsultacji z Instytutem Łączności ustalono, że starsze wersje Aplikacji Mobilne Kierowcy mogły wprowadzać w błąd użytkownika, poprzez wyświetlenie prawidłowego statusu urządzenia w postaci trzech zielonych ikon sygnalizujących prawidłowość funkcjonowania urządzenia i jednocześnie nieprzekazywania danych geolokalizacyjnych do systemu SENT GEO. Organ odwoławczy wskazał, że potwierdzeniem korzystania przez przewoźnika z urządzenia GPS, które nie zawsze przekazywało dane z lokalizatora GPS, jest sporządzone przez organ pierwszej instancji zestawienie zgłoszeń SENT na przewozy wykonane przez ww. środek transportu w okresie od 1 sierpnia do 10 października 2019 r., z którego wynika, że na 102 zarejestrowane zgłoszenia przewozowe do dnia kontroli odnotowano 87 zgłoszeń bez danych geolokalizacyjnych. Po dniu kontroli nie zanotowano już żadnego zgłoszenia, w którym brakowało danych geolokalizacyjnych.

W zaistniałych okolicznościach, zdaniem organu odwoławczego, organ pierwszej instancji słusznie zakwalifikował zaistniałe zdarzenie do przypadku opisanego w art. 22 ust. 2a ustawy. Organ odwoławczy stwierdził, że przewoźnik w trakcie całej trasy przewozu obowiązany był zapewnić przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu, co w sprawie nie wystąpiło. To na przewoźniku spoczywał obowiązek wyposażenia środka transportu w lokalizator, który ma zapewnić przekazywanie stosownych danych. Przewoźnik nie zapewnił więc wykonania tego obowiązku. Przewoźnik dopiero po dniu kontroli podjął działania, które doprowadziły do przekazywania danych geolokalizacyjnych. Sposób doboru określonych środków jest kwestią indywidualną przedsiębiorcy. Od zawodowego przewoźnika należy oczekiwać profesjonalizmu. Organ odwoławczy podzielił stanowisko przewoźnika, że nieprzekazywanie danych geolokalizacyjnych świadczy o wadliwym działaniu urządzenia, jednak nie można przyjąć, że skarżący nie mieli wpływu na zaistniałą sytuację lub nie mieli wiedzy o jej obsłudze., a przepisy ustawy nie wyłączają odpowiedzialności przewoźnika nawet za uchybienia, które popełnione zostały na skutek błędów lub pomyłek. Za okoliczność uwalniającą od odpowiedzialności nie można uznać w żadnym przypadku wadliwego działania urządzenia GPS, czy braku wiedzy kierowcy o obsłudze tego urządzenia.

W ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji podjął wszelkie działania niezbędne w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz ocenił i odniósł się do zgromadzonych w sprawie materiałów. Ustalenia co do przyczyn naruszenia nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy. Organ nie ma podstaw do badania przyczyn braku przekazywania danych, bowiem kara nie jest uzależniona od przesłanki winy. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny. W przypadku naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ odstąpić nie może, chyba, że zostaną spełnione przesłanki z art. 22 ust. 3 ustawy. W ocenie organu odwoławczego, w przedmiotowej sprawie przesłanki z tego przepisu nie wystąpiły, tj. nie wystąpił "ważny interes przewoźnika", ani "interes publiczny".

Nie zachodzą bowiem nadzwyczajne względy, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji Spółki, której sytuacja ekonomiczna jest stabilna. Zatem nie można uznać, że jest wyjątkowa i trudna, aby nie uniemożliwiała zapłatę kary, czy też, aby jej zapłata miała wpływ na utratę zdolności finansowych. Nawet po uregulowaniu kary, Spółka będzie dysponowała środkami pieniężnymi na bieżące regulowanie swoich zobowiązań, a uiszczenie kary nie spowoduje zagrożenia działalności Spółki.

