Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji stwierdził uchybienie przez A. S. terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] października 2018 r. nr [...] o niewydaniu nienagannej opinii o kwalifikowanym pracowniku ochrony fizycznej. Postanowienie zostało doręczone skarżącemu w dniu 7 grudnia 2018 r. Odbiór przesyłki potwierdził dorosły domownik E. S. - żona. Skarżący został pouczony o prawie do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na wskazane wyżej postanowienie. 30 - dniowy termin do dokonania tej czynności upływał z dniem 7 stycznia 2019 r. (niedziela). W dniu 23 stycznia 2019 r. w placówce pocztowej operatora wyznaczonego została nadana skarga na wskazane wyżej postanowienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podał, że o treści postanowienia dowiedział się w dniu 5 grudnia 2018 r. Mimo, że je przeczytał nie zrozumiał jego treści. W szczególności nie zrozumiał, że trzeba od niego wnieść odwołanie. W uzasadnieniu pojawiła się informacja, że organ nie rozpozna jego zażalenia (rozpatrzenie zażalenia jest prawnie niedopuszczalne), chociaż wiadomo było, że 12 listopada 2018 r. był dniem świątecznym i poczty w tym dniu nie działały. Gdyby organ napisał, że przekroczenie terminu skutkować będzie nierozpatrzeniem zażalenia zaskarżyłby to postanowienie.
Ponadto w okresie przedświątecznym jego ojciec sporo chorował, a skarżący sprawował nad nim opiekę, był bardzo zapracowany, odwiedzał ojca, woził do lekarza, co zajmowało mu cały jego wolny czas. Z pisma Komendanta Wojewódzkiego Policji o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego w sprawie skreślenia go z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej doręczonego mu w dniu 17 stycznia 2019 r. dowiedział się, że uprawomocniło się postanowienie o braku podstaw do wydania nienagannej opinii. Wówczas udał się po poradę prawną i wtedy dowiedział się, że powinien był zaskarżyć postanowienie dotyczące terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej "p.p.s.a."), czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym.
Zgodnie z art. 86 p.p.s.a przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, natomiast art. 87 p.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wraz z wnioskiem strona winna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej ma zmierzać w kierunku wykazania, że wnioskujący dochował należytej staranności, aby czynności dokonać w terminie, jednakże zaistnienie okoliczności od niego niezależnych i takich, których w żaden sposób nie można było przewidzieć uniemożliwiło mu dokonanie tej czynności.
W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się okoliczność takie jak np. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Braku winy w zainteresowanego w uchybieniu terminu nie potwierdza jednak np. zwolnienie lekarskie od pracy, bowiem nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika, czy też nieznajomość prawa oraz wybranie innej drogi obrony interesu prawnego (wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX nr 36902; wyrok NSA z dnia 29 listopada 1997r., sygn. akt III SA 101/96, LEX nr 30857). Oznacza to, że okoliczności przemawiające za uznaniem braku winy w uchybieniu terminowi muszą mieć charakter wyjątkowy i szczególny i być niezależne od wnioskodawcy. Nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przyjęcie, że okoliczność na którą powołuje się wnioskodawca, miała charakter niezawiniony.
Z akt sprawy wynika, że zaskarżone postanowienie zostało mu skutecznie doręczone na adres wskazany w aktach administracyjnych w dniu 7 grudnia 2018 r. Z uzasadnienia postanowienia wynika wprost, że uchybił terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienia Organu I instancji, a pouczenie o możliwości jego zaskarżenia do Sądu Administracyjnego w Rzeszowie w terminie 30 dni licząc od dnia jego doręczenia. Nie można zatem przychylić się do wniosku skarżącego i uznać, że treść uzasadnienia i pouczenia zaskarżonego postanowienia była niezrozumiała, co uniemożliwiło mu skorzystanie z prawa do wniesienia skargi. Podane okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Ponadto w sytuacji niezrozumienia treści zaskarżonego postanowienia skarżący mógł skorzystać z porady prawnej, tak jak to uczynił po doręczeniu mu pisma Komendanta Wojewódzkiego Policji informującego go o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego w sprawie skreślenia go z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Działań takich jednak z niezrozumiałych względów nie podjął. Podane okoliczności, podobnie jak okoliczności sprawowania opieki nad ojcem, która nie została ani wystarczająco udokumentowana ani umiejscowiona w czasie nie mogą uzasadniać wyłączenia winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi na zaskarżone w niniejszej sprawie postanowienie.
Skoro skarżący nie uprawdopodobnił przyczyn wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi, a przestawione argumenty nie przekonują Sądu i nie uzasadniają prawdziwości tezy o zachowaniu należytej staranności w podejmowanych przez nich czynnościach procesowych, Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.