Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniuz 24 marca 2004 r., sygn. akt II SA/Po 3445/01

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Włodzimierz Zygmont Sędziowie WSA Barbara Koś (spr.) Asesor sądowy Lilianna Drewniak – Żaba
sekr. sądowy Agnieszka Leśniarek protokolant
Rozpoznanie
w dniu 24 marca 2004r.
Sprawa
sprawy ze skargi S. Ł. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego Nr [...] z dnia [...]r., II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa sądowego. /-/ L. Drewniak - Żaba /-/ W. Zygmont /-/ B. Koś

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...]r. Wojewódzki Inspektor Sanitarny na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania S.Ł. od decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r. orzekającej o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – utrzymał tę decyzje w mocy.

W uzasadnieniu podano, że organ pierwszej instancji nie uznał u S.Ł. istnienia choroby zawodowej narządu słuchu, powołując się na wyniki przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego i orzeczenie lekarskie wydane w dniu [...] r. przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy (KOMP).

Na skutek odwołania zainteresowanego został on zbadany w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, który orzeczeniem z dnia 2 lipca 2001 r. rozpoznał "obustronny niedosłuch typu mieszanego (przewodzeniowo – odbiorczego) z przewagą komponentu przewodzeniowego w uchu prawym i odbiorczego w uchu lewym", stwierdzając jednocześnie, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu (poz. 15 Wykazu). We wnioskach stwierdzono, że dominujący wpływ na stan słuchu w/w miały czynniki pozazawodowe (stany zapalne uszu, przebyte zapalenie zatok szczękowych, nieżyty trąbki słuchowej).

Organ drugiej instancji ustalił ponadto, że S.Ł. pracował w spółce A od 1 czerwca 1968 r. do 31 grudnia 1999 r., a po przekształceniu przedsiębiorstwa – od 1 stycznia 2000 r. do 6 sierpnia 2000 r. w spółce B Od dnia 7 sierpnia 2000r. przebywa na emeryturze. Przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że S.Ł. w latach 1970 - 1972 i 1973 - 1988 był okresowo narażony na ponadnormatywny hałas (równoważny poziom hałasu 86-90dB(A)). Badające S. Ł. dwie placówki orzecznicze – KOMP w K. i Instytut Medycyny Pracy w Łodzi zgodnie orzekły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u zainteresowanego. KOPM w K. rozpoznał obustronny niedosłuch typu mieszanego, stan po operacji ucha środkowego prawego, zmiany pozapalne ucha środkowego lewego, nadciśnienie tętnicze. W orzeczeniu stwierdzono, że ustalony niedosłuch typu mieszanego nie wykazuje klinicznych cech przewlekłego urazu akustycznego i nie ma związku przyczynowego z narażeniem na hałas, lecz jest wynikiem przebytych zmian zapalnych ucha środkowego.

Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wyjaśnił, że zawodowe uszkodzenie słuchu jest ubytkiem słuchu wyłącznie typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej co jest typowe dla następstw przewlekłego urazu akustycznego. Stwierdzony u S.Ł. ubytek słuchu nie posiada wyżej wymienionych cech, gdyż powstał z przyczyn pozazawodowych.

W decyzji wskazano, że istnieją inne dowody potwierdzające, że uszkodzenie słuchu u S.Ł. nastąpiło z przyczyn pozazawodowych. Z dokumentacji lekarskiej wynika, że w/w od roku 1971 był leczony z powodu częstych stanów zapalnych ucha środkowego, w tym operacyjnie w 1978 r., a zapis w karcie choroby świadczy o występowaniu u S.Ł. ropnych wycieków z uszu od 1962 r., a więc przed podjęciem pracy zawodowej. W związku z powyższym organ drugiej instancji stwierdził, że rozpoznany u S.Ł. niedosłuch typu mieszanego jest skutkiem przebytych licznych zmian zapalnych m.in. ucha środkowego, a nie wynikiem działania hałasu w środowisku pracy. Zawodowe uszkodzenie słuchu jest ubytkiem wyłącznie typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej, stwierdzane obustronnie u pracowników przewlekle narażonych na hałas ponadnormatywny. Klinicznie jest to zupełnie inny rodzaj niedosłuchu, dotyczący tylko części odbiorczej narządu słuchu, a nie części przewodzeniowej. Przy uszkodzeniu słuchu wyłącznie typu odbiorczego ucho środkowe, będące częścią przewodzeniową, musi być bez zmian patologicznych.

