Uzasadnienie
Przedmiot postępowania sądowoadminisracyjnego stanowiła decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 25 stycznia 2013 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu z dnia 22 listopada 2012 r.
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym:
Wnioskiem z dnia 5 października 2011 r. J. M. zwróciła się do Ośrodka Pomocy Społecznej w Lubszy o przyznanie zasiłku z pomocy społecznej w związku z gradobiciem, które miała miejsce w dniu 5 września 2011 r.
Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Lubszy, po uzyskaniu wyjaśnień wnioskodawczyni co do miejsca jej zamieszkania, uznał się niewłaściwym i sprawę przekazał do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzeg. W wyniku wszczętego sporu kompetencyjnego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu postanowieniem z dnia 31 lipca 2012 r. wskazało, jako organ właściwy do załatwienia sprawy Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu.
Decyzją z dnia 22 listopada 2012 r., nr [...], Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu, działając na podstawie zarządzenia Burmistrza Miasta Brzeg, odmówił J. M. przyznania świadczenia pieniężnego w postaci zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku nawałnicy mającej miejsce w miejscowości [...] w dniu 5 września 2011 r. w Uzasadnieniu wskazał, na przepisy art. 106 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 40 ustawy o pomocy społecznej oraz na to, że wnioskodawczyni w czasie gdy miała miejsce nawałnica – gradobicie, faktycznie była zameldowana w [...] przy ulicy [...], gdzie prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, a źródło jej utrzymania stanowi emerytura. W domu w miejscowości [...] nie prowadzi gospodarstwa domowego, gdyż wymaga on kapitalnego remontu. Przywołując wytyczne MSWiA co do pomocy udzielanej na remont lub odbudowę budynków mieszkalnych i lokali mieszkalnych zniszczonych lub uszkodzonych w okresie od 14 lipca 2011 r. stwierdził, że pomoc jest przyznawana osobom prowadzącym w dniu zdarzenia klęskowego gospodarstwo domowe w budynku mieszkalnym zniszczonym lub uszkodzonym w wyniku tego zdarzenia.
Jeżeli w zniszczonym budynku gospodarstwo domowe nie było prowadzone to nie zachodzą przesłanki do przyznania pomocy, gdyż zasiłek celowy może być przyznany osobie lub rodzinie, która poniosła straty w wyniku zdarzenia losowego i ma zmierzać do zaspokojenia niezbędnych potrzeb. Argumentował nadto organ, że wnioskodawczyni prowadzi gospodarstwo domowe w [...] od momentu powodzi, która miała miejsce wcześniej niż gradobicie z dnia 5 września 2011 r., w wyniku którego uszkodzony został budynek w [...] i który to znajduje się na obszarze działalności OPS w Lubszy.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła J. M.. Stwierdziła w nim, że nie godzi się z zapadłą decyzją, gdyż przed gradobiciem dach w budynku mieszkalnym oraz stajni i stodole były w dobrym stanie i nie wymagał remontu. W wyniku gradobicia zniszczone zostały pokrycia dachowe oraz wybite okna w pokojach i na poddaszu. Podkreśliła, że jest zameldowana w [...], lecz od powodzi w 1997 r. remontuje z własnych środków budynek w [...]. Remont domu rodzinnego prowadzi w związku z zamiarem zamieszkania w nim, a zamieszkiwanie w [...] traktuje jako pobyt czasowy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 25 stycznia 2013 r. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu Kolegium zrelacjonowało stan faktyczny sprawy, przytoczyło przepisy ustawy o pomocy społecznej, które znalazły zastosowanie w sprawie i stwierdziła, że decyzja organu I instancji nie narusza prawa. Zaakcentowało, że w świetle zgromadzonych materiałów, a to wniosku strony, wywiadów przeprowadzony przez pracownika socjalnego bezspornym jest, że wskutek gradobicia w dniu 5 września 2011 r., które miało miejsce na terenie Gminy Lubsza doszło do uszkodzenia budynku mieszkalnego i gospodarczego w miejscowości [...] nr [...], których właścicielem jest wnioskodawczyni. Przedmiotowy budynek nie był jednak zamieszkały przed, w trakcie, jak i po nawałnicy, gdyż wnioskodawczyni w nim nie zamieszkuje i nie ma tam skoncentrowanego swojego centrum życiowego w rozumieniu art. 25 K.c., które stanowi mieszkanie położone w [...].
