Uzasadnienie
Skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata), w dniu 1 marca 2013 r. wniósł (bezpośrednio w siedzibie uczelni – k.
- 78) skargę na decyzję Rektora Uniwersytetu Ekonomicznego w P. z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] wydaną w przedmiocie skreślenia z listy studentów. Skarga nie była opłacona należnym wpisem (k. 80).
W dniu 15 kwietnia 2013 r. doręczono pełnomocnikowi skarżącego odpis zarządzenia z dnia 8 kwietnia 2013 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 200 zł, w którym został określony sposób i termin wniesienia opłaty oraz skutki jej nieuiszczenia (k. 81, 82 i 85). W dniu 22 kwietnia 2013 r. do Sądu wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącego – zawiadomienie o uiszczeniu wpisu datowane na 19 kwietnia 2013 r., w którym pełnomocnik poinformował, że wpis w kwocie 200 zł został uiszczony w dniu 17 kwietnia 2013 r. W wykazie załączników do pisma wskazano potwierdzenie wykonania przelewu w kwocie 49 EUR równowartości 200 PLN (k. 86). Poświadczona przez pełnomocnika za zgodność z oryginałem kserokopia zlecenia przelewu bankowego wskazuje na zlecenie w placówce A przelewu kwoty 49 zł (PLN) na rachunek bankowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Na zleceniu przelewu opatrzonego datą "17.04.2013" znajduje się podpis "D. D."; brak jest pieczęci i datownika banku przyjmującego zlecenie (k. 87).
W dniu 23 kwietnia 2013 r. D. D. skierowała do tutejszego Sądu informację w postaci wiadomości e-mail, w której wyjaśniła, że przy przelewie z dnia 17 kwietnia 2013 r. nie została przelana cała 200 zł (49 EUR), tylko kwota 49 zł, gdyż błędnie została poinformowana przez pracownika A, że "kwotę mam wpisać wpierw w euro tz. 49" (k. 89). W załączniku do wiadomości została przesłana kopia przelewu opatrzona pieczęcią banku potwierdzająca zlecenie w dniu 23 kwietnia 2013 r. przez D. D. przelewu kwoty 151 zł na rachunek bankowy tutejszego Sądu (k. 90). Znajdujące się w aktach postępowania wtórniki otrzymanych zleceń płatniczych wskazują, że zlecenie przez D. D. przelewu kwoty 49 zł zostało dokonane z datą obciążenia/wpłaty w dniu 23 kwietnia 2013 r. (k. 91), a kwoty 151 zł z datą obciążenia/wpłaty w dniu 26 kwietnia 2013 r. (k. 93).
W dniu 20 maja 2013 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Pełnomocnik podniósł, że w dniu 15 kwietnia 2013 r. został wezwany do uiszczenia wpisu w kwocie 200 zł i niezwłocznie wezwanie to przekazał skarżącemu celem uiszczenia wpisu na rachunek tutejszego Sądu. Wyjaśnił, że przesłany przez skarżącego "skan dowodu uiszczenia wpisu w wysokości stanowiącej równowartość 49 euro tj. 200 zł" przedstawił Sądowi przy piśmie z dnia 19 kwietnia 2013 r. Dalej oświadczył, że skarżący w dniu złożenia wniosku o przywrócenie terminu poinformował telefonicznie pracownika kancelarii prawniczej, że wpis wpłaciła matka skarżącego D. D., na której utrzymaniu jest skarżący, wydając w banku dyspozycję przelania na konto Sądu równowartości 200 zł, co odpowiada 49 euro. Wyjaśnił, że matka skarżącego po kilku dniach zorientowała się z wyciągów bankowych, że bank nieprawidłowo wykonał dyspozycję, przelewając na konto Sądu 49 zł zamiast kwoty 200 zł, stanowiącej równowartość 49 euro – waluty obowiązującej w Niemczech.
Pełnomocnik powołał się na to, że matka skarżącego niezwłocznie interweniowała w banku w celu uzupełnienia brakującej kwoty 151 zł, a przelew uzupełniający został wykonany w dniu 23 kwietnia 2013 r., na dowód czego pełnomocnik przedstawił kserokopię (skan) zlecenia przelewu opatrzonego datą 23 kwietnia 2013 r.
