Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opoluz 30 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Op 28/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Skład
Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski przewodniczący
Sędzia WSA Ewa Janowska sprawozdawca
Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik
Referent stażysta Marta Gajowska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 30 czerwca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z dnia 22 listopada 2019 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z 26 czerwca 2019 r., nr [...] Naczelnik Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1, ust. 7 i ust. 9, art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1907, z późn. zm., [na dzień orzekania przez organ odwoławczy Dz.U. z 2019 r. poz. 58, z późn. zm. - dopisek Sądu], zwanej dalej w skrócie "u.t.d."), art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, [obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 256, z późn. zm. - dopisek Sądu], zwanej dalej k.p.a.), art. 6 ust. 2 i ust. 3, art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz.

UE L 102 z dnia 11 kwietnia 2006r.) oraz art. 23 ust. 1 i ust. 2, art. 32 ust. 1, art. 33 ust. 1 i ust. 3, art. 46 i art. 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L 60/1 z 28.02.2014 r.), nałożył na A. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A (zwanego dalej skarżącym), karę pieniężną w kwocie 950 zł, za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.

Przedstawiając ustalenia faktyczne organ wskazał, że 12 marca 2019 r. o godz. 20:15 w miejscowości [...] funkcjonariusze służby celno-skarbowej, przeprowadzili kontrolę drogową zespołu pojazdów o nr rej. [...], którym międzynarodowy zarobkowy przewóz rzeczy wykonywała A z siedzibą w [...]. Kierowcą tego środka transportu był S. B., który podczas kontroli okazał m.in. wypis z aktualnej licencji nr [...] dotyczącej międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy i kartę kierowcy. W wyniku analizy czasu pracy kierowcy, funkcjonariusze stwierdzili, że S. B. w dwutygodniowym okresie rozliczeniowym, tj.

  1. 1) od 18 lutego 2019 r. do 3 marca 2019 r. przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 19 godzin i 59 minut, prowadząc pojazd przez 109 godzin i 59 minut;
  2. 2) od 25 lutego 29019 r. do 3 marca 2019 r. przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 3 godziny i 35 minut, prowadzą w tym okresie pojazd przez 93 godziny i 35 minut. Stwierdzono również, że w tygodniowym okresie rozliczeniowym, tj. od 25 lutego 2019 r. do dnia 3 marca 2019 r. kierowca przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 56 minut, prowadząc w tym okresie przez 57 godzin i 56 minut. Organ stwierdził, że kierowca naruszył normę określoną w art. 6 ust. 3 i ust. 2 rozporządzenia (WE) 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 2821/85 i (We) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. L 102/1 z 11.04.2006r.), która stanowi, iż łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekraczać 90 godzin (ust. 3), a tygodniowy czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 56 godzin i nie może skutkować przekroczeniem maksymalnego tygodniowego czasu pracy ustalonego w dyrektywie 2002/15/WE (ust. 2). Stwierdzono zatem naruszenia polegające na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy na podstawie lp. 5.4.3 załącznika nr 3 do u.t.d. - przekroczenie maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu o czas od 15 godzin do mniej niż 22 godzin i 30 minut; lp. 5.4.1 - przekroczenie maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu o czas do mniej niż 10 godzin oraz lp. 5.3.1 - przekroczenie dopuszczalnego tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 30 minut do mniej niż 4 godzin. Wynik przeprowadzonej kontroli spisano w protokole kontroli drogowej z 12 marca 2019 r., nr [...]. Dalej organ podał, że postanowieniem z 6 maja 2019 r., Naczelnik Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu wszczął z urzędu postępowanie przeciwko skarżącemu oraz pouczył stronę o możliwości wypowiedzenia się w sprawie, złożenia wyjaśnień i uwag. Skarżący, pismem z 7 czerwca 2019 r. wniósł o umorzenie postępowania twierdząc, że za spowodowanie naruszeń odpowiedzialność ponosi S. B., w związku z czym udzielił kierowcy kary nagany z wpisem do akt. Wyjaśnił ponadto, że jako właściciel firmy dokłada wszelkich starań, aby przewozy drogowe wykonywane na rzecz jego firmy przez kierowców były zgodne z normami czasu prowadzenia pojazdu. Ponadto, powołując się na art. 50 pkt 1 lit. k u.t.d., podniósł, że kontrolujący funkcjonariusz służby celno-skarbowej nie miał podstaw do tego rodzaju kontroli, ponieważ zapis ww. artykułu jednoznacznie deleguje inspektora transportu drogowego (oraz innych służb) do kontroli przestrzegania czasu pracy wyłącznie wobec przedsiębiorcy i niezatrudnionego kierowcy.

