Uzasadnienie
Skarżąca JW zgłosiła żądanie przyznania jej prawa pomocy w zakresie całkowitym. Wyjaśniła, że jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku, prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Nie uzyskuje od nikogo żadnego wsparcia i musi korzystać z pomocy społecznej. Nie posiada majątku, a jej "majątkiem dorobkowym" dysponuje osoba trzecia - MZ. LW, z którym mieszka, jest dla niej osobą trzecią. Posiada zadłużenie alimentacyjne na rzecz córki w kwocie ok. 20 000 zł. Jest także zobowiązana do płacenia alimentów na rzecz byłego męża LW w kwocie 200 zł oraz przekazywania mu co miesiąc kwoty 250 zł na pokrycie wydatków związanych z utrzymaniem mieszkania, zgodnie z zawartą z nim umową. Potrzebuje pomocy adwokata w sprawie, gdyż wobec mataczenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] nie będzie w stanie poradzić sobie samodzielnie.
Postanowieniem z dnia 10 marca 2016 r. referendarz sądowy w punkcie I umorzył postępowanie w sprawie zwolnienia skarżącej od kosztów sądowych z uwagi na dyspozycję art. 239 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) dalej: "Ppsa", a w punkcie II odmówił ustanowienia adwokata z powodu niewykazania przesłanek określonych w art. 246 § 1 Ppsa. Wiarygodność złożonego oświadczenia budziła w ocenie referendarza wątpliwość, w szczególności w zakresie odnoszącym się do relacji z LW który, jak wynika z informacji składanych do innych akt spraw sądowych inicjowanych przez skarżącą (przeszło dwadzieścia, w których ubiegała się o prawo pomocy w zakresie całkowitym), towarzyszy jej podczas wizyt m.in. w organach pomocy społecznej. Nie jest zatem dla niej osobą trzecią, która prowadziłaby odrębne gospodarstwo domowe.
Ponadto jest ona bierna zawodowo od 1999 r., a nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, które wskazywałoby na trudności w podjęciu zatrudnienia. Nie uregulowała ponadto swym spraw majątkowych z byłym mężem MZ. Podkreślono przy tym, że prawo pomocy ma wspierać osoby, które z przyczyn obiektywnych, nie zaś przez siebie zawinionych, nie są w stanie zapewnić sobie rzeczywistej ochrony swych praw na drodze sądowej. Nie wykazując zaś starań w kierunku poprawy swojego poziomu życia nie można w ocenie referendarza sądowego zaliczyć skarżącej do kręgu takich podmiotów.
W sprzeciwie od powyższego orzeczenia JW zwróciła uwagę na skomplikowany charakter sprawy oraz nieobiektywność organów w rozpatrywaniu jej podań. Podnosi, że od 1995 r. LW udziela jej schronienia, ponieważ nie posiada własnego mieszkania. Nie może zaś nakłaniać go, aby rozpoczął egzekucję należnych mu od niej świadczeń. Prowadzenie jednak z nim wspólnego gospodarstwa domowego, jak i pozostawanie w związku, uznaje tylko za sugestie, gdyż tak nie jest. To Kolegium ma wymuszać, aby wydatki na media były regulowane przez LW. Na tej podstawie domaga się zmiany punktu II zaskarżonego postanowienia poprzez ustanowienie dla niej adwokata.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 260 § 1 i 2 Ppsa, rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Sprzeciw nie zasługiwał na uwzględnienie.
Skarżąca ubiegała się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata (art. 245 § 2 Ppsa). W myśl zatem art. 246 § 1 pkt 1 Ppsa jej obowiązkiem było wykazanie, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Z uwagi na przedmiot sprawy z zakresu pomocy społecznej z mocy art. 239 § 1 pkt 1 lit. a) Ppsa korzysta ona z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych i dlatego rozpoznanie wniosku w tym zakresie było zbędne w rozumieniu art. 249a Ppsa. Postępowanie podlegało zatem umorzeniu jako bezprzedmiotowe.
Jeżeli chodzi natomiast o kwestie ustanowienia adwokata to zasadnie referendarz sądowy przyjął, że skarżąca nie wykazała przesłanek określonych w art. 246 § 1 pkt 1 Ppsa. Pomimo oświadczania o braku środków finansowych i konieczności korzystania z pomocy społecznej, co Sądowi wiadome jest z urzędu także z innych inicjowanych przez nią postępowań sądowych, nie podejmuje ona starań w podjęciu zatrudnienia, a nie legitymuje się orzeczeniem o niezdolności do pracy. Pozbawia się zatem, nie wykorzystując własnych możliwości, zdobycia środków finansowych na poprawę sytuacji materialnej i zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, w tym także pokrycia chociażby części koniecznych wydatków związanych z inicjowanym postępowaniem sądowym. Skoro w sprawach z zakresu pomocy społecznej strona korzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych i dzięki temu ma zapewnione prawo do sądu i możliwość dochodzenia (ochrony) swoich praw, ponieważ skardze można nadać prawidłowy bieg, a pomimo tego uznaje potrzebę reprezentowania swoich interesów przed Sądem, który z urzędu bada legalność zaskarżonego aktu niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, przez adwokata, to powinna wykazać konieczność potraktowania takich wydatków za konieczne i niemożność ich wygospodarowania we własnym zakresie przy wykorzystaniu wszystkich jej możliwości, w tym także poprzez dochodzenie części majątku dorobkowego z poprzedniego związku małżeńskiego, czego w dalszym ciągu nie czyni.
Jest to tym bardzie istotne, że skarżąca jest inicjatorką wielu postępowań przed tut. Sądem i jak dotychczas nie wykazała, aby podjęła osobiste starania w celu poprawy swej sytuacji bytowej. Sam fakt braku dostatecznych środków nie jest wystarczającą podstawą do uwzględnienia wniosku, jeżeli strona nie wykazuje, że w jakikolwiek sposób stara się poprawić tę sytuację, jeżeli ma obiektywnie taką możliwość. Nie mogła zaś mieć wpływu na rozpoznanie wniosku kwestia stopnia skomplikowania sprawy, czy też zarzucana stronniczość organu odwoławczego, ponieważ nie są to ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy. Słusznie referendarz sądowy podał też w wątpliwość wiarygodność oświadczenia o samodzielnym prowadzeniu przez nią gospodarstwa domowego, skoro załatwia swoje sprawy przy pomocy i uczestnictwie LW, mieszkając z nim i nie ponosząc kosztów swego pobytu w tym mieszkaniu. Tenże nie egzekwuje zaś rzekomych wierzytelności alimentacyjnych i z tytułu udostępniania jej mieszkania pomimo, że stan taki trwa od wielu lat.
Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że prawidłowo referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy także w zakresie ustanowienia adwokata. Nie wykazano bowiem przesłanek określonych w art. 246 § 1 pkt 1 Ppsa.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 260 § 1 i § 2 Ppsa, orzeczono o utrzymaniu zaskarżonego postanowienia w mocy.