Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniuz 10 listopada 2004 r., sygn. akt II SA/Po 1797/02

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz M. Geremek Sędziowie WSA Barbara Koś (spr.) Walentyna Długaszewska
sekr. sąd. Agnieszka Ratajczak protokolant
Rozpoznanie
w dniu 10 listopada 2004r.
Uczestnicy
przy udziale sprawy ze skargi M. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej; uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r. nr [...] /-/ W. Długaszewska /-/ T.M. Geremek /-/ B. Koś

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] r. Powiatowy Inspektor Sanitarny na podstawie art. 104 kpa oraz § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.), nie uznał u M.K. obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu pozaślimakowego znacznego stopnia jako choroby zawodowej.

W uzasadnieniu podał, że w wyniku przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego ustalono, iż M.K., w okresie od 1990 do 1996 r. był zatrudniony w spółce A (obecnie spółka B) na stanowisku stolarza i wykonywał pracę w warunkach narażenia na hałas, którego natężenie przekraczało NDN od 0,2 do 10,4 dBA przez ok. 4 godziny na zmianę roboczą. Od 27 czerwca 1996 r. po stwierdzeniu niewielkiego stopnia ubytku słuchu i badaniach audiometrycznych został przesunięty na inne stanowisko pracy, na którym nie występowało narażenie na hałas. Stronę, z podejrzeniem zawodowego uszkodzenia słuchu zbadano w Wielkopolskim Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu, a w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi i te jednostki medyczne ustaliły, że stopień i charakter stwierdzonego niedosłuchu nie jest typowy dla następstw przewlekłego urazu akustycznego i adekwatny do czasokresu narażenia na hałas na stanowisku pracy. Fakt dalszej progresji niedosłuchu pomimo odsunięcia od pracy w hałasie ponadnormatywnym od 1996 r. przemawia również za etiologią pozazawodową niedosłuchu.

W odwołaniu M. K. podał, ze nie zgadza się z powyższą decyzją ponieważ niedosłuch stwierdzono u niego już w czasie zatrudnienia na stanowisku stolarza, co stało się przyczyną odsunięcia go od tej pracy, a podejrzenie zawodowego uszkodzenia słuchu zostało potwierdzone badaniem w Szpitalu [...], co wynika z przedłożonego zaświadczenia z 6 marca 2001 r. Leczenie w w/w szpitalu podniosło u niego wskaźnik słyszalności o 20 dBA i do dnia dzisiejszego utrzymuje się on na stałym poziomie (nie następuje dalsza progresja niedosłuchu). Zarzucił również, że na ponadnormatywny hałas narażony był przez 8 godzin dziennie.

Rozpatrujący odwołanie Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu wskazał, że M.K. pracował na stanowisku stolarza w warunkach narażenia na hałas w latach 1984 - 1996, przy czym ostatnim zakładem pracy była spółka B, w której ustalono narażenie w okresie od 1990 do 1996 r. Wyniki badań lekarskich i dodatkowych wykonane w jednostkach upoważnionych do rozpoznawania i zgłaszania chorób zawodowych oraz rozpoznane zmiany chorobowe w narządzie słuchu nie wykazały klinicznych cech zawodowego uszkodzenia słuchu. Orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi określa we wnioskach: "Po przeanalizowaniu w całości dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej, narażenia na hałas na stanowisku pracy oraz w oparciu o wyniki badań audiologicznych, zweryfikowanych audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR) oraz badania elektronystagmograficznego (ENG) brak jest podstaw do uznania związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym ubytkiem słuchu, a pracą zawodową i rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu".

Zatem wobec braku rozpoznania jednostki zawartej w wykazie chorób zawodowych utrzymano w mocy decyzję organu I instancji pomimo potwierdzonego narażenia zawodowego na hałas.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego M. K. podtrzymał zarzuty zgłoszone w odwołaniu, a nadto zarzucił, iż organ II instancji pominął w swoich ustaleniach informacje wynikające z karty badania okresowego z dnia 28.03.1996 r. i z dokumentów lekarskich pochodzących z Instytutu Foniatrii i Audiologii w P., które wskazują na związek przyczynowy pomiędzy ubytkiem słuchu, a pracą zawodową.