Interes Spółki wiąże się, w ocenie organu, z interesem publicznym. Jeśli bowiem nie wystąpią przesłanki uzasadniające "ważny interes przewoźnika", czyli sytuacja Spółki nie ulegnie zachwianiu na skutek zapłaty zobowiązania, to nie wystąpi też groźba, że Spółka będzie sięgała do środków Państwa ze względu na brak możliwości zaspokojenia swoich potrzeb. Kara nie wpłynie w istotny sposób na prowadzenie działalności przez Spółkę, ze względu na stosunkowo nieduży jej udział w osiąganych dochodach.

Ustawodawca nie uzależnił możliwości odstąpienia od nałożenia kary, nawet jeśli nieprawidłowości w rejestrze powstały wskutek nieumyślnego błędu.

Zdaniem organu odwoławczego, nie ma podstaw, aby uznać, że niezapewnienie przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu w przedmiotowej sprawie nastąpiło z innej przyczyny, aniżeli brak dołożenia należytych starań, spowodowane brakiem wiedzy co do wymagań technicznych urządzenia do przekazywania sygnału GPS i niedołożenia należytej staranności do wypełnienia dodatkowych obowiązków nałożonych przez ustawodawcę na przewoźnika realizującego przewozy towarów podlegających monitorowaniu. Została przez ustawodawcę zachowana zasada proporcjonalności.

Organ odwoławczy odniósł się też do zarzutu odwołania dotyczącego nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność możliwości zaniku transmisji danych z geolokalizatora do rejestru zgłoszeń SENT. Wskazano, że w aktach sprawy znajduje się pismo Centrum Kompetencyjnego, które poinformowało o przyczynach nieprzekazywania danych geolokalizacyjnych do systemu SENT GEO.

Przedstawione przez odwołującą się Spółkę przyczyny naruszenia nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy.

Przewoźnik wniósł skargę na decyzję organu drugiej instancji z dnia

"[...]" do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.

W skardze strona zarzuciła naruszenie:

  1. 1) art. 10a ustawy o SENT poprzez błędną jego wykładnię i błędne zastosowanie;
  2. 2) art. 22 ust. 3 ustawy o SENT, poprzez błędną jego wykładnię w zakresie przesłanek do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, niezastosowanie tego przepisu i nieodstąpienie od nałożenia kary pieniężnej w sytuacji, gdy było to uzasadnione ważnym interesem publicznym;
  3. 3) art. 122 ordynacji podatkowej w związku z art. 10a ustawy o SENT, poprzez niewyjaśnienie, czy przepis art. 10a może być zastosowany w sytuacji, gdy skarżący według ich wiedzy wykonywali ciążący na nich obowiązek przekazywania do systemu danych geolokalizacyjnych pojazdu, nie mając wiedzy, iż faktycznie nie były rejestrowane, jeżeli organ od dłuższego czasu miał wiedzę o braku wpływu niektórych danych geolokalizacyjnych ich pojazdu, a nadto, miał, a co najmniej powinien mieć, wiedzę o możliwej wadliwości systemu;
  4. 4) art. 122 w związku z art. 121 § 1 ordynacji podatkowej, polegające na niewyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, w tym niedokonanie żadnych czynności zmierzających do wyjaśnienia okoliczności decydujących o istnieniu ważnego interesu publicznego i nieodstąpienie od nałożenia na skarżących kary pieniężnej – przez co naruszono zasadę, że postępowanie podatkowe winno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych.

Biorąc pod uwagę powyższe zarzuty skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania w sprawie, w tym kosztów zastępstwa prawnego.

Skarżąca Spółka wskazała na wątpliwości, czy zainstalowanie systemu SENT GEO nie nakłada na organ obowiązku monitorowania przekazywania przez przewoźnika do systemu danych geolokalizacyjnych pojazdów przewożących "towary wrażliwe". Zdaniem skarżącej, należało w sprawie też wyjaśnić, od kiedy i czy było wiadomo, czy urządzenie przekazujące dane geolokalizacyjne do systemu SENT GEO jest wadliwe, tj. sygnalizuje, że działa prawidłowo, a faktycznie nie przekazuje do systemu danych. Skarżąca wskazała, że urządzenie informowało trzema zielonymi ikonkami, że działa prawidłowo, a faktycznie nie przekazywało danych. Ministerstwo Finansów dopiero po rekomendacji z dnia 30 września 2020 r. poinformowało skarżących, że najnowsza wersja Aplikacji Mobilnej Kierowcy zapewnia większe bezpieczeństwo prawidłowego przekazywania danych.

