Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniuz 31 lipca 2019 r., sygn. akt II SA/Po 113/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Skład
Sędzia WSA Izabela Paluszyńska przewodniczący
Sędzia WSA Wiesława Batorowicz
Sędzia WSA Elwira Brychcy sprawozdawca
st.sekr.sąd. Ewa Wąsik protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 31 lipca 2019 r.
Sprawa
sprawy ze skargi B. M. na decyzję Wojewody z dnia 5 grudnia 2018 r. Nr [...] w przedmiocie statusu bezrobotnego; uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia 24 września 2018 r. nr [...] znak [...].

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 24 września 2018 r. nr [...] działający z upoważnienia Starosty Szamotulskiego Kierownik działu ewidencji i świadczeń Powiatowego Urzędu Prawy w S., na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. a, art. 2 ust. 1 pkt 2, w związku z art 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (j.t. Dz.U z 2018 r. poz. 1265 i 1149, zwanej dalej: ustawa) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 j.t., zwanej dalej: Kpa) orzekł o utracie przez B. M. (zwaną dalej: skarżąca) statusu osoby bezrobotnej z dniem 18 września 2018 r.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że z posiadanych dokumentów wynika, że skarżąca nie stawiła się w Powiatowym Urzędzie Pracy (zwanym dalej: PUP) w wyznaczonym terminie i nie powiadomiła w ciągu 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa. Organ stwierdził, że zgodnie z art 33 pkt 4 ust. 4 ustawy utrata statusu następuje od dnia niestawiennictwa na okres 120 dni w przypadku pierwszego niestawiennictwa.

Od powyższej decyzji odwołała się skarżąca wskazując, co następuje. Dnia 17 września 2018 r. skarżąca odebrała list, z którego wynikało, że dnia następnego ma się stawić w PUP. Skarżąca ponosiła, że ze względu na wcześniej umówione spotkania na dzień 18 września 2018 r., jeszcze przed godziną 8:00 rano dzwoniła do PUP prosząc o przełożenie terminu wizyty na dzień 19 września 2018 r., podając powody takiego stanu rzeczy. Skarżąca spotkała się odmową ze strony pośrednika pracy, który powołał się na okoliczność, że kiedyś skarżąca przekładał wizytę. W opisanych okolicznościach skarżąca podjęła bezowocne próby przełożenia umówionych spotkań. Wskazała jednocześnie, że spotkania te dotyczyły ważnych spraw rodzinnych i przełożenie ich na późniejszy termin spowodowałoby duże opóźnienia w bardzo ważnych dla skarżącej sprawach. Skarżąca ponownie zatem zadzwoniła do PUP z kolejną prośbą o przełożenie terminu spotkania.

Pracownik PUP poinformował skarżącą, że może ona przyjechać do urzędu dnia 19 września 2018 r., ale równocześnie podpisze oświadczenie. Zgodnie z ustaleniami skarżąca stawiła się dnia 19 września 2018 r. w PUP w godzinach rannych i otrzymała do podpisania rzeczone oświadczenie. Skarżąca wskazała także, że na dzień 21 września 2018 r. miała wyznaczoną uprzednio wizytę kontrolną w PUP. Stażystka poinformowała skarżącą, że nie jest pewne, czy ta planowana wizyta się odbędzie, jednak poinformuje on skarżącą w dniu 20 września 2018 r. w tej mierze, czego jednak nie uczyniła. Próba telefonicznego uzyskania powyższych informacji skutkowała uzyskaniem wiedzy, iż owej stażystki nie było tego dnia w pracy i nikomu nie przekazała żadnych informacji w sprawie. Skarżąca podkreśliła, że dzięki uprzejmości innego pracownika PUP skarżąca dowiedziała się, że ma przyjeżdżać na wizytę, gdyż "sprawa jest niewyjaśniona". Zajmując się sprawą skarżącej stażystka zadzwoniła do skarżącej dopiero dnia 21 września 2018 r. informując, że "będzie wniosek o zawieszenie".

Konkludując skarżąca podniosła, iż nie jest prawdą, że nie poinformowała PUP o przyczynie niestawiennictwa, a ponadto dnia 19 września 2018 r. stawia się w PUP.

Decyzją z dnia 05 grudnia 2018 r. nr [...] Wojewoda, na podstawie art. 127 § 1 i § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 10 ust. 7 pkt 2 i art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2018 r., poz. 1265, zwanej dalej: ustawa), po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od decyzji Starosty utrzymał decyzję w mocy.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wywodził, że dnia 19 lipca 2013 r. skarżąca zarejestrowała się w PUP jako osoba bezrobotna. Tego samego dnia, decyzją Starosty nr: [...] uznano skarżącą za osobę bezrobotną z dniem rejestracji oraz odmówiono przyznania prawa do zasiłku dla osób bezrobotnych. W dniu rejestracji skarżąca została poinformowana o prawach i obowiązkach osoby rejestrującej się w PUP, co potwierdziła przez złożenie podpisu na oświadczeniu bezrobotnego, gdzie zawarto pouczenie o obowiązku zgłaszania się w PUP w wyznaczonych terminach oraz o obowiązku zawiadamiania urzędu o fakcie wyjazdu za granicę lub innej okoliczności powodującej brak gotowości do podjęcia zatrudnienia.

Organ wskazał, że skarżąca została pouczona o zasadach potwierdzania niezdolności do pracy wskutek choroby, o formach wsparcia wynikających z profilu pomocy oraz sporządzono i monitorowano Indywidualny Plan Działania.

Kolejno Wojewoda podniósł, że pismem z dnia 29 sierpnia 2018 r. poinformowano skarżącą o wyznaczeniu dla niej terminu obowiązkowej wizyty u doradcy klienta na dzień 5 września 2018 r. Wyznaczona data stawiennictwa jest, w ocenie organu, czytelna, nieopatrzona poprawkami czy skreśleniami. Wezwanie z dnia 29 sierpnia 2018 r. zostało skutecznie doręczone skarżącej dnia 17 września 2018 r. W wezwaniu tym skarżąca została pouczona, że w przypadku doręczenia wezwania po terminie, należy stawić się w PUP w pierwszym, kolejnym dniu roboczym.

Zdaniem organu w obowiązującym terminie skarżąca nie stawiła się jednak w PUP, a w dnu doręczenia wezwania zadzwoniła do PUP z informacją, iż nie może stawić się w dniu 18 września 2018 r. z powodów rodzinnych. Do PUP stawiła się skarżąca w dniu 19 września 2018 r. Podczas tej wizyty skarżąca złożyła oświadczenie z wyjaśnieniami niestawiennictwa w PUP. Dnia 19 września 2018 r. zgodnie z brzmieniem art. 10 Kpa skarżąca zapoznała się z dokumentacją zgromadzoną w Urzędzie, co potwierdziła własnoręcznym podpisem.

Wojewoda wskazała, że w opisanych okolicznościach Starosta, działając zgodnie z zapisem art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy, decyzją z dnia 24 września 2018 r. orzekł o utracie przez skarżącą statusu osoby bezrobotnej z dniem niestawiennictwa, tj. z dniem 18 września 2018 r. W ocenie Wojewody organ I instancji orzekł prawidłowo.

Uzasadniając swoje stanowisko organ powołał się na art. 33 ust. 3 i 4 ustawy i wskazał, że w dniu rejestracji jako osoba bezrobotna, tj. w dniu 19 lipca 2013 r. skarżąca potwierdziła własnoręcznym podpisem, iż została poinformowana o obowiązku zgłaszania się w wyznaczonym terminie w PUP i o konieczności powiadomienia PUP o fakcie wystąpienia uzasadnionej przyczyny nie stawienia się na wyznaczony termin wizyty, w okresie 7 dni od dnia niestawiennictwa.

Tymczasem w odwołaniu od decyzji administracyjnej, usprawiedliwiając przyczynę niestawiennictwa w wyznaczonym terminie skarżąca wskazała "wyłącznie na własne trudności życiowe związane ze sprawami rodzinnymi". Organ nie uznał tych okoliczności za usprawiedliwione przyczyny niestawiennictwa, tym bardziej, że skarżąca została prawidłowo (o czym świadczą jej podpisy) poinformowana o swoich obowiązkach.

Zdaniem organu uzasadnione przyczyny niestawiennictwa to okoliczności natury obiektywnej, niezależnie od woli bezrobotnego, a wiec przeszkody na które bezrobotny nie ma wpływu, a przyczyna ta musi być weryfikowalna, tak by organ administracji mógł stwierdzić, czy dana okoliczność rzeczywiście zaistniała.

Według organu okoliczności niestawiennictwa przytoczone przez skarżącą nie wyczerpują znamion uzasadnionej przyczyny niestawiennictwa. Skoro zaś niestawiennictwo było nieusprawiedliwione, to organ I instancji miał obowiązek zastosować sankcję przewidzianą w art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy. W ocenie organu ustawodawca powiązał uprawnienia osób bezrobotnych ze stosowną aktywnością osoby pozostającej bez źródeł dochodu w przezwyciężaniu sytuacji, w jakiej się znalazły. Jedną z form takiej aktywności jest gotowość osoby bezrobotnej do podjęcia zatrudnienia w ramach przedłożonej przez urząd propozycji pracy odpowiedniej.

Powołując się na art. 75 ust. 3 ustawy Wojewoda skonstatował, że Starosta pozbawia statusu osoby bezrobotnej bezrobotnego, który nie stawił się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomił w okresie 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa. Pozbawienie takiego statusu następuje od dnia niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy, odpowiednio na okres: 120 dni w przypadku pierwszego niestawiennictwa, jak to miało miejsce w sprawie.

Poinformowano również stronę o przesłankach odzyskania statusu osoby bezrobotnej, co może nastąpić po upływie co najmniej 120 dni w przypadku skarżącej, w wyniku ponownej rejestracji.

Skargę na powyższą decyzję złożyła skarżąca zarzucając, że podniesione przez nią w odwołaniu od decyzji Starosty argumenty nie zostały w żadnej mierze uwzględnione oraz wnosząc o ustanowienie dla nie pełnomocnika z urzędu.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.

Ustanowiony dla strony pełnomocnik z urzędu, pismem z dnia 24 czerwca 2019 r. podtrzymał skargę oraz zarzucił dodatkowo naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy i uznaniu, że umówiona wizyta u adwokata oraz konieczność zarejestrowania męża do lekarza skutkująca niemożliwością stawienia się w Urzędzie Pracy następnego dnia po odebraniu awizo nie stanowią uzasadnionej przyczyny niestawiennictwa skarżącej oraz naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zwłaszcza przyczyn niestawiennictwa skarżącej w Urzędzie Pracy w wyznaczonym terminie oraz terminu powiadomienia o nich Urzędu Pracy.

Mając na uwadze powyższe pełnomocnik wniósł o przeprowadzenie, na podstawie art. 106 § 3 Ppsa, dowodu z dokumentu w postaci o świadczenia adwokata J. R. oraz oświadczenia męża skarżącej na okoliczność przyczyn niestawiennictwa skarżącej w Urzędzie Pracy w wyznaczonym terminie, a także o uchylenie decyzji Wojewody oraz decyzji organu I instancji, umorzenie postępowania w niniejszej sprawie zgodnie z art. 145 § 3 w zw. z art. 161 § 1 ust. 3 Ppsa, a także o zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu żądań i zarzutów skargi pełnomocnik wywodził, iż pismem z dnia 29 sierpnia 2018 r. wyznaczono skarżącej termin obowiązkowej wizyty do doradcy klienta na dzień 5 września 2018 roku, a wiec siedem dni od daty sporządzenia pisma. W ocenie pełnomocnika samo zestawienie powyższych dat wskazuje, że organ nie uwzględnił terminów związanych z doręczeniem przesyłki. Wezwanie z dnia 29 sierpnia 2018 roku zostało skutecznie doręczone skarżącej dopiero w dniu 17 września 2018 roku, a więc po terminie wyznaczonej wizyty. Pełnomocnik wywodził, że wezwanie zawierało pouczenie, że w przypadku doręczenia go po terminie termin do zgłoszenia się w Powiatowym Urzędzie Pracy ustalony zostaje na pierwszy, kolejny dzień roboczy, tj. w niniejszej sprawie 18 września 2018 roku. Z uwagi na zaplanowane wcześniej spotkanie u adwokata w sprawie rodzinnej oraz konieczność wizyty u lekarza w celu rejestracji męża, który ma problemy z chodzeniem, na operację zaćmy, skarżąca nie mogła stawić się na wizytę w Urzędzie Pracy w godzinach od 8.00-14.00 w następnym dniu po odbiorze wezwania.

Pełnomocnik dodał, że wizyta u adwokata była wyznaczona w środku dnia. Skarżąca, z uwagi na dużą odległość i poruszanie się jedynie środkami komunikacji miejskiej, nie zdążyłaby pojechać rano do PUP, a następnie udać się do adwokata w P. bądź odwrotnie. Skarżąca nie dysponuje bowiem własnym samochodem.

Zdaniem pełnomocnika z przedstawionego powyżej stanu faktycznego jednoznacznie wynika, że skarżąca dzień do odebraniu wezwania skontaktowała się z PUP i powiadomiła o przyczynie niemożności stawiennictwa. Podaną zaś przez nią przyczynę uznać należy za uzasadnioną przede wszystkim z uwagi na fakt, iż stawiennictwo w Urzędzie miało nastąpić następnego dnia po odebraniu wezwania. Okoliczność, że skarżąca pozostaje bez zatrudnienia nie oznacza, według pełnomocnika, że nie ma ona innych zobowiązań życiowych jak np. sprawy rodzinne czy zaplanowane wcześniej wizyty u lekarza. Niemożność stawiennictwa w tak krótkim czasie nie może być również uznana za brak gotowości do podjęcia zatrudnienia i w konsekwencji skutkować pozbawieniem statusu bezrobotnego.

Dodatkowo podkreślono, że skarżąca do tej pory stawiała się na każde wezwanie PUP.

Według pełnomocnika organ wydający zaskarżoną decyzję naruszył również przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zwłaszcza przyczyn niestawiennictwa skarżącej w Urzędzie Pracy w wyznaczonym terminie oraz terminu powiadomienia o nich Urzędu Pracy. Skarżąca nie została zobowiązana do przedłożenia żadnych dokumentów na poparcie jej twierdzeń ani do złożenia dodatkowych wyjaśnień dotyczących np. możliwości przełożenia zaplanowanych czynności. Organ stwierdził, że "ważne sprawy rodzinne" nie mogą być uznane za uzasadnioną przyczynę niestawiennictwa bez weryfikacji o jakie sprawy dokładnie chodzi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 j.t. z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu.

Sąd orzekając w sprawie, nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Przede wszystkim zaś Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 roku, poz. 1302 z późn. zm., zwanej dalej – Ppsa)).

Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach.

Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 i 2 Ppsa, sąd uchyla decyzję lub postanowienie, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ewentualnie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone we właściwych przepisach. Tak więc stwierdzenie istnienia którejkolwiek z powyższych przesłanek skutkuje wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji lub postanowienia z obrotu prawnego. Akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z prawem, jeżeli jest zgodny z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego.

Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że konieczne jest wyeliminowanie decyzji organów obu instancji, z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, a to ze względów wskazanych poniżej.

Na wstępie wskazać należy, że w myśl art. 7 Kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Obowiązane są przy tym w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 1 Kpa). Dopiero bowiem na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ winien ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 Kpa). Powyższe winno znaleźć odzwierciedlenie w treści decyzji organu, albowiem zgodnie art. 107 3 Kpa uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.

