Uzasadnienie
Decyzją z dnia 21 października 1999 r., (...), Burmistrz gminy R. odmówił Tadeuszowi J. zgody na wycięcie 5 topoli, rosnących w pasie drogi gminnej przebiegającej obok posesji wnioskodawcy we wsi G. W motywach decyzji Burmistrz podkreślił, iż topole rosną w pasie drogi gminnej od strony posesji wnioskodawcy. Podmiotem uprawnionym do uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew jest jednak tylko ten, komu służy tytuł prawny do nieruchomości na której znajdują się drzewa. Wnioskodawca nie jest taką osobą i nie może się ubiegać o zezwolenie na wycięcie drzew rosnących w pasie drogi gminnej, której właścicielem jest gmina R. W odwołaniu Tadeusz J. podniósł, iż sporne drzewa mają już ponad 50 lat, że rosną nie tylko w ciągu drogi gminnej ale również i na jego gruncie, wyrządzając znaczne szkody. Podkreślił, iż nie sporządzono na tę okoliczność stosownego protokołu w czasie przeprowadzonej wizji lokalnej. Na koniec podkreśla, że jeżeli wycinka drzew będzie niemożliwa to zostanie zmuszony do dochodzenia stosownego odszkodowania od gminy za straty spowodowane obniżką plonów.
Decyzję z dnia 09 grudnia 1999 r., (...), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Podzielając stanowisko tego organu Kolegium stwierdziło, iż wnioskodawca nie ma legitymacji - z uwagi na brak tytułu prawnego do gruntu - do ubiegania się o zezwolenie na wycięcie drzew.
W skardze, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarzucił braki dowodowe w sprawie, niewłaściwą ocenę zebranego materiału i sprzeczność decyzji z dokonanymi ustaleniami. Do podniesionego już w odwołaniu faktu nienależytego sporządzenia protokołu z wizji lokalnej dodał, iż nie był o niej zawiadomiony. Stwierdził także, iż jako sąsiad gruntu gminnego, na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego /art. 150 i rozdziału II/, jest uprawniony do występowania w charakterze strony.
W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło ojej oddalenie podkreślając, że skarga nie zawiera żadnych nowych elementów, które mogłyby stanowić podstawę zmiany zaskarżonej decyzji. Roszczenia skarżącego oparte o przepisy Kodeksu cywilnego winny być dochodzono procesie cywilnym a nie w postępowaniu administracyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie kształtowaniu środowiska - Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm., usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić za zezwoleniem wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Przepis ten ustala treść obowiązku, którym jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów. Jest on adresowany do podmiotów, którym służy tytuł prawny do nieruchomości na której rosną drzewa lub krzewy.
Oznacza to, że nie mogą się ubiegać o uzyskanie zezwolenia o jakim mowa w art. 48 ust. 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska osoby, którym nie przysługuje władztwo nad nieruchomością. Jak się bowiem, słusznie zauważa w piśmiennictwie /J. Sommer /red./: Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska - Komentarz, Wrocław 1995, str. 179/ żaden organ nie może wydać zezwolenia na naruszenie cudzej własności.
W rozpatrywanej sprawie jest niewątpliwe, że sporne 5 topoli rośnie na gruncie stanowiącym własność gminy, sąsiadującym z nieruchomością skarżącego. W rozumieniu zatem cytowanych przepisów /art. 48 ust. 2/ skarżący jest "osobą trzecią" do której nie mają one zastosowania.
Nie można wykluczyć, iż rosnące w sąsiedztwie nieruchomości skarżącego topole, wywierają negatywny wpływ na efekty produkcyjne. Ewentualne jednak roszczenia skarżącego z tego tytułu mają charakter cywilny i mogą być dochodzono przed sądami powszechnymi. Ta koncepcja koresponduje z treścią art. 48 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska w myśl, którego jednostki organizacyjne i osoby fizyczne są obowiązane utrzymać we właściwym stanie drzewa i krzewy rosnące na użytkowanych nieruchomościach. Wbrew niektórym poglądom /J. Sommer, str. 177/ ten obowiązek nie może być rozumiany wąsko, wyłącznie w kategoriach sozologiczny sprowadzających się do niedopuszczenia do niszczenia, uszkodzenia czy osłabienia żywotności drzew lecz także jest to obowiązek utrzymania drzew w stanie, który uniemożliwiałby ich negatywne oddziaływanie na grunty sąsiednie.
Biorąc pod uwagę powyższe skarga nie mogła być uwzględniona i podlega oddaleniu, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm.