Uzasadnienie
Przedmiotem skargi wniesionej przez A Sp. z o.o. Sp. k. w [...], (zwaną dalej również: skarżącą lub Spółką), jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z dnia 13 stycznia 2020 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu nr [...] z dnia 5 czerwca 2019 r. wymierzającą Spółce karę pieniężną w kwocie 500 zł z tytułu naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 20 lutego 2019 r. o godz. 22:10, na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...] funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zatrzymali do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez A. J. Ze złożonego przez kierowcę oświadczenia wynikało, że wykonuje on przewóz drogowy na potrzeby własne dla przedsiębiorstwa A Sp. z o.o. [...] Sp. k. w [...]. Podczas kontroli kierowca nie okazał wypisu z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub innego wymaganego w związku z przewozem drogowym dokumentu, o którym mowa w art. 87 u.t.d.
A. J., przesłuchany w dniu 20 lutego 2020 r. w charakterze podejrzanego o popełnienie wykroczenia z art. 92 ustawy o transporcie drogowym, zeznał m.in., że podczas kontroli posiadał wszystkie inne niezbędne dokumenty, a w związku z dużą ilością spraw podczas załadunku towaru nie sprawdził kompletu dokumentów, które zawsze są w pojeździe. W związku z powyższym kontrolujący stwierdzili naruszenie określone w załączniku nr 3 lp. 1.4. ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz na podstawie lp. 1.12 załącznika nr 3 do tej ustawy, tj. niewyposażenie kierowcy w dokumenty o których mowa w art. 87 u.t.d. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych sporządzony został protokół z dnia 20 lutego 2019 r., nr [...], który został podpisany przez kierowcę bez wnoszenia uwag. Jednocześnie kierowca odmówił przyjęcia mandatu w wysokości 200 zł, z uwagi – jak oświadczył - "na liczną rodzinę na utrzymaniu".
W trakcie czynności sprawdzających w Krajowym Rejestrze Elektronicznym Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD) nr wpisu [...] ustalono, iż Przedsiębiorstwo A posiada zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w zakresie rzeczy nr [...], wydane w dniu 25 lutego 2010 r., przez Starostwo Powiatowe w [...], dlatego też organ dokonał zmiany klasyfikacji czynu z lp. 1.4 zał. 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia na lp. 1.12 zał. 3 do tej ustawy, tj. niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d.
Mając na uwadze wyniki kontroli, postanowieniem z dnia 22 marca 2019 r. Naczelnik Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu, zawiadomił Spółkę A o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie stwierdzonego w trakcie kontroli naruszenia, pouczając jednocześnie o możliwości wniesienia uwag i wyjaśnień.
Pismem z dnia 2 kwietnia 2019 r., pełnomocnik Spółki wyjaśnił, że osobą wykonująca zadania zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie A Sp. z o.o. [...] Sp.k. jest G. S. Podniósł, że okoliczność nieokazania wypisu z licencji nr [...] w trakcie kontroli z dnia 20 lutego 2019 r. przez kierowcę A. J. - pracownika firmy A - nie jest równoznaczna z tym, że nie został on w ten dokument wyposażony. Wyjaśnił, że do uchybienia doszło jedynie na skutek zaniechania kierowcy, za które Spółka nie ponosi odpowiedzialności. Poinformował również, że A. J. nie jest już pracownikiem Spółki i obecnie nie ma z nim żadnego kontaktu. W związku z powyższym pełnomocnik wniósł o umorzenie postępowania.
W dniu 12 kwietnia 2019 r. Naczelnik Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu, wezwał A. J. do udzielenia informacji, czy w dniu realizacji kontrolowanego przewozu został przez przedsiębiorcę wyposażony we wszystkie wymagane dokumenty, w tym wypis z licencji.
W dniu 23 kwietnia 2019 r. A. J. telefonicznie wyjaśnił, że w przedsiębiorstwie istnieje taka praktyka, że w każdym pojeździe jest teczka ze wszystkimi dokumentami, jednak pojazd nie jest przypisany do konkretnego kierowcy. Dodał, że to pojazdy wyposażane są w dokumenty, a nie kierowcy przed rozpoczęciem konkretnego przewozu. Wskazał ponadto, że przed rozpoczęciem kontrolowanego przewozu pojazd użytkował inny kierowca, a on nie sprawdził przed wyjazdem, czy w teczce są wszystkie wymagane dokumenty. Podał też, że w jego przeświadczeniu zaświadczenia nie było w pojeździe w chwili kontroli, ponieważ dwa dni po kontroli, tj. 22 lutego 2019 r. wręczono mu duplikat zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego z poleceniem włożenia go do teczki użytkowanego pojazdu. Na okoliczność powyższej rozmowy telefonicznej została sporządzona notatka służbowa.
