Uzasadnienie
Uchwałą Nr "[...]" z dnia "[...]" r., Rada Miejska uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego części terenów Gminy – miejscowości "[...]", zwany dalej "Planem".
Skargę na powyższą uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniósł K.S., zaskarżając uchwałę w części ustaleń zawartych w § 92 uchwały, odnoszących się do działki nr "[...]"na terenie oznaczonym w Planie H.16.R1.
Zaskarżonej uchwale skarżący zarzucił naruszenie:
- 1) art. 1 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (DZ.U. z 2018 r., poz. 1945 z późn. zm.), dalej jako: "u.p.z.p." w związku z art. 140 kodeksu cywilnego oraz art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 1, 2, 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, polegającym na ograniczeniu prawa własności skarżącemu, poprzez przeznaczenie działki "[...]"na tereny rolne bez prawa zabudowy, w sytuacji, gdy brak było podstaw, aby przedmiotową działkę pozbawić prawa zabudowy, co narusza zasady prawidłowego wyważenia interesu publicznego i prywatnego;
- 2) art. 28 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 1, 7, 9 u.p.z.p. w zw. z art. 31 ust. 3 i art. 64ust. 1, 2, 3 Konstytucji RP, polegającym na braku zachowania zasady proporcjonalności, bezzasadnym oraz nieadekwatnym ograniczeniu skarżącemu prawa własności nieruchomości, tj. działki nr "[...]", poprzez zakwalifikowanie i przeznaczenie w Planie działki jako tereny rolne, mimo braku występowania celu oraz słusznego interesu społecznego, by przedmiotową działkę wykluczyć z jakiejkolwiek zabudowy oraz braku występowania warunków ekofizjograficznych uzasadniających zakaz, a także pominięcie, że na działce zlokalizowany został kolektor przepompowni do obsługi budynków wsi oraz, że działka bezpośrednio graniczy z działkami zabudowanymi, co potwierdza, że przynajmniej w części działka powinna mieć możliwość zabudowy;
- 3) art. 28 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, polegającym na braku zachowania zasady równości w sytuacji wyłączenia działki nr "[...]" z zabudowy, pomimo dopuszczenia takiej funkcji sąsiednich działkach oraz na innych nieruchomościach objętych Planem posiadających relewantne cechy wspólne z nieruchomością skarżącego – dotyczy np. działek "[...]"i wielu innych położonych wzdłuż drogi w centrum wsi P;
- 4) art. 9 ust. 1, 4, art. 15 ust. 1 oraz art. 20 ust. 1 u.p.z.p., poprzez sporządzenie zaskarżonej uchwały w sprzeczności ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy i Miasta (dalej jako "Studium") oraz zaniechanie faktycznej i rzeczywistej oceny zgodności projektu Planu ze Studium, a w miejsce tego dokonanie oceny pozornej, jak również niezachowanie zgodności ustaleń Planu z ustaleniami Studium, o której mowa w art. 15 ust. 1 u.p.z.p. oraz zasady nienaruszania ustaleń Studium, o której mowa w art. 20 u.p.z.p. z ustaleniami Planu.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części dotyczącej nieruchomości stanowiącej działkę nr "[...]"oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania w sprawie.
Zdaniem skarżącego, w sprawie został naruszony jego interes prawny wobec faktu wykluczenia jakiejkolwiek zabudowy nieruchomości stanowiącej własność skarżącego. Lakoniczne uzasadnienie koniczności przeznaczenia działki nr "[...]" w całości na tereny rolnicze nie ma żadnej konkretnej, prawnej i faktycznej determinaty. Skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem Burmistrza, że brak złożenia wniosku w trakcie procedury planistycznej przez skarżącego sankcjonuje przeznaczenie działki na cele rolnicze z całkowitym zakazem zabudowy. To Gmina przekroczyła władztwo planistyczne, kreując zakaz zabudowy na działce, która graniczy bezpośrednio z terenami zabudowanymi, niezgodnie ze studium wprowadziła zakaz zabudowy na terenie przeznaczonym na zainwestowanie, dopuszczającym wznoszenie budynków.
