Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opoluz 7 września 2006 r., sygn. akt II SA/Op 439/06

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Asesor sądowy Grażyna Jeżewska
Sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 7 września 2006 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...], nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił M. K. przyznania uprawnień kombatanckich z wnioskowanego tytułu pełnienia służby w ruchu oporu. Jako materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia organ przyjął przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 oraz art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że M. K. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich w oparciu o art. 1 ust. 2 pkt 3 powołanej ustawy, który stanowi, iż za działalność kombatancką uznaje się: pełnienie służby w polskich podziemnych formach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 - 1945. Organ ustalił, iż M. K. w czasie wnioskowanej działalności kombatanckiej miała 14 lat.

Uznał więc, iż ze względu na wiek nie mogła pełnić służby w Batalionach Chłopskich lecz co najwyżej dorywczo wykonywać na jej rzecz czynności pomocnicze, o czym sama informowała w kwestionariuszu. Dalej organ podkreślił, że pomoc oddziałom partyzanckim była moralnym obowiązkiem wszystkich obywateli polskich zamieszkujących tereny okupowane. Dlatego, w ocenie organu, zachowanie M. K., choć chwalebne, nie stanowi wystarczającej podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich w oparciu o art. 1 ust. 2 pkt 3 powołanej ustawy. Jednocześnie organ odnotował, iż wnioskodawczyni nie uzyskała pozytywnej rekomendacji Zarządu Okręgowego Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych w O. M. K. w ustawowym terminie złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy uznając wydaną decyzję za niezadowalającą.

Odnosząc się do stanowiska Kierownika wskazała, iż w wieku 14 lat można było pełnić służbę w Batalionach Chłopskich, a była to służba bardzo trudna. Dostarczanie partyzantom żywności i przekazywanie wiadomości groziło śmiercią z obu stron. Ponadto, nie można było zdradzić miejsca pobytu partyzantów, a najazdy wojsk niemieckich, kontrole i palenia gospodarstw były na porządku dziennym. Jednocześnie M. K. podniosła, iż okrutnym przykładem była śmierć jej brata, który służył w Batalionach Chłopskich, a został rozstrzelany w czasie zorganizowanej łapanki.

Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] o odmowie przyznania M. K. uprawnień kombatanckich. Organ, w oparciu o analizę akt sprawy stwierdził, iż przedstawiony przez stronę materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do przyznania zainteresowanej uprawnień kombatanckich, na podstawie podnoszonych przez stronę okoliczności. Organ podkreślił, że współpraca z organizacją zgodnie z przepisami ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach (...), jak również według orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. W tym zakresie organ powołał się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 10 kwietnia 2002 r., sygn. akt V SA 2157/01, zgodnie z którym pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich.

Między uczestnikiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana, ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. W ocenie organu, do strony nie ma zatem zastosowania przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.

Na powyższą decyzję M. K. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W skardze podniosła, iż spełnia wymogi stawiane przez ustawę. Skarżąca wskazała, że swoją działalność związaną z ruchem oporu rozpoczęła w 1943 r., gdy miała 14 lat. Działalność ta trwała dwa lata. M. K. podkreśliła, iż będąc młodą dziewczyną mniej zwracała na siebie uwagę niemieckich władz okupacyjnych nosząc żywność czy wiadomości dla oddziałów Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej, operujących w okolicach [...]. Wskazała, iż "leśni chłopcy" nie chcieli jej przyjąć do swego oddziału ze zrozumiałych względów. Skarżąca nie mogła też dostać żadnej legitymacji, ani innego dokumentu dotyczącego jej zaangażowania w działalność oddziałów partyzanckich. Groziło to strasznymi konsekwencjami dla jej rodziny i wsi, w której mieszkała. M. K. stwierdziła także, iż nie widzi różnicy pomiędzy noszeniem przez nią informacji grożących różnymi skutkami, a walką zbrojną.

W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o oddalenie skargi. Organ podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Na rozprawie skarżąca uzupełniła wywód, wskazując, że pomagała sanitariuszce w dostarczaniu leków partyzantom.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje

Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta odpowiada wymogom prawa.

W myśl art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945.

Organ, dokonując prawidłowych ustaleń na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, słusznie uznał, iż działalność wykonywana przez skarżącą, polegająca na przekazywaniu wiadomości i dostarczaniu żywności partyzantom, nie spełnia kryterium pełnienia służby, o którym mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 powołanej ustawy. Świadczona przez skarżącą pomoc partyzantom nie jest tożsama z pełnieniem służby w oddziałach partyzanckich, a tym samym z uczestnictwem w takiej organizacji. Spełnienie tej przesłanki jest zaś niezbędne do przyznania uprawnień kombatanckich.

Jednocześnie podnieść należy, iż sama skarżąca swoją działalność określa jako pomoc partyzantom, w ten sam sposób nazywają ją również świadkowie. Jak trafnie zauważył organ, pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu, a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2002 r., sygn. akt V SA 2157/01, niepublikowany, treść zamieszczona w Systemie Informacji Prawnej LEX nr 171228). Zdaniem Sądu, także pomoc przy przekazywaniu informacji nie jest tożsama z pełnieniem służby w polskich podziemnych formacjach w rozumieniu ustawy o kombatantach (...) (por. wyrok WSA w Warszawie, z dnia 16 września 2004 r., sygn. akt V SA/Wa 1052/04, niepublikowany, treść zamieszczona w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 162187).

Pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w oddziałach partyzanckich, mogło polegać bądź na bezpośrednim uczestnictwie w działaniach zbrojnych tych formacji i organizacji, bądź też na pełnieniu wyłącznie czynności usługowych np. zaopatrzeniowych, czy leczniczych. Zawsze jednak uzależnione było od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i przydzieleniu zadań do wykonywania (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt V SA 1408/01, niepublikowanego, treść zamieszczona w Systemie Informacji Prawnej LEX nr 121896).

M. K. działania swoje wykonywała nie w ramach przynależności do oddziałów Batalionów Chłopskich, czy też Armii Krajowej, a jedynie w charakterze osoby cywilnej pomagającej tym organizacjom. Raz jeszcze przypomnieć warto, że nie kwestionowała tej okoliczności sama skarżąca, która w skardze wyraźnie zaznaczyła, iż nie chciano jej przyjąć do oddziałów partyzanckich, ani też nie mogła otrzymać żadnej legitymacji, czy innego dokumentu potwierdzającego działalność w tych oddziałach. Umacnia to ocenę, iż skarżąca nie pełniła służby w tych oddziałach, nie podległa podporządkowaniu służbowemu, a wykonywane przez nią czynności miały charakter dobrowolny i nie były ocenianie według zasad obowiązujących żołnierzy tych formacji. Stąd też pomimo, iż działalność prowadzona przez skarżącą zasługuje na uznanie i szacunek, to nie daje jednak podstaw do przyznania uprawnień kombatanckich.

Poza omówioną przesłanką, w odniesieniu do skarżącej nie zachodzi także żadna inna podstawa do przyznania uprawnień kombatanckich.

Wobec powyższego należało, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), oddalić skargę.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 12 maja 2008 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.