Pełnomocnik podniósł, że wpłata uzupełniająca wpis nastąpiła już po upływie 7-dniowego terminu do jego uiszczenia, jednak zwłoka nastąpiła z przyczyn, za które skarżący nie ponosi winy, a brak winy należy uznać w świetle przedstawionych okoliczności i załączonych dokumentów za uprawdopodobniony. Ponadto w ocenie pełnomocnika spełnione zostały także inne przesłanki niezbędne do przywrócenia uchybionego terminu, gdyż o uchybieniu terminu pełnomocnik dowiedział się w dniu złożenia przedmiotowego wniosku, na co wskazuje korespondencja poczty elektronicznej oraz notatka pracownika kancelarii z dnia 20 maja 2013 r., zatem wniosek został złożony "w terminie 7 dni od uzyskania informacji", a ponadto niezwłocznie została dokonana przez D. D. wpłata uzupełniająca (k. 99-103).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Stosownie do art. 219 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), nazywanej dalej: "p.p.s.a.", opłatę sądową należy uiścić przy wniesieniu do sądu pisma podlegającego opłacie. Zgodnie z art. 220 § 1 p.p.s.a. sąd nie podejmie żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie została wniesiona należna opłata. W tym przypadku, z zastrzeżeniem § 2 i 3, przewodniczący wzywa wnoszącego pismo, aby pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania [w przypadku skargi, pod rygorem jej odrzucenia] uiścił opłatę w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania.
Natomiast przepis art. 86 § 1 p.p.s.a. stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do postanowień art. 87 p.p.s.a. pismo wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). Ponadto na stronie ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Kumulatywne zaistnienie przesłanek określonych w treści art. 86 i art. 87 p.p.s.a. będzie stanowiło podstawę faktyczną i prawną do wydania przez sąd administracyjny postanowienia o przywrócenia wnioskodawcy terminu do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. komentarz do art. 87 [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. dr hab. R. Hausera i prof. zw. dr hab. M. Wierzbowskiego, C.H. Beck 2011, Wydanie 1.). Z kolei spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym (art. 88 p.p.s.a.).
Wobec tego, zanim sąd administracyjny przystąpi do badania okoliczności uprawdopodobniających brak winy w uchybieniu terminu, zobowiązany jest uwzględnić treść przepisu art. 88 p.p.s.a. Wniosek jest spóźniony, jeżeli został wniesiony po upływie siedmiodniowego terminu przewidzianego w art. 87 § 1 p.p.s.a. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2011 r. sygn. akt II OZ 1090/11, Lex nr 1070480).
Powyższe oznacza, że strona musi uprawdopodobnić, iż w czasie biegu terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca jej dokonanie czynności, zaś powstanie tej przeszkody nie było spowodowane jej działaniem i było od niej całkowicie niezależne. Ponadto obowiązana jest wykazać, że zachowała termin do złożenia przedmiotowego wniosku, w konsekwencji zatem wskazać czas ustania przyczyny uchybienia terminu. Termin 7 dni do wniesienia pisma liczy się od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, jak na to wprost wskazuje art. 87 § 1 p.p.s.a., a nie od czasu dowiedzenia się o tym przez stronę czy odpowiednio pełnomocnika z wyboru (w stosunku do pełnomocnika z urzędu wyznaczonego w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej w orzecznictwie prezentowane jest inne stanowisko – por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lipca 2004 r. sygn. akt FZ 183/04, dostępne w Internecie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wyjaśnić również należy, że przesłanka, o której mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia wszelkiej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Zarówno w orzecznictwie, jak i nauce prawa panuje zgodność, że sąd, oceniając te przesłanki, powinien przyjąć obiektywne mierniki staranności, których można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. II, Warszawa 2006). W postanowieniu z dnia 11 kwietnia 2008 r. sygn. akt I OZ 246/08 (LEX nr 479292) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Z brakiem winy mamy natomiast do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu (orzecznictwo przywołane w postanowieniu NSA z dnia 15 września 2011 r. sygn. akt II GZ 352/11 dostępnym w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Stąd też stwierdzić należy, że o braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności (np. choroba), skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności, prowadzi do wniosku, iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu.
