Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowiez 25 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 24/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Skład
SWSA Ewa Partyka przewodniczący
NSA Małgorzata Wolska WSA
Joanna Zdrzałka
referent Patrycja Bar protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 25 czerwca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi W. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia wychowawczego I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza z dnia [...] października 2019 r., nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego W. F. kwotę 497 zł /słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...]utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza (dalej: "organ I instancji") z dnia[...] października 2019 r. znak: [...] w sprawie odmowy przyznania W. F. (dalej: "skarżący") prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko - D. F., w okresie zasiłkowym 2019/2021.

Wydanie decyzji poprzedzało postępowanie administracyjne o następującym przebiegu: skarżący wnioskiem z dnia 8 lipca 2019 r. wniósł o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko D. F., data urodzenia 20 maja 2002 r., w okresie zasiłkowym 2019/2021.

Decyzją z dnia [...] października 2019 r., nr [...] Burmistrz odmówił przyznania prawa do wnioskowanego świadczenia wychowawczego. Powodem odmowy było ustalenie, że syn zamieszkuje u dziadków.

Od powyższej decyzji odwołanie złożył skarżący. Podniósł, że w związku ze śmiercią byłej małżonki stał się jedyną osobą uprawnioną do złożenia wniosku o świadczenie "500+", zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. z 2018 r., poz. 2134 ze zm.; dalej: "ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci" lub "ustawa"). Jego zdaniem decyzja odmowna jest krzywdząca przede wszystkim dla dziecka, gdyż całkowicie pozbawia go prawa do świadczenia wychowawczego. Wyjaśnił, że syn mieszka u dziadków (w N.) ze względu na uczęszczanie do szkoły w R., skąd ma bliżej do szkoły niż z jego obecnego miejsca zamieszkania (W.). Wskazał również, że syn dobrze czuje się w szkole, do której uczęszcza, w związku z czym nie chce zmieniać środowiska szkolnego syna. Podniósł także, że czynnie uczestniczy w życiu syna, zapewnia mu wszelkie potrzeby bytowe, edukacyjne, zdrowotne, fizyczne i intelektualne.

Podkreślił, że z synem tworzą rodzinę, jest dla niego jedynym oparciem, wspólnie dzielą pasje, pomimo innego adresu zamieszkania. Podał również, że ze względu na dobre relacje z synem, Sąd Rodzinny nie wyraził zgody na objęcie go opieką prawną przez dziadków, czy pełnoletnie siostry, córki wnioskodawcy, z których jedna – D. wnioskowała o ustalenie opieki prawnej nad młodszym bratem, ale Sąd oddalił wniosek. Nadmienił również, że we wniosku o świadczenie określił swój stan cywilny jako żonaty, ze względu na zawarcie drugiego związku małżeńskiego.

Kolegium nie podzieliło powyższych zarzutów i opisaną na wstępie decyzją utrzymało decyzję organu I instancji w mocy.

Organ II instancji zaznaczył, że istota sporu sprowadza się do oceny spełnienia przez skarżącego przesłanki wspólnego zamieszkiwania i pozostawania na utrzymaniu.

Na podstawie zgromadzonych dokumentów ustalił, że syn D. oraz pełnoletnie córki F. i D. nie mieszkają z wnioskodawcą. Dzieci mieszkają z dziadkami w miejscowości N. i to oni sprawują opiekę nad synem D., jako dorośli. Skarżący uczestniczy w wywiadówkach szkolnych, umawia wizyty lekarskie, u stomatologa, płaci regularnie alimenty na troje dzieci, ma bardzo dobry kontakt z dziećmi, nigdy nie miał odebranych praw rodzicielskich, a po śmierci matki D., nie toczyło się żadne postępowanie o ustalenie opiekuna prawnego.

Na podstawie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono, że skarżący mieszka z żoną i dwójką dzieci. Jest biologicznym ojcem młodszego dziecka, pracuje zawodowo, i jest opiekunem prawnym syna D., który ma 17 lat i mieszka z dziadkami i starszym rodzeństwem w miejscowości N., uczęszcza do szkoły zawodowej w R..

Kolegium stwierdziło, że kluczowe znaczenie dla prawa do uzyskania świadczenia z programu 500 + ma zarówno wspólne przebywanie uprawnionego z dziećmi, jak i okres faktycznej, realnej w tym czasie opieki sprawowanej nad nimi. Brak któregokolwiek z tych elementów, czyli: wspólnego przebywania i faktycznej opieki powoduje, że świadczenie to nie przysługuje.