W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podniósł, iż nie dopatrzył się spełnienia przez stronę zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 92b u.t.d. Skarżący nie wykazał, że realizowane przez przedsiębiorstwo przewozy były właściwie zorganizowane, tj. w taki sposób, aby nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania, w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy. Pomimo wezwania, nie dostarczył zleceń transportowych realizowanych w dniach, w których doszło do stwierdzonych naruszeń. Nie przedstawił również informacji dotyczących przeprowadzonych szkoleń oraz kontroli w zakresie stosowania przepisów o czasie pracy kierowców oraz w zakresie stosowania urządzeń rejestrujących. Nie poinformował też, jakie stosuje środki dyscyplinujące, zapobiegające naruszeniom przepisów. W związku z tym, brak jest dowodów mogących wskazywać na zaistnienie okoliczności uwalniających stronę od odpowiedzialności za stwierdzone podczas kontroli drogowej naruszenie przepisów.

W odwołaniu od ww. decyzji skarżący zarzucił kontrolującym brak podstaw do wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia naruszeń w zakresie przekroczenia czasu pracy, podnosząc, że S. B. jest pracownikiem jego firmy, co stosownie do art. 50 pkt 1 lit. k u.t.d. - wyklucza możliwość kontroli w zakresie przestrzegania przez niego czasu pracy. Powyższy przepis, zdaniem odwołującego, stanowi podstawę do przeprowadzenia kontroli przestrzegania czasu pracy wyłącznie wobec przedsiębiorcy osobiście wykonującego przewozy drogowe i kierowcy niezatrudnionego przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonującego przewozy drogowe na rzecz przedsiębiorcy.

W wyniku rozpoznania odwołania, decyzją z 22 listopada 2019 r., nr [...], Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Opolu, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu, uwzględniając ustalenia dokonane podczas kontroli, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 7 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Odnotował, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń, zawiera załącznik I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403. Dodał, że w myśl art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł.

Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy, organ stwierdził, że S. B., kierowca zespołu pojazdów o nr rejestracyjnych [...], zatrudniony przez A popełnił szereg naruszeń, polegających na przekroczeniu dopuszczalnego tygodniowego okresu prowadzenia pojazdu (w okresie od dnia 25 lutego 2019 r. do dnia 3 marca 2019 r.) oraz przekroczeniu maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu (w okresach od dnia 18 lutego 2019 r. do dnia 3 marca 2019 r. i od dnia 25 lutego 2019 r. do dnia 10 marca 2019 r.). Zwrócił uwagę, że kierowca podpisał protokół kontroli drogowej bez zastrzeżeń i przyjął mandat karny w kwocie 50 zł. W konsekwencji, przedmiotowy protokół organ uznał za dowód w sprawie. W dalszej kolejności, odwołując się do treści art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia 561/2006, organ wywiódł, że przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców zatrudnionych lub pozostających w dyspozycji firmy, w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisy rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym oraz przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku oraz odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa.

Organ podkreślił, że specyfika wykonywania transportu drogowego polega na tym, że kierowca wykonuje dany przewóz drogowy samodzielnie lub w zespole na polecenie przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca natomiast, co do zasady, nie sprawuje bezpośredniego nadzoru nad wykonywanym przewozem. Niezależnie jednak od tej okoliczności, to przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za działalność swojego przedsiębiorstwa, w tym za skutki postępowania zatrudnionych przez siebie kierowców. W ocenie organu, okoliczności zaistniałe podczas kontroli drogowej, udokumentowane stosownym protokołem, nie wskazują na zaistnienie nadzwyczajnych, nieoczekiwanych okoliczności, które mogłyby wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy na podstawie art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 u.t.d.