W przedmiotowej sprawie strona skarżąca wniosła za pośrednictwem swojego pełnomocnika o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi z naruszeniem formalnych wymogów z art. 87 § 1 p.p.s.a. Termin do wniesienia wymaganej opłaty upłynął z dniem 22 kwietnia 2013 r. (7 dni od dnia doręczenia pełnomocnikowi odpisu zarządzenia w przedmiocie opłaty sądowej). W tym terminie nie doszło do uiszczenia na rachunek Sądu wpisu w wymaganej wysokości. W istocie nawet terminowe opłacenie części wpisu w kwocie 49 zł podlega uzasadnionemu zakwestionowaniu z uwagi na to, że przedstawiony przez stronę dowód zlecenia przelewu (kserokopia uwierzytelniona przez pełnomocnika) nie zawiera potwierdzonej przez bank daty realizacji przelewu, zaś na dokumencie bankowym znajdującym się w aktach sądowych (tzw. wtórniku) wskazana jest data obciążenia/wpłaty: 23 kwietnia 2013 r. Co oczywiste, również uiszczenie wpłaty uzupełniającej w kwocie 151 zł nastąpiło po terminie (dowód zlecenia przelewu opatrzony jest datą sporządzenia przelewu: 23 kwietnia 2013 r., zaś na wtórniku bankowym wskazana jest data obciążenia/wpłaty: 26 kwietnia 2013 r.).
W konsekwencji uprawniony jest wniosek, że w niniejszej sprawie niewątpliwie doszło do uchybienia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, o którym mowa w art. 220 § 1 p.p.s.a. Rozstrzygające znaczenie ma jednakże nie ocena samej przyczyny uchybienia, lecz kwestia zachowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. W tym zakresie najistotniejsza jest zaś analiza działań (czy też ich braku) pełnomocnika i skarżącego, a związanych z wykonaniem obowiązku uiszczenia wpisu. Analiza ta pozwala na ustalenie najpóźniejszego momentu, w którym już ustała domniemana przeszkoda do terminowego uiszczenia wpisu w wymaganej wysokości.
Szczegółowe rozważania w zakresie zachowania terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., należy poprzedzić jeszcze uwagą ogólną, że strona odpowiada za działania osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu czynności, jak za własne. Z tej też przyczyny wina w uchybieniu terminu (także terminu z art. 87 § 1 p.p.s.a.) to również wina osób trzecich upoważnionych przez danego uczestnika postępowania do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu. W sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy rozważyć wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, w tym z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności przez profesjonalnego pełnomocnika (por. postanowienie NSA z dnia 17 września 2012 r. sygn. akt II FZ 823/12, LEX nr 1221341 oraz z dnia 13 września 2013 r. sygn. akt II FZ 689/12, LEX nr 1223294).
W takiej sytuacji przywrócenie terminu jest możliwe, jeżeli osobie działającej za stronę nie można przypisać winy w uchybieniu terminu (tak NSA w postanowieniu z dnia 8 lipca 2011 r. sygn. akt II FZ 359/11, dostępne jw.). Przyjmując obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mandanta, należy wskazać na powinność właściwego zorganizowania pracy pełnomocnika i odpowiedniej współpracy pomiędzy stronami stosunku pełnomocnictwa. Wiąże się to przecież z odpowiedzialnością pełnomocnika za prowadzenie sprawy strony skarżącej oraz za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego.