W ocenie skarżącej Spółki, działanie systemu powinno być monitorowane przez organ, który powinien podejmować niezwłoczne działania w przypadku ujawnienia nieprzekazywania danych geolokalizacyjnych pojazdu, pomimo zgłoszenia przewozowego. W sprawie było zaś wcześniej 87 zgłoszeń przewozu bez danych geolokalizacyjnych. Skarżący, w związku z tym, że mieli sygnał w postaci palących się zielonych ikonek, nie mieli żadnych podstaw do podejmowania jakichkolwiek działań naprawczych. Zdaniem skarżącej Spółki, trudno uznać, że w zgodzie z celami ustawy o SENT i w interesie publicznym leży karanie legalnie działających przedsiębiorców niezależnie od rodzaju i skali naruszeń, których się dopuścili.

Zdaniem skarżących, wymierzenie im kary jest nieuprawnione.

W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.

Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325), zwanej dalej: "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.

Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że narusza ona przepisy prawa. Tym samym, skarga zasługuje na uwzględnienie.

W przedmiotowej sprawie karę nałożono na podstawie art. 22 ust. 2a ustawy SENT. Zgodnie z tym przepisem - w przypadku niewywiązywania się z obowiązku, o którym mowa w art. 10a ust. 1, na przewoźnika nakłada się karę pieniężną w wysokości 10 000 zł.

W myśl zaś art. 10a ust. 1 - przewoźnik, w trakcie całej trasy przewozu towaru objętego zgłoszeniem, jest obowiązany zapewnić przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego tym zgłoszeniem.

Jak ustalił zaś organ podczas kontroli w dniu "[...]" r., lokalizator, do którego przypisano zgłoszenie, nie przekazywał danych geolokalizacyjnych do rejestru zgłoszeń SENT. Usterkę usunięto i jeszcze tego samego dnia dane były przekazywane. Organ pierwszej instancji ustalił, że w okresie poprzedzającym kontrolę drogową i następującym po tym dniu tj. od 1 sierpnia 2019 r. do dnia 10 października 2019 r., dla przedmiotowego środka transportu i lokalizatora Spółka przesłała i uzupełniła 102 zgłoszenia przewozu towarów. Od dnia 5 sierpnia 2019 r. do dnia kontroli aż w przypadku 87 zgłoszeń dane geolokalizacyjne nie były przekazywane do rejestru z lokalizatora. Dopiero po dacie kontroli dane te były przekazywane dla każdego zgłoszenia przewozu towarów z ww. lokalizatora.

W ocenie organów, przewoźnik nie spełnił wymagań użytkowania mobilnej aplikacji, kierowcy nie włączyli komunikacji z internetem w telefonie, mogli też nie zaktualizować aplikacji.

Z kolei Spółka twierdzi, że nie miała żadnych przesłanek do przyjęcia, że włączona (czemu nie zaprzeczył organ), aplikacja nie działa, bowiem świeciły się na zielono ikonki.

Kwestie te powinny być w przedmiotowej sprawie szczegółowo zbadane przez organ w celu ustalenia, czy przyczyny nieprzekazywania danych geolokalizacyjnych leżały wyłącznie po stronie przewoźnika.

Należy bowiem podzielić stanowisko skarżącego, że wyjaśnienia wymaga, czy zainstalowanie systemu SENT GEO nie nakłada na organ obowiązku monitorowania przekazywania przez przewoźnika do systemu danych geolokalizacyjnych pojazdów przewożących "towary wrażliwe".

Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy SENT - system monitorowania przewozu i obrotu obejmuje gromadzenie i przetwarzanie danych o przewozie towarów i obrocie paliwami opałowymi, w szczególności z zastosowaniem środków technicznych służących do tego monitorowania, oraz kontrolę realizacji obowiązków wynikających z ustawy.

Jednym z zadań organów jest więc monitorowanie przekazywania przez przewoźnika danych do systemu. W przypadku takiego monitorowania, organ powinien wcześniej posiąść wiedzę, że dane geolokalizacyjne z przedmiotowego urządzenia nie są przekazywane i wcześniej przedsięwziąć środki zaradcze.