W uchwale zostały przewidziane lokalizacje urządzeń elektrowni wiatrowych powyżej 100 kW, pomimo, że nie zostało to zaakceptowane i dopuszczone w Studium. Skarżący podniósł, że interes publiczny nie uzyskał prymatu nad interesem jednostki. Istnieje obowiązek rozważnego wyważenia praw indywidualnych i interesu publicznego, czego w niniejszej sprawie bezsprzecznie zabrakło.
Zaskarżona uchwała pozbawia skarżącego gwarantowanych prawem uprawnień i uniemożliwia ich realizację w sytuacji, gdy brak ku temu uzasadnionych podstaw prawnych i faktycznych i pozbawia go możliwości korzystania z przedmiotowej działki. Na nieruchomościach bezpośrednio przylegających do nieruchomości skarżącego dopuszczona jest możliwość zabudowy, działka skarżącego znajduje się w sąsiedztwie zwartego kompleksu wsi P., tym samym zakaz zabudowy na nieruchomości skarżącego nosi cechy dowolności i jest przekroczeniem władztwa planistycznego. Ustalenia Planu są chaotyczne, niekonsekwentne, odstają od realiów życia społecznego, przypadkowe i dyskryminujące skarżącego oraz niezgodę z Konstytucją RP.
W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Organ stwierdził,że postanowienia Planu nie naruszają postanowień Studium, a co za tym idzie, spełniony został obowiązek z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. Rada Gminy stwierdziła, że Plan nie narusza ustaleń Studium.
Nie bez znaczenia, w ocenie organu, pozostaje fakt, że skarżący nie skorzystał z uprawnień przewidzianych w u.p.z.p. oraz w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa oraz ocenach oddziaływania na środowisko, zapewniających możliwość wzięcia udziału w procesie tworzenia Planu, w szczególności w zakresie składania wniosków do Planu oraz uwag do projektu. Skarżący nie skorzystał również z procedury zainicjowania procedury zmiany Planu na wniosek zainteresowanego.
Organ dokonał wszelkich obowiązków, rozpatrzone zostały wszelkie wnioski i uwagi, przy jednoczesnej bierności skarżącego, co w konsekwencji prowadzi do bezzasadności formułowania przez skarżącego zarzutu na podstawie art. 1 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 1 ust. 3 u.p.z.p. Zakaz zabudowy stanowi wyłącznie kontynuację polityki planistycznej organu i jako taki stanowi doprecyzowanie celów strategicznych Gminy. Organom gminy przysługuje prawo władczego rozstrzygnięcia co do przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów objętych Planem, przy czym przysługujące Gminie władztwo planistyczne może być skutecznie zrealizowane, jeżeli jest uzasadnione interesem publicznym, który uzasadnia wprowadzenie ograniczenia, np. wprowadzeniem strefy ochronnej. W niniejszej sprawie Plan określa podstawę wyłączenia prawa zabudowy nieruchomości z uwagi na granice stref ochronnych. Dezaprobata skarżącego pozostaje nieuzasadniona, bowiem działania organu, jak i sama uchwała pozostają zgodne z prawem, jaki i Studium.
Nie wystąpiło w sprawie naruszenie zasad sporządzania planu, ani istotne naruszenie trybu, ani naruszenie właściwości organów. Władztwo planistyczne oraz działania organów mogą prowadzić do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i niemożności korzystania z niej zgodnie z zamiarem skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r. poz. 137), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości, m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Natomiast art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019, poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", rozstrzyga, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej.
Zgodnie zaś z art. 147 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności.
Podnieść również należy, że stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej uchwały według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotowa skarga została oparta na przepisie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2019 r., poz. 506), dalej zwanej u.s.g. W myśl tego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Skargę należało poprzedzić wezwaniem do usunięcia naruszenia – art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935). Skarżący dokonał takiego wezwania w dniu 5 października 2020 r.
Przesłanką konieczną do skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę organu gminy jest wykazanie przez stronę skarżącą, że podważana uchwała narusza jej interes prawny lub uprawnienie. Do wniesienia skargi legitymowany jest bowiem jedynie podmiot, który wykaże istnienie interesu prawnego oraz - co istotne – wykaże naruszenie podjętą przez organ uchwałą prawem chronionego interesu skarżącego. Oznacza to, że podmiot wznoszący skargę na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. musi wykazać się nie tylko interesem prawnym, ale też jego naruszeniem. Skarga na podstawie tego przepisu nie ma charakteru actio popularis - podstawą zaskarżenia jest niezgodność uchwały z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy, bądź wreszcie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą zawiązany prawnie w inny sposób np. jest właścicielem nieruchomości położonej na terenie gminy.