Dla przykładu warto wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 20 grudnia 2012 r. sygn. akt II FZ 1040/12 (LEX nr 1240484) podniósł, iż okoliczność braku kontaktu ze stroną w związku z jej pobytem zagranicą nie uzasadnia przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu w sytuacji, gdy profesjonalny pełnomocnik nie wykazał się należytą starannością w kwestii zabezpieczenia możliwości uiszczenia wpisu od wnoszonego pisma. Natomiast w postanowieniu z dnia 19 lutego 2009 r. sygn. akt II OZ 154/09 (LEX nr 535057) NSA stwierdził, że nie można uznać, iż błędne wypełnienie przelewu bankowego przy uiszczeniu wpisu od skargi kasacyjnej stanowi okoliczność wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu.
Należy również mieć na uwadze, że materialny obowiązek uiszczenia opłaty ciąży na samej stronie, co jednak nie zdejmuje z pełnomocnika obowiązku zapewnienia skuteczności czynności procesowej, dokonywanej w granicach pełnomocnictwa. Obowiązku tego nie należy utożsamiać z koniecznością uiszczenia opłaty z własnych środków pełnomocnika, lecz z taką organizacją prowadzenia spraw strony w postępowaniu sądowym, która zapewni skuteczne dochodzenie jej interesów. Brak porozumienia pomiędzy pełnomocnikiem a klientem w zakresie konieczności zabezpieczenia ze środków strony kwot na prowadzenie sprawy sądowoadministracyjnej należy uznać za brak staranności pełnomocnika, który winien dbać o właściwą komunikację z klientem (por. postanowienie NSA z dnia 13 września 2013 r., jw.). Podobnie należy odnieść się do obowiązku takiego komunikowania się przez pełnomocnika ze swoim mocodawcą, które zapewni terminowe uiszczenie opłaty w wymaganej wysokości.
Okoliczność, że pełnomocnik umówił się ze stroną skarżącą, iż to ona uiści wpis od skargi nie stanowi przesłanki uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Wobec tego pełnomocnik nie może wnioskować o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, powołując się na brak winy strony, którą reprezentuje, w uchybieniach popełnianych przez pełnomocnika. Na stronie zaś ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika, który – jeśli zgodził się reprezentować stronę – ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz (tak NSA w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2010 r. sygn. akt I OZ 25/10, LEX nr 599941).
Powyżej przedstawione poglądy, odnoszące się do kwestii oceny usprawiedliwienia uchybienia terminu przez stronę reprezentowaną przez pełnomocnik, rzutują również na rozstrzygnięcie, w którym momencie w niniejszej sprawie ustała, względem strony i jej pełnomocnika, domniemana przyczyna uchybienia terminu, od którego to momentu należy liczyć 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
W sytuacji, gdy pełnomocnik nie zabezpieczył wcześniej przed wniesieniem skargi środków na uiszczenie wpisu stałego od skargi przy jej wniesieniu, mimo że powinien się liczyć z obowiązkiem poniesienia takiej opłaty i mieć świadomość jej wysokości (art. 219, art. 230 i art. 231 p.p.s.a.), to obowiązany był tak ukształtować sposób komunikowania się ze skarżącym, by w najdalej idącym stopniu zapewnić możliwość terminowego uiszczenia wpisu w wymaganej wysokości. Tym bardziej, że – jak sam pełnomocnik podniósł we wniosku – skarżący jest na utrzymaniu matki, okoliczności sprawy wskazują zaś, że zamieszkuje wraz z rodzicem w Niemczech (w B.).
W konsekwencji, pełnomocnik, który pozostawił w gestii strony uiszczenie (niewysokiego) stałego wpisu od skargi, powinien był czuwać nad tym, by strona prawidłowo wywiązała się z obowiązku uiszczenia opłaty sądowej, tym bardziej, że strona, pozostająca na utrzymaniu rodziny, przy uiszczeniu wpisu korzystała z pośrednictwa swojej matki.