Powołując się na art. 2 pkt 12 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, wskazało, że przez osoby pozostające na utrzymaniu należy rozumieć członków rodziny utrzymujących się z połączonych dochodów. W ocenie organu II instancji ustalając podmiot uprawniony do świadczenia z programu 500 + nie można pomijać zakresu przedmiotowego, na który składają się nierozerwalnie połączone ze sobą kolejne elementy jak: faktyczna opieka oraz pozostawanie dzieci na utrzymaniu i wspólny budżet domowy osób uprawnionych i ich dzieci. W opinii Kolegium, łącznik "i" determinuje nakaz odkodowania, że dochody połączone występują przy wspólnym zamieszkiwaniu uprawnionych i ich dzieci rozumianym nie inaczej, jak wspólnym prowadzeniu gospodarstwa domowego. Zdaniem SKO, nie można wspólnie prowadzić gospodarstwa domowego nie zamieszkując razem, ale pozostając w rozłączności w jego prowadzeniu, w sytuacji wystąpienia rozdzielnego mieszkania - jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie. Kolegium posiłkowało się również definicją miejsca zamieszkania z art. 26 § 1 Kodeksu cywilnego.

W skardze do Sądu skarżący zarzucił:

  1. 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 4 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci poprzez jego błędną wykładnię, polegające na przyjęciu, iż w niniejszej sprawie ojciec dziecka, jako jego opiekun nie spełnia warunków uzyskania świadczenia wychowawczego na D., podczas gdy przesłanki te zostały przez niego spełnione,
  2. 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 w zw. z art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: "k.p.a.") poprzez dokonanie niewłaściwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i stwierdzenie, że nie istnieją przesłanki do przyznania skarżącemu prawa do świadczenia wychowawczego na syna D., podczas gdy przesłanki te zostały przez niego spełnione.

W związku z powyższym wniósł o:

  1. 1) uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...].11.2019 r., [...]w całości,
  2. 2) uchylenie decyzji Burmistrza z dnia [...] października 2019 r. nr [...]w całości,
  3. 3) zmianę zaskarżonej decyzji przez przyznanie świadczenia na rzecz D. na okres zasiłkowy 2019/2021 zgodnie z wnioskiem skarżącego, względnie,
  4. 4) przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,
  5. 5) zasądzenie solidarnie od Burmistrza i Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że do śmierci matki, która nastąpiła w styczniu 2019 r. D. F. mieszkał razem z nią u dziadków. Tam chodził i nadal chodzi do pobliskiej szkoły, ma tam znajomych i tam też faktycznie zamieszkuje. Po śmierci matki wspólnie doszli do wniosku o utrzymaniu dotychczasowego miejsca zamieszkania właśnie z uwagi na szkołę i bliskie otoczenie syna. Relacje z synem nie uległy zmianie. Nadal pełni opiekę nad nim, jako jedyny opiekun prawny małoletniego i jedyny żywiciel rodziny. Zdaniem skarżącego organ niedostatecznie przeanalizował materiał dowodowy i nie wziął pod uwagę okoliczności sprawy, które jednoznacznie wskazują na spełnienie warunków do uzyskania świadczenia wychowawczego.

Nie zgodził się ze stanowiskiem organu, że różne miejsca zamieszkania przez wnioskodawcę i małoletniego uniemożliwiają uzyskanie świadczenia. Na poparcie swojego stanowiska przytoczył fragment uzasadnienia wyroku WSA w Gliwicach z dnia 24 września 2019 r. II SA/Gl 720/19 (to i wszystkie powołane w sprawie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach orzeczenia.nsa.gov.pl), w którym Sąd wskazał, że: "wyznacznikiem uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego przez podmioty uprawnione jest sprawowanie opieki nad małoletnim dzieckiem utożsamiane z jego wychowaniem. Skoro świadczenie wychowawcze ma stanowić wsparcie państwa w wychowywaniu dzieci, to istotne dla ustalenia prawa do świadczenia jest, czy matka, ojciec, opiekun faktyczny albo opiekun prawny dziecka faktycznie sprawują opiekę nad dzieckiem i utrzymują je". Końcowo podkreślił, że sprawuje nad synem bieżącą opiekę, decyduje o wszystkich bieżących sprawach, a także ponosi koszty związane z jego utrzymaniem. Dziadków nie stać na to by utrzymać wnuka.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie powtarzając argumentację zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;

Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.

W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).

Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z nieco inną argumentacją niż w niej zaprezentowana.