Skargę na powyższą decyzje wniósł S.Ł.

Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.) przez przyjęcie, że nie zachodzą podstawy do uznania choroby zawodowej narządu słuchu. Zarzucił również naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności związanych z ustaleniem faktycznego natężenia hałasu na stanowiskach pracy zajmowanych przez skarżącego w latach 1968 – 1988 oraz błędne przyjęcie, że obustronny niedosłuch jest wynikiem przebytych chorób.

Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w decyzji co od tego, że stwierdzone u skarżącego zmiany w narządzie słuchu nie są charakterystyczne dla uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje

Stosownie do § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.) schorzenie ma charakter zawodowy o ile zostało umieszczone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia i zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.

W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a tymi warunkami (por. wyrok SN z 19.07.1984 r., II PRN 9/84, OSNC 1985/4/53 i wyrok SN z 3.02.1999 r., III RN 110/98, Prok. i Prawo 1999/7-8/56).

W sprawie poza sporem jest, że dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż S. Ł. w latach 1970-1988 pracował na stanowiskach, gdzie był narażony na hałas o poziomie przekraczającym normatyw higieniczny, a w pozostałych latach mógł być narażony na hałas o poziomach stwarzających ryzyko uszkodzenia słuchu. Bezsporne też winno być, że całe zawodowe życie skarżącego obejmuje pracę wyłącznie w Elektrowni P. Sporna natomiast jest kwestia, czy S.Ł. zachorował na chorobę zawodową. Wobec rozpoznania u niego "obustronnego niedosłuchu typu mieszanego (przewodzeniowo – odbiorczego) z przewagą komponentu przewodzeniowego w uchu prawym i odbiorczego w uchu lewym", powstał problem prawny, czy tego typu schorzenie jest chorobą zawodową wymienioną w punkcie 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do wymienionego na wstępie rozporządzenia, tj. uszkodzeniem słuchu wywołanym działaniem hałasu. Organy orzekające powołując się na orzeczenia lekarskie wykluczyły taką chorobę u skarżącego.

W tym miejscu wskazać należy, że stosownie do przepisów § 10 ust. 1 rozporządzenia RM z 18.11.1983 r. o chorobie zawodowej orzeka organ administracji publicznej – inspektorzy sanitarni obu szczebli, a orzeczenia lekarskie czy też opinia przywołanego instytutu wydane w trybie § 8 są jedynie elementem postępowania dowodowego w tych sprawach i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem tak Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego podlegają stosownej ocenie organu orzekającego, jak każdy inny dowód. W tym zakresie inspektora sanitarnego, prowadzącego postępowanie w sprawie choroby zawodowej obowiązują wszystkie reguły postępowania administracyjnego, w szczególności przepis art. 77 § 1 kpa. Reguły te dotyczą oceny dowodu z orzeczeń lekarskich, które muszą nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 kpa., w szczególności nie mogą się ograniczać do konkluzji, lecz w sposób wyczerpujący wyjaśniać wszelkie występujące w sprawie wątpliwości.

Muszą być umotywowane w sposób zrozumiały i przekonujący dla stron, organów orzekających, a także dla sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydane na podstawie takich orzeczeń decyzje są zgodne z prawem (por. wyrok NSA z 15.04.1998 r., I SA 2074/97, LEX nr 45828).

Stwierdzić należy w niniejszej sprawie, że orzeczenia lekarskie będące podstawą wydania decyzji organów I i II instancji nie spełniają powyższych wymogów.

Orzeczenie [...] Ośrodka Medycyny Pracy z dnia [...] r. ogranicza się wyłącznie do rozpoznania i wniosków bez ich wszechstronnego uzasadnienia.