W tak kształtującym się stanie faktycznym od pełnomocnika należało wymagać starannego zapoznania się z przesłanym przez stronę skanem komputerowym dowodu uiszczenia wpisu od skargi datowanego na dzień 17 kwietnia 2013 r. Dokument ten – niezależnie od faktu, że nie zawiera urzędowego potwierdzenia daty przyjęcia zlecenia przelewu przez bank – wprost wskazuje, że zlecenie przelewu dotyczy kwoty 49 zł (PLN). Ustalenie tej okoliczności nie wymaga nawet znajomości języka niemieckiego, bowiem w obrocie bankowym stosowane są standaryzowane druki, jak i nomenklatura dotycząca walut oraz standaryzowany format numerów rachunków bankowych (tzw. IBAN). Porównanie tego dokumentu z kolejnym dotyczącym uiszczenia kwoty 151 zł uzupełniającej wpis jednoznacznie wskazują, że obydwa wskazują "PLN" jako walutę przelewu. Skoro w dniu 19 kwietnia 2013 r. pełnomocnik skierował do Sądu zawiadomienie o uiszczeniu wpisu sądowego w wysokości 200 zł i stwierdził, że do pisma załącza potwierdzenie wykonania przelewu "w kwocie 49 EUR równowartości 200 PLN", to już w dniu 19 kwietnia 2013 r. powinien był wiedzieć, że wpis – niezależnie do kwestii jego terminowości – nie został uiszczony w wymaganej wysokości.
W takiej sytuacji pełnomocnik obowiązany był dołożyć wszelkich starań w celu zapewnienia jak najsprawniejszego i terminowego (do dnia 22 kwietnia 2013 r.) uzupełnienia brakującej opłaty, w tym utrzymywać ze skarżącym (lub jego matką, skoro skarżący powierzył jej sprawę uiszczenia wymaganego wpisu) odpowiedni kontakt w tym zakresie i w razie potrzeby udzielać stosownych instrukcji. Jeżeli zaś z przeoczenia czy też z innych jeszcze przyczyn pełnomocnik nie zweryfikował należycie kwestii prawidłowego opłacenia wpisu od skargi i nie dostrzegł faktu uiszczenia tej opłaty w zaniżonej wysokości – i to pomimo dysponowania w dniu 19 kwietnia 2013 r. kopią polecenia przelewu, które jednoznacznie wskazywało na taki stan rzeczy – to nie może zasłaniać się twierdzeniem, że ustanie przyczyny uchybienia terminu jest w tym wypadku równoznaczne z dniem zawiadomienia go przez skarżącego w dniu 20 maja 2013 r. o nieprawidłowym zrealizowaniu przelewu przez bank. W tym wypadku działania skarżącego nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla podnoszonej we wniosku niewiedzy pełnomocnika o uchybieniu terminu.
Już najpóźniej w dniu 23 kwietnia 2013 r. (data zlecenia uzupełniającego przelewu na kwotę 151 zł) strona skarżąca wiedziała o ustaniu domniemanej przeszkody do uiszczenia wpisu w prawidłowej wysokości. Natomiast już od 19 kwietnia 2013 r. stronę i jej pełnomocnika obciążają negatywne skutki (konsekwencje procesowe) takiego wzajemnego ukształtowania sposobu komunikowania się, które mogły prowadzić do ewentualnej niewiedzy pełnomocnika w zakresie terminowości uiszczenia wpisu lub jego uzupełnienia. Pełnomocnik nie powinien był też w takiej domniemanej nieświadomości tkwić, lecz aktywnie starać się o zapewnienie prawidłowego wykonania obowiązku w zakresie uiszczenia opłaty (w prawidłowej wysokości i właściwym terminie od pisma wszczynającego postępowanie.
W konsekwencji 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu bezskutecznie upłynął najpóźniej z dniem 30 kwietnia 2013 r., skoro wniosek ten został złożony dopiero w dniu 20 maja 2013 r. Dodać należy, że w ustalonych okolicznościach sprawy popełnienie błędów przy realizacji przelewu bankowego wymaganej kwoty wpisu na rachunek Sądu nie stanowiłoby usprawiedliwienia dla uchybienia terminu i podstawy do jego przywrócenia nawet wtedy, gdyby wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie.
Reasumując wszystko powyższe, uznać należy, że wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu nie wskazuje na okoliczności, które stanowiłyby wykazanie zachowania terminu do złożenia przedmiotowego wniosku (art. 87 § 1 p.p.s.a.).
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 88 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi odrzucił.
/-/ Wiesława Batorowicz