Następnie, w dniu 30 kwietnia 2019 r. do Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu wpłynęło pismo pełnomocnika Spółki z dnia 26 kwietnia 2019 r., stanowiące odpowiedź na wezwanie organu z dnia 12 kwietnia 2019 r., do okazania dowodu potwierdzającego wyposażenie kierowcy A. J. m.in. w zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne lub wypis z licencji. Do pisma tego dołączono: kopię licencji nr [...], kopię wypisu nr [...] z tej licencji oraz kopię certyfikatu kompetencji zawodowych G. S. Nie załączono jednak dowodu żądanego wezwaniem z dnia 12 kwietnia 2019 r., ani też nie złożono wyjaśnień w tej kwestii.
W tak ustalonym stanie faktycznym, decyzją z dnia 5 czerwca 2019 r., nr [...], Naczelnik Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu, na podstawie art. 92a ust. 1, ust. 7 pkt 1 i art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58, z późn. zm., [obecnie Dz.U. z 2019 r. poz. 2140, z późn. zm. - dopisek Sądu], zwanej dalej w skrócie: "u.t.d."), nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 500 zł. W uzasadnieniu, po zrelacjonowaniu stanu faktycznego sprawy organ podał, że zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto, wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Jedyne istniejące możliwości zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia wskazane są w art. 92b oraz art. 92c u.t.d. Akcentował również organ, że zakres przedmiotowy przesłanek przewidzianych w art. 92b u.t.d., zwalniających spod odpowiedzialności przedsiębiorcę, został ograniczony wyłącznie do tych przypadków, w których deliktem administracyjnym jest naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku.
Zatem powyższy przepis może mieć zastosowanie jedynie do naruszeń z zakresu przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Naruszenie polegające na niewyposażeniu kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d., nie mieści się w tym zakresie, dlatego przepis art. 92b u.t.d. nie znajduje w sprawie zastosowania. W dalszej kolejności odwołując się do treści art. 92c ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, organ wyjaśnił, że jest to przepis szczególny, odnoszący się do wyjątkowych sytuacji i o takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
Tymczasem Spółka nie przedstawiła dowodów na wystąpienie tego typu okoliczności, zatem powyższy przepis nie miał w sprawie zastosowania. Odnosząc się do wyjaśnień zawartych w piśmie z dnia 2 kwietnia 2019 r., organ zauważył, że naruszenie ujęte w lp. 1.12 załącznika nr 3 u.t.d. polega na niewyposażeniu kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. W związku z powyższym, organ uznał, że wyposażenie samochodów w wypisy z licencji, nie jest równoznaczne z wyposażeniem kierowcy we wszystkie wymagane dokumenty. Obowiązkiem przedsiębiorstwa jest taka organizacja swojej działalności, aby było możliwe wywiązanie się z nałożonych na niego obowiązków.
W złożonym od tej decyzji odwołaniu Spółka, działając przez pełnomocnika adw. T. G., zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie:
- 1) prawa materialnego, tj. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy z dowodów sprawy wynika, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia przepisów tej ustawy, a naruszenie nastąpiło wskutek działania kierowcy A. J., który dokonywał przewozu drogowego samochodem wyposażonym w zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, lecz nie okazał go w trakcie kontroli w dniu 20 lutego 2019 r. oraz
- 2) prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. polegające na nienależytym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, zaniechaniu przesłuchania G. S. - osoby odpowiedzialnej za transport w firmie A oraz uznanie za wiarygodne zeznań A. J. pomimo, iż miał on interes w zeznaniu, że za brak zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego odpowiada strona.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, a także przeprowadzenie dowodów wskazanych w treści pisma na fakty tam powołane.
W wyniku rozpoznania odwołania, opisaną na wstępie decyzją z dnia 13 stycznia 2020 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Opolu utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
W motywach rozstrzygnięcia organ przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania i przytoczył treść przepisów art. 87 ust. 1 i ust. 2, art. 33 ust. 1, 92a ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. Następnie wskazał, że spór w sprawie dotyczy zasadności nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przewóz drogowy na własne potrzeby w związku z nieokazaniem kontrolującym funkcjonariuszom celno-skarbowy, przez kierowcę zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 1 u.t.d. W ocenie organu odwoławczego, poza sporem pozostaje okoliczność, że w dniu 20 lutego 2019 r. A. J., będący pracownikiem Spółki A wykonywał przewóz towarów na potrzeby własne tej Spółki pojazdem marki [...] o nr rej.[...]. Okoliczność tę potwierdzają okazane do kontroli dowody w postaci: dowodu rejestracyjnego, prawa jazdy oraz zlecenie dostawy wystawione przez Spółkę A a także fakt podpisania przez kierowcę zarówno protokołu kontroli drogowej, jak i załącznika do protokołu kontroli drogowej z dnia 20 lutego 2019 r., nr [...].