Również strona nie przedstawiła dowodów potwierdzających wyłączenie jej odpowiedzialności. W piśmie z 7 czerwca 2019 r. w sposób ogólny przedsiębiorca podał, że nie czuje się odpowiedzialny za naruszenia spowodowane przez kierowcę i nie miał na nie wpływu. Zaznaczając, że kierowca był przeszkolony i poinformowany o przestrzeganiu czasu pracy kierowcy, a pomimo tego samowolnie, bez zgody i wiedzy strony, naruszył przepisy o czasie pracy kierowców. W ocenie organu, przepis art 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, np. będących rezultatem działania siły wyższej (klęski żywiołowe, katastrofy), bądź osoby trzeciej (a nie - pracownika), za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Ponadto, nie można skutecznie powoływać się na treść powyższego przepisu w sytuacji, gdy kierowca dopuszcza się tego samego wykroczenia kilkakrotnie w krótkim odstępie czasu.

Z akt sprawy wynika bezspornie, że S. B. w ciągu trzech tygodni (tj. od dnia 18 lutego 2019 r. do dnia 10 marca 2019 r.) przekroczył dopuszczalny tygodniowy okres prowadzenia pojazdu (o 1 godzinę i 56 minut) i dwukrotnie przekroczył maksymalny dwutygodniowy czas prowadzenia pojazdu (o 3 godziny i 35 minut oraz o 19 godzin i 59 minut). Tego typu zdarzenia nie mogą być zakwalifikowane jako wyjątkowe, których zawodowy przedsiębiorca, działający jako profesjonalista w branży transportowej, nie mógł przewidzieć. Powyższe świadczy o tym, że w trzytygodniowym okresie przedsiębiorca nie skontrolował przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców przez S. B., obarczając jednocześnie odpowiedzialnością za przeoczenie parametrów jazdy kierowcę.

W ocenie organu odwoławczego, w sprawie nie zaistniały również przesłanki o których mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d. Pomimo stosownego wezwania, strona nie przedłożyła żadnych dokumentów, które potwierdziłyby brak jej winy i brak jej wpływu na powstanie naruszeń (w postaci np. potwierdzenia przeprowadzenia szkoleń w zakresie stosowania przepisów rozporządzeń nr 561/2006 i nr 165/2014, wykonywania kontroli w zakresie przestrzegania przez pracowników przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, zleceń transportowych na przewozy wykonane w dniach, w których stwierdzono naruszenia przepisów przez S. B.) lub innych dokumentów potwierdzających właściwą organizację i dyscyplinę pracy, a także dokumentów potwierdzających prawidłowe zasady wynagradzania (tj. niezachęcające do naruszania przepisów ww. rozporządzeń). Skarżący nie wykazał zatem w żaden sposób, iż faktycznie zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, właściwe zasady wynagradzania, czy że przeprowadzał dla pracowników szkolenia i kontrole.

W dalszej kolejności, w odniesieniu do zarzutów odwołania, organ stwierdził, że zgodnie z art. 89a ust. 3 u.t.d., art. 50 u.t.d. przy uwzględnieniu treści art. 4 pkt 22 u.t.d. do przeprowadzania kontroli na warunkach i w sposób określonych w przepisach o kontroli ruchu drogowego uprawnieni są funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. Kontrola ta może obejmować zakres przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 4 pkt 22 u.t.d.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji:

  1. 1) naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), tj. art. 50 pkt 1 k ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. z art. 156 § 1 k.p.a. oraz art. 4 pkt 22 b i h ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, polegające na niedostrzeżeniu, że zostały spełnione przesłanki do umorzenia postępowania administracyjnego,
  2. 2) naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, tj.: art. 7, art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego oraz nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego i niepodanie przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności.

Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Dyrektorowi Izby Administracji Skarbowej w Opolu oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Ponadto oświadczył, iż zgodnie z art. 176 § 2 p.p.s.a., zrzeka się rozprawy. W uzasadnieniu skarżący powtórzył w istocie argumentację przedstawioną w uzasadnieniu wniesionego odwołania. W ocenie skarżącego, decyzje organów obu instancji zostały wydane pochopnie, bez uwzględnienia całości materiału dowodowego. Organ odwoławczy w wydanej decyzji nie stwierdził żadnych innych uchybień opierając swoje rozstrzygnięcie na protokole kontroli, odrzucając pozostałe wyjaśnienia. Takie postępowanie świadczy o braku rzetelności przy rozpatrywaniu sprawy.