Wniósł o "wznowienie postępowania" celem uzupełnienia wskazanych w skardze braków.

W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w decyzji i wskazując, że organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby dokonanym przez uprawnione jednostki służby zdrowia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.

Skarga jest uzasadniona.

Stosownie do § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.) schorzenie ma charakter zawodowy o ile zostało umieszczone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia i zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.

W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a tymi warunkami (por. wyrok SN z 19.07.1984 r., II PRN 9/84, OSNC 1985/4/53 i wyrok SN z 3.02.1999 r., III RN 110/98, Prok. i Prawo 1999/7-8/56).

W sprawie poza sporem jest, że dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż M.K. w latach 1984 - 1996 pracował na stanowisku stolarza, gdzie był narażony na hałas o poziomie przekraczającym normatyw higieniczny. Sporna natomiast jest kwestia, czy M.K. zachorował na chorobę zawodową. Wobec rozpoznania u niego "obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu pozaślimakowego znacznego stopnia" powstał problem prawny, czy tego typu schorzenie jest chorobą zawodową wymienioną w punkcie 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do wymienionego na wstępie rozporządzenia, tj. uszkodzeniem słuchu wywołanym działaniem hałasu. Organy orzekające powołując się na orzeczenia lekarskie wykluczyły taką chorobę u skarżącego.

W tym miejscu wskazać należy, że stosownie do przepisów § 10 ust. 1 rozporządzenia RM z 18.11.1983 r. o chorobie zawodowej orzeka organ administracji publicznej - inspektorzy sanitarni obu szczebli, a orzeczenia lekarskie czy też opinia przywołanego instytutu wydane w trybie § 8 są jedynie elementem postępowania dowodowego w tych sprawach i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem tak Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego podlegają stosownej ocenie organu orzekającego, jak każdy inny dowód. W tym zakresie inspektora sanitarnego, prowadzącego postępowanie w sprawie choroby zawodowej obowiązują wszystkie reguły postępowania administracyjnego, w szczególności przepis art. 77 § 1 kpa. Reguły te dotyczą oceny dowodu z orzeczeń lekarskich, które muszą nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 kpa., w szczególności nie mogą się ograniczać do konkluzji, lecz w sposób wyczerpujący wyjaśniać wszelkie występujące w sprawie wątpliwości.

Muszą być umotywowane w sposób zrozumiały i przekonujący dla stron, organów orzekających, a także dla sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydane na podstawie takich orzeczeń decyzje są zgodne z prawem (por. wyrok NSA z 15.04.1998 r., I S.A. 2074/97, LEX nr 45828).

Stwierdzić należy w niniejszej sprawie, że orzeczenia lekarskie będące podstawą wydania decyzji organów I i II instancji nie spełniają powyższych wymogów.

Orzeczenia Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy z dnia [...] r. i z dnia [...] r. ograniczają się wyłącznie do rozpoznania i nie zawierają jakiegokolwiek uzasadnienia.

Z kolei orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi nie wyjaśnia w sposób przekonujący dlaczego przy stwierdzonym u M.K. obustronnym, odbiorczym uszkodzeniu słuchu typu pozaślimakowego znacznego stopnia" wykluczone jest stwierdzenie choroby zawodowej. W uzasadnieniu wskazano wprawdzie, że stopień i charakter stwierdzonego niedosłuchu nie jest typowy dla następstw przewlekłego urazu akustycznego i nie jest adekwatny do czasokresu narażenia na hałas na stanowisku pracy...", jednakże nie wyjaśniono jaki stopień i charakter niedosłuchu jest typowy dla następstw przewlekłego urazu akustycznego i kiedy można go uznać za adekwatny do czasu narażenia na hałas. W rozpoznawanej sprawie skarżący pracował w warunkach, gdzie występował znaczny hałas. W wykazie chorób zawodowych załączonym do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, w punkcie 15 wymienia się "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu", bez określenia stopnia uszkodzenia i czasokresu narażenia na hałas. Zatem fakt, że stwierdzony w 1996 r. u skarżącego odbiorczy ubytek słuchu był niewielkiego stopnia nie może mieć przesądzającego znaczenia w sprawie.