Kierowca nie posiadał natomiast przy sobie wypisu z zaświadczenia na wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne tej Spółki oraz odmówił przyjęcia mandatu w wysokości 200 zł ze względu na sytuację rodzinną.
Dalej organ odwoławczy podniósł, że podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego (krajowego i międzynarodowego) oraz niezarobkowego przewozu drogowego (przewóz na potrzeby własne), dokonuje się na zasadach określonych w u.t.d. Zgodnie z art. 87 ust. 1 i ust. 2 u.t.d., podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne firmy kierowca pojazdu samochodowego, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in.: kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców.
Ponadto, oprócz wyżej wymienionych dokumentów, podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne kontrolowany jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli, wypis zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 10 u.t.d. W myśl art. 33 ust. 1 u.t.d., przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Organ podkreślił, że zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50-12.000 zł za każde naruszenie.
Wykaz naruszeń oraz wysokość kar za poszczególne naruszenia popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp.1-9 załącznika nr 3 do u.t.d. W załączniku nr 3 pod lp. 1.12 wyszczególniono natomiast naruszenie określone jako niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. oraz wysokość kary pieniężnej za to naruszenie w kwocie 500 zł. Skoro zatem kierowca w dniu kontroli nie okazał dokumentów, o których mowa w art. 87 u.t.d., to uzasadnionym było nałożenie na Spółkę kary pieniężnej w wysokości 500 zł za naruszenie określone w lp. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d.
Jednocześnie organ odwoławczy nie dał wiary argumentacji Spółki, że kierowca został wyposażony w wypis zaświadczenia, lecz zaniechał jego okazania, akcentując, że gdyby A. J. w momencie kontroli drogowej dysponował tym dokumentem, to okazałby go na wezwanie funkcjonariuszy, przez co uniknąłby mandatu karnego.
Nie podzielił również stanowiska Spółki, że całkowitą odpowiedzialność za nieokazanie funkcjonariuszom wypisu zaświadczenia ponosi tylko kierowca. W tym zakresie wyjaśnił, że ustawodawca przewidział możliwość wyłączenia odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy w ściśle określonych sytuacjach. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W ocenie organu odwoławczego, okoliczności wskazane powyższym przepisem to takie, na które podmiot wykonujący przewóz drogowy nie miał wpływu, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których ten podmiot nie mógł przewidzieć. Wyruszenie zatem w trasę kierowcy, który nie dysponuje kompletem wymaganych dokumentów jest możliwe do przewidzenia i właściwa organizacja pracy w przedsiębiorstwie zabezpiecza przed taką sytuacją. Organ zauważył ponadto, że z wyjaśnień kierowcy, udzielonych telefonicznie w dniu 23 kwietnia 2019 r. wynika, że w przedsiębiorstwie istnieje taka praktyka, iż w każdym pojeździe jest teczka z dokumentami, jednak pojazd nie jest przypisany do konkretnego kierowcy. Oznacza to, że to nie kierowcy są wyposażeni w dokumenty, lecz samochody, co może powodować, iż nie czują się oni odpowiedzialni za ewentualne zagubienie dokumentów, gdyż w takiej sytuacji znacznie utrudnione jest ustalenie, który z kierowców jest temu winien.
W przekonaniu organu, podnoszona w odwołaniu okoliczność, że w przedsiębiorstwie skarżącej to kierowcy są zobowiązani do zweryfikowania, czy dysponują kompletem dokumentów świadczy o tym, że Spółka A nie zajmowała się na bieżąco tą kwestią, przerzucając odpowiedzialność na podległych pracowników, co jest nieefektywne i nie zapewnia prawidłowej organizacji transportu.
