Uzasadnienie
W skardze na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r.
Nr [...], utrzymującej w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r.
Nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu M. D. pozwolenia na budowę, działający w imieniu skarżących A. Z. i I. W. pełnomocnik (adwokat) zawarł wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Wskazał, że jej wykonanie mogłoby spowodować trudne do odwrócenia skutki w postaci rozbudowy i nadbudowy budynków mieszczących się tuż przy granicy z działką skarżących – w odległości nie pozwalającej przepisami prawa na dokonywanie tego typu inwestycji budowlanych. Rozpoczęcie inwestycji przed rozstrzygnięciem skargi niesie również za sobą ryzyko poniesienia niepotrzebnych kosztów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania.
Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu administracyjnego jest zatem szczególną, a jednocześnie przejściową formą zabezpieczenia ważnych interesów strony skarżącej, przy czym obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających wstrzymanie spoczywa na wnioskodawcy (wyklucza to ewentualne czynienie przez sąd samodzielnych ustaleń oraz poszukiwań przemawiających za tym argumentów).
W kontekście powyższego należy stwierdzić, że strony skarżące, reprezentowane przez fachowego pełnomocnika, nie wykazały niebezpieczeństwa wyrządzenia im znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, których mogłyby doświadczyć poprzez wykonanie zaskarżonej decyzji. Kryterium tego nie spełnia oświadczenie oparte tylko na twierdzeniu, że dolegliwości te wynikałyby z rozpoczęcia realizacji objętej pozwoleniem na budowę inwestycji w kwestionowanej skargą odległości od granicy. Argumentacja ta ma charakter zbyt ogólnikowy i nie wskazuje na żadne konkretne zagrożenie ani związaną z tym potencjalną szkodę, nawet przyjmując wynikający ze skargi oraz odwołania od decyzji organu I instancji sporny przebieg granicy pomiędzy działką skarżących (nr 1707) a działką inwestora (nr 1706).
Nie przesądzając w jakikolwiek sposób na obecnym etapie postępowania tak prawidłowości zaskarżonej decyzji (oraz decyzji organu I instancji) zauważyć należy, że ryzyko wykonania robót spoczywa wyłącznie na inwestorze, który także w całości ponosi ich skutki finansowe. Również na nim spoczywać będzie potencjalny obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, gdyby doszło do wyeliminowania przez Sąd z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę.
W tej sytuacji zastosowanie instytucji ochrony tymczasowej, która ma charakter wyjątku od reguły wykonalności decyzji ostatecznej, byłoby nieuzasadnionym jej nadużyciem.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 61 § 3 i 5 powołanej ustawy należało orzec jak w sentencji postanowienia.