Jak wynika z akt sprawy, organ stwierdził, że na 102 zarejestrowane zgłoszenia przewozowe do dnia kontroli odnotowano 87 zgłoszeń bez danych geolokalizacyjnych. Rozważyć należy, czy w sytuacji, gdy organ powziął wiadomość, że jakaś część danych nie jest przekazywana do rejestru, nie powinien podjąć określonych działań, co mieści się zarówno w monitorowaniu, jak i kontroli realizacji obowiązków wynikających z ustawy o SENT.

Organ posiada przecież sporządzony z rejestru zgłoszeń wydruk potwierdzenia rejestracji kompletnego zgłoszenia przewozu towaru rozpoczynającego się na terytorium Polski i nadanie numeru referencyjnego.

Do zadań organu nie należy zaś wyłącznie karanie za naruszenia określone w ustawie o SENT, ale też – jak wskazano wyżej - monitorowanie tego systemu, co pozwoli na szybsze usunięcie stwierdzonych błędów przewoźników i zapewni prawidłowe działanie systemu.

Organ winien więc, w ocenie Sądu, ustalić i wyjaśnić, czy organy wzywały wcześniej przewoźnika do usunięcia naruszeń, a jeśli nie – jakie były tego przyczyny i czy nie miały takiego obowiązku.

W ocenie Sądu, nie można też a priori przyjąć, że przewoźnik nie spełnił wymagań użytkownika aplikacji mobilnej kierowcy SENT GEO i nie włączył komunikacji z internetem w telefonie.

Z akt sprawy nie wynika bowiem, kiedy ustalono, że wcześniejsza wersja aplikacji może działać nieprawidłowo i czy przewoźnik mógł wiedzę tę uzyskać przed kontrolą, zachowując należytą staranność. Z załączonej przez skarżącego rekomendacji Ministerstwa Finansów z dnia 30 września 2020 r. wynika, że najnowsza wersja Aplikacji Mobilnej Kierowcy zmniejsza ryzyko utraty danych oraz zapewnia większe bezpieczeństwo prawidłowego przekazywania danych geolokalizacyjnych do systemu SENT GEO. Należy ustalić, czy informacje te przewoźnik mógł posiadać wcześniej i je zlekceważyć.

Z kolei z pisma Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia 23 października 2019 r. wynika, że starsze wersje Aplikacji Mobilnej Kierowcy mogły wprowadzać w błąd użytkownika poprzez wyświetlanie prawidłowego statusu urządzenia w postaci trzech zielonych ikon sygnalizujących prawidłowość funkcjonowania urządzenia i jednocześnie nieprzekazywania geolokalizacyjnych do systemu SENT GEO. W piśnie stwierdzono jedynie, że organ ten nie jest w stanie określić, czy w tym przypadku ta wersja Aplikacji Mobilnej Kierowcy mogła błędnie informować kierowcę o prawidłowym przekazywaniu danych lokalizacyjnych.

Kwestię tę organ powinien zaś wyjaśnić w celu ustalenia, czy fakt nieprzekazywania przedmiotowych danych leży po stronie kierowcy i czy mógł on mieć i zlekceważyć wiedzę, że starsza wersja Aplikacji nie przekazuje prawidłowo danych.

Nie bez znaczenia w sprawie pozostaje bowiem podkreślany przez skarżącą fakt, że kierowca nie miał żadnych podstaw do podejrzeń, że aplikacja nie działa, bowiem twierdzi, że świeciły się na zielono ikonki. Tę kwestię organ również powinien wyjaśnić.

Należy również wskazać, że zgodnie z art. 22 ust. 3 ustawy SENT, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem przewoźnika lub interesem publicznym, na wniosek przewoźnika lub z urzędu, organ może odstąpić od nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 -2a. z uwzględnieniem art. 26 ust.