Jak na wstępie wskazano przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja SKO utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza odmawiająca skarżącemu przyznania świadczenia wychowawczego na siedemnastoletniego syna w okresie zasiłkowym 2019 -2020.

Według ustaleń organów po rozwodzie rodziców syn skarżącego wraz z matką i ze starszymi siostrami zamieszkali u dziadków w miejscowości N.. Z akt sprawy wynika, że matka D. zmarła w dniu 27 stycznia 2019 r. Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia 25 listopada 2011 r., sygn. akt [...] miała ona ustanowiony nadzór kuratora sądowego nad sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej. Po jej śmierci pełnoletnie już córki oraz syn skarżącego nadal przebywają w domu dziadków. D. nadal uczęszcza do szkoły w R.. Nie został on umieszczony w rodzinie zastępczej.

Skarżący twierdzi, że Sąd Rodzinny oddalił wniosek złożony przez jedną z córek o ustanowienie opieki nad niepełnoletnim synem uznając, że ojciec dobrze spełnia swoje rodzicielskie obowiązki. Skarżący podał, że regularnie płaci alimenty a nawet kwoty przekraczające wysokość tych zasądzonych. Zaspokaja potrzeby bytowe dziecka, bo dziadków na to nie stać. Z synem ma bardzo dobry kontakt, mają wspólne zainteresowania. Dwa razy w miesiącu odwiedza szkołę, do której uczęszcza syn, przy okazji spotykając się z nim, a także w każdy czwarty weekend w miesiącu spotyka się z nim w miejscu gdzie syn mieszka, co drugi dzień kontaktują się telefonicznie. Uczestniczy w wizytach stomatologicznych i lekarskich syna, systematycznie uczestniczy w wywiadówkach szkolnych, opłaca wszystkie składki wskazane przez szkołę. Zapewnia synowi środki na odzież, obuwie, artykuły szkolne czy inne rzeczy.

Skarżący mieszka w W. z żoną i dwójką dzieci, z których młodsze jest jego dzieckiem. Organy stanęły na stanowisku, że z uwagi na to, że syn w rzeczywistości mieszka z dziadkami a nie z ojcem, to świadczenie nie może być przyznane.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych. Według ust. 2 tego przepisu, świadczenie wychowawcze przysługuje:

  1. 1) matce albo ojcu, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu matki albo ojca, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 2a, albo
  2. 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu opiekuna faktycznego, albo
  3. 3) opiekunowi prawnemu dziecka, albo
  4. 4) dyrektorowi domu pomocy społecznej.

W okolicznościach konkretnej sprawy Sąd co do zasady nie podziela stanowiska organów, że przebywanie dziecka u osoby trzeciej, nawet zgodnie z wolą rodzica, przekreśla możliwość spełnienia przesłanek z art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy.

Zauważyć przecież należy, że różny mogą być zakres i forma sprawowanej nad dzieckiem niezbędnej opieki, w zależności od jego wieku. W tej konkretnej sprawie dziecko to siedemnastoletni w chwili złożenia wniosku syn, który mieszkał wraz z matką, z rodzeństwem i dziadkami, który uczęszczał do konkretnej szkoły, który w tamtym miejscu ma swoich znajomych i przyjaciół. Jak twierdzi skarżący, nie miał on ograniczonej władzy rodzicielskiej ani nie był jej pozbawiony. Po śmierci matki D. skarżący jest jego jedynym rodzicem, który w tych okolicznościach faktycznych i prawnych przecież nie "płaci alimentów" na tego syna, lecz w rzeczywistości przekazuje pieniądze na jego utrzymanie, zaspokojenie potrzeb życiowych, itp. Jak się podkreśla w doktrynie, rodzic wykonujący władzę rodzicielską jednoosobowo, sam decyduje o miejscu pobytu dziecka (zob. T. Sokołowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarza. Tom I. Część ogólna, Wyd.