U podstaw legitymacji skargowej leży aktualny interes prawny. Podstawą zaskarżenia jest bowiem niezgodność uchwały (zarządzenia) z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy. Podkreśla się również, że źródłem interesu prawnego lub uprawnienia jest zawsze norma prawna ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny) lub jednostkowa i konkretna (decyzja), mająca źródło w przepisach prawa materialnego (nie tylko prawa administracyjnego materialnego). Przy ocenie naruszenia interesu prawnego jednostki i tego, czy doszło do przekroczenia władztwa planistycznego należy wyważyć interes społeczny i indywidualny. I tak, np. interesem społecznym może być przeznaczenie określonych nieruchomości pod zabudowę wielorodzinną, drogi publiczne, podczas gdy interes indywidualny wyraża się w tym, że każdy z właścicieli konkretnej działki chce mieć możliwość zagospodarowania swojej działki według własnego uznania.
Należy podkreślić, że od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, polegający na tym, że podmiot wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany sposobem uregulowania danej kwestii, jednakże poprzez dane uregulowanie nie dochodzi do naruszenia normy prawa, dotyczącej jego sytuacji prawnej. Z naruszeniem interesu prawnego mamy do czynienia wtedy, gdy zaskarżonym aktem zostanie, w sferze prawnej, odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego wynikające z przepisów prawa, bądź też zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub zmieniony dotychczas ciążący na nim obowiązek. Naruszenie takie powinno mieć charakter ingerencji w indywidualny interes prawny lub uprawnienie podmiotu i wywołać skutki uzasadniające skorzystanie z możliwości zaskarżenia uchwały organu gminy do sądu administracyjnego. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia musi wystąpić najpóźniej w chwili wnoszenia skargi i nie może polegać na tym, że w przyszłości uchwała mogłaby wywołać skutki bliżej nieokreślone, czyli stwarzać zagrożenie wystąpienia naruszenia w przyszłości. Zdarzenia przyszłe i w pewnym sensie niepewne, nie mogą stanowić o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym.
W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę powyższe, analiza wniesionej skargi, pozwala na uznanie, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia indywidualnego interesu prawnego skarżącego, który w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały był właścicielem działki, położonej na terenie H.16.R1 o nr ewid. "[...]", o powierzchni 30,90 ha, objętej zaskarżonym planem.
Skarżący wykazał istnienie związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a jego indywidualną sytuacją prawną. Fakt, że nieruchomość skarżącego położona jest na terenie objętym Planem i że Plan ten spowoduje, że nie będzie on mógł jej wykorzystać zgodnie z zamierzeniami, jest wystarczającą przesłanką do uznania, że został naruszony interes prawny skarżącego.
Reasumując, skarżący udowodnił, że zaskarżona uchwała naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na sferę prawnomaterialną, pozbawiając skarżącego pewnych uprawnień, albo uniemożliwiając ich realizację, ma realny wpływ na wymiar wykonywania prawa własności przez właściciela.
Spełnione zostały zatem wymogi do merytorycznego rozpoznania wniesionej skargi.
W rozpoznawanej sprawie ustalono przeznaczenie działki skarżącego, położonej na terenie H.18.R1 jako tereny rolnicze "R". Teren nie jest przeznaczony pod zabudowę.
W niniejszej sprawie trzeba podkreślić, że Prawo własności jest chronione konstytucyjnie (art. 21 ust. 1 Konstytucji RP) i znajduje także ochronę w przepisach Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (w szczególności w art. 6 ust. 1 oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji), nie jest jednak prawem bezwzględnym. Doznaje określonych ograniczeń, które dopuszcza Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiąc w art. 64 ust. 3, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności.
Z kolei, stosownie do regulacji art. 31 ust. 3 Konstytucji – ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ingerencja w sferę prawa własności pozostawać musi w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych wyżej celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Na możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę w drodze ustawy ograniczeń wykonywania prawa własności wskazuje także przepis art. 140 ustawy kodeks cywilny, zgodnie z którym – w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego - właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.