Ponadto organ odwoławczy uniemożliwił mu zapoznanie się z całością materiału dowodowego, nie poinformował skarżącego o zakończeniu postępowania administracyjnego, czym naruszył art. 9 k.p.a. Powtórzył argumentację odwołania odnoszącą się do treści art. 50 pkt 1 k oraz art. 4 pkt 22 b i h u.t.d

Reasumując, skarżący stwierdził, że w jego przekonaniu zostały naruszone przepisy prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nałożenie kary.

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Opolu w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.

Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.) zwanej p.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 p.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie, według wskazanych kryteriów, ocena legalności wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. Z tego też powodu akceptując i podzielając w całości argumentację organu odwoławczego Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego.

Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej pod względem legalności w niniejszej sprawie jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z 22 listopada 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu z 26 czerwca 2019 r., wymierzającą skarżącemu karę w wysokości 950 zł za naruszenie obowiązków i warunków przewozu drogowego.

Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58, z późn. zm.) zwanej nadal u.t.d., która w art. 92a ust. 1 przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowym za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego - określa lp. 10 - załącznika nr 3 do u.t.d.

W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił:

  1. 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
  2. a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006,
  3. b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014,
  4. c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 409),
  5. d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców;
  6. 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Przy czym zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. p użyte w ustawie określenie - obowiązki lub warunki przewozu drogowego - oznacza obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2019 r. poz. 1412).

Ustawa o czasie pracy kierowców określa między innymi czas pracy kierowców wykonujących przewóz drogowy, zatrudnionych na podstawie stosunku pracy, obowiązki pracodawców w zakresie wykonywania przewozów drogowych, zasady stosowania norm dotyczących okresów prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerw w prowadzeniu i gwarantowanych okresów odpoczynku, określonych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającym rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1, ze zm.). Zgodnie art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców zatrudnionych lub pozostających w dyspozycji firmy, w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisy rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym oraz przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku.

Przedsiębiorstwo transportowe organizujące pracę kierowcy wydaje zatem odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE. L. z 2014r. Nr 60). W myśl art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Możliwe jest jednak obalenie domniemania odpowiedzialności przedmiotu wykonującego przewóz w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d., przy czym to na przewoźniku spoczywa obowiązek wykazania stosownych okoliczności.

Niesporne w niniejszej sprawy były - w świetle zgromadzonego materiału dowodowego oraz niesformułowania zarzutów w tym zakresie przez skarżącego - poczynione przez organy ustalenia w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców polegające na: przekroczeniu przez kierowcę – S. B.:

  1. 1) dopuszczalnego tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu w "tygodniowym okresie rozliczeniowym" o czas powyżej 30 minut do mniej niż 4 godziny od dnia 25 lutego 2019 r. do 3 marca 2019 r., poprzez przekroczenie dopuszczalnego tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu o 1 godzinę 75 minut, co stanowiło naruszenie art. 6 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 i uzasadniało nałożenie kary pieniężnej za to przekroczenie w wysokości 150 zł, zgodnie z lp. 5.3.1. załącznika nr 3 do u.t.d.;
  2. 2) maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu w "dwutygodniowym okresie rozliczeniowym" o czas mniej niż 10 godzin, od 25 lutego 2019 r. do 10 marca 2019 r., poprzez przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu o 3 godziny i 35 minut, co stanowiło naruszenie art. 6 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 i uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości 250 zł zgodnie z lp. 5.4.1 załącznika nr 3 do u.t.d.;
  3. 3) maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu w "dwutygodniowym okresie rozliczeniowym o czas od 15 godzin do mniej niż 22 godzin i 30 minut, od 18 lutego 2019 r. do 3 marca 2019 r., poprzez przekroczenie dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu o 19 godzin i 59 min, co stanowiło naruszenie art. 6 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 i uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości 550 zł zgodnie z lp. 5.4.3 załącznika nr 3 do u.t.d.;

W tych okolicznościach prawidłowo organ nałożył na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 950 zł.

W ocenie Sądu, zgodzić należało się także ze stanowiskiem organów, że w niniejszej sprawie nie wystąpiły podstawy do wyłączenia odpowiedzialności skarżącego na zasadzie art. 92c ust. 1 u.t.d. Wedle tego przepisu, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1), za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2) lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (pkt 3). Nie ulega wątpliwości, że stan faktyczny rozpoznawanej sprawy nie wskazuje, aby mogły zaistnieć okoliczności określone w art. 92c ust. 1 pkt 2 i pkt 3 u.t.d.