Ze stanu faktycznego sprawy jednoznacznie wynika, że miejscem zamieszkania wnioskodawczyni jest [...], gdyż to tu jest skoncentrowane miejsce aktywności osobistej oraz majątkowych interesów wnioskodawczyni. O zamieszkaniu w miejscowości [...] nie świadczy położenie samego budynku, dokonywanie w nim remontów, ani też zamiar zamieszkania w tym budynku po zakończeniu jego remontu.
W skardze na powyższą decyzję J. M. podniosła zarzut rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a. polegające na braku stwierdzenia nieważności decyzji wydanej przez działającego z upoważnienia Burmistrza Miasta Brzeg Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu z dnia 22 listopada 2012 r. pomimo że wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości albowiem pełnomocnictwo udzielone Kierownikowi MOPS nie jest upoważnieniem, o jakim mowa w art. 268a K.p.a., a także poprzez oparcie decyzji na wytycznych MSWiA; naruszenie prawa materialnego poprzez błędną interpretację art. 40 ust. 2 w zw. z art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ustawy o pomocy społecznej przez błędne uznanie, że zaskarżona decyzja wydana została w ramach dopuszczalnego uznania administracyjnego, w sytuacji gdy ustalenie przesłanek faktycznych zastosowania powyższych przepisów nie mieści się w ramach uznania administracyjnego, zaś o uznaniu administracyjnym można mówić dopiero w przypadku dokonywanej już po ustaleniu stanu faktycznego oceny przez organ administracji publicznej czy stronie należy się pomoc i w jakim rozmiarze.
Wskazując na powyższe domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu podkreślała, że braków w ustaleniu przesłanek zastosowania ww. przepisów nie można tłumaczyć uznaniem administracyjnym, a okoliczność, że skarżąca ma inne miejsce zamieszkania nie może decydować o braku przyznania jej pomocy społecznej w postaci zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku nawałnicy (gradobicia) w 2011 r. Niedopuszczalnym jest oparcie rozstrzygnięcia na wytycznych MSWiA. Zdaniem skarżącej, prawidłowa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego winna prowadzić do wniosku, że skarżąca ubiega się o zaspokojenie niezbędnej potrzeby życiowej, a nie o to, żeby ze środków pomocy społecznej poprawić swoją sytuację materialną. Decyzja o przyznaniu zasiłku celowego ma charakter uznaniowy, ale nie może być rozstrzygnięciem dowolnym. Organ w swoim rozstrzygnięciu zobowiązany jest wskazać dlaczego nie przyznał pomocy na dany cel, jakimi środkami dysponuje w skali miesiąca na zasiłki celowe, ile osób złożyło wnioski o przyznanie takiej pomocy.
Brak powyższego w uzasadnieniu decyzji organu utrudnia merytoryczną kontrolę zaskarżonej decyzji. Nadto skarżąca dowodziła, że nie może budzić żadnych wątpliwości, iż czym innym jest pełnomocnictwo, a czym innym upoważnienie, o którym mowa w art. 268a K.p.a. Upoważnienie musi być imienne, a nie udzielone piastunowi funkcji organu, czyli osobie która powołaniem na to stanowisko jest umocowana do wykorzystywania kompetencji. Decyzja organu I instancji podpisana została przez osobę nie posiadającą upoważnienia do działania w imieniu Burmistrza Miasta Brzeg.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu podtrzymało w całości stanowisko oraz argumentację zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazało, ze decyzja organu I instancji została wydana przez właściwy organ, gdyż Kierownik MOPS w Brzegu posiadał w dniu jej wydania stosowne upoważnienie Burmistrza Miasta Brzeg, stanowiące załącznik do zarządzenia tego organu nr [...] z dnia 20 listopada 2009 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku zaś, gdy skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega oddaleniu (art. 151 P.p.s.a.).
Przeprowadzona według powyższych kryteriów kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że podjęte akty nie są obarczone wadami uzasadniającymi ich uchylenie.