Oczywistym jest, że plan zagospodarowania przestrzennego może wkraczać w sferę wykonywania prawa własności (art. 140 k.c.). Plany ustalają możliwość (lub zakaz) prawa zabudowy danej nieruchomości, a przez to określają granice interesu prawnego jednostki. Ustalenia planów zagospodarowania przestrzennego zawierają ograniczenia w zakresie władztwa nad gruntem. W tak szacowanych granicach właściciel (użytkownik wieczysty) może korzystać z gruntu, rozporządzać nim i dokonywać jego zabudowy.
Ograniczenia wykonywania prawa własności wynikają z przepisów wielu ustaw. W niniejszej sprawie istotne jest ograniczenie, wynikające z przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 4 ust. 1 tej ustawy, ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Wyposażenie rady gminy w kompetencje do wiążącego określania treści prawa własności nieruchomości jest głównym atrybutem władztwa planistycznego gminy.
W myśl art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Współkształtowanie przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wraz z innymi przepisami prawa własności stanowi – przewidziane w art. 140 kodeksu cywilnego – przedmiotowe ograniczenie w sposobie wykonywania tego prawa. Trzeba jednak pamiętać, że każde ograniczenie prawa własności, powinno zostać wyrażone w sposób maksymalnie precyzyjny, albowiem jest rozwiązaniem wyjątkowym w stosunku do zasady ochrony prawa własności. W razie wątpliwości, dotyczących zakresu ograniczenia tego prawa, należy dokonywać więc wykładni na korzyść strony. Ingerencja w prawo własności musi znajdować uzasadnienie w przepisach prawa i stanie faktycznym sprawy.
To prawda, że Gmina posiada samodzielność w zakresie władczego przeznaczania i określenia warunków zagospodarowania terenu, tzw. władztwo planistyczne. Fakt przyznania gminie władztwa planistycznego nie stoi jednocześnie w sprzeczności z koniecznością uwzględniania racjonalności w działaniu gminy w tym zakresie, realizującej się w przyjmowaniu finalnych, optymalnych rozwiązań planistycznych, a przepis art. 4 u.p.z.p. nie może stanowić legitymacji do nieograniczonej swobody w działaniach planistycznych.
Władztwo planistyczne gminy nie jest bowiem nieograniczone i nie oznacza, że Gmina ma pełną swobodę w określaniu przeznaczenia i zasad zagospodarowania poszczególnych obszarów, położonych na jej terenie. W planowaniu uwzględnia się bowiem, jak wskazano wyżej, również prawo własności, czego w ogóle nie uczyniono w przedmiotowej sprawie, bez jakiegokolwiek uzasadnienia.
Gmina, w ramach przysługującego jej władztwa planistycznego, powinna kierować się zasadą proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Ingerencja ta musi pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Zachowanie owej proporcjonalności ma kluczowe znaczenie dla oceny, czy określone rozstrzygnięcie nie stanowi nadużycia władztwa planistycznego.
W celu oceny zasady proporcjonalności w przedmiotowej sprawie należy ustalić, czy regulacja zawarta w uchwale jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana oraz, czy efekty regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela. Na organie, uchwalającym plan ciąży każdorazowo obowiązek wyważenia interesów prywatnych i interesu publicznego.
Wskazać należy, że w myśl postanowień art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. - każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Samodzielność gminy i możliwość ingerencji w prawa prywatne powinna odbywać się bowiem w granicach określonych prawem, ale nie powinna prowadzić do arbitralnego zarządzania prawem tych podmiotów.
W ocenie Sądu, Gmina nie ustaliła powyższych okoliczności w przedmiotowej sprawie. Właściciel został pozbawiony de facto możliwości korzystania z nieruchomości w sposób przez siebie zaplanowany. Rada Gminy stwierdziła w odpowiedzi na skargę, że organ dokonał wszelkich obowiązków, rozpatrzone zostały wszelkie wnioski i uwagi, przy jednoczesnej bierności skarżącego, co w konsekwencji prowadzi do bezzasadności zarzutu na podstawie art. 1 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 1 ust. 3 u.p.z.p. Organom gminy przysługuje bowiem prawo do władczego rozstrzygnięcia co do przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów, przy czym władztwo planistyczne może być skutecznie zrealizowane, jeżeli jest uzasadnione interesem publicznym, które uzasadnia ograniczenie, np. wprowadzeniem strefy ochronnej.