W ocenie organu odwoławczego, nie ma znaczenia w sprawie, fakt, iż w styczniu 2019 r. zarządzający transportem przeprowadził kontrolę wewnętrzną w zakresie wyposażenia kierowców w zezwolenia, skoro już w lutym 2019 r. jeden z kierowców nie posiadał takiego dokumentu. Organ podkreślił, że kara, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest skutkiem dopuszczenia się czynu zawinionego, lecz konsekwencją zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których doszło do nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie mają upoważnienia do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Odpowiedzialność administracyjna za dopuszczenie do konkretnego naruszenia określonego zarówno w u.t.d. oraz w innych przepisów krajowych i unijnych jest - co do zasady - oderwana od winy. Ponadto, skoro kierowca miał możliwość wyruszenia w trasę bez kompletu wymaganych dokumentów, to w tym zakresie organizacja transportu była nieprawidłowa.
W dyspozycji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania pracowników, i które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy i osoby zarządzającej. Powinnością pracodawcy jest zatem takie zorganizowanie pracy pracownikom i wprowadzenie takich rozwiązań organizacyjnych w firmie, które pozwolą stwierdzić przed wyjazdem danego pojazdu w trasę, czy jego kierowca jest wyposażony w wymagane prawem dokumenty. Okoliczność zagubienia dokumentów jest do przewidzenia i to do przedsiębiorstwa należy podejmowanie skutecznych, a nie jedynie formalnych działań w celu uniknięcia sytuacji, jaka zaistniała w przedmiotowej sprawie. W dalszej kolejności organ odwoławczy uznał za niezasadne zarzuty dotyczące naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a., wyjaśniając w tym zakresie, że strona nie wnosiła w trakcie postępowania o przesłuchanie w charakterze świadka osoby zarządzającej w Spółce transportem – G. S., a organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia.
Spółka nie wskazała ponadto, jakie istotne dla sprawy okoliczności miałyby zostać ustalone w toku przesłuchania tej osoby. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa albowiem odnosi się do całokształtu rozstrzyganej sprawy, prawidłowo wyjaśniając podstawę faktyczną i prawną.
W skardze na powyższą decyzję Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika adw. T. G. zarzuciła decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu naruszenie:
- I. przepisów prawa materialnego, tj. art. 92c ust. 1 pkt. 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, pomimo że okoliczności sprawy wskazują, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia przepisów tej ustawy, a naruszenie nastąpiło wskutek działania kierowcy A. J., który poruszał się samochodem wyposażanym w wypis z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, lecz z przyczyn niezależnych od skarżącej nie okazał tego zezwolenia w trakcie kontroli z dnia 20 lutego 2019 r.,
- II. przepisów postępowania, tj.:
- a) art. 79 § 1 i 2 K.p.a. poprzez niezawiadomienie skarżącej o przesłuchaniu A. J. i uniemożliwieniu jej zadawania pytań świadkowi, co w konsekwencji doprowadziło do ograniczania prawa skarżącej do udziału w postępowaniu administracyjnym,
- b) art. 78 § 1 K.p.a. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań skarżącego G. S. oraz nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach Starosty [...] dotyczących licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego numer [...] podczas gdy dowody te mają znaczenie dla rozstrzygnięcie sprawy,
- c) art. 7, 77, 80 K.p.a. poprzez brak należytego, wyczerpującego zbadania okoliczności sprawy i w konsekwencji błędne przyjęcia, że skarżąca nie wyposażyła kierowcę w zezwolenie na wykonywania zawodu przewoźnika drogowego, oraz że A. J. nie był wyposażony w to zezwolenie w chwili opuszczania przedsiębiorstwa skarżącej, podczas gdy do nieokazania wypis z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne w trakcie kontroli z dnia 20 lutego 2019 r. doszło z wyłącznej winy kierowcy.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji w oparciu o art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, z późn. zm.) - dalej w skrócie p.p.s.a.- i umorzenie postępowania.
Ponadto wniosła o zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W motywach skargi Spółka podniosła, że organ drugiej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na podstawie nieprawidłowo zebranego materiału dowodowego, w szczególności zeznaniach A. J., którego przesłuchano bez wiedzy i pod nieobecność skarżącej. Ponadto, organ odwoławczy bezpodstawnie oddalił wniosek o przesłuchanie G. S. oraz odmówił zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. Skarżąca argumentowała, że w toku postępowania wykazała, iż dochowała wszelkich aktów staranności i wyposażyła kierowcę A. J. w wypis z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne. Dlatego stanowisko organu uznała za przejaw skrajnego formalizmu, gdyż nie uwzględnia realiów funkcjonowania podmiotów prowadzących działalność gospodarczą.