Z kolei orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi nie wyjaśnia w sposób przekonujący dlaczego przy stwierdzonym u S.Ł. uszkodzeniu słuchu wywołanym hałasem na stanowisku pracy (o czym świadczy wykazany w badaniach audiometrycznych komponent odbiorczy niedosłuchu – porównaj str. 2 orzeczenia, karta 80 akt administracyjnych) wykluczone jest stwierdzenie choroby zawodowej. Z orzeczenia zdaje się wynikać, że wymienione "kryteria diagnostyczno – orzecznicze" (nie mające charakteru normatywnego) pozwalają na stwierdzenie choroby zawodowej – uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu, tylko wówczas, gdy zostanie stwierdzony obustronny odbiorczy ubytek słuchu o lokalizacji ślimakowej. W orzeczeniu brak jest jednoznacznego stwierdzenia, czy ustalony u S.Ł. odbiorczy niedosłuch ma lokalizacje ślimakową, czy pozaślimakową. Równocześnie niezrozumiała jest odmowa uznania choroby zawodowej tylko na tej podstawie, że obok uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem stwierdzono uszkodzenie przewodzeniowe, spowodowane czynnikami pozazawodowymi i to o charakterze dominującym.

Taki wniosek jest sprzeczny z przepisami prawa materialnego, które (por. § 1 pkt. 1 rozporządzenia) nie przewidują takiego ograniczenia. Zauważyć należy, że w sytuacji gdy stwierdza się, że daną chorobę (tu: obustronne uszkodzenie słuchu) wywołały zarówno czynniki pozazawodowe, jak i wykonywanie zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie (tu: hałas), nie jest konieczne aby w danym wypadku właśnie owe warunki miały dominujący wpływ na powstanie choroby. Jest to bowiem dodatkowe kryterium nie wynikające z obowiązujących przepisów prawa. Tym bardziej nieuzasadnione było przyjęcie w zaskarżonej decyzji, że dla stwierdzenia choroby zawodowej z pozycji 15 wykazu konieczne jest, aby uszkodzenie słuchu miało wyłącznie charakter odbiorczy, zaś część przewodzeniowa (ucho środkowe) musi być bez zmian patologicznych.

Niedosłuch odbiorczy stwierdzony u S.Ł. winien więc być zakwalifikowany jako choroba zawodowa niezależnie od zmian chorobowych ucha środkowego, skoro w orzeczeniu IMP w Łodzi stwierdza się, że "za aktualnie stwierdzony niedosłuch współodpowiedzialny jest również hałas na stanowisku pracy stąd wykazany w badaniach audiometrycznych komponent odbiorczy niedosłuchu".

Podkreślić przy tym należy, że w zaskarżonej decyzji nie uwzględniono również wynikającego z orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy stwierdzenia, że ubytek słuchu spowodowany patologią w uchu środkowym (przyczyny pozazawodowe) stanowił zdrowotne przeciwwskazanie do kontynuowania pracy w narażeniu na hałas o poziomach przekraczających 80 dB (A) co nie było respektowane. Okoliczność ta w ocenie sądu, potwierdza wprost wpływ warunków pracy na stwierdzoną aktualnie chorobę narządu słuchu u skarżącego. Zgodnie z orzeczeniem NSA z dnia 7 kwietnia 1982 r., II SA 372/82 wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby i nie jest konieczne udowodnienie, że w danym wypadku właśnie owe warunki wystąpienie choroby spowodowały. Podkreślić przy tym należy, że jeśli nawet pojawią się wątpliwości, czy w konkretnym przypadku choroba ta mogła powstać z innych przyczyn niż zatrudnienie to takie wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową.

W orzecznictwie przyjmuje się, że wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy, choćby dla jednego pracownika ze względu na jego cechy osobnicze, by uznać schorzenie za chorobę zawodową.

Skoro, z przedstawionych motywów, skarga okazała się uzasadniona, sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270). O kosztach orzeczono zgodnie z art. 200 tej ustawy.

/-/ L. Drewniak - Żaba /-/ W. Zygmont /-/ B. Koś

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.