W orzeczeniu IMP wskazano również jako istotną negatywną dla stwierdzenia choroby zawodowej okoliczność czasu narażenia na hałas na stanowisku pracy, którą w decyzjach określa się na 4 godziny dziennie. Pomimo, że skarżący już w odwołaniu podnosił, iż narażenie to trwało w rzeczywistości przez 8 godzin (pełną zmianę) z uwagi na usytuowanie wydziału stolarskiego w pomieszczeniu, w którym wykonywano mechaniczną obróbkę drewna, obowiązkiem organu sanitarnego było ustosunkowanie się do tej okoliczności w decyzji, czego jednak nie uczyniono.

Uszkodzenie słuchu nie będzie mogło być rozpoznane u skarżącego jako choroba zawodowa, w przypadku niekwestionowanego wykonywania pracy zawodowej z narażeniem na działanie hałasu tylko wówczas, gdy właściwy zakład służby zdrowia, w sposób wyczerpujący i jednoznaczny w uzasadnieniu swej opinii stwierdzi, że uszkodzenie słuchu jest następstwem innych, konkretnie wskazanych okoliczności. W niniejszej sprawie jest to szczególnie istotne z uwagi na to, że skarżący w dacie stwierdzenia uszkodzenia słuchu liczył 27 lat i nigdy nie zostało ustalone współistnienie jakichkolwiek innych chorób mogących mieć wpływ na stwierdzony u niego niedosłuch.

W opiniach nie odniesiono się też do przedłożonych przez skarżącego dokumentów medycznych, w tym do zaświadczenia z dnia 6 marca 2001 r., wydanego przez lekarza Kliniki Foniatrii i Audiologii Akademii Medycznej w Poznaniu, stwierdzającego obustronne, odbiorcze uszkodzenie słuchu dużego stopnia w zakresie średnich i wysokich częstotliwości, o typie urazu akustycznego. Ten zakres uszkodzenia wynikał już z audiogramu wykonanego w dniu 26 marca 1996 r., złożonego przez skarżącego na rozprawie w dniu 10.11.2004 r. (k. 19 v akt sądowych). Skarżący przedłożył również kserokopie wyników badań okresowych z dnia 17.01.1998 r., w których nie stwierdza się progresji niedosłuchu, a jak wynika z pisma ostatniego zakładu pracy skierowanego do WCMP z dnia 4.10.2001 r. dokument ten nie znajdował się wśród przesłanych do oceny wynikach badań (k. 2 akt administracyjnych).

W przypadku braku szczegółowego uzasadnienia opinii, organ sanitarny powinien wezwać placówkę służby zdrowia do jej uzupełnienia z powołaniem się na § 7 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem jednostki organizacyjne, właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych wydają orzeczenia w sprawie choroby zawodowej na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych, wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, wyników przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentacji lekarskiej. Dopiero na podstawie uzupełnionych w wyżej wskazanym zakresie opinii, oraz po dokonaniu weryfikacji ustalenia czasu narażenia na hałas (np. w drodze przesłuchania świadków) organ inspekcji sanitarnej, będzie mógł prawidłowo ocenić materiał dowodowy w sprawie i podjąć rozstrzygnięcie. Sam fakt, że diagnoza została sporządzona w uprawnionej jednostce medycznej nie zwalnia organu administracyjnego od dokonania oceny przedłożonej opinii.

Skoro, z przedstawionych motywów, skarga okazała się uzasadniona, sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270). O kosztach orzeczono zgodnie z art. 200 tej ustawy.

/-/ W. Długaszewska /-/ T. Geremek /-/ B. Koś

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.