W przekonaniu skarżącej wykazała również okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., albowiem dysponując siedemnastoma samochodami uzyskała siedemnaście wypisów z zaświadczenia od Starosty [...]. Oznacza to, iż każdy samochód w przedsiębiorstwie skarżącej był wyposażony w stosowne zaświadczenie. Tymczasem do powyższego argumentu organ w żaden sposób się nie ustosunkował.
Dodała ponadto, że sposób organizacji pracy w przedsiębiorstwie, polegający na ustanowieniu zakazu opuszczania przez kierowców terenu przedsiębiorstwa w przypadku braku pełnej dokumentacji w samochodzie lub wystąpienia problemów technicznych, przemawia za tym, że dopełniła wszelkich aktów staranności zmierzających do zrealizowania obowiązków wynikających z ustawy o transporcie drogowym. Dlatego, osobą wyłącznie odpowiedzialną za nieokazanie wypisu z zaświadczenia na przewozy drogowe na użytek własny był A. J. Argumentowała również, iż nie mogła przewidzieć, że kierowca nie dopełni swoich obowiązków i nie sprawdzi przed wyjazdem z przedsiębiorstwa, czy dysponuje kompletem dokumentów oraz nie okaże tych dokumentów w trakcie kontroli. Podkreśliła, że dopełniła wszelkich wymaganych w takich sytuacjach aktów staranności, a obarczając ją odpowiedzialnością za zachowanie A. J. stanowiłoby akceptację stanowiska, że zobligowana jest do stałej i drobiazgowej kontroli nad wszelkimi działaniami kierowców w przedsiębiorstwie, co z wielu przyczyn (chociażby ze względu na charakter pracy kierowców przebywających poza przedsiębiorstwem) jest niemożliwe.
Końcowo podniosła, że organy administracyjne dopuściły się również naruszenia szeregu przepisów procedury administracyjnej, albowiem nie przeprowadzono istotnych dla rozstrzygnięcia dowodów, w szczególności dowodu z przesłuchania G. S. oraz dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach Starosty [...] dotyczących licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego. Zaznaczyła również, iż wnioskowała o przeprowadzenie tych dowodów w odwołaniu z dnia 19 czerwca 2019 r. oraz powtórzyła, że w sprawie doszło także do naruszenia art. 79 §1 i 2 K.p.a., poprzez przesłuchanie świadka A. J. bez zawiadomienia skarżącej i pod jej nieobecność.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
Z uwagi na to, że zarówno skarżąca Spółka jaki organ zgodnie wniosły o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w tym trybie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd wydaje przy tym rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie, według wskazanych kryteriów, ocena wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. Zdaniem Sądu, nie zaistniały nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. Postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości.
Materialną podstawę prawną rozstrzygnięcia podjętego w niniejszej sprawie – w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej, stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (poprzednio Dz.U. 2019 poz. 58 ze zm.) zwanej nadal u.t.d., która w art. 92a ust. 1 ustaliła odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie.
Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest z kolei przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa.
Zgodnie z art. 92a ust. 7 pkt 1 ustawy, wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403,
- 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, określa lp. 1-9,
- 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego, określa lp. 10,
- - załącznika nr 3 do ustawy.
Przewidziane w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innym rozmiarze.
Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 3 i 5 u.t.d. Zwolnienie się przez wykonującego przewóz drogowy z odpowiedzialności możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92c u.t.d.
W granicach niniejszej sprawy oceny dokonano w kontekście zaistnienia naruszenia określonego pod lp. 1.1.12 załącznika nr 3 do u.t.d., polegającego na niewyposażeniu kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. - za każdy dokument, za które ustawodawca przewidział karę pieniężną w wysokości 500 zł.
Tak określone naruszenie jest konsekwencją rozwiązań prawnych związanych z warunkami wykonywania przewozu drogowego i odnosi się ono do obowiązku określonego w art. 33 ust. 1 u.t.d.
Zgodnie z treścią art. 4 pkt 4 u.t.d., niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Z kolei w myśl art. 33 ust. 1 tej ustawy, przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.
Ustawodawca wyodrębnił z pojęcia transportu drogowego niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne), który uzależnił od łącznego (kumulatywnego) spełnienia wszystkich czterech przesłanek wymienionych w art. 4 pkt 4 lit. a-d, co oznacza, że niespełnienie choćby jednej z nich wyklucza możliwość zakwalifikowania konkretnego przejazdu jako przewozu na potrzeby własne, nawet jeśli jest on wykonywany przez przedsiębiorcę jednorazowo i pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, na co wskazuje wprost art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d.