3. Kwestie te organ winien również ponownie rozważyć.

Odnosząc się do pojęcia "interesu publicznego" należało uwzględnić cele, jakie przyświecały ustawodawcy, konstruującemu ustawę o SENT. Jak wynika z uzasadnienia jej projektu, ustawa ta ma za zadanie chronić legalny handel towarami uznanymi w wyniku przeprowadzonych analiz przez krajowego prawodawcę za "wrażliwe", ułatwić walkę z "szarą strefą" oraz ograniczyć poziom uszczupleń w kluczowych dla budżetu państwa podatkach, tj. podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego, a także zwiększyć skuteczność kontroli w obszarach obarczonych istotnym ryzykiem naruszenia obowiązujących przepisów. W uzasadnieniu projektu argumentowano, że obecnie wyspecjalizowane grupy przestępcze działające na rynkach towarów wrażliwych nie płacą należnych podatków oraz dokonują wyłudzeń nienależnych zwrotów, wykorzystując do tego wyłącznie sfałszowane dokumenty (faktury). Istnieje więc konieczność powiązania przepływu dokumentów oraz faktycznego przepływu towaru.

Dzięki danym z rejestru możliwe będzie również dokonywanie analiz schematów działań podmiotów biorących udział w przewozie towarów. Z drugiej strony, łatwiejsze będzie ujawnianie przewozów towarów niedeklarowanych jako opodatkowane. Wprowadzany projektowaną ustawą obowiązek dokonywania zgłoszenia przewozu towaru do rejestru nakłada na podmioty prowadzące działalność gospodarczą dodatkowe obowiązki. Jednakże oceniono je jako w pełni uzasadnione i proporcjonalne w stosunku do obszarów, które będą podlegały ochronie, ponieważ przedmiotem monitorowania przewozu towarów będą towary określane jako "wrażliwe" i należące do grupy najwyższego ryzyka w kraju ze względu na naruszenia przepisów prawa podatkowego oraz negatywny wpływ na konkurencję. W uzasadnieniu projektu ustawy o SENT zapisano jednocześnie, że nieuchronność, katalog i wysokość kar mają przede wszystkim oddziaływać prewencyjnie na podmioty, dokonujące przewozu towarów.

Sankcjami zostali objęci wszyscy uczestnicy dokonywanego przewozu, tzw. uczestnicy "łańcucha dostaw", podlegającego systemowi monitorowania, a wysokość kar uzależniono od ich roli i obowiązków na nich nałożonych (druk nr 1244 rządowy projekt ustawy o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów; sejm gov.pl).

Przesłanka "interesu publicznego" rozumiana jest jako dyrektywa postępowania, nakazująca mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy, korektę błędnych decyzji (por. wyrok NSA z 7 maja 2014 r., II FSK 1339/12, z 15 lutego 2018 r., II FSK 1765/17). Ustalenie istnienia tej przesłanki wiąże się z koniecznością ważenia wartości w dwóch płaszczyznach: jedną płaszczyznę tworzy zasada, jaką jest płacenie należności w pełnej wysokości, drugą - wyjątek od zasady, polegający na zastosowaniu indywidualnej ulgi. Organ w danym przypadku winien ustalić, co jest korzystniejsze z punktu widzenia interesu publicznego (dochodzenie należności czy też zastosowanie ulgi). Dokonując "ważenia" obu wartości organ winien uwzględnić także inne dyrektywy, wspólne dla całego społeczeństwa, jak sprawiedliwość, zasady etyki, zaufanie do organów państwa itp. (por. wyrok NSA z 27 lutego 2013 r., II FSK 1351/11).

W niniejszej sprawie organy rozpatrywały interes publiczny w dwóch płaszczyznach: ekonomicznej sytuacji zobowiązanego, w tym jej pogorszenia, które może spowodować konieczność sięgania do środków Państwa, pozaekonomicznej sytuacji zobowiązanego – sprawiedliwość, zaufanie do władzy publicznej, co nie powinno nieść negatywnych skutków dla sprawności działania aparatu państwowego

Organ odwoławczy wskazał, że wysokość kary nie wpłynie w istotny sposób na działalność skarżącej, ze względu na nieduży udział kary w osiąganych dochodach. Zapłata kary nie spowoduje do sięgania przez skarżącą do pomocy środków Państwa.