Organ nie wskazał, ani nie uzasadnił w żaden sposób, jakie jest uzasadnienie ograniczenia zabudowy na działce nr "[...]", nie wskazał w jakim zakresie i z jakich przyczyn zabudowę uniemożliwia przebiegająca przez działkę skarżącego strefa ochronna. Z rysunku Planu wynika, że przez nieruchomość skarżącego przebiega granica "[...]". Strefa ta przebiega przez środek działki i nie wykazano, dlaczego uniemożliwia ona zabudowę całości działki.
Należy też podnieść, że w sprawie bez znaczenia pozostaje, że skarżący nie wniósł uwag do projektu Planu. Z przepisów u.p.z.p., w tym także z art. 1 ust. 3 oraz art. 3 ust. 1 u.p.z.p., nie wynika aby brak aktywności właściciela nieruchomości objętej projektem planu i niezłożenie przezeń uwag do projektu, pozbawiały go możliwości wykazania naruszenia ustaleniami planu jego interesu prawnego oraz wykazania, że naruszenie to dokonane zostało z przekroczeniem władztwa planistycznego (vide: wyrok NSA z dnia 22 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1155/17).
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie w ogóle nie przeprowadzono postępowania planistycznego w zakresie wyważenia interesu prywatnego i publicznego.
Z dokumentów planistycznych nie wynika, dlaczego na działce nr "[...]", która przylega bezpośrednio do terenów mieszkalno- usługowych wsi P., wprowadzono zakaz zabudowy. Wskazać też należy za skarżącym, że działka znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie drogi wojewódzkiej ozn. na rysunku Planu KD WX 06. Skarżący wskazuje też, że decyzją z dnia "[...]"r. o lokalizacji inwestycji celu publicznego przez teren działki "[...]" przebiega instalacja wodociągowa, kanalizacyjna sanitarna, a na części działki została zlokalizowana przepompownia ścieków. Oznacza to, że działka ma zapewniony dostęp do infrastruktury technicznej, niezbędnej do realizacji inwestycji budowlanej.
Gmina nie wskazała żadnego interesu publicznego, który by wskazywał, że ingerencja w prawo własności skarżącego jest uzasadniona interesem publicznym, czyli potrzebą wyłączenia nieruchomości skarżącego nr "[...]"spod możliwości zabudowy.
Jednocześnie, Sąd nie podziela zarzutów skarżącego, dotyczących niezgodności zaskarżonych postanowień Planu ze Studium. Przedmiotowa nieruchomość położona jest w określonej w Studium strefie B – kręgosłup usługowy Gminy. W Studium organ wskazał, że Strefa B - to obszar dalszego, perspektywicznego rozwoju terenów zabudowanych, stanowiący rezerwę dla budowy większych osiedli usługowo-mieszkaniowych. Dopuszcza się tu jednak lokalizację pojedynczych średnich i dużych zakładów usługowych i przemysłowych. Jest to teren o średniej możliwości przekwalifikowywania gruntów rolnych na cele nierolnicze oraz średniej (w skali gminy) ilości zalecanych dolesień. W strefie B, zgodnie z prognozą demograficzną nie przewiduje się znacznego wzrostu powierzchni zabudowanej oraz zmniejszenia powierzchni użytkowanej na cele rolnicze.
Postanowienia powyższe są zapisane w sposób na tyle ogólny, że nie można przyjąć, że teren działki skarżącego powinien zostać zabudowany, a doprecyzowanie w tym zakresie pozostawione zostało rozstrzygnięciom Planu. Nie można więc zarzucić, że postanowienia Planu, dotyczące działki nr "[...]" są niezgodne z postanowieniami Studium. Stanowisko Sądu w tym zakresie pozostaje jednak bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Reasumując, stwierdzić należy, że zaskarżona uchwała nie spełnia swojej funkcji, wynikającej z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Narusza ona postanowienia art. 28 u.p.z.p. Zgodnie z tym przepisem - istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.
Biorąc pod uwagę powyższe wywody, w ocenie Sądu, zaskarżona uchwała narusza w sposób istotny zasady sporządzania planu.
Wobec powyższego, kontrolując zaskarżoną uchwałę, Sąd stosownie do art. 147 § 1 p.p.s.a., stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.