O ile zatem przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo do podstawowej działalności, spełniający przesłanki określone w art. 4 pkt 4 u.t.d. wymaga, stosownie do art. 33 ust. 1 tej ustawy, uzyskania odpowiedniego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, o tyle wykonywanie takiego przewozu, niespełniającego warunków określonych w art. 4 pkt 4 u.t.d., wymaga - zgodnie z art. 5 ust. 1 oraz art. 5b ust. 1 i 2 - uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego bądź odpowiedniej licencji.
Zgodnie z art. 87 ust. 2 u.t.d., podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne kontrolowany jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli, oprócz odpowiednich dokumentów wymaganych przy takim przewozie, wypis z zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 1 u.t.d., przy czym stosownie do art. 87 ust. 3 u.t.d., iż przedsiębiorca lub podmiot, o którym mowa w art. 3 ust. 2, wykonujący przewozy na potrzeby własne, odpowiedzialni są za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne w wymagane dokumenty.
Przenosząc powyższe rozważania prawne na grunt sprawy wskazać należy, iż w dniu 20 lutego 2019 r. kierowca A. J. wykonywał pojazdem marki [...] o nr rej.[...], krajowy przewóz drogowy na potrzeby własne w imieniu przedsiębiorcy A Sp. z o.o. [...] Sp. k. w [...], oraz że został zatrzymany do kontroli drogowej przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej. Ze sporządzonego protokołu znajdującego się w aktach administracyjnych wynika, że kierowca przedstawił zlecenie dostawy wystawione przez spółkę A nie okazał natomiast wypisu z zaświadczenia na wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne. Na okoliczność wykonywanego przewozu, funkcjonariusze przesłuchali w charakterze świadka kierowcę, który wyjaśnił, że pojazd nie jest przypisany do jednego kierowcy, tylko do kilku. Pracuje w systemie zmianowym, gdyż w jednym tygodniu pracuje na pierwsza zamianę a w kolejnym na drugą. Twierdził, że podczas kontroli posiadał wszystkie dokumenty niezbędne, jednakże nie sprawdził przed wyjazdem kompletu dokumentów, które zawsze są w pojeździe.
Skarżąca Spółka argumentowała, że w dacie przeprowadzonej kontroli drogowej kierowca posiadał wymagane zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne, którego nie okazał funkcjonariuszom celnym, dlatego to kierowca a nie skarżąca, ponosi wyłączną odpowiedzialność za powstałe naruszenie. Wywodziła również, że dysponuje siedemnastoma samochodami, na które uzyskała siedemnaście wypisów zaświadczeń wydanych przez Starostę [...], co w przekonaniu skarżącej świadczy o tym, iż każdy samochód był wyposażony w stosowne zaświadczenie.
W tych okolicznościach w toku postępowania, w dniu 12 kwietnia 2019 r. organ pierwszej instancji wezwał kierowcę do złożenia informacji w zakresie wyposażenia go w wymagane dokumenty. Z wyjaśnień udokumentowanych notatką służbową wynika, że to pojazdy, a nie kierujący w Spółce wyposażone są w wymagane dokumenty, przy czym konkretny pojazd nie jest na stałe przypisany do danego kierowcy.
Kierowca oświadczył nadto, że według jego oceny zaświadczenia takiego nie było w pojeździe w chwili kontroli, albowiem dwa dni po kontroli, tj. 22 lutego 2019 r. wręczono mu duplikat zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego z poleceniem włożenia go do teczki użytkowanego pojazdu. Ponadto, jak wynika z akt sprawy, na wezwanie organu z dnia 12 kwietnia 2019 r. o dostarczenie dowodu potwierdzającego wyposażanie kierowcy m.in. w zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne/zaświadczenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (wypis z tego zaświadczenia), zgodnie z art. 33 ust. 10 u.t.d. Spółka przedłożyła licencję nr [...], wypis nr [...] z licencji nr [...] oraz certyfikat Kompetencji Zawodowych w Krajowym Transporcie Drogowym Rzeczy G. S. Z przeprowadzonych dowodów wynika, zdaniem Sądu, że w chwili kontroli kierowca wykonujący transport na rzecz Spółki, zaświadczeniem na przewozy drogowe na potrzeby własne nie dysponował.