Rozważania należy rozpocząć od przypomnienia, że organy administracji obu instancji, odmawiając przyznania skarżącej zasiłku celowego na remont/odbudowę budynku mieszkalnego, który uległ zniszczeniu w związku z gradobiciem, oparły swoje rozstrzygnięcia o regulację prawną zawartą w art. 40 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 ze zm.). Stosownie do tych przepisów zasiłek celowy może być przyznany również osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego. Zasiłek ten może być przyznany niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi. Decyzja wydana na podstawie art. 40 ustawy ma charakter uznaniowy, na co wskazuje użyte w powołanym przepisie sformułowanie "zasiłek może być przyznany". Uznanie administracyjne pozwala organowi na wybór rozstrzygnięcia, które uważa za najwłaściwsze, w świetle celów określonych ustawą o pomocy społecznej.
Oznacza to pewną swobodę przy podejmowaniu decyzji, choć jednocześnie organ związany jest przepisami procedury administracyjnej, jak i przepisami ustawy o pomocy społecznej. Decyzje wydawane na zasadzie uznania administracyjnego pozostają pod kontrolą sądu administracyjnego, jak każde inne, ale zakres ich kontroli jest inaczej ukształtowany. Sąd administracyjny bada bowiem zgodność z prawem, a nie wnika w celowość wydania decyzji i rozstrzygnięcia w niej zawartego. Z tego też względu kontrola sądowa zmierza do ustalenia, czy na podstawie przepisów prawnych dopuszczalne było wydanie decyzji uznaniowej, czy przy jej wydaniu organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 12, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2012, str. 429).
Ponadto w przypadku decyzji wydanych w tym trybie zbadania wymaga, czy decyzja taka podjęta została z zachowaniem reguł prowadzenia postępowania administracyjnego, ze szczególnym uwzględnieniem analizy tego, czy zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia określonej treści. Sąd administracyjny kontroluje zatem prawidłowość postępowania poprzedzającego wydanie decyzji i jego zgodność z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a.
Oceniając prawidłowość kwestionowanych rozstrzygnięć przez pryzmat powyższych powinności organu należało stwierdzić, że organy przeprowadziły wszechstronną i kompletną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pod kątem wystąpienia określonych w art. 40 ustawy przesłanek uzasadniających odmowę przyznania skarżącej wnioskowanego zasiłku celowego. Na podstawie zgromadzonego, w ramach postępowania administracyjnego, materiału dowodowego ustalono, że m.in. budynek mieszkalny położony w [...] nr [...], który należy do skarżącej został uszkodzony w wyniku gradobica, które miało miejsce w dniu 5 września 2011 r., a także i to, że skarżąca zamieszkuje w miejscowości [...], prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, utrzymując się z emerytury.
Dokonując dalszej oceny zgodności z prawem wydanych w sprawie rozstrzygnięć należy dostrzec, że organ oceniając dopuszczalność i potrzebę przyznania świadczenia z pomocy społecznej jest zobowiązany do respektowania ogólnych zasad przewidzianych w ustawie o pomocy społecznej, w tym określonych w art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy. Pomoc społeczna nie ma charakteru instytucji ubezpieczeniowej; jest natomiast instytucją polityki społecznej Państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Przy rozpatrywaniu wniosków o przyznanie pomocy na pokrycie tych strat mają zastosowanie zawarte w ustawie normy o charakterze ogólnym. W przypadku zasiłku celowego (art. 40 ustawy o pomocy społecznej) oznacza to, że istnieje potencjalna możliwość wsparcia ze strony Państwa, które wprawdzie jednak nie rozwiąże w całości trudnej sytuacji, ale będzie stanowiło wymierną pomoc (por. wyrok NSA z 10 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 2358/11, zamieszczony na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Środki finansowe w postaci zasiłku celowego mogą być przyznane na zaspokojenie niezbędnej potrzeby życiowej, której strona we własnym zakresie, wykorzystując własne możliwości, nie może zaspokoić. Pomoc społeczna nie ma stanowić odszkodowania ze strony Państwa z tytułu doznanych strat, ma zaś służyć poszkodowanym w najcięższych dla nich sytuacjach życiowych, kiedy ich podstawowe potrzeby egzystencjalne nie mogą być przez nich zaspokojone we własnym zakresie (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Rz 469/12 – LEX 1229021).