Zdaniem Sądu tych standardów nie spełniają decyzje organów obu instancji w niniejszej sprawie ponieważ organy nie zbadały przyczyn niestawiennictwa skarżącej dnia 18 września 2018 r. w PUP zgodnie z ciążącym na niej obowiązkiem. Tymczasem to właśnie jest okoliczność sporna w sprawie, która podniesiona została na etapie odwołania od decyzji organu I instancji, jak i w skardze i jej uzupełnieniu.

Jak wskazuje się w orzecznictwie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 2662/16, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl) art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy nie odwołuje się do jakichkolwiek wyjaśnień co do przyczyny absencji w urzędzie pracy. Tym samym nie może ulegać wątpliwości, że nie każdy podany przez bezrobotnego powód może być uznany za "uzasadnioną przyczynę" niezgłoszenia się do organu zatrudnienia. Ustawa o promocji zatrudnienia nie definiuje wskazanego zwrotu; nie zawiera wskazań dotyczących sposobu interpretacji tego pojęcia. Treść tego niedookreślonego pojęcia musi ustalić organ stosujący prawo w oparciu o konkretny stan faktyczny danej sprawy. W orzecznictwie od dawna przyjmuje się, że za uzasadnione przyczyny mogą być uznane tylko okoliczności natury obiektywnej, niezależne od woli bezrobotnego, a więc przeszkody, na które bezrobotny nie miał wpływu i którym nie mógł zapobiec nawet przy dołożeniu należytej staranności. Brak jest podstaw do takiej kwalifikacji w przypadku okoliczności powstałych na skutek lekkomyślności czy niedbalstwa zainteresowanego.

Nie ulega zatem wątpliwości, że przesłanka uzasadnionych przyczyn wymaga zbadania, czego w niniejszej sprawie zabrakło. Za gromadzenie i rozważnie materiału dowodowego w sprawie nie można uznać konstatacji organu, iż skarżąca wskazała "wyłącznie na własne trudności życiowe związane ze sprawami rodzinnymi", bez ich zbadania. Rozstrzygnięcia organów należy zatem uznać za co najmniej przedwczesne.

Wobec braków postępowania dowodowego rozstrzygnięcia organów wymykają się ocenie Sądu. Jednak już na tym etapie, wobec niektórych twierdzeń organów, w kontekście art. 141 § 4 Ppsa, zgodnie z którym jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania, Sąd uznał za konieczne poczynienie pewnych uwag mających charakter wytycznych dla organów rozpoznających sprawę na nowo w jej całokształcie.

Należy mianowicie zwrócić uwagę z powołaniem się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 maja 2017 r. sygn. akt I OSK 2650/16, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl), iż odbioru przesyłki na poczcie (przy użyciu tzw. awizo) dokonać można w godzinach pracy placówki pocztowej, często do późnych godzin wieczornych. Nie można zatem żądać od obywatela, aby bezwzględnie już dnia następnego w godzinach 8.00-14.00 stawił się w powiatowym urzędzie pracy. Tak zwana "gotowość do podjęcia pracy" nie może być rozumiana jako absolutny, rygorystyczny obowiązek obywatela wyczekiwania na wezwanie powiatowego urzędu pracy i stawienia się w każdym czasie bez względu na jego uwarunkowania chociażby rodzinne, np. zorganizowanie opieki nad dziećmi. W tym kontekście organy winny przeanalizować sytuację skarżącej. Winny również uwzględnić możliwości skarżącej w zakresie realnej możliwości zmiany przez nią planów na dzień, w którym miała się stawić w PUP.

Terminy wynikające z ustawy o promocji zatrudnienia nie są jedynymi terminami, jakie wiążą osobę bezrobotną. Nie na wszystkie również okoliczności bezrobotni mają rzeczywisty wpływ np. godzinę spotkania z adwokatem czy konieczność rejestracji wizyty lekarskiej dla najbliższej osoby co może stanowić usprawiedliwienie przyczyn niestawiennictwa w PUP.

W niniejszej sprawie organy nie poczyniły w tym kierunku żadnych ustaleń, co musiało skutkować uchyleniem decyzji organów obu instancji.

W opisanych okolicznościach, na podstawie art. 145 1 pkt 1 lit. a i c Ppsa, orzeczono, jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.