Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2016 r. referendarz sądowy po rozpoznaniu wniosku skarżącego R. S. o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych tj. w zakresie wpisu od skargi ponad kwotę 100 zł odmówił jego uwzględnienia. W uzasadnieniu wskazane zostało, że deklarowanej przez wnioskodawcę złej sytuacji materialnej związanej z długami w prowadzonej działalności gospodarczej i jej pozostawaniem "na skraju bankructwa" nie potwierdzają dołączone do wniosku dokumenty. Wynika z nich bowiem, że w 2015 r. strona skarżąca uzyskała dochód. Z kolei przedłożone deklaracje dla podatku od towarów i usług, jak też wyciągi z rachunku bankowego wskazują na stały obrót środkami pieniężnymi. Referendarz sądowy zwrócił uwagę także na fakt zatrudniania przez skarżącego czterech pracowników, jak i aktywny odnośnie do działalności strony wpis w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
Ponadto, podkreślił, iż zachodzą wątpliwości co do rzeczywistych dochodów i wydatków wnioskodawcy z uwagi na sprzeczne stwierdzenia strony w tym zakresie. Referendarz zakwestionował także wysokość ponoszonego przez stronę wydatku na telefon i Internet (200 zł) w kontekście uznania go za wydatek konieczny w rozumieniu art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej w dalszej części "P.p.s.a.".
R. S. w ustawowym terminie siedmiu dni złożył sprzeciw od powyższego orzeczenia. Wskazał, że dokonana przez referendarza ocena jego zdolności finansowej jest nieprawidłowa. Przede wszystkim bowiem, dla oceny tej sytuacji nie ma znaczenia, czy jego miesięczny dochód wynosi 834 zł czy też 1200 zł, bowiem w obydwu przypadkach należy przyjąć, że znajduje się w ubóstwie. Ponoszony zaś na telefon i Internet wydatek jest konieczny w związku z zakresem usług świadczonych przez niego w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Nadto, referendarz sądowy pominął jego dobrą wolę, iż nie ubiega się o pomoc w zakresie całkowitym, a tylko częściowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 260 § 1 P.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego w przedmiocie prawa pomocy (tj. przyznania bądź odmowy jego przyznania) sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie zmienia albo utrzymuje w mocy. Orzeka wówczas jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 P.p.s.a.).
W świetle argumentacji strony skarżącej przedstawionej w złożonym sprzeciwie brak podstaw do zmiany zapadłego w przedmiocie prawa pomocy rozstrzygnięcia. Słusznie bowiem referendarz sądowy stwierdził, że nadesłane na potrzeby analizy wniosku skarżącego dokumenty nie wskazują na jego bardzo złą kondycję materialną. Pomimo bowiem zadłużenia, na które powołuje się strona czy też pozostawania przez jej działalność gospodarczą "na skraju bankructwa", działalność owa nadal jest prowadzona i to przy ciągłym zatrudnianiu czterech pracowników. Podstawy opodatkowania podatkiem VAT za miesiące sierpień, wrzesień i październik 2016 r. wynoszą po ponad 30 000 zł. Także przedłożony wyciąg z rachunku bankowego wskazuje na liczne przepływy środków pieniężnych. Trudno ponadto zgodzić się z wnioskodawcą, iż nie ma dla rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa pomocy dla niego żadnego znaczenia to, czy jego dochód wynosi 834 zł czy też 1200 zł. Pomiędzy wskazanymi kwotami jest bowiem spora różnica.
Ponadto, w odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego o uzupełnienie wniosku skarżący podał swoje comiesięczne wydatki na kwotę 1400 zł, która to kwota stanowi prawie dwukrotność wskazanych wcześniej jako dochód środków wynoszących 834 zł. Trudno przyjąć, jak chce skarżący, by osoba nie posiadająca nikogo na utrzymaniu i pobierająca tę ostatnią kwotę znajdowała się w stanie ubóstwa. Skarżący miał w sprzeciwie możliwość należytego wyjaśnienia powyższej kwestii poprzez wskazanie dokładnej wysokości swoich dochodów, jednak tego nie uczynił, przez co nie rozwiał istniejących dotąd, a słusznie podniesionych przez referendarza sądowego wątpliwości w zakresie swoich rzeczywistych możliwości płatniczych. Te zaś nie pozwalają na zmianę orzeczenia z dnia 16 grudnia 2016 r. i przyznanie wnioskodawcy dofinansowania ze środków Skarbu Państwa. Ich ilość jest bowiem ograniczona, przez co podejmujący decyzję o ich rozdysponowaniu musi bazować na pełnej i całkowicie klarownej sytuacji wnioskującego o wsparcie, która to sytuacja winna zostać przez niego wykazana, co wprost wynika z brzmienia art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Jeśli więc strona uchyla się od takiego dostatecznego wyjaśnienia okoliczności dotyczących jej stanu majątkowego czy dochodów, to nie może liczyć na to, iż jej żądanie zostanie uwzględnione i to choćby tylko w części.
Tak więc także domagając się takiego częściowego prawa pomocy wnioskodawca obowiązany jest do udowodnienia, że wsparcia takiego faktycznie wymaga. Skoro strona uiściła już tytułem wpisu od złożonej przez nią skargi kwotę 100 zł, to oznacza to, iż posiada możliwości czynienia oszczędności na ten właśnie cel. Nie wykazała jednak w należyty sposób, że poza zasięgiem tychże możliwości znajduje się poniesienie dalszej kwoty z tego tytułu tj. 400 zł.
Dlatego też orzeczenie referendarza sądowego z dnia 16 grudnia 2016 r. należało jako prawidłowe utrzymać w mocy, co nastąpiło w oparciu o art. 260 § 1 w zw. z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.