W świetle powyższego Sąd stwierdził, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, który znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym, a następnie zastosowały odpowiednie przepisy ustawy o pomocy społecznej, odmawiając przyznania skarżącej zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku nawałnicy z dnia 5 września 2011 r. Zgłoszona przez skarżącą do zaspokojenia potrzeba nie stanowiła niezbędnej potrzeby, gdyż samo powstanie straty w jej nieruchomości budynkowej w wyniku gradobicia, w sytuacji gdy ma ona zaspokojone podstawowe potrzeby życiowe, w tym i mieszkaniowe, nie może stanowić wyłącznej przesłanki udzielenia jej pomocy w postaci zasiłku celowego (por. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2012 r.; sygn. akt I OSK 2120/12 – powołana wyżej strona internetowa). Podobnie wypowiedział się NSA w wyroku z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 2249/11, gdzie wprost stwierdził, że w przypadku, gdy osoba ubiegająca się o zasiłek celowy na pokrycie skutków powodzi ma zapewnione warunki bytowe we własnym zakresie w innym miejscu, czy innej miejscowości, niż dotknięte żywiołem, uznać należy, że ma zabezpieczone minimum egzystencji, co wskazuje i świadczy, że pomoc socjalna ze strony Państwa jest zbędna.
Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy przypomnieć należy, że skarżąca od 1997 r. zamieszkuje we własnym mieszkaniu w mieście [...] i tam ma skoncentrowane własne centrum życiowe (prowadzi gospodarstwo domowe, pobiera emeryturę), a potrzebę uzyskania środków finansowej z pomocy społecznej upatruje w konieczności remontu zniszczonego przez gradobicie domu rodzinnego, w którym zamierza w przyszłości zamieszkać. Taka sytuacja faktyczna nie odpowiada celom pomocy społecznej oraz niezbędnej potrzebie bytowej. Nie może budzić wątpliwości to, że pomoc społeczna winna być skierowana do osób zamieszkałych w domach, które uległy zniszczeniu w wyniku klęski żywiołowej, czy też zdarzenia losowego i które znalazły się w sytuacji powodującej, że bez tej pomocy Państwa nie będą w stanie funkcjonować i zaspakajać podstawowych potrzeb życiowych oraz mieszkaniowych. Organy obu instancji zasadnie uznały, że skarżąca w takiej sytuacji się nie znajduje.
Odnosząc się z kolei do zarzutu skarżącej dotyczącego wydania decyzji z dnia 22 listopada 2012 r. z naruszeniem przepisów o właściwości, a to wydanie jej przez Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu, działającego z upoważnienia Burmistrza Miasta Brzeg, Sąd nie podziela argumentacji skarżącej w tym zakresie. W aktach administracyjnych znajduje się stanowiące bowiem załącznik do zarządzenia Burmistrza Miasta Brzeg z dnia 20 listopada 2009 r., nr [...], imienne upoważnienie zatytułowane pełnomocnictwo, w którym organ ten, działając na podstawie art. 47 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz 594 ze zm.) stanowiącego, że kierownicy jednostek organizacyjnych gminy nieposiadających osobowości prawnej działają jednoosobowo na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez wójta, upoważnił w punkcie 4 Kierownika MOPS w Brzegu do rozpoznawania spraw leżących w kompetencji MOPS, w tym prowadzenia postępowania oraz wydawania decyzji administracyjnych w indywidualnych sprawach z zakresu pomocy społecznej należących do właściwości gminy.
W tym miejscu wskazać należy, że wypłacanie m.in. zasiłków okresowych, przyznawanie i wypłacanie zasiłków celowych zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 4, pkt 5 należy do zadań własnych gminy o charakterze obowiązkowym. Jednocześnie w myśl art. 39 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym decyzje w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej wydaje wójt, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. W razie zatem, gdy przepis prawa przyznaje kompetencje gminie do wydawania decyzji, decyzje wydaje wójt, burmistrz, prezydent miasta. Zgodnie z art. 39 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, wójt może upoważnić swoich zastępców lub innych pracowników urzędu gminy do wydawania decyzji w imieniu wójta. Powołana zaś ustawa o pomocy społecznej, w art. 110 ust. 7 stanowi, że wójt (burmistrz, prezydent miasta) udziela kierownikowi ośrodka pomocy społecznej upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnej w indywidualnych sprawach z zakresu pomocy społecznej należących do właściwości gminy.