Odnosząc się w ten sposób do "interesu publicznego", organy nie odniosły się jednak do tej przesłanki z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Nie wykazały istnienia okoliczności świadczących o tym, że w interesie publicznym jest nałożenie kary na legalnie działającego przedsiębiorcę, które nie mogło grozić uszczupleniem dochodów budżetowych.

Organy przyjęły, że w interesie publicznym leży przestrzeganie przez podmioty wskazane w ustawie o SENT nałożonych na nie obowiązków. Uznały, że odstąpienie od ukarania byłoby sprzeczne z interesem publicznym. Wzięły pod uwagę właściwie tylko interes fiskalny państwa. Ustawa o SENT nie ma jednak wyłącznie charakteru fiskalnego, ale przede wszystkim prewencyjny. Jej represyjność skierowana jest przeciwko podmiotom dokonującym przestępstw gospodarczych. Tymczasem, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że nie ma podstaw aby uznać, że nieuzupełnienie zgłoszenia SENT nastąpiło z innej przyczyny, aniżeli zakłócenia w transmisji danych, wynikające z korzystania przez przewoźnika ze starszej wersji Aplikacji Mobilnej Kierowcy.

Sąd nie podziela też stanowiska organów, że nie ma podstaw do rozważania w sprawie naruszenia "ważnego interesu przewoźnika" dlatego, że nie zachodzą nadzwyczajne względy, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji Spółki, której sytuacja ekonomiczna jest stabilna. Zatem, nie można uznać, że jest wyjątkowa i trudna, aby nie uniemożliwiała zapłaty kary, czy też, aby jej zapłata miała wpływ na utratę zdolności finansowych.

Pojęcie ważny interes przewoźnika należy interpretować analogicznie do ważnego interesu podatnika, o jakim stanowi art. 67a § 1 o.p. Pojęcia tego nie należy ograniczać jedynie do sytuacji nadzwyczajnych, losowych, na które strona postępowania nie miała wpływu. Ważny interes przewoźnika to również sytuacja ekonomiczna, życiowa, możliwość zarobkowania itp. Z kolei pojęcie interes publiczny to dyrektywa postępowania nakazująca respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa lub danej społeczności lokalnej takich jak: sprawiedliwość, bezpieczeństwo i zaufanie obywateli do organów władzy publicznej, a także wyeliminowanie sytuacji, gdy rezultatem zapłaty należności będzie obciążenie Skarbu Państwa kosztami pomocy (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 stycznia 2021 r., sygn. akt III SA/Po 252/20).

Ponadto, przy ocenie, czy za odstąpieniem od nałożenia kary pieniężnej przemawia interes publiczny, należy również uwzględnić, czy strona prowadziła działalność zgodną z prawem i czy w związku z tym naruszeniem doszło do uchybienia w zapłacie należnych podatków (por. wyrok o sygn. akt II GSK 220/20). Nie jest bowiem w interesie publicznym działanie organów polegające na nakładaniu kar pieniężnych na podmioty, które działają zgodnie z prawem, a dokonały jedynie nieistotnych (z punktu widzenia również podatkowego), naruszeń dotyczących zgłoszenia. Takie działanie organów nie powodowałoby budowania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, a także mogłoby stanowić nadmierny legalizm..

W ocenie Sądu, nie można przyjąć, że istnienie przesłanki "ważnego interesu przewoźnika" musi wynikać z jego trudnej sytuacji finansowej. Oznaczałoby to bowiem, że podmiot, który jest w dobrej kondycji finansowej, nigdy nie mógłby liczyć na uznanie istnienia jego ważnego interesu w niepłaceniu kary. Wskazać należy, że sama konieczność uiszczenia kwoty 10.000 zł jest dla podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą dolegliwością i wydatkiem, który mógłby być przeznaczony choćby na cele rozwoju firmy. Kwota 10.000 zł nie jest kwotą symboliczną i nic nie znaczącą nawet przy dużych obrotach firmy.

Z tego powodu należało uchylić decyzję organu odwoławczego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Rozpoznając sprawę ponownie, organ odwoławczy uwzględni dokonaną przez Sąd ocenę prawną.

O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. oraz § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.