II pod red. Andrzeja Kidyby – komentarz do art. 26 k.c.). Jak podaje skarżący, wspólnie z siedemnastoletnim synem ustalili, że nadal będzie przebywał u dziadków i skończy szkołę w R.. Oczywistym jest dla Sądu, że czym innym jest sprawowanie opieki nad 17 – letnim dzieckiem, a zupełnie czym innym - nad kilku lub np. dwunastoletnim dzieckiem. Jeśli skarżący jest jedynym żyjącym rodzicem D. to przecież wyłącznie na nim spoczywa obowiązek jego utrzymania. Organy nie przeprowadziły żadnych dowodów, z których wynikałoby, że syn skarżącego nie pozostaje na utrzymaniu ojca. Organy wywiodły, że skoro dziecko przebywa u dziadków to nie można twierdzić, że zamieszkuje wspólnie z ojcem. Dla poparcia swego stanowiska w tym zakresie SKO przywołało dodatkowo brzmienie art. 2 pkt 12 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, definiujący pojęcie "osoby pozostającej na utrzymaniu", mimo że przepis ten został przecież uchylony ustawą z dnia 26 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r., poz. 924), która weszła w życie w życie w tym zakresie dnia 1 lipca 2019 r. i z całą pewnością zmiana ta dotyczyła okresu świadczeniowego, na który skarżący złożył wniosek. Nowelą tą uchylono także niektóre inne definicje ustawowe, w tym definicję rodziny.

Mimo, że SKO o tym wspomniało w swojej decyzji trzeba przypomnieć, że kwestie miejsca zamieszkania normują przepisy art. 25 – 28 Kodeksu cywilnego.

W myśl tych przepisów miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu (art. 25). Można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania (art. 28). Zgodnie natomiast z art. 26 k.c. miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej (§ 1). Jeżeli władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania, miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa. Jeżeli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania określa sąd opiekuńczy (§ 2).

Nie ulega wątpliwości, że jeśli dziecko ma tylko jednego rodzica, któremu przysługuje władza rodzicielska, to zgodnie z art. 26 § 1 k.c. niezależnie od miejsca faktycznego pobytu dziecka jego miejsce zamieszkania wyznacza miejsce zamieszkania tego rodzica, chyba że sąd rodzinny inaczej ustaliłby tę kwestię. Organy nie znalazły dowodu na okoliczność, żeby tak właśnie się stało. Ustawa zaś o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie reguluje samodzielnie pojęcia "wspólne zamieszkiwanie dziecka z rodzicem". Rzeczywiście wydaje się, że w przepisie art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy, co do zasady chodzi o faktyczne przebywanie u rodzica, który sprawuje faktyczną nad nim opiekę i faktycznie zaspokaja jego potrzeby.

W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy, w świetle podlegających ochronie wartości konstytucyjnych takich jak dobro rodziny, zwłaszcza niepełnej, należy dokonać prokonstytucyjnej wykładni ww przepisu. Podkreślenia wymaga, że stosownie do treści art. 71 ust. 1 Konstytucji RP państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny, przy czym rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. Powyższa regulacja przesądza o szczególnej roli rodziny w polityce państwa, w której obowiązkiem zarówno ustawodawcy, jak i poszczególnych organów administracji publicznej pozostaje podejmowanie działań mających na celu zapewnienie ochrony i rozwoju rodziny, stanowiącej podstawową komórkę społeczną.

Niewątpliwie ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci wpisuje się w powyższą regulację konstytucyjną. Jak bowiem wyjaśniono w projekcie ustawy, jej celem jest przede wszystkim pomoc finansowa rodzinom wychowującym dzieci. Świadczenie wychowawcze jest kierowane do rodzin mających na utrzymaniu dzieci, a jego celem jest przede wszystkim częściowe pokrycie wydatków związanych z zaspokojeniem potrzeb życiowych i wychowawczych dzieci. Jak zauważa ustawodawca, wykształcenie i przygotowanie do życia dzieci wiąże się z dużym obciążeniem finansowym dla osób, na których utrzymaniu one pozostają, w szczególności w rodzinach wieloosobowych, co powoduje powstanie barier ekonomicznych związanych z wielkością dochodu. Niezbędne jest więc wprowadzenie takich rozwiązań, które umożliwią wyeliminowanie tych barier lub istotne ich zmniejszenie.

Aktualnie świadczenie wychowawcze, z uwagi na brak jego powiązania z kryterium dochodowym, nie może być uznane za część szeroko rozumianej pomocy społecznej. Stanowi ono realizację zasady pomocniczości państwa względem rodziny (por. Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Komentarz. P. Daniel, P. Ławrynowicz, A. Skomra. PRESSCOM Wrocław 2016, s. 15-17).

Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci określa warunki nabywania prawa do świadczenia wychowawczego, wskazuje kto, w jakim celu lub z jakiego tytułu, po spełnieniu jakich warunków nabywa to prawo. Prawo do świadczenia wychowawczego nabywa się ex lege przy spełnieniu przesłanek wskazanych w ustawie. Wreszcie – wskazuje ona przesłanki negatywne nabycia prawa do omawianego świadczenia oraz zasady uchylania lub zmiany tego prawa, jak również zwrot nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego.