W przeciwieństwie zatem do rozwiązania przyjętego w art. 39 ust. 2 powołanej ustawy o samorządzie gminnym, który pozostawia ocenie wójta dekoncentrację kompetencji do wydawania decyzji, art. 110 ust. 7 ustawy o pomocy społecznej nakazuje dokonanie dekoncentracji na rzecz kierownika ośrodka pomocy społecznej upoważnienia do wydawania decyzji w indywidualnych sprawach z zakresu pomocy społecznej należących do właściwości gminy. Z tego wynika, że wójt dokonując dekoncentracji nie jest właściwym do prowadzenia postępowania w sprawach z zakresu pomocy społecznej. Taka dekoncentracja w przedmiotowej sprawie nastąpiła, gdyż kierownik MOPS w Brzegu został upoważniony do wydawania m.in. decyzji w prawach z zakresu pomocy społecznej
Zaznaczyć należy, że przeniesienie kompetencji organu na inny podmiot wymaga podstawy ustawowej i jest wyjątkiem od generalnej zasady nieprzenoszenia kompetencji. Od przeniesienia kompetencji odróżnić należy upoważnienie, które różni się tym, że organ nie traci swoich kompetencji, a podmiot upoważniony nie nabywa ich jako własnych, lecz wykonuje je na rachunek i w imieniu organu, do którego kompetencje należą. W wyniku upoważnienia podmiot upoważniony uzyskuje prawo do dokonywania i wykonywania czynności ze skutkiem prawnym dla organu upoważniającego, a więc w imieniu podmiotu upoważniającego i na rachunek tego organu. Upoważnienie legitymuje zatem podmiot w nim wskazany do załatwiania w imieniu organu i na jego rzecz spraw w ustalonym zakresie (wydawania decyzji administracyjnych, zaświadczeń itp.). Terminem pełnomocnictwo określa się zaś czynność prawną, której treścią jest oświadczenie woli mocodawcy (w przedmiotowej sprawie burmistrza) upoważniające wskazaną w nim osobę do dokonywania w jego imieniu czynności prawnych określonych w pełnomocnictwie.
Na podstawie tego umocowania pełnomocnik jest upoważniony do reprezentowania (zastępstwa) mocodawcy, w zakresie określonym w pełnomocnictwie, w stosunkach prawnych z innymi podmiotami prawa. Powyższe uprawnia zatem uznanie, że wójt udzielił kierownikowi upoważnienia do wydawania decyzji w sprawach z zakresu pomocy społecznej, a zatem decyzja wydana przez organ I instancji nie byłą obarczona wadą, o której stanowi art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a. Zatytułowanie upoważnienia pełnomocnictwem, bez analizy jego treści, która odzwierciedla wolę organu, nie uprawnia wniosków do których doszła skarżąca.
Zdaniem Sądu, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skarżącej dotyczący tego, że organ I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na wytycznych MSWiA. W tym zakresie należy stwierdzić, że pomimo powołania się w uzasadnieniu decyzji przez organ I instancji na treść ww. wytycznych organ ten oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach prawa powszechnie obowiązujących. Dokonał, zgodnie z warunkami w nich zawartymi oceny sytuacji osobistej, materialnej i życiowej skarżącej i mając na uwadze cele pomocy społecznej, na które w sposób jednoznaczny wskazał w uzasadnieniu, uznał, że skarżąca nie znajduje się w sytuacji, w której zachodziłaby potrzeba wsparcia jej w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby życiowej.
Reasumując, skonstatować należy, że organy orzekające w niniejszej sprawie wnikliwie oceniły materiał dowodowy, dokonując jego oceny zgodnie z zasadami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej, a więc zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Z uwagi na poczynione ustalenia prawidłowo też uznały, że brak jest podstaw do wsparcia skarżącej środkami z pomocy społecznej, gdyż wnioskowana pomoc nie jest związana z zaspokojeniem niezbędnej potrzeby życiowej. Wydane akty zostały wyczerpująco uzasadnione, zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 K.p.a. Odnotowania także wymaga, że organ odwoławczy, stosownie do wymogów ostatnio wskazanego przepisu, odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania i zajął w tym zakresie stosowne stanowisko, z którym należy się zgodzić. Zdaniem Sądu, organom obu instancji nie można również postawić zarzutu dowolności i przekroczenia granic uznania administracyjnego.
W związku z tym, że organy obu instancji zasadnie uznały, że skarżąca znajduje się w takiej sytuacji życiowej i bytowej, która nie wymaga pomocy ze strony Państwa nie zaistniała konieczność do przedstawienia analizy środków finansowych, jakimi dysponuje organ na zasiłki celowe, liczby osób ubiegających się o takie zasiłki
W tym stanie rzeczy, wobec braku uzasadnionych podstaw skargi, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.