Natomiast dla zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest ustalenie braku wpływu podmiotu wykonującego przewozy lub inne czynności na powstanie naruszenia, i jednocześnie stwierdzenie, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym powszechnie przyjmuje się - że wskazane przesłanki odnoszą się do sytuacji wyjątkowych i nadzwyczajnych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, a nie do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi się posługuje przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa. Przykładowo, chodzić tu będzie o sytuacje spowodowane siłą wyższą lub działaniem osób trzecich, za których winę przedsiębiorca nie może odpowiadać, zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne (por. wyroki NSA z 12 lipca 2016 r., sygn.. akt II GSK 2163/14; z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2752/14).

Skarżący w toku postępowania administracyjnego nie powołał się na takie okoliczności faktyczne, które mogłyby zostać zakwalifikowane przez organy jako wyczerpujące przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Nie wykazał też okoliczności związanych z prowadzeniem skutecznego nadzoru nad kierowcą wykonującym na jego rzecz przewóz drogowy. Za dostateczny nadzór sprawowany w przedsiębiorstwie skarżącego nie sposób bowiem uznać jedynie ogólne oświadczenie przedsiębiorcy, że kierowca był przeszkolony i poinformowany o przestrzeganiu czasu pracy kierowcy, a pomimo tego samowolnie, bez zgody i wiedzy skarżącego, naruszył przepisy o czasie pracy kierowców. Jak wskazano powyżej, co trafnie odnotował organ, przepis art 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, np. będących rezultatem działania siły wyższej (klęski żywiołowe, katastrofy), bądź osoby trzeciej (a nie - pracownika), za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać.

Ponadto, jak słusznie akcentował organ odwoławczy, nie można skutecznie powoływać się na treść powyższego przepisu w sytuacji, gdy kierowca dopuszcza się tego samego wykroczenia kilkakrotnie w krótkim odstępie czasu. W przedmiotowej sprawie, S. B. w ciągu trzech tygodni (tj. od dnia 18 lutego 2019 r. do dnia 10 marca 2019 r.) przekroczył dopuszczalny tygodniowy okres prowadzenia pojazdu (o 1 godzinę i 56 minut) i dwukrotnie przekroczył maksymalny dwutygodniowy czas prowadzenia pojazdu (o 3 godziny i 35 minut oraz o 19 godzin i 59 minut). Tego typu zdarzenia nie mogą być zakwalifikowane jako wyjątkowe, których zawodowy przedsiębiorca, działający jako profesjonalista w branży transportowej, nie mógł przewidzieć. Powyższe świadczy o tym, że skarżący nie prowadził bieżącego monitoringu przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców przez S. B., obarczając jednocześnie odpowiedzialnością za przeoczenie parametrów jazdy kierowcę.

Podkreślenia wymaga, że ciężar wykazania zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych, o których stanowi art. 92c ust. 1 u.t.d., obciąża przedsiębiorcę. Jeżeli strona sama nie dostarczy dowodów uwalniających ją od odpowiedzialności, a jednocześnie okoliczności zaistniałe w trakcie kontroli i przeprowadzonym postępowaniu na to nie wskazują, wówczas organy orzekające w sprawie nie mają obowiązku poszukiwania dowodów w tym zakresie.

Stosownie do powyżej powiedzianego, za prawidłowe Sąd uznał stanowisko wyrażone w obu wydanych w sprawie decyzjach o braku udowodnienia przez skarżącego zaktualizowania się przesłanek, o których stanowi art. 92c ust. 1 u.t.d.

Sąd podzielił również stanowisko organu, że w sprawie nie zaistniały przesłanki nienakładania kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów wymienione w art. 92b ust. 1 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia nr 561/2006, rozporządzenia nr 3821/85, Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087), a także prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Sąd podziela stanowisko organu, że skarżący nie wykazał, że dokonuje wszelkich starań, aby przewozy transportowe, wykonywane przez kierowców na rzecz jego firmy były zgodne z normami czasu pracy kierowcy i czasu odpoczynków. Jak wynika z akt sprawy, pomimo wezwania organu skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów, które potwierdziłyby brak jego winy i brak wpływu na powstanie naruszeń (w postaci np. potwierdzenia przeprowadzenia szkoleń w zakresie stosowania przepisów rozporządzeń nr 561/2006 i nr 165/2014, wykonywania kontroli w zakresie przestrzegania przez pracowników przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, zleceń transportowych na przewozy wykonane w dniach, w których stwierdzono naruszenia przepisów przez S. B.) lub innych dokumentów potwierdzających właściwą organizację i dyscyplinę pracy, a także dokumentów potwierdzających prawidłowe zasady wynagradzania (tj. nie zachęcające do naruszania przepisów ww. rozporządzeń).