Potwierdzają to dowody wskazane wyżej, tj. protokół przesłuchania kierowcy, dokumenty okazane podczas kontroli. Skarżąca w toku postępowania nie powołała się okoliczności, które skutecznie świadczyłyby o przeciwnym stanie rzeczy i skutkiem których dowody te mogłyby zostać obalone. Zatrzymany do kontroli kierowca nie powoływał się na fakt istnienia wymaganego zaświadczenia. Nie podał, że zaświadczeniem takim przedsiębiorca dysponuje, a jedynie nie wyposażył go w wypis z niego. Protokół kontroli podpisał bez zastrzeżeń.
Zgromadzone w sprawie i prawidłowo ocenione przez organy dowody w niniejszej sprawie świadczą o tym, że skarżąca nie wyposażyła kierowcy w sporny dokument, o których mowa w art. 87 u.t.d., czyli zaszły przesłanki do nałożenia na skarżącą Spółkę kar z tytułu naruszenia o którym mowa w lp. 1.1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. w wysokości 500 zł. Zauważyć również trzeba, iż na wezwanie organu, Spółka przedłożyła tylko licencję nr [...], wypis nr [...] z licencji nr [...] oraz certyfikat Kompetencji Zawodowych w Krajowym Transporcie Drogowym Rzeczy G. S. Nie dołączyła natomiast do akt sprawy zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne.
W świetle powyższego, prawidłowe jest stanowisko organów, że skarżąca nie wyposażyła kierowcy w zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, a w toku kontroli A. J. nie był wyposażony w to zezwolenie od chwili opuszczenia przedsiębiorstwa skarżącej.
Wobec prawidłowo ustalonych przez organy okoliczności, Sąd nie miał wątpliwości odnośnie do uznania przez organ odwoławczy, że zaistniały podstawy do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w kwocie 500 zł, za naruszenie określone pod lp. 1.1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. Skoro zatem skarżąca naruszyła sankcjonowany przez ustawodawcę obowiązek poprzez niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d., tj. zezwolenie na wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne, to podlegała odpowiedzialności na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d.
Odnośnie do zarzutów skargi, stwierdzić należy, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut błędnego zastosowania prawa spowodowany tym, że: wymierzenie kary oparto jedynie na dowodzie w postaci protokołu, bez uzupełnienia materiału dowodowego w postaci przesłuchania osoby zarządzającej w Spółce transportem – G. S. oraz dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach Starosty [...] dotyczących licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego. Podstawę ustaleń faktycznych przyjętych w tej sprawie przez organy administracji stanowił protokół kontroli z dnia 20 lutego 2020 r. Podczas kontroli stwierdzono, że na rzecz skarżącej wykonywany był przewóz na potrzeby własne, a kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd na potrzeby własne. Wspominany protokół kontroli został podpisany przez kierowcę, który wówczas nie złożył żadnych zastrzeżeń, co do przebiegu kontroli i treści protokołu.
Jednocześnie należy zgodzić się z poglądem prezentowanym w orzecznictwie, że protokół odzwierciedla stan faktyczny, który później może być trudny, czy nawet niemożliwy do odtworzenia. Z tej przyczyny podpisanie go bez zastrzeżeń przez kontrolowanego stanowi istotny dowód w sprawie (por. wyrok NSA: z dnia 13 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 760/08; z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1637/13 - dostępne na stronach internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych)
Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 79 § 1 i 2 K.p.a. poprzez niezawiadomienie skarżącej o przesłuchaniu A. J. i uniemożliwieniu jej zadawania pytań świadkowi, co w konsekwencji doprowadziło do ograniczania prawa skarżącej do udziału w postępowaniu administracyjnym, wyjaśnić trzeba, iż zgodnie z art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. w toku kontroli pojazdu inspektor może m.in. przesłuchać świadków i zasięgać opinii biegłych. W myśl art. 73 ust. 1a u.t.d., w przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. Przepis art. 73 u.t.d. stanowi lex specialis wobec art. 79 K.p.a. Wyposażenie wobec tego inspektorów kontroli drogowej przez ustawodawcę w kompetencje do przesłuchania świadka podczas kontroli, w myśl art. 73 ust. 1 pkt 4 i ust. 1a u.t.d., wyklucza zastosowanie art. 79 K.p.a. przy zastrzeżeniu, że organy prowadzące postępowanie o ukaranie przedsiębiorcy przestrzegały pozostałe przepisy K.p.a., w szczególności miały na względzie art. 81 K.p.a. oraz art. 10 K.p.a.
W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie organy prawidłowo uznały, iż poczynione w trakcie kontroli ustalenia zostały przeprowadzone zgodnie z normami procesowymi obowiązującymi organy inspekcji transportu drogowego. Jak już wyżej zostało to wyjaśnione, przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie mają zastosowania do postępowania kontrolnego prowadzonego na podstawie u.t.d.