Cel świadczenia wychowawczego został określony w art. 4 ust. 1 ustawy. Zważywszy na to, że świadczenie wychowawcze adresowane jest powszechnie do rodziców lub opiekunów faktycznych albo prawnych dziecka i ma zawiązek z faktycznym wychowaniem dziecka lub dzieci, jego celem jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych. Oznacza to, że świadczenie powinno być przeznaczone przez jego beneficjentów na zaspokojenie potrzeb związanych z wychowaniem potomstwa. Skoro bowiem intencją ustawodawcy jest wsparcie rodzin w funkcji wychowawczej, świadczenie ma służyć bieżącym potrzebom wychowywanego dziecka.

W sytuacji gdy tylko jedno z rodziców sprawuje faktyczną opiekę nad dzieckiem, tylko ono uzyskuje prawo do świadczenia, albowiem świadczenie służyć ma częściowej rekompensacie wydatków związanych z wychowaniem dziecka. Istotne jest bowiem kto sprawuje opiekę nad dzieckiem (taki wywód przedstawił NSA w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 956/18). Biorąc pod uwagę, że w stanie faktycznym sprawy nie ma żadnej innej niż skarżący osoby, która mogłaby skutecznie ubiegać się o świadczenie wychowawcze, cele i wartości, które przyświecały ustawodawcy przy uchwalaniu tej konkretnej ustawy a przede wszystkim niezakwestionowane twierdzenia skarżącego dotyczące okoliczności podjęcia decyzji o pozostawieniu syna po śmierci matki w środowisku, w którym dotychczas przebywał, niezaprzeczalny fakt, że D. pozostaje na jego wyłącznym utrzymaniu, wiek dziecka i zakres koniecznej nad osobą w takim wieku opieki, zdaniem Sądu należy w tym wypadku przyjąć, zgodnie z regułą wynikającą z art. 26 § 1 k.c., że ustawowy warunek "wspólnego zamieszkiwania" ojca i dziecka został spełniony. Tym bardziej, że nie ma dowodu, aby Sad Rodzinny ustalił dla syna skarżącego inne miejsce zamieszkania.

Oczywiście jest to wykładnia przepisu art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy adekwatna na kanwie tej konkretnej sprawy. Pozbawienie bowiem w tych okolicznościach skarżącego prawa do świadczenia wychowawczego na 17 – letniego syna byłoby sprzeczne z zasadami sprawiedliwości społecznej.

Należy zwrócić uwagę organów, że brak rachunków za zakup ubrań, obuwia itp. w sytuacji, gdy zakupy te dotyczą osoby, która za kilka miesięcy osiągnie pełnoletność, nie powinny być interpretowane w sposób niekorzystny dla skarżącego, który twierdził, że syn sam sobie wybiera i kupuje te rzeczy za środki, które mu przekazuje. W razie wątpliwości organy miały przecież możliwość przesłuchania w drodze pomocy prawnej jego córek lub dziadków, u których przebywają dzieci. Aktualnie można przeprowadzić przesłuchanie pełnoletniego już syna.

Przedstawione motywy zdecydowały o uchyleniu zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. (błędna wykładnia prawa materialnego, która miała wpływ na wynik sprawy) w związku z art. 135 P.p.s.a.

Sąd nie podziela natomiast zasadności niektórych zarzutów skargi. Świadczenie wychowawcze nie jest świadczeniem przyznawanym dziecku, tylko – w tym wypadku – jego rodzicowi na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka. Tak więc to nie syn skarżącego zostałby pozbawiony świadczenia, lecz sam skarżący nie otrzymałby należnej mu pomocy państwa w związku z zaspokajaniem potrzeb dziecka. Wskazywany zaś w skardze wyrok i przedstawiona tam argumentacja dotyczyła opiekuna prawnego, więc nie może być wprost przenoszona bezpośrednio na rodzica, dla którego ustanowiono dodatkowe warunki ustawowe.

O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a., zasądzając od SKO na rzecz skarżącego koszty zastępstwa procesowego, w tym 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa i wynagrodzenie adwokata stosowne do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800).

W ponownym postępowaniu organy zastosują przedstawioną wyżej wykładnię przepisu art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy, a w razie wątpliwości co o przedstawionego przez skarżącego zakresu sprawowania przez niego opieki nad synem i pozostawania tego dziecka na utrzymaniu skarżącego, przeprowadzą stosowne dowody – jeśli uznają to za konieczne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy z daty złożenia wniosku i okresu, za który przysługiwałoby świadczenie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.