Wobec powyższego stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał w żaden sposób, iż faktycznie zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, właściwe zasady wynagradzania, czy że przeprowadzał dla pracowników szkolenia i kontrole.

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 50 pkt 1 lit. k u.t.d., Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że przepis ten nie może stanowić podstawy prawnej do określenia zakresu przedmiotowego uprawnień kontrolnych funkcjonariuszy celno-skarbowych. Powyższy przepis określa wyłącznie zadania Inspekcji Transportu Drogowego, do których to zaliczono kontrolę przestrzegania czasu pracy przedsiębiorców osobiście wykonujących przewozy drogowe oraz osób niezatrudnionych przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujących przewozy drogowe na jego rzecz. Tymczasem uprawnień przyznanych przez ustawodawcę Inspekcji Transportu Drogowego nie można odnieść do Służby Celno-Skarbowej, gdyż w przepisach ustawy o transporcie drogowym brak jest unormowania, które odsyłałoby do odpowiedniego stosowania art. 50 pkt 1 u.t.d do funkcjonariuszy celno-skarbowych. Takiego odesłania nie można domniemywać, ani wywodzić z art. 89 ust. 3 u.t.d., który to kompetencję do kontroli przepisów dotyczących wykonania przewozów drogowych, obok Inspekcji Transportu Drogowego, przyznał również funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej.

Odesłanie powinno być bowiem wyraźnie wskazane, a takiego przepis ten nie zawiera. Z zestawienia treści powołanych przepisów wynika wprost, że funkcjonariusze celni są podmiotami upoważnionymi do dokonywania kontroli przestrzegania obowiązków i warunków przewozu drogowego w zakresie wskazanym przez ustawę o transporcie drogowym. Kontrola ta, jak słusznie argumentował organ odwoławczy, może obejmować zakres przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 4 pkt 22 u.t.d. W świetle definicji legalnej zawartej w art. 4 pkt 22 lit. p u.t.d, obowiązki lub warunki przewozu drogowego, to obowiązki i warunki wynikające m.in. z przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, która określa czas pracy kierowców wykonujących przewóz drogowy, zatrudnionych na podstawie stosunku pracy (art.

1) i obejmuje regulację co do wymaganych przerw (art. 13). Analiza przywołanych przepisów prowadzi więc do jednoznacznego wniosku o słuszności stanowiska, że funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej są uprawnieni do kontroli czasu pracy kierowców zatrudnionych w ramach stosunku pracy.

W ocenie Sądu, nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 9 k.p.a., poprzez uniemożliwienie skarżącemu zapoznania się z całością materiału dowodowego i niepoinformowanie o zakończeniu postępowania administracyjnego. Jak wynika z akt sprawy zarówno w postępowaniu przed organem pierwszej instancji (postanowienie z 23 maja 2019 r.), jak i przed organem odwoławczym (postanowieniem z 14 października 2019 r.), organy zawiadamiały skarżącego o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie. Z powyższego uprawnienia skarżący jednak nie skorzystał. Stąd podniesiony zarzut należało uznać za bezpodstawny.

Z przedstawionych względów przyjąć trzeba, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zadaniem Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej, która została prawidłowo ustalona i wymierzona na podstawie art. 92a ust. 1, ust. 7 i ust. 9 u.t.d. w kwocie 950 zł, w związku z zaistnieniem naruszenia określonego pod lp. 5.4.1., lp. 5.4.3 i lp. 5.3.1 załącznika nr 3 do ustawy. Poza tym, jak wykazano wyżej, w sprawie nie wystąpiły ustawowe przesłanki uzasadniające zwolnienie skarżącego z odpowiedzialności za ujawnione naruszenia.

Sąd miał również na uwadze to, że w wydanych w sprawie decyzjach, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a., wskazano podstawy faktyczne i prawne podjętych rozstrzygnięć, wyjaśniając dostatecznie ich motywy. Natomiast Sąd nie dopatrzył się z urzędu innych naruszeń prawa uzasadniających uwzględnienie skargi.

W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.