Kontrola drogowa jest czynnością jednorazową, nie dającą się w danych warunkach powtórzyć, a jej specyfika wyraża się tym, że zazwyczaj jest przeprowadzana pod nieobecność przedsiębiorcy, chyba że łączy on rolę z kierowcą. Ponadto, niezależnie od tego, czy kierowca pojazdu jest pracownikiem, czy osobą zatrudnioną w oparciu o umowę cywilnoprawną, wykonując w imieniu przedsiębiorcy przewóz, jest osobą przez niego wyznaczoną do tej czynności i podlega kontroli na podstawie art. 68 u.t.d. jako kierowca i jako osoba, która bezpośrednio realizuje za przedsiębiorcę przewóz. W przypadku kontroli drogowej, w odróżnieniu od kontroli w przedsiębiorstwie, to wobec kierowcy kontrolujący inspektorzy muszą wypełnić nakazy wylegitymowania się, która to czynność wraz z okazaną legitymacją, na zasadzie art. 70 ust. 1 u.t.d., rozpoczyna kontrolę i stanowi wystarczający dla niej tytuł. Wreszcie, kierowca jako podmiot kontrolowany obowiązany jest zadośćuczynić obowiązkom określonym w art. 72 pkt 1 - 5 u.t.d., w tym również obowiązkowi udzielenia wyjaśnień tak ustnych, jak też pisemnych, które zaprotokołowane i podpisane stanowią, wraz protokołem kontroli dowód w sprawie. W świetle powyższe zarzut naruszenia art. 79 K.p.a. należało uznać za bezpodstawny.
W ocenie Sądu, zgodzić należało się także ze stanowiskiem organów, że w niniejszej sprawie nie wystąpiły podstawy do wyłączenia odpowiedzialności skarżącej na zasadzie art. 92c ust. 1 u.t.d. Wedle tego przepisu, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1), za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2) lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (pkt 3).
Bez wątpienia ze stanu faktycznego kontrolowanej sprawy nie wynika, aby mogły w sprawie zaistnieć okoliczności wskazane w art. 92c ust. 1 pkt 2 i pkt 3 ww. ustawy.
Natomiast dla zwolnienia skarżącej z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest ustalenie braku wpływu podmiotu wykonującego przewozy lub inne czynności na powstanie naruszenia, i jednocześnie stwierdzenie, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że wskazane przesłanki odnoszą się do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, a nie do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi się posługuje przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa.
Przykładowo, chodzić tu będzie o sytuacje spowodowane siłą wyższą lub działaniem osób trzecich, za których winę przedsiębiorca nie może odpowiadać, zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. Nie wystarczy więc wykazanie braku winy, lecz wymagane jest również jednoznaczne udowodnienie przez przedsiębiorcę, że podjął wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
W niniejszej sprawie, jak prawidłowo uznały organy, żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżąca nie wykazała.
Do okoliczności takich, wbrew twierdzeniu skarżącej, nie można zaliczyć przeprowadzenia w styczniu 2019 r. przez zarządzającą transportem kontroli wewnętrznej w zakresie wyposażania kierowców w zezwolenie, skoro, jak słusznie akcentował organ odwoławczy, już w lutym 2019 r. jeden z kierowców nie posiadał takiego dokumentu. Zgodzić należało się również z organem, że kara, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest skutkiem dopuszczenia się czynu zawinionego, lecz konsekwencją zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Organy administracji nie mają bowiem upoważnienia do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Wobec powyższego, brak było również podstaw prawnych do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., co organ odwoławczy wyjaśnił w zaskarżonej decyzji.
Organy nie miały obowiązku z urzędu podejmować ustaleń, co do przesłanek z art. 92c u.t.d. Ciężar ich udowodnienia spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tej normy skutki prawne.
Reasumując, Sąd podzielił ocenę organów, że w niniejszej sprawie wystąpiły podstawy faktyczne i prawne do nałożenia na skarżącą Spółkę kary pieniężnej na podstawie art. 92a u.t.d. i jednocześnie brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ptk 1 tej ustawy. W toku prowadzonego postępowania w sposób prawidłowy i wyczerpujący ustalono okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania pouczono stronę o przysługujących jej prawach. Organ odwoławczy odniósł się do zarzutów odwołania i w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji prawidłowo wyjaśnił podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia. Wskazał również przesłanki, którymi kierował się przy załatwianiu sprawy, a dokonana ocena znajdowała potwierdzenie w materiale dowodowym.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.